Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 2 dni temu

Miętowy Anioł

W drewnianym domku u styku 3 granic od progu poczujesz zapach upieczonego według przepisu Babci chleba, proziaków, kiszonego żuru z grzybami z pobliskiego lasu, uwędzonej słoniny czy lokalnej maczanki. Właśnie tu swój spokój odnalazły Bieszczadzkie Anioły, czyli Kasia i Paweł oraz labrador Miętus.

Prowadzimy dom, gdzie muzyka może otulić ciepłem i dać radość istnienia, a jedzenie rozpieszcza podniebienia. U nas nie spędza się czasu w pokojach, ale interaktywnie z innymi współmieszkańcami. TV jest tylko w salonie, za to serdeczność i tolerancja wszechobecna. Zależy nam, abyście spędzali czas na wspólnych rozmowach o świecie, podróżach, nawet o polityce, o wszystkim i o niczym.

Żyjemy pysznym jedzeniem, sportem i czerpiemy pozytywną energię od ludzi. W Bieszczadach wiele do szczęścia nie potrzeba. Błękitne niebo jest, widok na połoniny także. Cisza, cudowne pejzaże o każdej porze roku i czas, który można poświęcić na przyjemności, wędrówki, rowery, a nawet narty. Wychodząc na poranną kawę na południowy taras podziwiasz pasmo Żuków, a wieczorem kołysząc się w bujanym fotelu lub grzejąc w ruskiej bani, patrzysz na niebo pełne gwiazd bliskich na wyciągnięcie ręki.

Przyjeżdżajcie przez cały rok, bo Bieszczady to ponadczasowy przebój.

Kasia i Paweł

Wzięliśmy na poważnie zalecenia z powiedzenia, rzuciliśmy zgiełk miasta i wyjechaliśmy w Bieszczady. W Równi
k. Ustrzyk Dolnych, stworzyliśmy miejsce, gdzie z otwartym sercem witamy wszystkich, którzy chcą spędzić swój czas z dala od codzienności. Kasia ma wiele pasji do sportu i chodzenia po górach. Kiedyś zapalona maratonka, po kontuzji zmuszona trochę spauzować. Kibicująca wszystkim biegającym i wylewającym hektolitry potu po szlakach górskich w ultramaratonach. Pasjonatka gotowania wszystkiego co dobre. Paweł to grafik, malarz i muzykant - gitarzysta i cajon’ista. Uczestnik muzycznych festiwali tworzący wraz z naturą piękny grający świat. Razem tworzymy mieszankę cierpliwości i otwartości na wszystkich z pasją do życia. Tworzymy miejsce, do którego mogą przybywać wszyscy i łapać ciepło dla ciała i duszy. Turyści przyjeżdżają tu jako goście, a wyjeżdżają jako nasi przyjaciele... i wracają. To dla nas największa radość.
w 5 pokojach ugościmy 16 gości
nasz labrador Miętus zaprasza kompanów do psiej zabawy
relaks w saunie i bani
wyborne karmienie to nasza pasja - przyjedźcie z pustymi brzuchami
jesteśmy bardzo przychylni sportowcom, a Bieszczady to raj dla aktywnych
możecie również rozbić namiot na ponad hektarowej działce

Lokalizacja

  • Na wsi
  • W górach

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania dodatkowo płatne
  • Całodniowe wyżywienie
  • Wegetariańskie, wegańskie, dla alergików
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Blisko atrakcji
  • Można ze zwierzakami
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Sauna, bania
  • Elastyczne godziny przyjazdu/wyjazdu
  • Brak zasięgu
  • Łóżko małżeńskie
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce
  • Pieczywo
  • Przetwory
  • Miód
  • Sery kozie
  • Grzyby
  • Ciasta
  • Nalewki

Gdzie będę spać?

W drewnianym domu zbudowanym z tzw. "bala". Do Waszej dyspozycji oddajemy pokoje dwuosobowe lub jeden pokój rodzinny dla czterech osób. Każdy z pokoi jest w innym klimacie i nawiązuje do kwiatów i ziół. Łóżka wykonane są z drewna i mają wygodne materace, tak że można spać nawet do południa. Dobry i głęboki... sen gwarantowany.

