Radunin 35 | Przy Chlebowym Piecu
dom stoi w Raduninie, a Radunin w sercu Puszczy Knyszyńskiej
nasza podlaska chata pomieści zimą 4, a latem 6 osób
uroki wsi: kury tuż za płotem, rano pieje kogut
za stodołą płynie strumień, nieco dalej rzeka Supraśl
kuchnia ze starym piecem do dyspozycji
lubimy, lecz nie gościmy zwierzaków
Sprawdź na szybko
Są takie wsie na wschodzie, gdzie stoją jeszcze drewniane chaty i nieidealne płoty, a kapliczki wyłaniają się przy drodze znacznie częściej niż sklepy spożywcze. Asfalt zastąpił kocie łby dopiero parę lat temu, a i tak samochody widać na nim rzadziej niż kury. Wiele z nas takich wiosek już nie pamięta.
A pamięć jest tu ważna. Mówi się, że Radunin wziął swoją nazwę z wymarłego języka Jaćwingów. Zamieszkiwali tę puszczę w średniowieczu, na długo przed powstaniem pierwszych stałych osad. "Radaminas" miało znaczyć "znaleźć i pamiętać, wspominać". Jest i druga hipoteza: że Radunin, zwany często przez miejscowych Radulinem, wziął swą nazwę od radości. Tak naprawdę nigdy się nie dowiemy. Ale czy to by nie było dobre połączenie? Wspominać radość. Pamiętać o radości.
Tu jest to łatwe. Dom ma prawie sto lat, wioska – oficjalnie – trzy wieki. Ponoć od dawna nie zmienia się jedna rzecz: mieszkańcy są serdeczni i potrafią się cieszyć z piękna przyrody. Przekazują sobie tę wdzięczność w międzypokoleniowej sztafecie. Brzmi za dobrze? Przyjedźcie, usiądźcie na ławeczce przed domem i posłuchajcie starszych we wsi. Może coś Wam opowiedzą.
A pamięć jest tu ważna. Mówi się, że Radunin wziął swoją nazwę z wymarłego języka Jaćwingów. Zamieszkiwali tę puszczę w średniowieczu, na długo przed powstaniem pierwszych stałych osad. "Radaminas" miało znaczyć "znaleźć i pamiętać, wspominać". Jest i druga hipoteza: że Radunin, zwany często przez miejscowych Radulinem, wziął swą nazwę od radości. Tak naprawdę nigdy się nie dowiemy. Ale czy to by nie było dobre połączenie? Wspominać radość. Pamiętać o radości.
Tu jest to łatwe. Dom ma prawie sto lat, wioska – oficjalnie – trzy wieki. Ponoć od dawna nie zmienia się jedna rzecz: mieszkańcy są serdeczni i potrafią się cieszyć z piękna przyrody. Przekazują sobie tę wdzięczność w międzypokoleniowej sztafecie. Brzmi za dobrze? Przyjedźcie, usiądźcie na ławeczce przed domem i posłuchajcie starszych we wsi. Może coś Wam opowiedzą.
Gospodarz:
Slav
Znamy języki: polski, angielski, niemiecki, ukraiński
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
„Życie jest jak aparat fotograficzny - wyostrz to, co ważne, łap tylko dobre momenty, a z negatywów wyciągaj pozytywy”.
Żonaty, wszyscy w domu. Od 2014 r. wraz z rodziną jesteśmy oddanymi i pełnymi pasji gospodarzami. Naszym celem jest wzruszenie, zachwycenie i wypoczynek Gości. Wynajmujemy szczęśliwe, zabytkowe domy, będące laureatami w Konkursie na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w woj. podlaskim. Zatrzymanie się w nich to piękna podróż w czasie oraz cudowny pobyt w naturze. Miejsca odrywają od codziennej rzeczywistości, inspirują. Spokój, cisza. Wszystko przemyślane w zakresie wyposażenia, dodatków, etc.
Na życzenie Gości organizujemy sesje zdjęciowe. Ty i Twoja rodzina na tle atrakcyjnych miejsc w regionie. Sesja poślubna, zdjęcia rodzinne – pamiątkowe fotografie będą zawsze doskonałym wspomnieniem wizyty w naszej krainie. Szczegóły po dokonaniu rezerwacji.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
6
1 łazienka•bez zwierzaków•60 m²
Przy Chlebowym Piecu | Wieś Podlaska | Radunin 35
Co znajdę na miejscu?