Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 4 tygodni temu

Agro Glamping - Kozia Farma (Azyl dla dorosłych)/Goat Farm (Asylum for adults)

Jakieś 40 km od Warszawy jest miejsce, którego się tu nikt nie spodziewa. Niektórzy nazywają je “Mazurami pod Warszawą”, inni “warszawskimi Bieszczadami”. Jedno jest pewne - jest pięknie, magicznie i blisko natury. I właśnie tu, między drzewami mazowieckich lasów powstała Kozia Farma.

Na skraju lasu stoi domek z bali i mongolska jurta. W okolicy buszują sobie kozy i działają na rzecz akcji dokarmiania miastowych pysznymi serami i jogurtami w sezonie. Mamy koty na tarasie, które pokazują jak wystawiać się do słońca. Psy kroczą za właścicielami i Gośćmi sugerując, że przydałoby się im trochę czułości. A dalej jest jak w tym sielskim filmie, który każdy choć raz obejrzał. Ptaki śpiewają między drzewami, pszczoły bzyczą nad ogródkiem z warzywami i ziołami, pająk tka sieć w kącie i ma w nosie, że przyjechali miastowi. Nic nie poradzimy, tak ma.
Zapraszamy w miejsce, gdzie chodzi o pyszne jedzenie, długie spacery po lesie, drzemkę na hamaku, książka, na którą wcześniej nie było czasu, i wieczorny relaks w gorącej beczce.

Wpadajcie.

Edyta i Rodzina

Nie wyobrażam sobie już dziś innego miejsca do życia niż wieś. Nasz Agro-Glamping jest rodzinnym przedsięwzięciem – najczęściej spotkacie tutaj mnie i mimo że każdy z nas ma swoje inne zajęcia, to są one wplecione w nasze codzienne życie. Lubimy gotować, piłować, szlifować, projektować i gadać.... Oprócz nas spotkacie tu również naszych przyjaciół, którzy są mistrzami świata w jodze twarzy, refleksologii, masażach i gotowaniu pyszności.

A historia naszej agroturystyki rozpoczęła się w całkiem niedalekiej przeszłości i marzeniach o sielskim, pozbawionym pędu i chciałoby się rzec - niczym nie zmąconym życiu ale, to już lekka przesada :)
Tak, więc… po latach pracy w wielkim mieście z tą wrodzoną
i wytęsknioną potrzebą kontaktu z naturą postanowiliśmy osiąść na wsi. Sam pomysł na stworzenie agroturystyki w jej obecnej formie zrodził się w momencie, gdy tu zamieszkaliśmy, choć czas od myśli do spełnienia był dość długi – nadal pracujemy nad ostatecznym kształtem tego miejsca..

Momentem...
przełomowym były moje urodziny, gdy dostałam od moich cudownych współpracowników, z którymi przeżyłam wyjątkowy czas w swoim życiu, dawno wymarzone kozy - wiedziałam już, że moje życie zmieniło się i nie będzie w nim czasu na nudę. W efekcie zamieniłam fotel terapeuty (moje nadal aktywne alter ego) na koziarnię i od tego czasu budzi mnie śpiew ptaków. Tak, tak… wiosenne koncerty nie mają sobie równych, tak jak... codzienne obowiązki pracy na farmie, bo kozia farma, to aktywne, małe i nietuzinkowe gospodarstwo rolne, w którym zwierzęta mają swój azyl i zapewnioną dożywotnią emeryturę, a jedyną ich „funkcją” jest dzielenie się z człowiekiem miłością.

Zapraszamy Was do naszego domu, naszej przestrzeni i naszych marzeń
więcej

glamping z domkami i jurtą mongolską
gotujemy wege i slow z produktów z naszych upraw i od naszych kóz
leśne spa z ruską banią, gorącą beczką, refleksologią i masażami ajuwerydyjskimi
zielona oaza tylko 40 km od Warszawy
dużo zwierzaków na miejscu - swoje zostawcie w domu
organizujemy sielskie wieczory panieńskie

Lokalizacja

  • W lesie / na skraju lasu

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty
  • Całe miejsce na wyłączność

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Całodniowe wyżywienie
  • Wegetariańskie, wegańskie, dla alergików
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Blisko lasu
  • Bez zwierzaków
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Sauna, bania
  • Kominek
  • Elastyczne godziny przyjazdu/wyjazdu
  • Brak zasięgu
  • Spa
  • Zwierzęta na miejscu
  • Łóżko małżeńskie
  • Masaże

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Warzywa
  • Owoce
  • Przetwory
  • Mleko
  • Sery kozie
  • Ciasta

Gdzie będę spać?

