Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 0 dni temu

Dobre Miejsce

Dom z bali po dziadkach z mocą przyciągania. Dla nas coś jak czakram, jak Góra Kalias w Tybecie i Machu Picchu w Peru, prawdziwie Dobre Miejsce, choć dla większości ludzi po prostu chałupa w Alfredówce. Wsi w powiecie tarnobrzeskim, w gminie Nowa Dęba.

Zapraszamy w miejsce, gdzie jest czas na wszystko. Na nieśpieszne rwanie palcami jeszcze ciepłego chleba, na zabawę patykiem, na długą kawę i jeszcze dłuższe rozmowy i żarciki przy piecu, na bajanie z babcią, na terapeutyczne przytulanie owcy, na młody las za stodołą, na powolne poznawanie, na muzykę, na długie obserwacje ptaków, na fotografowanie tego, co się rusza i tego, co nie chce.

Wpadajcie do Dobrego Miejsca. Mamy dla Was czas.

Asia i Marcin

Alfredówka oczarowała nas na tyle, aby tu zamieszkać i zaprosić tu naszych Gości, a otaczająca nas Puszcza Sandomierska okazała się przyrodniczym rajem, zwłaszcza dla miłośników birdwatchingu. Czerpiemy z jej bogactwa i dziedzictwa kulturowego Lasowiaków (tak, to naprawdę byli Ludzie Lasu!), tworząc Dobre Miejsce i wszystkie nasze oferty. To jeszcze zupełnie nieodkryty region, na styku lasu, stawów i łąk, okraszony elementami postindustrialu. Dokładamy do tego wege kuchnię, dużo serca, stodołę i czas dla Was. Sprawdzicie? Zapraszamy ;)
Średnio odpowiada powyżej 12 godz.
3 pokoje dla 9 osób
kuchnia wege (śniadania i obiadokolacje)
super fajne dla dzieci
stodoła na warsztaty, imprezy, coworking
możliwość noclegu w namiocie i w domku na drzewie
z uwagi na nasze zwierzaki domowe (owce, kury, psa) - nie przywoźcie swoich psów

Lokalizacja

  • W lesie / na skraju lasu
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Całodniowe wyżywienie
  • Wegetariańskie, wegańskie, dla alergików
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Bez zwierzaków
  • Gospodarz na miejscu
  • Animacje dla dzieci
  • Łóżeczko dla dziecka
  • Wyjątkowy widok z okna

Gdzie będę spać?

Dobre miejsce to typowa agroturystyka. Wy mieszkacie na dole, my mieszkamy na górze. Kuchnię z radością dzielimy. Przygotowaliśmy dla Was 3 pokoje:

- Pokój Buddy – podwójne łóżko, okno z widokiem na starą gruszę i malowniczy płotek, zazwyczaj wyposażony w biegające po nim ptaki.

- Z Sikorką - dwa...
łóżka, jedno podwójne, drugie pojedyncze, a do tego stoliczek do zapisania jakichś poetyckich wersów, lampka do doświetlenia z wieczora, widok z okna na krzewy i nasłuch na ptasie śpiewy.

- Trzeci Pokój - dwa łóżka, jedno podwójne, drugie pojedyncze, stoliczek, lampa i dwa okna - za jednym weranda, za drugim krzaki i śpiewające ptaki

- dwie łazienki, w jednej prysznic, w drugiej wanna ,

- duża przestronna kuchnia z jadalnią i jadłem - wegańskim lub wegetariańskim. Kuchnia jest otwarta, można sobie w niej dowolnie podgrzewać dla dzieci i szamać kotleta, jeśli ktoś ma zapotrzebowanie. Nie patrzymy krzywo:)

Czas wspólny, czyli sabaty i zbiegowiska zazwyczaj naturalnie odbywają się w pokoju wieczorowym z kominkiem, ekranem i rzutnikiem. Albo w kuchni, przy stole.
więcej

Co będę jeść?

W kuchni rządzi Asia. Gotuje na piecu, majstruje przy roślinach, doprawia ziołem i ogólnie uprawia kulinarne szamanizmy bez mięsa, które jednakowoż wszystkim smakują.

Jeśli wybierzecie opcję: śniadanie albo śniadanie i obiadokolacja, to postaramy się zainspirować Was do bliższych gastrokontaktów z warzywami.

.

więcej

Czy nie będę się nudzić?

Rzeczy do robienia mogą być:

1. Fajne dla nas, niekoniecznie ekscytujące dla dzieci:
- leżenie w ogrodzie i czytanie książek w jednej z kryjówek
- łażenie po okolicy np. z kijkami, bo tuż za stodołą jest alejka w młodym lesie, prowadząca na równiny, pola i łąki
- przedłużone śniadania z własnym chlebem...
i warsztatami jego robienia
- ciągnące się długo obiadokolacje z dyskusjami o życiu, podróżach i muzyce
- zwiedzanie okolic: Sandomierz, Tarnobrzeg, pałac w Baranowie Sandomierskim, jeden z największych (i naszym zdaniem najpiękniejszy) skansen wsi polskiej w Kolbuszowej, modernistyczną architekturę Stalowej Woli.