W 5 pokojach z dostawkami ugościmy 16 osób. Zapraszamy z psiakami i dzieciakami. Dla Waszych pociech niestety nie posiadamy łóżeczek czy dostawek. W całym domu jest dostęp do sieci WIFI, bo z zasięgiem komórkowym jest różnie.

Oferujemy również miejsce na rozbicie namiotów na ponad hektarowej działce.

Miętowy Anioł jest również miejscem, gdzie gościmy zmotoryzowanych fanów dwóch kółek. U nas znajdzie się zawsze miejsce na motor na parkingu oraz miejsce noclegowe.

POKÓJ MIĘTOWY
​Typowo rodzinny dla 4 osób z tarasem i widokiem na pasmo Żuków. Z podwójnym łóżkiem, wydzielonym kącikiem wypoczynkowym z rozkładaną sofą oraz łazienką z prysznicem.

POKÓJ LAWENDOWY
​Dwuosobowy z fioletowymi akcentami, małżeńskim łóżkiem i łazienką.

POKÓJ NIEZAPOMINAJKOWY
Dwuosobowy z podwójnym łóżkiem i łazienką.

POKÓJ SŁONECZNIKOWY
​Jasny, dwuosobowy z dwoma pojedynczymi łóżkami i wspólną łazienką z Pokojem Makowym.

POKÓJ MAKOWY
​Dwuosobowy z dwoma pojedynczymi łóżkami i wspólną łazienką z Pokojem Słonecznikowym.

U nas nie spędza się czasu w pokojach, ale interaktywnie z innymi współmieszkańcami. TV jest tylko w salonie. Zależy nam, abyście spędzali czas na wspólnych rozmowach o świecie, podróżach, nawet o polityce, o wszystkim i o niczym.
Wychodząc na poranną kawę na południowy taras podziwiasz widok lasu na pasmo Żuków, a wieczorem kołysząc się w fotelu bujanym, otulony w koc, bo przecież noce są chłodne w Bieszczadach, patrzysz na niebo pełne gwiazd bliskich na wyciągnięcie ręki. Można też wygrzać się w saunie oraz ruskiej bani opalanej drewnem, bo kto Wam zabroni?
więcej

Co będę jeść?

U nas jak gotowanie to pełną parą. Jak jedzenie to tylko najlepiej i najsmaczniej. Prowadzimy kuchnię jak "u mamy". Warzywa z naszego ogródka oraz zaufanych gospodarzy są gwarancją jakości i smaku. Nakarmimy najbardziej wybrednych, od wegan, wegetarian po wszystko jedzących. Robimy własne sery z mleka... od krów pasących się bezstresowo na łąkach bieszczadzkich, wędliny, takie jak: szynki, boczki, pasztety, kiełbasy, pieczemy swoje chleby na zakwasie, własne dżemy, powidła i konfitury.

Serwujemy śniadania i obiadokolacje, a menu zmienia się jak w kalejdoskopie. Codziennie zaskakujemy gości, a czasem nawet samych siebie. Zdarza się, że szalejemy w chacie grillowej i łączymy smaki Podkarpacia w postaci żurku na wędzonce z ziemniaczkami pieczonymi i nuty Siewiersko-Zawierciańskie, czyli: pieczonki. Uwierzcie na słowo, że jest smakowicie.

Przyjedźcie bez decyzji dietowych i z mocnym postanowieniem próbowania i odkrywania. Czekają na Was sery, sery i jeszcze więcej serów. Domowy bunc i ricotta z super eko mleka.

Szalejemy z deserami, bo zawsze potem można spalić na Połoninie lub rowerem po pofalowanych drogach. Na stole lądują więc rogaliki z nadzieniem malinowym oraz z powidłem śliwkowym, posypane migdałami, lody własnej produkcji, bezy wszelkiego rodzaju, serniki z owocami i torty.

Głodni od nas nie wyjedziecie.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Bieszczady nie są od nudzenia się. Czas płynie tu wolniej, więc jest chwila na spacery, wędrówki, przebieżki, naukę, czytanie, narty, poszukiwanie śladów niedźwiedzi, rozmowy przy wspólnym stole i rower. Aktywny wypoczynek przede wszystkim, ale moment na popołudniową drzemkę czy relaks przy książce na... hamaku też się znajdzie.

Jeśli macie ochotę i potrzebę na pogadanie i poukładanie własnych spraw w głowie i duszy to chętnie przeprowadzę z Wami sesje coachingowe, jako certyfikowany coach ICF.

