Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
A co dla dzieci?
A co dla pracujących i chillujących?
Gdzie będę spać?
Osada Molusiówka
Więcej zdjęć
Zapraszamy Was do naszego drewnianego domu, który do niedawna był częścią gospodarstwa pana Serafina. Pod nieobecność Gości pilnuje go zadomowiona rodzina popielic i jedna sowa. Zmieścicie się tu nawet w 11 osób i każdy znajdzie miejsce tylko dla siebie - przy kominku, kredensie ze skorupkami, na hamaku w popołudniowym słońcu, przy ognisku i balii z gorącą wodą, która koi ciało po całym dniu spędzonym na górskim szlaku lub stoku narciarskim. Molusiówka to nasz szczęśliwy dom - troszczcie się o niego, a on odwdzięczy się tym samym.
Gdzie będę odpoczywać?
- trzy sypialnie na piętrze (dwie z łóżkami dwuosobowymi i jedną z trzema łóżkami pojedynczymi),
- pokój z kominkiem i rozkładaną kanapą (rogówka) dla dwóch osób,
- kuchnię z dużym stołem, babcinym kredensem z kolekcją skorupek, starym piecem (który niestety już tylko wygląda),
- łazienkę z prysznicem.
W sypialniach mamy 7 miejsc, na kanapie dodatkowe dwa, a kolejne dwie osoby mogą spać na dostawionych materacach , więc w sumie w chacie spać może 11 osób. Jeśli chcecie przybyć grupą liczącą więcej niż 9 osób, dajcie nam znać. Przygotujemy dla nich dodatkowe materace.
BALIA z podgrzewaną wodą została przez naszych gości okrzyknięta największą atrakcją Osady. Można w niej rozpuścić wszystkie przywiezione ze sobą stresy, ciesząc oczy panoramą gór lub rozgwieżdżonego nieba.
W jednej z sypialni znajduje się ekran i projektor, a we wszystkich można znaleźć sporą kolekcję książek, z dominującą nutą polskiego reportażu - przed snem warto przeczytać kilka stron. Jeśli wzajemnie chcecie zatroszczyć się o swój dobrostan polecamy skorzystać z łóżka do masażu i relaksujących olejków, znajdujących się na wyposażeniu domu. Przed domem mamy zielny ogródek - mięta, melisa, tymianek, piołun (ostrożnie z dawkowaniem) są do Waszej dyspozycji. A wokół domu możecie zbierać poziomki, jeżyny, jabłka papierówki i grzyby, kwiat lipy i dziurawiec.
Delikatne uszy ostrzegamy - u nas skrzypi. Wszędzie jest drewno, które pracuje już długi czas, więc wydaje głośne westchnięcia. Mieszka z nami rodzina popielic - które czasem zapuszczają się do kuchni. W chłodne miesiące do domu wpadają myszki uciekające przez mrozem, a naokoło domu jest dużo leśnej zwierzyny. Raczej nie ma tu uciążliwych hałasów... poza sową, która potrafi przyprawić w nocy o gęsią skórkę. Mamy też sąsiadów, których bardzo lubimy, więc nie zgadzamy się na nocne imprezy na zewnątrz (dajmy im spać). Zimą dojazd bywa utrudniony i konieczny jest napęd 4x4, a często też niezbędne będą łańcuchy.
Na sąsiedniej łące, gdzie pasą się włochate krowy, stworzyliśmy prawdziwy górski glamping, który w sezonie letnim wynajmujemy na wyłączność. Składa się z 4 namiotów dla 10 osób i razem z chatą daje 21 miejsc do spania. Dzięki temu Osada Molusiówka, staje się idealnym miejscem by zorganizować u nas kameralne warsztaty, spotkania, szkolenia lub małe wesele, poprzedzone plenerowym ślubem w stylu slow. Poza wynajęciem naszego miejsca, możemy także pomóc w tematach organizacyjnych. Ze względu na dobrosąsiedzkie relacje, nie wynajmujemy naszej Osady na huczne imprezy.
