Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 1 tygodni temu

Figlarnia

To jedyna szkoła na świecie, która ma swoje domki na drzewach i leśne chatki. Jedyna z nowoczesną kuchnią, aspirującą do dobrych restauracji. Na pewno jedna z niewielu szkół na świecie, gdzie tradycyjna architektura z cegły, łączy się z designem. Jest w tej szkole sauna. I dwa baseny. Oraz hamaki i stodołę do imprez. Pod ręką dwa jeziora i morze. Można się dowolnie wspinać. I teraz najlepsze: w tej szkole nikt nie musi się niczego uczyć. No chyba, że chce.

Zapraszamy w takie miejsce nad morzem i jeziorami, o którym wiedzą nieliczni, ale najfajniejsi ludzie. Będziemy tu na Was czekać.

Patryk Laskowski

Figlarnia zaczęła się od strony na Allegro, która śniła mi się po nocach. Stara szkoła w regionie, z którym nie miałem nic wspólnego. Za szkołą stała prawdziwa historia, bo budynek powstał w 1928 roku, a wychowywał się tam jeden z najbardziej znanych XX-wiecznych artystów malarzy - Ullrich Bewersdorf. Kliknąłem „Kup teraz”. Po miesiącach pomysłów i remontów, w maju 2017 roku narodziła się Figlarnia. Zapraszam!
miejsce psiolubne
jeśli lubisz dobrą kuchnię - to u nas
nocleg w domkach na drzewie, w chatkach leśnych i starej szkole
dwa jeziora w okolicy, nad morze 40 km
okolice Słupska
dwa podgrzewane baseny

Lokalizacja

  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Całodniowe wyżywienie

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko atrakcji
  • Można ze zwierzakami
  • Basen
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Prywatna łazienka
  • Plac zabaw
  • Jacuzzi
  • Masaże

Gdzie będę spać?

Mamy dla Was kilka interesujących przestrzeni do spania, również dla miłośników glampingu. Wszystkie pokoje, również te na drzewach urządziliśmy nowocześnie i wyposażyliśmy w konieczne w XXI wieku wygody.

Oto opcje - wybór należy do Was:

1. Domki na drzewie
Z dużym łóżkiem, łazienką i tarasem. Trzeba...
się na nie wspiąć. Rekomendujemy parom, choć bywa, że mieszkają tam również dzieci.

2. Leśne chatki
Z dużym łóżkiem małżeńskim i jednym o szerokości 80 cm. Wybierają je zazwyczaj pary z dziećmi.

3. Dom, czyli starą szkołę, a w nim:

- studio
Dwupoziomowe mieszkanie z poddaszem (tam znajduje się mała sypialnia, w której zazwyczaj śpią dzieci) i salonem wypoczynkowym na dole (z możliwością spania). Każdy pokój posiada przestronną łazienkę)

- studio rodzinne
Studio o powierzchni 60m2 to dwa poziomy z pięcioma miejscami do spania, salonem (z kanapą i łóżkiem) i łazienki z wanną.

- dawne mieszkanie nauczycielki
100 m2 przestrzeni, łazienka z prysznicem, trzy telewizory i wyjątkowa aranżacja wnętrza. Zachowaliśmy pierwotne ustawienie pomieszczeń, choć nadaliśmy mu trochę współczesnego szlifu.

W domu jest też wspólne miejsce do posiłków, gdzie podajemy śniadania i obiadokolacje.
więcej

Co będę jeść?

W temacie kuchni jesteśmy dość zasadniczy, dlatego do posiłków podchodzimy naprawdę poważnie. Żadnej ściemy, jest tylko to, co sami chcielibyśmy jeść. A lubimy jeść dobrze, zdrowo i nie uznajemy granic geograficznych.

Szanujemy kulinarne odrębności - jeśli nie jecie mięsa, glutenu, etc. - dajcie znać.

Mamy...
dla Was:
- śniadania
- obiadokolacje na życzenie
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Przygotowaliśmy sporo rzeczy na miejscu, które nudę wykluczają albo pozwalają jej doświadczyć w zupełnie wyjątkowy sposób. mamy więc:
- dwa podgrzewane baseny
- saunę
- strefę hamaków
- organizujemy ogniska
- jemy fajne rzeczy
- odpoczywamy na leżąco, wisząco i wspinająco

Dysponujemy też ciekawym regionem,...
bo:
- niedaleko jest Słupsk i można na przykład wziąć ślub cywilny u prezydenta Biedronia
- nieopodal Słupska jest Muzeum Śledzia, a w nim rewelacyjne degustacje
- w drugim nieopodal całe Kaszuby
- genialne szlaki rowerowe
- fantastyczne jeziora
- Łeba z plażą 40 km od nas
więcej

Co dla dzieci?

