Jemna 55 - opinie

5

Cudowne miejsce, szczególnie jesienią! Spędziliśmy w Jemnej cztery dni i faktycznie odpoczęliśmy od miejskiego zgiełku. Domek jest ślicznie urządzony i przygotowany dla gości tak, żeby czuli się jak u siebie. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem śniadań - były przepyszne i obfite! Na miejscu można poczuć klimat slow - zaparzyć kawę zgodnie z poradnikiem dla kawoszy; przygotować kąpiel z pachnącą kulą; poczytać książkę na miękkiej kanapie; przejść się po ślicznej wiosce, po której oprowadzały nas koty gospodarzy :)) Przyjechaliśmy z pieskiem pociągiem i nie było problemu, by Kasia z Marcinem podwieźli nas na miejsce - co dla osób niesamochodowych jest ogromnym plusem. Dziękujęmy za gościnę i na pewno wrócimy! :)


5

Wspaniałe miejsce! Dom dopieszczony w każdym calu, niezwykle przytulny. Przepiekna okolica, mnóstwo atrakcji do zwiedzania i aktywnego wypoczynku, także dla dzieci. Śniadania Kasi to po prostu bajka. Nasza nastoletnia córka weganka byla zachwycona a Kasia wyczarowywała dla niej wegańskie pyszności i zaskakiwała nas codziennie swoja kreatywnością. Czekamy na książkę z przepisami! To były nasze pierwsze wakacje z psem i jesteśmy bardzo miło zaskoczeni, jak spokojnie, bez stresu spędziliśmy ten tydzień. Dziekujemy za gościnność, miłe pogawędki i inspirację. Nie tylko do wakacyjnych wycieczek, ale również do pięknego, mądrego życia. Bedziemy tu wracać!

Gospodarz: Katarzyna
2021-10-02

Ola jeszcze raz bardzo dziękujemy, jest nam przemiło czytać Twoje słowa. Jeśli potrzebujecie jakiś przepisów to dajcie znać :) Mam nadzieje, że jeszcze się spotkamy! Ślemy uściski ze słonecznej Jemnej.


5

WSPANIAŁE miejsce! Piękna okolica, klimatyczny dom, bujny ogród, genialne śniadania i oczywiście super gospodarze. Bardzo polecamy i sami chętnie wrócimy ponownie.


5

To jest miejsce magiczne! Pojechaliśmy tam z mężem, dwójką dzieci i psiakiem na trzy dni. Po powrocie miałam wrażenie, jakbym wróciła z dwutygodniowego urlopu. Całkowity reset. Byliśmy zachwyceni wszystkim, od pierwszego widoku po przyjeździe do uścisków przy wyjeździe. Co za cudowna rodzina, calutka! od seniorów do juniorzątka:) Okolica kojąca wszelkie troski- dźwięk strumienia, OGRÓD(jak z bajki), domek ze skrzypiącą podłogą, kaflowym piecem, przepyszną herbatką i kawą, mnóstwo książek, mnóstwo poduszek i miejsc do wygodnego leniuchowania z wanną włącznie i do tego te kule do kąpieli! Śniadania-przepyszne(a my z gastronomii jesteśmy wybredni) i dużo, spacery po lesie, wycieczka do fortu super. Ognisko nawet było i pogaduchy i po angielsku też. Brak zasięgu i telewizji jest bardzo ważną wisienką na torcie, bo wtedy można zapomnieć o świecie. Ogromną atrakcją są też Szroty w Dzierżoniowie- tu trzeba podpytać Kasię:), no i po drodze trzeba wstąpić na najpyszniejsze truskawki na świecie, a potem usiąść w ogrodzie i zasłuchać się w pluskanie strumyka i wietrzyk w listkach drzew.

Gospodarz: Katarzyna
2021-05-21

Ignacja dziękujemy, trochę się czerwienie ;) Zapraszamy Was serdecznie ponownie, na mateczkowe i nie mateczkowe pogawędki przy winie.