W środku lasu, na polanie, gdzie mimo, że do Warszawy jest rzut beretem, nie czuć tego. Czuć za to zapach sosen, żywicy, świeżej trawy. Jest cisza, święty spokój i słaby zasięg, który można wykorzystać do cyfrowego detoksu, ale jeśli jest potrzeba, da się złapać kontakt ze światem.

Na spanie czeka...
na Was:

- kameralny tiny house (dla 2 osób)
- ciepły dom z bala z dostępem do ruskiej bani (dla 4-6 osób)
- przytulny duży drewniany dom Nietoperza z dwoma sypialniami, każda z łazienką, przestronnym salonem i dodatkową łazienką (dla 6 - 8 osób)
- intymna jurta mongolska (dla 2 osób) - dostępna tylko od maja do października

Domek w stylu tiny cottage jest położony w sąsiedztwie koziej zagrody i ogrodu; tiny house, to prosty dom dla dwóch osób, w którym poczujecie się jak na sielskich wakacjach jak za dawnych lat – przyroda, cisza, a w wyposażeniu tylko to, co konieczne, czyli podwójne małżeńskie łóżko, łazienka, lodówka. Domek ma wyjście na taras, na którym można napić się porannej kawy a wieczorem popatrzeć na gwiazdy.

Domek z ruską banią ma układ otwarty – na dole znajduje się salon z kominkiem i widokiem na las, a pod spadzistym dachem na antresoli wyśpią się cztery osoby; na dole rozkładana kanapa.

Dom Nietoperza z dwoma przestronnymi sypialniami i zewnętrznym tarasem utrzymany jest w stylu farmhouse. Zapewni wygodę i przestrzeń do spotkań nie tylko grupy znajomych ale również grup warsztatowych.

Jurta mongolska, to odosobniony, okrągły „dom” z płótna rozciągniętego na drewnianym szkielecie z wygodnym, dwuosobowym łożem, wyłożony miękkimi tkaninami, z dyskretnym oświetleniem, no i oczywiście z kominkiem opalanym drewnem.

Nasi Goście zawsze wchodzą do ciepłych pomieszczeń ale w kominkach palą sami (mamy przygotowane drewno na opał).

Zapraszamy tylko dorosłych i z uwagi na nasze zwierzęta z ogromną przykrością - bez psów.
więcej

Co będę jeść?

Żyjemy w zgodzie z naturą i tak też gotujemy. Nie lubimy chemii, ulepszaczy. Bez nich jedzenie też może być pyszne i przy okazji dużo zdrowsze. Dlatego nasze dania są wegetariańskie, slow, na bazie tradycyjnych przepisów i naturalnych produktów:

-mamy własne, ekologiczne warzywa
-kozie specjały: mleko,...
jogurty, sery (w sezonie, czyli od maja do października)
-jaja od naszych całkiem zadowolonych, wolnych kur
-przeróżne odmiany (stare, unikaty) jabłek, gruszek, śliwek, wiśni z sadu

Na naszym stole znajdziecie przeróżne smakołyki, ale tylko takie, które spełniają podstawową zasadę: ma być ekologicznie, sezonowo i agroturystycznie. To, co danego dnia robimy dla siebie, znajdzie się na Waszym talerzu, ale jesteśmy otwarci na sugestie (odpowiednio wcześniej zgłaszane). Robimy sami pierogi - ruskie, z kaszą gryczaną, z dynią i kozią gorgonzolą, z kozim serem i suszonymi pomidorami. Zjecie też wyświrowane kluski śląskie. Bardzo lubimy wege kuchnię żydowską - wszelakie hummusy, dipy, soczewicę, bakłażany. A na deser każdy łakomczuch załapie się na ciasto. Możecie trafić na sernik z koziego twarogu, szarlotkę, malinową chmurkę z bezą albo inną słodkość.

Cena za obiad 50 zł * prosimy zgłaszać chęć zamówienia obiadu min. 24 h wcześniej


Jakby ktoś miał wychodne, znamy też miejscówki z dobrym jedzeniem do polecenia.