Sama nazwa miała być obietnicą. Dzieci w Figlarni zazwyczaj czują się trochę jak małpy w dżungli i koty w lesie. Nie dość, że są drzewa do wspinania, domki na drzewach do robienia baz, to mamy jeszcze dwa baseny do taplania. Będzie im tu dobrze.

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik

Ile zapłacę?

cena 7dni
Domek na drzewie 3500 zł / dom
Leśna Chatka 2800 zł / dom
Studio 2800 zł / dom
Studio rodzinne 3500 zł / dom

Podane ceny za 7dni pobytu do 3 osób.
W cenie pełne wyżywienie:
śniadanie - bufet ciepły i zimny
obiadokolacja - bufet ciepły i zimny
kolacja bufet zimny
i cały czas dostępne: kawa, herbata i ciasto.

Chętnych na krótsze pobyty prosimy o wysyłanie zapytań, zobaczymy co da się zrobić :)

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew

Opinie


mistrzostwo świata

Rewelacyjne miejsce, pyszne jedzenie i super ludzie! Idealne miejsce na odpoczynek, z dala od miasta.


mistrzostwo świata

Bardzo miła i sympatyczna obsługa. Jedzenie smaczne, a wybór jest szeroki. Domek na drzewie czysty i zadbany. Miejsce bardzo urocze i spokojne, idealne na wypoczynek i spacery. Z daleka od miejskiego zgiełku. Gorąco polecam!!!


naprawdę fajnie

Miejsce przyjazne rodzinom z małymi dziećmi. Jedzenie przepyszne, spanie bardzo wygodne. Dla nas jednak ciut za dużo małych dzieci i ciut za daleko od czegokolwiek zlokalizowane. Natomiast atmosfera, ludzie - miód malina! Człowiek czuje się jak u mamy ;-)


naprawdę fajnie

Plusy: + duża przestrzeń dla dzieciaków do biegania, + duża, czysta piaskownica z zabawkami, + przemiła i bardzo pomocna załoga, + bliskość basenów w Redzikowie, Słupska i ok. 40 min. do Ustki, + bufet dostępny w kuchni do późnych godzin wieczornych - smacznie i zdrowo + funkcjonalnie zaaranżowany budynek główny, przestrzeń przyjazna dzieciom + przyjemna degustacja lokalnych win Pod rozwagę: domek na drzewie jest naprawdę domkiem na drzewie - podłoga jest zbita z desek i przez szpary wchodzą owady. Nocowaliśmy tam z 2-letnim dzieckiem i nie był to do końca najlepszy pomysł. Dodatkowo domki są dosyć małe i mają jedno łóżko. To zapewne fajna sprawa dla starszych dzieci / młodzieży / par, które mogą tam spać samodzielnie. Za to śpiew ptaków za oknem budzących z rana - bezcenny :). Do poprawy: - koszenie trawy powinno odbywać się częściej, w wyższej trawie złapaliśmy kleszcza - śniadanie zaczyna się o 9:00 co w przypadku małych dzieci stanowi czasami środek dnia. Przydałaby się mikrofala w kuchni do popdgrzania mleka


mistrzostwo świata

Przesympatyczni wlasciciele, super atmosfera, pyszna kuchnia o każdej porze dnia :)) Hamaki, baseny, ptaki śpiewające za oknem. Sielanka :) Idealne miejsce, żeby poczuć się jak na wakacjach, gdy było się dzieckiem :) Idealne dla rodzin z małymi dziećmi. No i to najpyszniejsze na świecie (zupełnie nietuczące ;) ) drożdżowe ciasto jak u mamy..


