Polana Radwanówka

Uście Gorlickie, Beskid Niski, Polska

DomZapraszamy bez zwierzakówJedzenie we własnym zakresie
Kiedyś krzyżowały się tu odwieczne szlaki handlowe i grasowali beskidnicy, dziś co najwyżej w okna zagląda sarna lub w odwiedziny wpada jeleń podczas rykowiska. Na początku nie było tu nic, nawet drogi, a potem płaz po płazie, przenieśliśmy tu ponad 100-letni Spichlerz, który ugości siedmioro przybyszów. My mieszkamy tuż obok, w Bocianówce. Ja, Bartek, chętnie opowiem Wam o drewnie i pokażę, jak samemu zrobić lampy, a Marzena poczęstuje Was domowym chlebem. Damy Wam jednak tyle przestrzeni, ile potrzebujecie, a jest jej u nas pod dostatkiem. Tak samo jak spokoju, którym można się upajać w hamaku lub na leżaku albo aktywnie zaznawać na trasach spacerowych, rowerowych i narciarskich w okolicy.

Roztacza się stąd panorama na Jezioro Klimkowskie, rzekę Ropę i pasmo Homli, którą najlepiej podziwia się z tarasu lub balii z gorącą wodą. Wiosną przylatują do nas czarne bociany i orliki krzykliwe, a dolina skąpana jest w bieli kwitnącej tarniny. Lato razi soczystą zielenią Pantone’a i czerwienią poziomek, które najlepiej smakują prosto z krzaczka. Zimą miewamy śniegu po pas, bywa, że trzeba założyć łańcuchy, aby się do nas dostać. A jesień przynosi zatrzęsienie rydzów. Żyjemy tu powoli i spokojnie, w rytmie natury, z łemkowską historią w tle. Podobno mamy jeden z najpiękniejszych widoków w Beskidach, na dolinę skąpaną we mgle o poranku i płonące niebo o zachodzie. Nie sposób oddać go słowami. Przyjedźcie i przekonajcie się sami.
Sprawdź pełny opis miejsca