Zapisz Zobacz zdjęcia
Dostępne terminy

Południowe Maroko styczeń 2020

Czasem pustynne, czasem kolorowe, zawsze aromatyczne, upalne i intrygujące. Takie jest moje Maroko. Jeśli szukasz spokoju wewnątrz siebie i oderwania od spraw dnia codziennego zapraszam na wyprawę. Szczególnie niezapomnianym i duchowym przeżyciem jest pobyt na pustyni - cisza, bezkres przestrzeni, różnice temperatur oraz potęga przyrody, która zachwyca i wzbudza szacunek.

Będziemy przemieszczać się poza turystycznymi szlakami. Spędzimy trzy noce na Saharze, zobaczymy Marrakech, przełęcze Atlasu Wysokiego, dolinę kazb Draa, najwyższe diuny w Maroko, pisty saharyjskie. Będziemy mieli możliwość spróbowania najprawdziwszego arganu, szafranu, kuminu czy dań z tadżina, a motywem muzycznym będzie dwóch muzyków - pochodzący z Agadez fenomenalny gitarzysta Bombino oraz malijski wokalista Salif Keita. Zapraszam do mojego świata. Jan Kozłowski
na zdjęciu Mia Wasikowska

Jan Kozłowski

Jan Kozłowski, zwany Bartkiem.
Lata podróży po Afryce spowodowały, że zaczęła kiełkować we mnie myśl o porzuceniu wygodnej Warszawy i znalezieniu miejsca, które miałoby duszę. Takie miejsce znalazłem w Dawidach, nieopodal Pasłęka. Stary dwór, uratowany przez całkowitą ruiną przez poprzednich właścicieli, z jego parkiem i niesamowitą atmosferą Wysoczyzny Elbląskiej i Żuław był dokładnie tym czego szukałem. Jestem właścicielem Dworu w Dawidach od 2009 roku i jednocześnie organizuję wyprawy w miejsca, które znam jak własną kieszeń. Podróżuję do Maroko i Afryki Zachodniej od 14 lat. Samolotami, samochodami, motocyklami. Ostatnio głównie do południowego Maroka, pisty od Erfoud poprzez Mhamid do Tata. Fascynuję się rytami i malowidłami naskalnymi.

Zapraszam do środka, do wspólnego gotowania i długich opowieści o krainach nieco dalszych. A jeśli komuś marzą się dalekie krainy - zapraszam do podróżowania, podczas wspólnych ekspedycji do Afryki.
ki. więcej

niektóre noclegi w oazach, biwaki w namiotach berberów
a inne w najpiękniejszych marokańskich domach - riadach
próbujemy wszystko, co jadalne
kończymy nad Oceanem Atlantyckim /opcja/
wyprawa dla aktywnych
nie oszczędzamy nóg

Wyżywienie

  • Całodniowe wyżywienie
  • Lokalne produkty

Program

Maroko jest krajem bezpiecznym dla turystów. Gościnność i życzliwość mieszkańców poza rejonami turystycznymi jest wyjątkowa. Podrużujemy busem turystycznym. Trekking na Saharze prowadzą lokalni przewodnicy z Mhamid.

Jak wygląda Afryka nie taka dzika? Nasz plan rozpisałem na poszczególne dni:

Dzień...
1
Przylot na lotnisko w Marrakeszu. Odprawa paszportowa, a po niej wyjazd na południe poprzez najwyższą przełęcz Atlasu Wysokiego Tizi n Tichka (2060 m n.p.m.) do kazby Ait Ben Haddou. Nocleg i kolacja w kazbie.
Trasa 240 km

Dzień 2
Po śniadaniu zwiedzanie najpiękniejszej marokańskiej glinianej kazby, wpisanej na listę dziedzictwa UNESCO, gdzie kręcono wiele filmów np. Lawrenc z Arabii, Gladiator, Gra o tron. Następnie wyjazd na południe doliną rzeki Draa. Oglądamy liczne kazby, wodospady (kąpiel), miasto Zagorę i Tamegroud (zwiedzanie szkoły koranicznej). Nocleg i kolacja z muzyką w oazie Oulad Driss.
Trasa 360 km.