mistrzostwo świata

Polecam wszystkim chcącym odpocząć razem z dziećmi w ciekawej scenerii. Warunki, wyżywienie, obsługa i lokalizacja warte polecenia


mistrzostwo świata

Dziękujemy. Przemiło, przemili ludzie, super spanie, bdb kuchnia :-) Pozdrawiamy Olga, Wojtek, Marysia


naprawdę fajnie

Bardzo fajna miejscówka dla szukających spokoju, relaksu w ciszy i ucieczki od nadmorskiego zgiełku. Domowe jedzenie (świetny schabowy na powitanie, pyszne śniadania, i ciasta) jest super, a fakt, że gospodarze wychodzą na przeciw dietetycznym wyzwaniom (wszystko powyżej było dostępne także w wersji bezglutenowej) jest naprawdę godny podziwu. Teren jest przestronny, córka miała co robić, gdzie się wybiegać i bawić. Pogoda nas nie rozpieszczała, więc nie mogliśmy skorzystać z basenów tak intensywnie jakbyśmy chcieli, ale i tak było co robić (w razie czego, wifi śmiga na tyle mocno, że oglądanie seriali w internecie nie jest problemem :)). Okolica jest bardzo ładna, z dobrymi trasami biegowymi jeżeli kogoś by to interesowało.


naprawdę fajnie

Very kindly staff. I would say it was an all-inclusive service: access to the drinks during the whole day with very tasty homemade cakes, breakfast is available until 12 a.m., soup from 1 p.m, main dishes from 4 p.m until late evening. All the food was very tasty and different almost every day. A big common area inside the house and the big green yard where all children can play together were fantastic. One more thing to mention, bikes are available for you for free. Additionally, thank you for the guy from India who makes very cool massage and yoga classes. The main disappointment for me was the forest cottage. It was not prepared for the cold weather condition (temperature was below 10C) during our stay. All the time we need to have a heating device to be on but the noise from it was not the most pleasant sound I wanted to hear being around nature. Please think about the thermal isolation on the floor during cold weather. Big thanks to the manager who moved us to the warm main house for the last night. And one more advise, please paint these cottages they look ugly and spoil all the beauty of nature around. One more disappointment for me was the sauna, the coldest I have ever taken. Moreover, it was not comfortable to sit there (please think about more better thermal isolation and benches) Unfortunately, we were not able to explore the nature around because of bad weather but I hope we will come back here to do it soon. Wish you prosperity and a lot of clients ;-)


mistrzostwo świata

Wspaniały majówkowy pobyt. Właściwie to nie wiem, od czego zacząć, bo wszystko było lepiej niż najlepsze. Miejsce to przede wszystkim ludzie, a w Figlarni pracują najlepsi ludzie na świecie, począwszy od właściciela po obsługę. Przemili,pomocni, otwarci. Czego chcieć więcej? Jedzenie- rewelacja!!!! Nie jem mięsa, dlatego tym bardziej doceniam różnorodność i jakość dań. Najlepsze kotlety z soczewicy jakie jadłam w życiu. Domki bardzo wygodne dla rodziny z dwójką dzieci i dwoma psami. Glamping pełną gębą


mistrzostwo świata

To był cudowny tydzień na zakończenie wakacji. Domek na drzewie z osobistym dzięciołem - czego chcieć więcej? Do tego najbardziej gościnni gospodarze po tej stronie Drogi Mlecznej, przepyszne jedzenie i sielska atmosfera pachnąca lasem i łąką. Uroczym prezentem dla wszystkich gości były zajęcia z polsko-angielsko-hinduskiej ;) jogi! Piękne dzięki i, mam nadzieję, że do zobaczenia :)


mistrzostwo świata

Wspaniałe miejsce z niesamowicie przyjaznym klimatem. Polecam wszystkim - szczególnie rodzinom z dziećmi - nawet z dużą ilością :-) Jedzenie przepyszne. Do tego "niestety" wersja all inclusive. (Śniadania teoretycznie od 9-11 - w praktyce zaczynają się dużo wcześniej i konczą później), od 13 do wieczora zupa w podgrzewaczu, od 16 do 18 obiadokolacje - i tu znów godziny bardzo umowne - bo częstować się można do późnego wieczora). Warto dodać, że smakuje także dzieciom ;-) Niesamowicie przyjaźni właściciele wprowadzają atmosferę, w której i gościom łatwo nawiązywać nowe znajomości. Do tego fajnie wykorzystana przestrzeń starej poniemieckiej szkoły, dopracowane eko wnętrza, i sielski ogród z domkami na drzewach. Można się oderwać (chociażby na hamaku) i odpocząć :-) Dziękujemy za miły czas!