Nie ma u nas możliwości samodzielnego gotowania z uwagi na charakter naszych pomieszczeń i prosimy, aby nie przywozić swoich kuchenek.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Wierzymy, że każdy miłośnik natury znajdzie u nas coś dla siebie. Pomysłów jest cała masa: może być to relaks w Ruskiej Bani (forma sauny wywodząca się z tradycji rosyjskiej - ruska bania, to nie jest gorąca beczka), gorącej beczce (balia z gorącą wodą -opalana drewnem), jazda na rowerze, spacer po... lesie, głaskanie kóz i zwierzaków domowych, jesienne grzybobranie, odpoczynek w hamaku z książką, rozmowy z Gospodarzami, przyjaciółmi, wspólne pikniki i wieczory przy grillu.

Oprócz sauny i beczki mamy więcej atrakcji dla hedonistów, a mianowicie leśne spa. A w nim:

-masaże ajurwedyrskie
-refleksologia twarzy i stóp
-japoński cosmolifting twarzy
-zabiegi pielęgnacyjne na twarz
-joga twarzy
-leśna kąpiel

Na farmie też dzieje się całkiem sporo. Znajomi i przyjaciele gospodarzy prowadzą tu warsztaty stolarskie, zajęcia jogi, Chi Kung. Są szkolenia, jak radzić sobie ze stresem i co tam komu jeszcze do głowy wpadnie. W lecie zapraszamy na warsztaty kulinarne: wegetariańskie i lepienia pierogów.

Rowerów nie posiadamy, ale trasy rowerowe są fantastyczne, więc fanom dwóm kółek polecamy :) latem mamy za to dużo hamaków, bo u nas każdy ostatecznie kończy na hamaku :)

A jeśli chodzi o okoliczne atrakcje, to na pewno polecamy spływy kajakowe Pilicą lub jeziorem Czerskim.

Organizujemy również sielskie wieczory panieńskie z gorącą beczką i kolacją w pakiecie. Do tego nauczymy Was wyplatać wianki i malować mandale.
więcej

Co dla dzieci?

Chcieliśmy stworzyć miejsce, które będzie azylem spokoju, ciszy, ucieczką od zgiełku miasta i wszelkich hałasów. Miejsce na poranną medytację, jogę, leżakowanie z książką w hamaku, relaks z kieliszkiem wina, romantyczny weekend dla dwojga czy regeneracyjne spotkanie z przyjaciółmi. Dlatego przepraszamy... wszystkie dzieciaki, ale do naszego agro-glampingu zapraszamy tylko dorosłych.
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Balkon, taras
  • Bez telewizora

Last minute

Ile zapłacę?

TINY HOUSE * dla 2 osób - od listopada do maja

cena za weekend dni powszednie
590 zł / domek 280 zł/doba

TINY HOUSE *dla 2 osób - od maja do listopada

cena za weekend dni powszednie
640 zł/domek 320 zł

DOM NIETOPERZA (6 - 8 osób)

liczba osób cena
weekend min. 4 osoby 180 zł / osoba / doba
weekend 5 -6 osób 160 zł /osoba/ doba
weekend 7 - 8 osób 140 zł/osoba/doba
dni powszednie min. 4 osoby 140 zł/osoba/doba
dni świąteczne min. 6 osób 180 zł / osoba / doba

DOM Z RUSKĄ BANIĄ (dla 4-6 osób)

liczba osób cena za dobę
weekend do 4 max 180 zł/osoba
weekend od 5 do 6 160 zł/osoba
dni powszednie min. 4 150 zł/osoba
dni świąteczne min. 4 180 zł/osoba

W cenie mieści się:
- śniadanie,
- ręczniki,
- pościel,
- drewno do kominka,
- możliwość korzystania z zewnętrznego grilla
- kawa, herbata
- sauna/ruska bania (dotyczy tylko domu z bala, czyli ruskiej bani w okresie od września do maja),

Dodatkowo płatne:
- masaże - od 100 zł
- gorąca beczka - 400 zł
- można skorzystać z usługi końcowego sprzątania domu– cena 300zl

Przy wynajmie na jedną dobę - dopłata 50% - tylko w okresie od listopada do kwietnia;
od kwietnia do października wynajem weekendowy od piątku do niedzieli; wyjątkiem są jednodobowe wieczory panieńskie korzystające z proponowanych przez nas pakietów

Wszystkie miejsca wynajmujemy na wyłączność, i w weekend, i w dni powszednie

Zasady miejsca

Minimalny wiek gości: 18 lat

Maksymalna liczba gości: 16-18 osób

Standardowy minimalny pobyt: 2 dni

Płatności i warunki rezerwacji

Zadatek w wysokości 40% całej kwoty płatny przez system Slowhop.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:16:00
  • Wyjazd do godziny:12:00
Adres
  • 05-530 Buczynów

Jak dojechać?