Sami nawet nie wiecie ile macie talentów, chociażby jak gotowanie a przy tym śpiewanie, malowanie, robienie arcydzieł z gliny, drewna czy wikliny. Właśnie tak odpoczywa się w Miętowym Aniele.

Jeżeli oprócz leniuchowania, zwiedzania i chodzenia po górach macie ochotę pogotować razem z nami to zapraszamy na warsztaty kulinarne. Na pewno będzie smacznie, a przy okazji nauczymy Was gotowania przysmaków regionalnych i nie tylko. W lecie zapraszamy do kuchni letniej w ogrodzie. Wspólnie przygotujemy, a potem zjemy to co najlepsze z naszego gara. W czasie sezonu przetworów robimy słoje, słoiczki i weki najlepszych na świecie dżemów, powideł, ogórków kiszonych i sałatek. Grzyby zbieramy i sami marynujemy. Kapusta kiszona też ma tu miejsce - może znajdzie się ktoś odważny do przebierania nogami w beczce? Smaki gotowania „na już” to: żurek, czarci gulasz, gołąbki, kartacze, proziaki, maczanka i wiele, wiele innych przysmaków, aż ślinka kapie. Nauczymy Was również pieczenia chleba i ciast drożdżowych.

Co w okolicy:

- W Równi znajduje się jedna z najpiękniejszych w polskich Bieszczadach cerkwi. Jest to pochodząca z I poł. XVIII w. filialna cerkiew Opieki Matki Bożej, obecnie zaadaptowana na kościół.
- Wychodząc na szlak niebieski przez nasz ogród po 12 km dotrzesz do Soliny, zwiedzając słynną Zaporę Solińską i jej zielone wzgórza okryte płaszczem mgieł.
- Do Lwowa możemy wybrać się na jednodniową wycieczkę, to tylko 140 km od nas.
- Dla miłośników zjazdów narciarskich niedaleko położone są stoki Laworta (7 km) oraz Gromadzyń (4km) z 5 narciarskimi trasami zjazdowymi o zróżnicowanym stopniu trudności, a dla zapaleńców biegów narciarskich tuż tuż z pobliskiej Ustianowej wytyczono 2 trasy narciarskie - wyczynową (5 km) i rekreacyjną (20 km).

Także latem jest tutaj sporo atrakcji. Ustrzyki otacza sieć pięknych szlaków pieszych (czerwony, niebieski, zielony i żółty) o łącznej długości 25 km oraz liczne trasy rowerowe kolarstwa górskiego.

Jeżeli jesteście miłośnikami górskich wycieczek to trafiliście idealnie. Kierując się na Ustrzyki Górne wyjdziecie na większość szlaków Bieszczad wysokich: obie Połoniny Caryńska oraz Wetlińska, szlak na Rafki, Tarnicę - najwyższy szczyt Bieszczad, Sine Wiry, Jeziorka Duszatyńskie.

Dla biegaczy jest mamy sprawdzone miejsca do treningów w terenie górskim. W okolicy jest również wiele szlaków przygotowujących do najbardziej obleganego „Biegu Rzeźnika” oraz bardzo mi bliskiego Ultamaratonu Podkarpackiego.
więcej

Co dla dzieci?

Nie przygotowaliśmy dla dzieciaków specjalnych atrakcji. Nie ma placu zabaw, piaskownicy czy huśtawek. Jest za to sporo trawy do biegania, pies do tulania i smakołyki z kuchni. Rodzice dzieci potrzebujących rozrywek będą musieli poświęcić im trochę czasu. Nie mamy telewizorów, ani konsoli. Jest domowa... atmosfera, grzyby za płotem, bieszczadzkie atrakcje wokół, ślady niedźwiedzi na ścieżce, a zimą idealne warunki na sankowy maraton. więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Balkon, taras
  • Bez telewizora
  • Żelazko

Wideo

Ile zapłacę?