mistrzostwo świata

Piękne miejsce, wspaniali gospodarze, ekstra udogodnienia, smaczne domowe jedzenie. Na pewno jeszcze tu wrócimy!


mistrzostwo świata

Właśnie wyjechaliśmy z Figlarni i już chcemy wracać. To jest idealne miejsce dla każdego kto chce wypocząć :-) My odpoczęliśmy jak nigdy, nasz mały szkrab (9 miesięcy) miał miejsce żeby hasać na trawce, w basenie, zasmakował w jabłuszkach prosto z drzewa, był też piasek, huśtawki a po tych wszystkich harcach spał jak aniołek. Jedzenie przepyszne i masa jedzenia. My jesteśmy żarłokami i jedzenia nam nie brakowało. Polecamy pierogi z twarogiem. Takich to w życiu nie jedliśmy. Dodatkowo dla małego mogliśmy poprosic i zawsze były jakieś warzywa , makaronik i nikt nie narzekał ze jedzenie wala się na pół jadalni a nasz syn na prawdę potrafi nabałaganić. Polecamy bardzo :-) idealny wypoczynek z dziećmi.


mistrzostwo świata

Kapitalna atmosfera, super miejsce, przedobrzy ludzie. Miejsce bez zadęcia, właściciele z pasją. Białe wino smakuje tu najlepiej :)


mistrzostwo świata

To był wspaniały pobyt! Piękne miejsce, pyszne jedzenie, cudowni właściciele i obsługa oraz hit: basen. Gorąco polecamy i mamy nadzieję, że jeszcze do Figlarni wrócimy!


mistrzostwo świata

Figlarnia jest miejscem cudownym!! Wyjechaliśmy dziś dosłownie ze łzami w oczach, tak nam było żal opuszczać to miejsce! Przepiękny budynek starej szkoły, odrestaurowany i przystosowany na potrzeby jadalni - kameralnej, ale bardzo przyjemnej z jasnym, nowym i czystym wyposażeniem oraz odpowiednio liczną flotą krzesełek dla najmłodszych gości :) Obok stodoła, w której można usiąść, albo wejść do jacuzzi, albo pożyczyć rower (bezpłatnie!), a wokół stary sad z jabłonkami, które uginają się od jabłuszek (całkiem jadalnych), a z gałęzi zwisają wygodne fotelo-huśtawki albo hamaki. Dodatkowo dwa baseny, plac zabaw i leśne chatki oraz domki na drzewie - skromne, ale ładnie i dobrze wyposażone, z czystymi, nowoczesnymi łazienkami (to ważne!). Jedzenie przenajpyszczniejsze na świecie!! Ktoś w komentarzach napisał, że stołówkowe... Cóż, być może mój gust jest zbyt mało wyrafinowany, ale 4-5 zróżnicowanych domowych (robionych na miejscu!) dań na każdy posiłek + sałatki, warzywa i owoce, a do tego codziennie pieczone ciasta, zaspokajało nasze potrzeby aż nad to. Dodatkowo gospodarze zadbają o każdą dietę (bezglutenową, bezmleczną, bezjajeczną) i wręcz rozpieszczają kulinarnie swoich gości. Ale najważniejsze, że jest nieziemska atmosfera - dzieci biegają od rana do nocy roześmiane, chowają się w tajnych bazach i pluskają w basenach, rodzice mogą w tym czasie huśtać się na hamaku i rozkoszować spokojem kaszubskiej wsi, właściciele i obsługa są przemili, a całą Figlarnie spowija cudownie sielankowa aura. Na pewno tam wrócimy!