Możecie śmiało do nas zabrać swojego czworonoga, ale miejcie go na oku. Nie jesteśmy ogrodzeni, więc zwierzak może poczuć zew przygód i zniknąć w lesie. W razie potrzeby mamy ogrodzony sad, który może posłużyć za ogromny wybieg dla psów.
Przysiółek Molusiówka liczy kilkanaście gospodarstw, tworzących przyjazną i życzliwą wspólnotę. Historie dawnych gospodarzy (w tym Serafina i Wiktorii, do których należało nasze miejsce) staramy się zachować od zapomnienia, zbierając stare fotografie i zapisując fascynujące historie tych terenów
Co będę jeść?
Czasami uda nam się przygotować pesto z czosnku niedźwiedziego, chleby, nalewki, więc dajcie nam znać, czy chcecie coś od nas kupić. Po świeże pieczywo wybierzcie się do wsi do piekarni (kupicie nawet w niedzielę), jajka wiejskie dostaniecie u Pani Stasi, a resztę zakupów zrobicie w sklepie w Koszarawie, Przyborowie, Jeleśni, Żywcu i Suchej Beskidzkiej. Znajdujemy się niedaleko Szlaku Kulinarnego "Śląskie Smaki", na którym restauracje serwują tradycyjne dania regionalne, przygotowywane według dawnych receptur - warto spróbować!
Pamiętajcie, że najlepiej smakują posiłki na świeżym powietrzu, dlatego udekorujcie stół na ganku lub rozpalcie ognisko i siedźcie i jedzcie ile dusza zapragnie.
Czy nie będę się nudzić?
Mamy nadzieję, że lubicie spacerować i się wspinać, bo jesteście w miejscu wyjątkowo sprzyjającym turystyce górskiej. Naszym ulubionym celem wycieczek jest najbliższy szczyt Jaworzyna, z której roztacza się piękny widok na Pilsko. Wychodząc z domu, jeżeli skierujecie się na wschód, to dojdziecie ścieżką do rzeczki z kładką i mini kąpieliskiem, dalej ścieżką do drogi asfaltowej, którą można dotrzeć do Przełęczy Klekociny, na Beskidek i do Zawoi. Jeżeli pójdziecie na zachód, to dojdziecie do przysiółków Kotrówka, Mrowcówka i do Przyborowa. Na południu znajduje się Jaworzyna i przysiółek Pod Jałowcem, a na północ Lachów Groń z którego można podziwiać przepiękny widok na Babią Górę. Kierując się prosto w dół, na północ i przechodząc koło domu Pana Wawrzka również dochodzi się do rzeki. Miejsce z przepięknym wodospadem, powyżej którego są półki skalne, które nazywamy naturalnym jacuzzi - polecamy Wam tam kąpiele w upalne miesiące (w niektórych miejscach jest na tyle głęboko, że można swobodnie usiąść i ochładzać rozgrzane ciało).
Nasze propozycje nieco dłuższych tras spacerowych:
1. Zamolusie: to następny przysiółek, do którego łatwo dojść, kierując się na wschód, czyli idąc dalej drogą, którą to przyjechaliście. Po minięciu kilku gospodarstw droga się kończy, ale nie zrażajcie się, na pewno odnajdziecie leśną ścieżkę, która zaprowadzi Was na Zamolusie. Tylko nie schodźcie za bardzo na dół, ani nie wchodźcie pod górę, ścieżka idzie mniej więcej cały czas na tej samej wysokości. Jest to też alternatywna droga, żeby dotrzeć do kościoła. Ciekawostka: Zamolusie leżą już w sąsiedniej gminie – w Przyborowie, co jest trochę dziwne, bo Przyborów jest po drugiej stronie góry.