Cennik 2019

cena za dobę
Pokój Makowy 75 zł/os
Pokój Słonecznik 75 zł/os
Pokój Lawendowy 85 zł/os
Pokój Niezapominajkowy 85 zł/os
Pokój Miętowy 90 zł/os

Cennik 2020

cena za dobę
Pokój Makowy 80 zł/os
Pokój Słonecznik 80 zł/os
Pokój Lawendowy 90 zł/os
Pokój Niezapominajkowy 90 zł/os
Pokój Miętowy 100 zł/os

Dodatkowe koszty (fakultatywnie):
- śniadanie: 30 zł/os
- obiadokolacja: 49 zł/os
- ruska bania (od rozpalenia) dla 6 max os: 60 zł
- sauna sucha (od rozpalenia) dla 6 max os: 60 zł

Dodatkowo:
- opłata klimatyczna: 1 zł/os/doba

Jesteśmy bardzo przychylni sportowcom, szczególnie maratończykom. Dla tych którzy pochwalą się nr startowym z minimum półmaratonu oraz medalem oferujmy zniżki na pobyt w Miętowym Aniele.

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

Zapraszamy na min 2 doby pobytu.

Płatności i warunki rezerwacji

Nie pobieramy zaliczek. Całość kwoty za pobyt płacisz na miejscu gotówką lub przelewem.

Pozostała kwota:

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:14:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Równia 10
  • 38-700 Ustrzyki Dolne

Jak dojechać?

Drogą do Miętowego Anioła jest oznakowana od drogi gównej Ustrzyki Dolne - Hoszów

Opinie


mistrzostwo świata

Miejsce z wyjątkowym klimatem, jakiego nie spotkaliśmy nigdzie indziej. Dzięki Kasi i Pawłowi (którzy sami są bardzo ciekawymi partnerami do rozmowy) nawiązaliśmy kontakt z pozostałymi lokatorami i spędziliśmy świetnie czas. Jedzenie więcej niż pyszne. Nasza grupa składała się z osób jedzących mięso i wegetarian i wszyscy znaleźli coś dla siebie. Na pewno wrócimy. Paulina


mistrzostwo świata

Miejsce jakich mało. Cisza, spokój i otwarte umysły domowników. Każdy w tym przepięknym miejscu poczuje się wyjątkowo. Jedzenie najlepsze na świecie -co dzień nowe niespodzianki. Miejsce dla pasjonatów ucieczek od zgiełku wielkich miast, lubiących ostre podjazdy na górskich drogach. Co najważniejsze - każdego psa od progu kocha się tam miłością wielką - śmiało można zabrać swojego pupila - najkochańszy na świecie Miętus obroni was przed wszystkimi lokalnymi zaczepiaczami, da sobie wejść niemal na głowe ale przy tym zapewnić możemy (zarówno ja jak i Piorun), że drugiego takiego kochanego przytulasa nie było nam dane poznać. Jedźcie i bawcie się równie wspaniale.


mistrzostwo świata

Fantastyczne miejsce polecam każdemu !! Ludzie którzy tworzą to miejsce są wspaniali 🙂 żal wyjeżdżać! Pokoje łazienka super . Jedzenie najlepsze jakie jadłam . Rodzinny klimat. Ich motto które wisi " Do Nas przyjeżdżają goście a wyjeżdżają jako nasi przyjaciele " w 100% się zgadza 😘


mistrzostwo świata

Agroturystyka z klimatem... ehhh. Ale opinia to konkrety:) Wieś, cisza, spokój, dom drewniany, kominek, taras, hamaki, pokoje czyste, łóżka wygodne. Ok. 40-50km do Wetliny czy Ustrzyk skąd na bieszczadzkie szlaki można wyjść. Jedzenie? Smaczne. Domowe. Pachnące. Świeże. Każdy znajdzie coś dla siebie. Chleby, sery, wędliny, pasztety, sosy, dżemy, mięsa, nalewki i pyszna malina do herbaty - efekt "pracy rąk ludzkich" Kasi, Pawła i Pani Doroty. Tu nie ma "na porcje", nie zjesz to kanapki na szlak karzą Ci robić ;) A obiadokolacje? To raczej biesiadowanie jest :) Zupa, drugie danie na półmiskach (bo u nich nikt głodny nie chodzi;)) , ciasto ....ale "prawdziwy deser" to rozmowy, anegdoty, opowiesci, przy wspólnym stole i kieliszeczku nalewki ;) I tak sobie myśle, ze takie miejsce, taką atmosferę, taki klimat to tylko pozytywni ludzie z pasja i otwartością do ludzi mogą stworzyć. Są takie miejsca, które odwiedzasz ale są też takie, do których będziesz wracać. I tak właśnie uczynie w tym przypadku. Do zobaczenia w lutym :)