2. Fajne dla nas i ekscytujące dla dzieci
- baseny (kryty i otwarty) - Nowa Dęba (5 km)
- kino - Nowa Dęba
- Jezioro Tarnobrzeskie - jedno z najpiękniejszych jezior w Polsce (żagle, kajaki, najdłuższa tyrolka, nurkowanie - bardzo przejrzysta woda, możliwość nurkowania z instruktorem)
- Muzeum Bombki Choinkowej - Nowa Dęba (3,5 km)
- Zagroda Edukacyjna "Kurza Twarz" - pokazujemy jak wygląda prawdziwa wieś i czego się można nauczyć
- warsztaty rękodzieła i różne wiochmeńskie umiejętności (warsztaty filcowania, gotowania i rąbania drwa)
- bajkowe warsztaty (dla min. 5 osób) - wspólne tworzenie bajek, rysowanie, malowanie,
czytanie, opowiadanie – dzieci dorosłym, a dorośli dzieciom
- Questing, po naszemu Deptaj (min. 6 osób). Questing to metoda edukacyjna polegająca na tworzeniu szlaków, którymi wędrują uczestnicy questu od przystanku do przystanku, wykonując po drodze ciekawe i angażujące zadania.


3. Nieszczególnie ekscytujące dla nas, ale super fajne dla dzieciaków
- plac zabaw we wsi przy remizie: piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawka, boiska, do siatki, kosza i kort (od domu do placu 800 m chodnikiem)
- fantastyczne place zabaw w Nowej Dębie (5km - ścieżka rowerowa), jeden to wielka łódź piracka, usytuowany nad kameralnym zalewem gdzie można popływać kajakiem i rowerkiem wodnym (za darmo), drugi w parku
za Domem Kultury, z boiskami, parkurem dla rolkarzy itp. atrakcjami)
więcej

Co dla dzieci?

Jesteśmy dzieciolubni z racji dziecka, które tu z nami gospodarzy. Jasiek jest testerem, degustatorem i recenzentem i od razu wie, czego brakuje. Dlatego mamy na stanie:

- łóżeczko dziecięce z pościelą (bezpłatnie)
- dodatkowe koce,
- ręczniki,
- wanienkę i nocnik oraz nakładkę na sedes,
- nianię...
elektroniczną,
- wysokie krzesełko,
- porcje dziecięce, a wraz z nimi plastikowe sztućce i naczynia,
- zabezpieczenia gniazdek elektrycznych,
- miejsce na wózki dziecięce,
- zabawki, klocki, gry planszowe, puzzle, książeczki, zestawy do kolorowania, kolorowanki, kredki, kanał tv z bajkami, bajki na dvd,
- na zewnątrz huśtawki, hamak, rowerek

Dobre Miejsce to prawdziwa wiocha. Można głaskać owieczki, biegać z psem i doprowadzać się do stanu ostatecznego zabrudzenia i wynikającej z tego szczęśliwości. Dla gości mamy dostęp do pralki...
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Balkon, taras
  • Bez telewizora

Wideo

Ile zapłacę?

nocleg ze śniadaniem i obiadokolacją

osoba dorosła 105 zł / osobę
Dzieci do lat 10 55 zł / osobę
Dzieci do lat 3 0 zł / osobę
Pobyt (z noclegiem w namiocie) 85 zł / osobę
Domek na drzewie 110 zł / osobę

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

Płatność zadatku przez system Slowhop (możliwość płatności kartą i szybkim przelewem internetowym).

  • Płatność gotówką na miejscu
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Alfredówka 31
  • 39-460 Nowa Dęba

Opinie


mistrzostwo świata

Dobre ciepłe miejsce. Asia dominuje cudów w kuchni i wspina sie na szczyty gastronomii wegetariańskiej. Oboje z Marcinem pomogli nam w odkrywaniu tego pięknego regionu. W hamakach było za goraco na czytanie ale na werandzie pod winoroślą było Mamie i mnie w sam raz! Wszystkiego dobrego dla tego domu!


mistrzostwo świata

Obowiązkowe miejsce nie tylko w regionie Podkarpacia ale całej mapie całej Polski. Ukazuje że nie zawsze liczy się widok na góry czy wdech jodu. To ludzie tworzą klimat - A właśnie ten został stworzony w agroturystyce o trafnej nazwie "Dobre miejsce". Miejsce ciepłe, z duchem swojego czasu w którym możemy zatrzymać się na tą właśnie "chwilę aby odetchnąć czy nabrać refleksji. Gospodarze jakimi są Asia i Marcin oraz 2 letni Jaś to ludzie którzy prowadzą otwarty dom, nie biznes. Asi serdecznie dziękujemy za kuchnię oraz przemiła domową atmosferę, brak skrępowania i możliwość spojrzenia na prawidłowe podejście do wychowania małego odkrywcy i super chłopaka jakim jest mały Jas. Marcinowi za ukazanie dystansu do świata i spraw bieżących oraz samych siebie. Zapał jaki posiada w sobie w realizowaniu nowych wyzwań jest do pozazdroszczenia. Miejsce do którego koniecznie trzeba przyjechać nie tylko że względu na okoliczne atrakcje (których jest dość sporo) ale także na wzgląd poczucia ducha który z czasem wymiera w agroturystykach, A jest tak ważny. Trzymamy mocno kciuki za otwarcie stodoły i realizowanie tych bliskich oraz dalekich planów. Dobrym ludziom w dobrym miejscu nie może być inaczej niż dobrze. Raz jeszcze dziękujemy. Maja i Mateusz. ;) Wrócimy w przyszłości w większym gronie!