mogło być lepiej

Niestety obiekt nie spełnił naszych oczekiwań. Największym rozczarowaniem była lokalizacja. Ośrodek znajduje się przy ruchliwej drodze do Słupska, na krańcu przeciętnie nieciekawej wsi z zabudową postkomunistyczną. Otoczony jest garstką drzew, która to z kolei otoczona jest płotem z siatki, ale absolutnie nie jest to las. Nie ma także lasu w pobliżu, ani żadnych innych dostępnych pieszo terenów spacerowych. Jeżeli ktoś szuka odpoczynku na łonie przyrody, daleko od ludzi i miał chociaż raz w życiu do dyspozycji coś więcej niż balkon w bloku, to spotka go znaczny zawód. Jedzenie było naszym zdaniem stołówkowe i nieurozmaicone. Na obiad w formie bufetu zasadniczo składała się skromna sałatka, zupa, dwa rodzaje pierogów, gołąbki, panierowany kurczak i makaron. Dla jasności, jedzenie nie było niesmaczne, robione prawdopodobnie własnoręcznie, było jednak stołówkowe. Sala jadalniana niewielka, przy większym obłożeniu istnieje konieczność współdzielenia stolików z innymi gośćmi. Natomiast stołówka była cały czas do dyspozycji gości, na co nie można narzekać. Dzięki temu można było bowiem swobodnie wypić coś ciepłego lub zimnego. Niestety w zakresie standardu trudno mówić o obiecywanym glampingu. Domki niewielkie, wyposażone skromnie, w charakterystyczne i doskonale znane wszystkim najtańsze serie mebli z IKEA. Natomiast konstrukcja z desek jako jedyny element wyjazdu zbliżyła nas do natury. Po zapaleniu światła przez spore szpary w podłodze do domku przedostawało się robactwo z całej okolicy i wówczas chociaż przez chwilę można było poczuć się naprawdę jak w lesie. Właściciele, zgodnie z innymi opiniami, sympatyczni. Myślę, że obiekt spełni oczekiwania dużych rodzin z dziećmi, które na codzień mieszkają w bloku, ponieważ jest podwórko, żeby się wyszaleć. Ale zasadniczo to tyle. Dla osób realnie szukających bliskości natury, spokoju i ciszy - odradzam.


mistrzostwo świata

Jak odpocząć w dwa dni? Tylko w Figlarni! Piękne, zadbane otoczenie,w którym każdy znajdzie miejsce dla siebie -hamak, leżak, a może altanka. Mozna wybrać cień pod drzewami lub przyjemny basen z widokiem na złote pole. Smaczne jedzenie, duży wybór i przemili gospodarze. Zdecydowanie świetne miejsce dla rodzin.


mistrzostwo świata

Będziemy z rodzinką miło wspominać. A jakże! Rosół z kluskami lanymi pierwsza klasa! Zieleń, jabłonie, hamaki... dobra ucieczka od miasta.


mistrzostwo świata

Zmęczeni trudnym tygodniem, długa podróżą i upalna pogoda wskoczyliśmy wczesnym rankiem do basenu, delektując się unoszącym zapachem kawy. „Fajnie tu”, pomyślałam, gdy nagle, na horyzoncie pojawił się Superman. Dacie wiarę? W Figlarni sprowadza nawet Supermana, by goście czuli się wyjątkowo! A na poważnie, Pan Superman przyjechał na imprezę dla dzieciaków i zrobił fenomenalne show. My spędziliśmy cudowny weekend w fantastycznej atmosferze, z dala od komercyjnych rozrywek, czego właśnie było nam trzeba. Gospodarze dbali, byśmy czuli się w Figlarni jak w domu. Są cudowni. Atmosfera jest wspaniała. Wszyscy są życzliwi i wyrozumiali. Do tego jedzenie, tak smaczne, ze nie bardzo wiem jak teraz dopnę spodnie. Na twarzach gosci, a szczególnie dzieciaków, które wracają już do domów malował się smutek. Szkoda, ze już koniec tej przygody. Dziękujemy! Do zobaczenia! Przyjmijcie nas jeszcze :)))


mistrzostwo świata

Generalnie nie piszę opinii..., ale w tym przypadku nie można się powstrzymać. Wspaniałe miejsce i klimat! Raj dla dzieciaków. Gospodarze przemili, otwarci, z indywidualnym podejściem do każdego.. małego i dużego :) Jedzenie przepyszne. Sielska atmosfera na łonie natury :) ps. Urodzinowe życzenia Franiowi :)


mistrzostwo świata

Jest to miejsce zapierające dech w piersiach. Jeśli szukasz idylli na ziemi, rezerwuj Figlarnię! Miejsce pt "Zakochasz się i wrócisz tu nie raz". Bajeczna i zarazem bajkowa przestrzeń, z lekką nutką nowoczesności. Czapki z głów dla Właścicieli, a bardziej Gospodarzy, którzy troszczą się o swoich gości i do każdego podchodzą indywidualnie! :) Dziękujemy za wspaniałą gościnę i niezapomniany weekend! Do zobaczenia! :)


