Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: ponad miesiąc temu

Siedlisko Moje Roje

Siedlisko Moje Roje to bieszczadzkie Mazury nad jeziorem Narie, niedaleko Morąga. Położone ponad kilometr za wsią, na wzgórzu, z własną linią brzegową. Otaczają nas piękne, dziewicze lasy i hektary malowniczych łąk. Mamy tu sprawdzony przepis na wakacje i dni wolne. Dawki nie podajemy, jest zawsze "na oko", według potrzeb. O spragnionych odpoczynku zadba bujane łóżko - huśtawka pod dębem, a pod sosnami hamaki . Relaks pogłębi zawieszony nad skarpą duży taras medytacyjny z przestrzennym widokiem na łąki i staw.
Na spragnionych wrażeń czekają kajaki, tratwy, łodzie i rowery, kilometrowe spacery po łąkach i lasach. A wieczorem grill i ognisko.

Zapraszamy do miejsca o pozytywnej energii . Znajdziecie tu spokój i zadowolenie. Czekamy na Was w krainie łagodności.

Tadeusz i Wiesława

Jesteśmy od spełniania marzeń. Swoje już zrealizowaliśmy, teraz czas na Wasze marzenie o o siedlisku na wzgórzu, przy lesie, z radującym oczy widokiem i własnym dostępem do jeziora. Nazywamy to miejsce naszymi bieszczadzkimi Mazurami i już od 20 lat jesteśmy zakochani w tym górzystym terenie otoczonym jeziorami. Przez jakiś czas mieszkaliśmy w Rojach lecz pracowaliśmy w Warszawie, co powodowało rozstrój nerwowy i ciągle spakowaną walizkę. Dla zdrowia psychicznego musieliśmy wrócić do miasta, a nasze siedlisko udostępniliśmy gościom. Cały czas jednak tęskniliśmy za zielenią wkradającą się do domów i naszym plastycznym Disneylandem. Tak właśnie narodziła się nasza najświeższa decyzja o powrocie do Siedliska Moje Roje i stworzenia w nim kontemplacyjnego miejsca pracy.
Średnio odpowiada do 12 godz.
Rzut beretem do jeziora Narie (własna linia brzegowa)
Dwa domy, każdy dla 7-8 osób
Idealne warunki do kajakowania
Cisza, spokój, szum drzew i klangor żurawi
Warsztaty malowania intuicyjnego Vedic Art oraz odosobnienia mindfulness
Zapraszamy z grzecznymi psiakami

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • W lesie / na skraju lasu

Rodzaj noclegu

  • Całe miejsce na wyłączność

Wyżywienie

  • Dostęp do kuchni dla Gości

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Bez sąsiadów
  • Rowery
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kajaki
  • Kominek
  • Zwierzęta na miejscu
  • Łóżeczko dla dziecka
  • Łóżko małżeńskie
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Ryby
  • Cydr
  • Przetwory
  • Sery kozie
  • Grzyby
  • Ciasta

Gdzie będę spać?

Las, łąka, jezioro i staw, a w tej bajkowej scenerii Siedlisko Moje Roje. Ugościmy Was w dwóch drewnianych domach, z tarasami na zachody słońca. W domy z każdej strony wnika zieleń, a otaczająca łąka jest jak wspomnienie dzieciństwa.
Obecnie domy udostępniamy wyłącznie w całosci.

Pierwszy dom, stojący...
na wzgórzu jest już pełnoletni, więc widział i słyszał swoje.
Znajdziecie w nim:
- sypialnia od południa,
- łóżko podwójne i pojedyncze,
- sypialnia wschodnia,
- dwa łóżka dwuosobowe i jedno łóżko pojedyncze,
- sypialnia północna,
- jedno łóżko dwuosobowe i jedno łóżko jednoosobowe,
- przedpokój, a w nim wygodny fotel do czytania w niepogodę,
- salon z pianinem, telewizorem, dvd, video i radio z CD,
- jadalnię z kuchnią,
- łazienkę na dole z kabiną prysznicową,
- zadaszony taras,
- oszkloną werandę,
- w piwnicy kotłownię i drugą łazienkę z wanną.
Kuchnię wyposażyliśmy tak, żeby nikomu nic nie brakowało.