2. Kotrówka: musicie wrócić kawałek drogą, którą przyjechaliście. Po przejściu przez łąkę nazywaną przez najstarszych górali Dżystoniówką (lepiej nie wiedzieć co to znaczyło, dla ciekawych: kłócić się lub efekt niestrawności) odbijamy na leśną ścieżkę lekko w lewo i idziemy cały czas na tym samy poziomie, aż dochodzimy do Kotrówki (po lewej stronie) a kawałek dalej, za strumykiem do Kalikówki, a jeszcze dalej do Mrowcówki. Latem i jesienią duuużo grzybów!
3. Od Leonowej Chałupy w "centrum" Molusiówka idziemy ostro do góry, w kierunku południowym. Po lewej mijamy remontowany dom, a po kilku zakrętach wychodzimy na otwartą przestrzeń: to Torgosowa Polana. Idąc cały czas na południe (pod górę) wyszukując leśne ścieżki dojdziecie skrótem na szczyt Jaworzyny i może uda się Wam trafić na polanę gdzie znajduje się przepiękny przysiółek Pod Jałowcem, z jedną z ostatnich chatek krytych oryginalnym drewnianym gontem.
Propozycje tras turystycznych:
1. Molusiówka - Kotrówka - Cerliska - Jaworzyna - Pod Jałowcem – Molusiówka: 1,5 - 2 godzin
2. Molusiówka - Jaworzyna przez przysiółek Pod Jałowcem - granica polsko-słowacka (czerwony szlak) - Mędralowa - Przełęcz Klekociny - Koszarawa Bystra – Zamolusie - Molusiówka: 3-4 godziny.
3. Molusiówka - Koszarawa Bystra - Zagroda pod Halą - Lachów Groń – Beskidek - Klekociny - Zamolusie - Molusiówka: 2,5 - 3 godziny.
4. Molusiówka - Jaworzyna - Mędralowa - Babia Góra - Markowe Szczawiny - Mędralowa - Koszarawa Bystra – Molusiówka: 12-14 godzin.
To są oczywiście nasze propozycje - trasy układają się w pętle, można je ze sobą łączyć wydłużając. Polecamy aplikację Mapa Turystyczna, gdzie można kontrolować miejsce swojego położenia, planować i zapisywać trasy, wyszukiwać szlaki turystyczne. Warto zabrać ze sobą rower, mamy tu bardzo przyjemne szlaki i trasy rowerowe. Jednym z najatrakcyjniejszych centrum rowerowych regionu jest Zawoja i Babia Góra Trails (20 km tras o różnym stopniu trudności) oraz dual pumptrack (skocznie i ścieżka treningowa dla początkujących). Do Zawoi dotrzecie skrótem przez przełęcz Klekociny, pod warunkiem, że dysponujecie samochodem 4x4.
Jeżeli znudzi się Wam najbliższa okolica, to warto się wybrać:
- do Browaru Żywieckiego, Muzeum Browaru, do Starego Zamku w Żywcu i Muzeum Żywieckiego,
- na Golgotę Beskidów (wzgórze Matyska) lub Baranią Górę,
- nad Jezioro Żywieckie i Jezioro Międzybrodzkie,
- do Doliny Zimnika,
- nad Wodospad Mosorczyk,
- na punkt widokowy na Skrzycznym,
- do Żywieckiego Parku Etnograficznego,
- na Halę Barankową podglądnąć wiosenny i letni wypas owiec. A jak przy owcach jesteśmy, to warto zaglądnąć do nas w maju, bo właśnie wtedy (przy okazji redyku) można zobaczyć obrzęd mieszania owiec (uformowanie ze zwierząt będących własnością wielu właścicieli jednego stada). Ta impreza folklorystyczna organizowana jest zawsze w sobotę i ma na celu promocję owczarstwa na Żywiecczyźnie.
