MYdomek. Mały Domek w Kazimierzu
jesteśmy miejscem idealnym dla Par
i czułych podróżników
działamy od V do końca IX tworzymy sztukę i Społeczność
Psy, koty, pupile mile widziane, zawsze w cenie
Kosz śniadaniowy w opcji, a we wtorki i piątki targ na Rynku
możliwość eksploracji Kazimierza: miasteczka, wąwozów, Wisły
MYmapa grafika i opisy zwiedzania się poza utartym szlakiem
Sprawdź na szybko
Witajcie w Kazimierzu Dolnym. Zanim zaczniecie zwiedzać - najpierw zostawcie bagaże:) Zapraszam w boczną uliczkę u podnóża Zamku, z której rozpościera się widok na panoramę Wisły. Moglibyście się spodziewać, że tutaj, tak blisko Rynku, będzie nieznośny gwar i asfalt pierwsza klasa. Otóż wygląda to zgoła inaczej.
Uliczka jest skromnych rozmiarów, brukowana kocimi łbami. Przy niej drewniane płoty, tu i ówdzie ławeczka, na końcu kapliczka. I my na niej - jak na wsi - prowadzimy życie towarzyskie. Taki mamy tu klimat. Wiejsko-miejski. Chętnie otwieramy furtki, mówimy dzień dobry, zagadujemy przez płot.
Do Kazimierza przywiodła mnie historia rodzinna. Tutaj w czasach studenckich poznali się moi rodzice, od dziecka obserwowałam kazimierskie klimaty, i gdy sama skończyłam studia, postanowiłam zasmakować w pełni tutejszego życia. Mój tata - architekt- zaprojektował w międzyczasie dom. Tuż obok stała rozpadająca się chałupa, której nie dało się już uratować, ale tata chciał zachować klimat. Poszukał, znalazł i przeniósł fragment po fragmencie podobną, pasującą do otoczenia. Stworzył w niej nietypowo wysoką, wielofunkcyjną przestrzeń. Teraz ja, jako architekt z kolejnego pokolenia, odświeżam jej wnętrze, dodaję nieco nowego ducha i otwieram dla Was.
Uliczka jest skromnych rozmiarów, brukowana kocimi łbami. Przy niej drewniane płoty, tu i ówdzie ławeczka, na końcu kapliczka. I my na niej - jak na wsi - prowadzimy życie towarzyskie. Taki mamy tu klimat. Wiejsko-miejski. Chętnie otwieramy furtki, mówimy dzień dobry, zagadujemy przez płot.
Do Kazimierza przywiodła mnie historia rodzinna. Tutaj w czasach studenckich poznali się moi rodzice, od dziecka obserwowałam kazimierskie klimaty, i gdy sama skończyłam studia, postanowiłam zasmakować w pełni tutejszego życia. Mój tata - architekt- zaprojektował w międzyczasie dom. Tuż obok stała rozpadająca się chałupa, której nie dało się już uratować, ale tata chciał zachować klimat. Poszukał, znalazł i przeniósł fragment po fragmencie podobną, pasującą do otoczenia. Stworzył w niej nietypowo wysoką, wielofunkcyjną przestrzeń. Teraz ja, jako architekt z kolejnego pokolenia, odświeżam jej wnętrze, dodaję nieco nowego ducha i otwieram dla Was.
Gospodarz:
Jagna
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
MYdomek . Miejsce letniego wypoczynku, rekreacji i warsztatów - tworzy Jagna Badowska architektka, cyfrowa nomadka, capoeiristka, miłośniczka Wisły i dzikich plaż, którą uwiodło paradoksalnie spokojne, lecz zarazem intrygujące życie małego miasteczka. Porzuciła pęd Warszawy, na rzecz wolniejszego rytmu Kazimierza, stawiającego życie społeczne i aktywność na łonie natury na priorytetowym miejscu piramidy wartości. Goszcząc przyjezdnych zaraża filozofią Wabi Sabi oddającą sposób odczuwania skoncentrowany na harmonii i autentyźmie tego co proste, skromne, tajemnicze i efemeryczne.
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•34 m²
MYdomek . Mały Domek w Kazimierzu
Co znajdę na miejscu?