Drugi dom przytulony jest do lasu i łąki. W domu mieszczą się:
- mała sypialnia wschodnia z dwoma pojedynczymi łóżkami,
- sypialnia południowa – leśna- z łóżkiem podwójnym, łóżkiem pojedynczym rozkładanym i łóżeczkiem dla dzidziusia,
- sypialnia północna – lawendowa – z trzema łóżkami pojedynczymi,
- mała łazienka z umywalką , bidetem i wc,
- przestrzenny salon z kominkiem, stołem jadalnym, wygodnymi siedziskami, pianinem, kanapami, telewizorem, odtwarzaczem CD i z maksymalną ilością i wielkością okien.
Kuchnia jest niewielka, ale dobrze wyposażona, łącznie ze zmywarką. Holl z szafą i dużą lodówką z zamrażarką, łazienka z prysznicem, umywalką, wc i pralką. Z salonu wychodzimy na duży, bo 30m2 taras, który jest genialnym punktem obserwacyjnym dzikich zwierząt, wiatru, łąki i zachodów Słońca. Przed promieniami osłoni Was markiza. W domu znajdziecie również witrażowe lampiony wykonane własnoręcznie przez gospodarza.

Na muzykalne dusze w każdym domu czeka piękne, zabytkowe pianino.

Na terenie Siedliska jest mały bajkowy domek, który w przyszłości będzie również wynajmowany Gościom. Przy samym lesie jest drewutnia.
więcej

Co będę jeść?

Kuchnie w domach są do Waszej stałej dyspozycji, więc nawet jeśli zgłodniejecie w nocy możecie zakraść się do lodówki, a w drugim domu nawet do dwóch lodówek.

W gotowaniu pomoże Wam płyta elektryczna, czajnik, kuchnia do gotowania na drewnie z piekarnikiem i piecem chlebowym, lodówka, zlewozmywak podwójny,...
automat do kawy. Brudnymi naczyniami zajmie się zmywarka. Obok drewutni zbudowaliśmy miejsce do dużego grillowania i palenisko na ognisko.

Latem musicie spróbować lodów z rodzinnej kawiarni Smolej w Łukcie. Rodzina od 30 lat eksperymentuje z takimi smakami jak: natka pietruszki, bazylia, papryka chilli, marchewka, rabarbar, grapefruit, antonówka czy żurawina.

Jeśli z gotowaniem podczas wakacji Wam nie po drodze, wyznaczcie sobie trasę w te miejsca:

W Małdytach w „Gospodzie pod Kłobukiem” podobno mieszka kłobuk, czyli demon opiekujący się ogniskiem domowym i dobytkiem. Możecie spróbować tam boskich warmińskich specjałów i zaopatrzyć się w lokalne rarytasy, które są do kupienia w ich sklepiku: ryby, wędliny i sery.
Pod Kłobukiem zjecie pyszne warmińskie farszynki, czyli ziemniaczane kotleciki nadziewane różnymi farszami, najczęściej jednak mięsnym.
Karczma Warmińska w Gietrzwałdzie serwuje m.in. nieziemską kiszkę ziemniaczaną z żurawiną.
W czerwcu w Lidzbarku Warmińskim odbywa się impreza dla tych, co ponad wszystko kochają ser - Festiwal Serów Farmerskich i Tradycyjnych „Czas na ser”.
Smakoszom serów polecamy także znakomitą Kozią Farmę w Złotnej, koło Morąga.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Dla kochających wakacje - rekreacje przygotowaliśmy:
- dwa rowery: damski i męski,
- dwa kajaki: dwuosobowy i jednoosobowy,
- dwie tratwy wieloosobowe,
- dwie łódki wiosłowe,
- komplet do tenisa stołowego,
- kometki,
- bule,
- hamaki,
- bumerang i kosiarkę do trawy.

Możemy poszczycić się również...
własnym stawem oraz prywatną linią brzegową jeziora z pomostem i łódkami, którymi chętnie się z Wami podzielimy. A jest co zwiedzać, bo jezioro ma ponad 1200 ha i aż 19 wysp! Musicie wiedzieć, że nasze Narie to jezioro pierwszej klasy czystości ze strefą ciszy jak na rybach.

W okolicach Kretowin jest szkółka sportów wodnych i wypożyczania sprzętu wodnego. Tereny wokół jeziora są bardzo popularne wśród biegaczy, i co roku latem odbywa się tu ogólnopolski 33 km bieg o Kryształową Perłę Jeziora Narie.