Jeżeli lubicie adrenalinę, to polecamy Wam spróbować swoich sił w paralotniarstwie - na Górze Żar można polatać z pilotem w tandemie. Zimą warto zabrać narty i wybrać się do Korbielowa, Szczyrku, Węgierskiej Górki lub na Mosorny Groń.
Co dla dzieci?
W deszczowe dni na dzieciaki czekają gry, książki i projektor do wyświetlania bajek. Nasze wifi jest takie sobie, więc nie martwcie się, że dzieciaki przesiedzą wakacje z nosem w telefonach. Tu im to nie grozi.
Zimą możecie skorzystać z nartosanek i du..lotów, które na Was czekają przed domem, zabierzcie dobre rękawice i odpowiednie buty, bo ilość śniegu w górach pozwala na wielogodzinne bitwy na śnieżki, zbudowanie igloo i zorganizowanie konkursu na największego bałwana.
5.0•Liczba opinii: 10
Sebastian
5•13 Aug 2024
Miło spędzony czas z dala od rzeczywistości, zasięgu czy internetu wśród zwierząt leśnych, uspokajających widoków i wielu książek właścicieli. Cisza, spokój, całkowity reset. Ostatni fragment aktualnie nieprzejezdny dla kombi bez 4x4, ale rodzinna współpraca umilała sporadyczne podróże do auta. W domku było wszystko co potrzebne do życia, dla aktywnych dużo miejsc spacerowych oraz dobre miejsce wypadowe na zlot czarownic na Babiej górze. Zdecydowanie polecamy :)
Kinga
5•18 May 2024
Prawie się spóźniłam z napisaniem opinii, a byłaby to wielka szkoda. Osada Molusiówka to miejsce wspaniałe! Cudowna lokalizacja, klimatyczny domek, i kąpiele w balii z pięknym widokiem na góry. Właściciele przemili i pomocni. Dziękujemy! 😊
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Dziękujemy 🥰
Michał Kowalówka
5•24 Apr 2023
Regeneracja na łonie natury jest naprawdę ważna dla człowieka, który żyje w mieście:) W tej leśnej przytulnej chatce czuliśmy się bardzo komfortowo - to idealne miejsce dla osób, które szukają spokoju i ciszy. Balia do kąpieli, wygodne łóżka, wyposażona kuchnia, wszystko pod ręką, fajny kominek, czyściutko, serdeczni gospodarze - szczerze polecam!
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Dziękujemy za te ciepłe słowa. Cieszymy się kiedy wyjeżdżacie od nas wypoczęci i zrelaksowani
Renata Marta
5•15 Apr 2023
Idealne miejsce na reset! Domek świetnie urządzony, ze smakiem i dopracowany w każdym szczególe, z kuchnią wyposażoną w piękne naczynia i z biblioteką, w której można by się zaszyć na miesiąc i nic tylko czytać książki przy kominku, a wieczorami zażywać kąpieli w balii pod gwiaździstym niebem. No i wspaniali, troskliwi gospodarze. Na pewno wrócimy!
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Dziękujemy za piękną rekomendację <3 ślemy uściski!
Maciej
5•2 Nov 2022
Przepiekne miejsce z duszą. Cisza, świeże powietrze, przemili ludzie. Idealny wypoczynek na łonie natury!