Dzień 3
Po śniadaniu udajemy się do Mhamid. Tam kończy się droga asfaltowa, a zaczynają pustynne pisty. Zwiedzamy starą części Mhamid, kiedy miejscowi przewodnicy przygotowują karawanę wielbłądów. Pakujemy namioty, prowiant, swoje bagaże i wyruszamy na Saharę. Nocleg i kolacja na biwaku.
Trasa 15 km

Dzień 4
Drugi dzień pieszej wędrówki. Spędzamy go przemierzając pustynne obrzeża Sahary, odwiedzamy oazy, pasterzy owiec. Nocleg i kolacja na biwaku.
Trasa 15 km

Dzień 5
Trzeci dzień wędrówki. Po lunchu przesiadamy się do samochodów terenowych i pistą jedziemy w stronę najwyższego ergu w Maroko - Erg Chigaga. Po drodze wizyta w oazie u koczowniczych pasterzy wielbłądów. Przyjazd na biwak, wspinaczka na erg i podziwianie zachodu słońca. Magiczna kolacja na pustyni pod gwiazdami. Nocleg na biwaku w namiotach berberyjskich.
Trasa 10 km i 60 km off road

Dzień 6
Poranek na pustyni i powitanie słońca na ergu. Po śniadaniu kontynuujemy podróż przez pustynie, oglądamy wyschnięte jezioro Iriqui, szukamy rytów naskalnych. Po lunchu żegnamy samochody 4x4 i w drodze do Tarudant przez Antyatlas odwiedzamy region słynący z produkcji szafranu w okolicach Taliouine. Nocleg i kolacja w dawnym pałacu paszy w Tarudant.
Trasa 100 km off road + 270 km

Dzień 7
Po śniadaniu wizyta na suku /jeden z najlepszych w Maroku - możliwość kupienia oleju arganowego - spożywczego i kosmetycznego; przypraw - kumin, szafran; kosmetyków naturalnych - czarne mydło z oliwek; zapachów; rękodzieła.
Odwiedzamy garbarnię skór (możliwość zakupu wspaniałych toreb podróżnych). Następnie jedną z najpiękniejszych dróg w Maroko, wśród drzew arganowych wracamy na drugą stronę Atlasu Wysokiego poprzez przełęcz Tizi n Test, z której rozciąga się zachwycający widok na masyw Jebel Toubkal. Zwiedzamy średniowieczny meczet Tinmal i docieramy do Marakeszu. Wieczorem kolacja na magicznym placu Jemee el Fna. Plac stał się sławny dzięki ruchowi hippisowskiemu. W latach 70-tych ściągano tu ze świata po wszechobecną marihuanę i wrażenia. Aktualnie na placu odbywają się wieczorne targi ze straganami restauracyjnymi. Wokół nich gromadzą się kuglarze, berberyjscy opowiadacze legend i historii, bębniarze, muzycy gnawa, zaklinacze węży, samozwańczy uzdrawiacze i dentyści. Noc w riadzie.
Trasa 260 km

Dzień 8
Po śniadaniu zwiedzanie najstarszej części Marrakeszu, szkoły koranicznej - Medersy Ben Youssef lub ogrodów Majorelle w Guelitz. Transfer na lotnisko i powrót do Polski.
więcej

Gdzie będę spać?

Na przykład w riadzie. To najpiękniejsze domy w Maroko, zamieniane często na bed&breakfast. Jeśli widzieliście na filmach piękne patio z basenem lub fontanną to prawdopodobnie był to marokański riad. W riadach spędzimy dwie noce.

W oazach i na biwakach w namiotach berberów na pustyni.

W dawnym pałacu...
paszy w Taroudant. więcej

Co będę jeść?

Kuchnia marokańska sama w sobie jest przygodą. Od tadżinu, przez baghrir (naleśniki z tysiącem dziurek), przez grillowane owoce morza, kuskus z mięsem. Wszystko pachnące orientalnymi przyprawami, słodzone daktylami.

Czy nie będę się nudzić?

Przygotujcie dobre, wygodne buty, lekkie ubrania, otwartą głowę i aparaty fotograficzne. Reszta zadzieje się w międzyczasie, a myśli zapełnią niesamowitymi wspomnieniami.

Co dla dzieci?

Tym razem nie bierzemy dzieciaków.

Wideo

Cena

Cena za wyjazd (bez posiłków w ciągu dnia)

za osobę
cena 2500 zł
przelot (dodatkowo) ok. 600-800 zł

Do ceny trzeba doliczyć przelot ok. 600-800 zł.

Cena zawiera:
- 7 noclegów ze śniadaniami /w tym trzy biwaki/
- 7 obiadokolacji,
- przejazdy,
- ubezpieczenie,
- opieka przewodnika

Cena nie zawiera:
- lunchów w ciągu dnia /oprócz trekkingu/
- wstępu do muzeów /Ogrody Majorell w Marrakech - 7 euro, Medersa Ben Youssef, kazba w Ait Ben Haddou/
- przelotu

Płatności i warunki rezerwacji

Przedpłata w wysokości 50 % w momencie rezerwacji miejsca płatna przez system Slowhop.

Pozostała kwota:

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

Przedpłata w wysokości 50 % w momencie rezerwacji miejsca płatna przez system Slowhop.

Pozostała kwota:

  • Przelew

Jak dojechać?

Erg Chegaga Pb 89, Mhamid 45000, Maroko

Opinie