Nasza Polana
Klimkówka, Beskid Niski, Polska
Uważajcie na urlopy w Beskidzie Niskim – bywają ekstremalnie niebezpieczne. Przyjeżdżasz tu na chwilę, żeby zresetować głowę, a kończy się tak, jak w przypadku Ani i Kamila: już nie wracasz do miasta. W 2023 roku wpadli w te strony jako goście, z miejsca się zakochali i ostatecznie zostali gospodarzami, przejmując stery w przysiółku o dumnie brzmiącej nazwie Flasza. Dobrze czytasz – w Naszej Polanie od bladego świtu absolutnie legalnie i bez wyrzutów sumienia stoisz na flaszy.
Sercem tego miejsca jest stary, drewniany dom, której fundamenty zaizolowano setkami szklanych butelek z odzysku. Ten dom ma prawie sto lat i dumnie opiera się upływowi czasu, zachowując swoją unikalną duszę. Tutaj nie ma miejsca na sztuczność, dostajesz za to absolutny autentyk: historyczne meble, drewniane bale, obezwładniający zapach domowego, świeżo pieczonego chleba i ściany które pamiętają rok 1928.
Kiedy już zdecydujesz się wyjść z hamaka, masz przed sobą najdziksze góry w Polsce. I co najważniejsze – nie musisz nerwowo odpalać map w telefonie. Ania to dyplomowana Przewodniczka Beskidzka, taki Twój osobisty, żywy GPS, który z uśmiechem wskaże Ci ukryte leśne ścieżki. Kamil, jako chłopak stąd, dba o lokalne korzenie, a dobrego nastroju pilnuje Fiona – pies, który negocjuje swoje usługi wyłącznie za smaczki lub rzuty piłką. W dole błyszczy tafla Jeziora Klimkowskiego – strefa ciszy, która skrywa pod wodą zalaną łemkowską wieś i zburzoną cerkiew.
Sercem tego miejsca jest stary, drewniany dom, której fundamenty zaizolowano setkami szklanych butelek z odzysku. Ten dom ma prawie sto lat i dumnie opiera się upływowi czasu, zachowując swoją unikalną duszę. Tutaj nie ma miejsca na sztuczność, dostajesz za to absolutny autentyk: historyczne meble, drewniane bale, obezwładniający zapach domowego, świeżo pieczonego chleba i ściany które pamiętają rok 1928.
Kiedy już zdecydujesz się wyjść z hamaka, masz przed sobą najdziksze góry w Polsce. I co najważniejsze – nie musisz nerwowo odpalać map w telefonie. Ania to dyplomowana Przewodniczka Beskidzka, taki Twój osobisty, żywy GPS, który z uśmiechem wskaże Ci ukryte leśne ścieżki. Kamil, jako chłopak stąd, dba o lokalne korzenie, a dobrego nastroju pilnuje Fiona – pies, który negocjuje swoje usługi wyłącznie za smaczki lub rzuty piłką. W dole błyszczy tafla Jeziora Klimkowskiego – strefa ciszy, która skrywa pod wodą zalaną łemkowską wieś i zburzoną cerkiew.