Z kolei globtroterom polecamy wycieczki po naszym Oberlandzie, Warmii, Powiślu i Mazurach. Mamy tu całkiem sporo historycznych atrakcji i regionalnych smaczków. A w bliższym sąsiedztwie Nowe Kawkowo i słynne Lawendowe Pole, czyli bajkowa plantacja lawendy i Żywe Muzeum Lawendy. Skuście się na zwiedzanie lub na lawendowe warsztaty, na których dowiecie się jak robić naturalne kosmetyki czy poznacie przepis na lawendowe ciasto.

W Nowym Kawkowie znajduje się również galeria sztuki i pracownia garncarska. Koniecznie zainteresujcie się wspaniałą inicjatywą, pod którą podpisujemy się rękami i nogami, czyli “Sztuką w Obejściu”. Z czym to się je? Kilka wsi, a w nich podwórkowo-domowe galerie, wystawy, warsztaty rękodzieła, koncerty, spektakle – wszystko to można zobaczyć podczas trzydniowej wędrówki po gminie Jonkowo. W galerię zmienia się cała okolica. Szlak galerii rozsianych między Godkami, Pupkami, Węgajtami, Nowym Kawkowem, Starym Kawkowem, Szałstrami, Skolitami i Bałągiem. To ewenement, w którym powinniście wziąć udział.
więcej

Co dla dzieci?

Ktoś kiedyś powiedział, że mamy tutaj taką dziecięcą energię, lekkość i luz. Być może to dzięki tej przestrzeni do biegania, wodzie do chlapania, dzikim zwierzętom do obserwowania i hamakom do huśtania. Dla maluszków jest oczywiście piaskownica do zamków budowania. Wieczorną aurę wzbogacą emocje przy... grach planszowych, piłkarzykach oraz nasz nieco krzywy stół do ping ponga. Piłkarzyki mieszkają w dziecięcym pokoju w pierwszym domu, wraz z domkiem dla lalek i zabawkami.

Wakacje spędza się tu głównie na świeżym powietrzu w towarzystwie rodziny i dobrego humoru. Nic więcej do szczęścia nie trzeba.
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Balkon, taras
  • Telewizor
  • Wanna

Wideo

Ile zapłacę?

Cena za cały dom
15.09 - 30.04 550 zł / dom
01.05 - 15.06 600 zł / dom
15.06 - 15.09 650 zł / dom

okres świąteczny i weekendy majowe

dom 950 pln / doba

Liczba osób zakwaterowanych w jednym domu nie powinna przekraczać 8 osób. Jeśli liczba gości jest większa niż 8, to dopłata za każdą dodatkową osobę wynosi 80 zł/dobę. Dzieci do lat 3 zapraszamy bezpłatnie, o ile śpią razem z rodzicami.
Pobyt psów jest dodatkowo płatny 20zł za dobę.
Dodatkowe koszty: sprzątanie 190pln za dom.

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

W sezonie letnim minimalna długość pobytu to 7 dni, a poza sezonem 5 dni.

Płatności i warunki rezerwacji

W ramach potwierdzenia rezerwacji poprosimy Państwa o wpłatę zadatku w wysokości 30% ceny pobytu.
Płatność zadatku przez system Slowhop.

W przypadku rezygnacji nie zwracamy zadatku.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:16:00
  • Wyjazd do godziny:10:00
Adres
  • 14-310 Roje 19

Jak dojechać?

Najbliższy dworzec kolejowy jest w Morągu, a lotnisko w Olsztynie – Szymanach i w Gdańsku. Orientacyjne odległości: do Morąga jest 11 km, do Ostródy 26 km, do Olsztyna 50 km. Gdańsk i morze to tylko 100 km. A Warszawa 250 km, Berlin 613 km, Paryż 1625 km. Mapki i szczegółowy opis dojazdu wyślemy Wam po dokonaniu rezerwacji.

Opinie


mistrzostwo świata

Wczoraj wróciliśmy z cudownego wrześniowego wypadu. Cisza, z dala od cywilizacji, na wzgórzu, w malowniczej scenerii, w pięknym domu, z ogniskiem, ze zwiedzaniem pobliskiej koziej farmy, spacerami, kajakami oraz bajkowymi wschodami i zachodami słońca… Gospodarze o ogromnej serdeczności i wyśmienitym poczuciu humoru. A na leżance pod dębem nabraliśmy mocy na najbliższe tygodnie. Sława, Krzysiek i Gucio


mistrzostwo świata

Raj! Byłam, z przyjaciółmi wino i/lub inne trunki na ławeczce z widokiem na pagóry piłam... Wspomnienie , które w zimowe wieczory ogrzewa człowieka od środka, parafrazując Mistrza [Murakami - nie pamiętam gdzie]! Ula Migdał