Buczynów/Aleksandrów, Góra Kalwaria

Opinie


mistrzostwo świata

W dwóch słowach: gorąco polecamy. Idealne miejsce na wyciszenie i odpoczynek - nie tak daleko od miasta a jednak tak sielsko jak to tylko możliwe (my wyłączyłyśmy nawet telefony na cały czas pobytu i bardzo do tego zachęcamy). Bardzo uprzejmi i sympatyczni gospodarze, którzy wsłuchują się w potrzeby gości – tak więc, jeśli czegokolwiek potrzeba / nie wiemy, jak coś obsłużyć, to zawsze są gotowi pomóc (o czym przypominają na każdym kroku). Jedzenie przepyszne – zupa krem z pomidorów chodzi za nami od czasu pobytu (kiedyś zgadniemy, co to za tajemniczy składnik😊). Bardzo fajnie pomyślane jest usytuowanie domków – pomimo tego, że domków jest kilka, są one tak ułożone, że nawet w najmniejszym stopniu nie wpływa to na prywatność. Zadaszony taras pozwolił nam na cieszenie się śniadaniem i poranną kawą przed domem pomimo tego, że był to luty. Nie możemy się doczekać aż wrócimy tam latem! PS. Nawiązując do recenzji z 20.02 – nasz domek miał klucz i można było się zamknąć zarówno od środka jak i z zewnątrz. Tak więc nie potwierdzamy takiego problemu (chociaż sielski klimat sprawił, że czułyśmy się jak z opowieści rodziców o czasach, kiedy ludzie nie zamykali drzwi na klucz i nawet chyba ani razu nie użyłyśmy klucza).


naprawdę fajnie

Drodzy, zastanawiacie się czy jechać? sami się przekonajcie, ze można wypocząć pod Warszawą. Dodatkowo uprzejmość właścicieli zachęca do rozmów i pytań. Chętnie też się uczą i wyciągają wnioski. Zachęcam do współtworzenia tej przestrzeni. :)


mogło być lepiej

Po przyjechaniu byłem w sumie zachwycony domkiem i kominkiem. Im dalej w las tym bardziej czar pryskał. Mieszkaliśmy w domu nietoperza i miałem wrażenie, że kilka spraw zostało nie przemyślanych lub pominiętych. Poczynając od tego, że nie było żelu pod prysznic, tylko mydło, w jednej toalecie nie działa spłuczka, w innej toalecie deszczownica była popsuta (nieszczelna) a słuchawka prysznica miała swój zaczep na wysokości łydki co utrudniało bardzo jej używanie. Nie dostaliśmy info o tym, że aby mieć ciepłą wodę, musimy grzać w kominku - więc nad ranem przymusowo wzięliśmy prysznic w zimnej wodzie. No i kolejne drobiazgi, które pojedynczo nie mają znaczenia, ale w sumie dają słaby obraz: siekiera tępa i trzonek nie trzymał się obucha, więc pomimo że posiadam kominek w domu, to miałem problem aby porąbać drewno. na wejściu dowiedzieliśmy się, że ruska bania nie działa i beczka też - a to był nasz cel podczas wyjazdu. Udało się jednak poprosić, aby w remontowanym domku (ruskiej bani) spędzić kilka chwil. Kozia farma nastawiła mnie opisem na dania z koziego sera, a rano na śniadanie dostaliśmy camembert. Bardzo miłym gestem były pączki w tłusty czwartek. Dziękuję. na parterze jest kilka okien i prawie we wszystkich są zasłony. niestety te kilka brakujących sprawiło, że było jakoś dziwnie. w sypialni na oknach dachowych, też mogłaby być roleta. ah no i nie można zamknąć tego domku na klucz - trzeba ufać, że nikt nie wejdzie z okolicznej wsi. Miejsce ma potencjał, ale chyba my go nie znaleźliśmy. Może dlatego, że przed sezonem??? nie wiem. Szkoda, bo miałem dużą nadzieję.