mistrzostwo świata

Świetny klimat. Przemili właściciele i przepyszne jedzenie. Domek na drzewie bardzo komfortowy i przytulny. W końcu się wyspałem. Na pewno wrócimy. :)


mistrzostwo świata

Sielska atmosfera, pięknie i przemyślanie zagospodarowane otoczenie, ciekawa architektura i jeszcze bardziej ciekawi i przemili właściciele. Masa opcji do wyboru, wylegiwanie się nad basenem, wycieczka rowerowa, sesja w saunie, popijanie kawy w sadzie, zajadanie się pysznym jedzeniem czy pogaduchy w starej szkole. Genialne miejsce i zdecydowanie godne polecenia.


mistrzostwo świata

Figlarnia jest uroczym miejscem podobnie jak i jej właściciele. Spędziłam tam moje urodziny i bawiłam się wyśmienicie. W domku na drzewie śpi się jak na łodzi, wiatr przyjemnie kołysze do snu. Czereśnie smakują jak u babci w sadzie, książki same czytają się a basen jest idealny do sesji zdjęciowych. Zachody słońca są przepiękne i można je podziwiać, siedząc na wygodnych fotelach ogrodowych.


mistrzostwo świata

Wspaniałe miejsce wśród przepięknej przyrody i niemal calkowitej ciszy. Pyszne jedzenie, przesympatyczna obsługa. Serdecznie polecam wszystkim, którzy chcą na kilka chwil zapomnieć o codzienności i zwolnić tempa. To miejsce do tego stworzone.


mistrzostwo świata

Rewelacja


naprawdę fajnie

Dziękujemy za wspanialy pobyt!pyszne jedzenie, wspaniała obsługa. Dzieci zachwycone, pozdrawiają Panią Wiolę!Jedyny minus to duszne i gorące poddasze.


mistrzostwo świata

Po pierwsze - wspaniali właściciele!!! Młodzi, otwarci, przesympatyczni, uczynni, ciekawi ludzie (Pani Klaudio, nasza rozmowa do pierwszej w nocy utkwi mi na długo w pamięci:). Po drugie - bajeczne miejsce! Pomijając, że Kaszuby nas totalnie urzekły, to sama Figlarnia jest mega sielskim ale nowoczesnym i designerskim miejscem z duszą!!! "Stara na nowo" szkoła z dwupoziomowymi mieszkaniami, designerska jadalnia (miejsce spotkań wszystkich "wczasowiczów"), domki na drzewach (dzieciaki totalnie zauroczone!), basen z podgrzewaną wodą (hicior!), stodoła z sauną i jacuzi, wszędzie hamaki, altana z baldachimem i wygodnymi kanapami, łąka z badmintonem, wieczorne ogniska, przepyszne, bardzo różnorodne, domowe, zdrowe posiłki z elementami kuchni nowoczesnej. To argumenty, dla których trzeba tam pojechać! Bardzo dziękujemy za wspaniały czas u Was w Figlarni!!! I na pewno do zobaczenia:-))))))


mistrzostwo świata

Wspaniałe miejsce na odcięcie się od codzienności. Fantastyczna baza wypadowa na rowery, blisko do morza, pyszne jedzenie i niepowtarzalny klimat!


naprawdę fajnie

Bardzo przyjaźni gospodarze i piękne, spokojne miejsce, idealne dla osób, które chcą się wyciszyć z dala od miasta. Przydałoby się trochę więcej lokalnych składników na śniadaniu, chociaż jest bardzo duży wybór.


mistrzostwo świata

Cudowne, przepiękne miejsce, dla wszystkich chcących spędzić spokojne chwile z dala od betonowego świata. Jedzenie pyszne, atmosfera niepowtarzalna. Dla dzieci możliwość odcięcia się od plastiku; baseny, hamaki i stodoła dają nieograniczone możliwości do zabawy, czy błogiego lenistwa. Dla psów - ogromny teren do biegania. Naprawdę dobrze jest przyjechać do Figlarni...


mistrzostwo świata

Najlepiej! <3 Bardzo sympatyczni i pomocni właściciele, miejsce cudowne, okoliczna natura piękna! Domek na drzewie świetny, wygodne łóżko, wszędzie czysto. Posiłki smaczne. Klimat nie do opisania! :)