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Totalny wypoczynek Gości to nasza misja. Cieszymy, że się udało i pozdrawiamy całą Waszą ekipę
Marzena
5•26 Jun 2022
Spędziliśmy piękny weekend w baśniowej atmosferze Molusiowki - byłam zaskoczona jak dobrze wyposażony jest domek, widać ze właściciele włożyli wiele pracy i serca w remont domku. Nic tam nie jest przypadkowe, wszystko do siebie pasuje i jest przemyślane tak zeby umilić gościom pobyt. To połączenie lesnej chatki z nowoczesnymi udogodnieniami - każdy znajdzie coś dla siebie - miejsce świetne zarowno dla grupy przyjaciół jak i rodzin z dziećmi :) naszym dzieciom podobało sie najbardziej łapanie wiewiórek do żywolapek i wynoszenie ich do lasu, kapiel w balii a także wieczorne ognisko a potem oglądanie bajek na projektorze :) Chciałam również podziękować właścicielowi za życzliwość, wspaniała komunikacje i nieoceniona pomoc :)
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Cieszę się że mieliście udany pobyt, miło było Was gościć i zapraszam ponownie
Izabela
5•29 May 2022
Miejsce z duszą. Miejsce, w którym czujesz się ugoszczony, mile widziany, jak w domu. Cisza, ptasie koncerty, przepiękna okolica i brak zasięgu to gwarancja odpoczynku, totalny reset. Dla tych, którzy lubią towarzystwo zwierzaków (niekoniecznie udomowionych), skrzypiące podłogi i zapach drewnianego domu. Bardzo gorąco polecam!
Marcin
5•16 Mar 2022
Piękne miejsce - przejechaliśmy pół Polski i tylko tu znaleźliśmy śnieg :) Świetny kontakt z właścicielami, dużo przestrzeni, świetne miejsca na zjazd na sankach. Oraz cudowna balia! Dom bardzo dobrze wyposażony, kominek świetnie ogrzewa, a w razie czego są dodatkowe grzejniki. Bardzo polecam!
Karolina
5•2 Feb 2022
Świetne miejsce na wypoczynek o każdej porze roku! W chacie spędziliśmy 4 dni, w zimowej aurze. Super klimat chaty, piękne widoki rozpościerające się już z werandy chaty. Gorąca bali w połączeniu z kąpielami w śniegu to zdecydowanie genialna atrakcja w trakcie zimowego pobytu! Pomimo niskich temperatur w chacie było ciepło - poza kominkiem w największym pokoju, pomieszczenia można było dogrzać w bezpieczny sposób grzejnikami. Chata bardzo dobrze wyposażona - w kuchni nie ma problemu aby gotować dla większej grupy osób, duże termosy na herbatę (idealne w zimę!), a także gry planszowe oraz gitary na umilenie wieczorów. Właściciele bardzo mili, troskliwi i pomocni - w stałym kontakcie przez cały wyjazd. Bardzo polecam! My na pewno jeszcze wrócimy ;)
Ola
5•30 Dec 2021
Cudowne miejsce. Cisza, spokój i piękne widoki. Dodatkowo niezwykle mili i przyjaźni właściciele. Bardzo polecam!
Osada Molusiówka - Chata z Balią
Sprawdź na szybko
Zapraszamy Was do naszego drewnianego domu, który do niedawna był częścią gospodarstwa pana Serafina. Pod nieobecność Gości pilnuje go zadomowiona rodzina popielic i jedna sowa. Zmieścicie się tu nawet w 11 osób i każdy znajdzie miejsce tylko dla siebie - przy kominku, kredensie ze skorupkami, na hamaku w popołudniowym słońcu, przy ognisku i balii z gorącą wodą, która koi ciało po całym dniu spędzonym na górskim szlaku lub stoku narciarskim. Molusiówka to nasz szczęśliwy dom - troszczcie się o niego, a on odwdzięczy się tym samym.
Gospodarz:
Adrianna i Jakub
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, chcemy poznawać Gości bliżej (chętni do wspólnej rozmowy i wspólnych aktywności)
Gdzie będę spać?
Dom
Osada Molusiówka
Co znajdę na miejscu?
Na miejscu w cenie
Kawa, herbata gratis
Drewno do kominka w cenie
Parking bezpłatny
Popularne udogodnienia
Świetny Internet / WiFi
Balia na zewnątrz dodatkowo płatna (300 zł/pobyt)
Sauna sucha dodatkowo płatna (500 zł/dzień)
Nad rzeką
W górach
W lesie / na skraju lasu
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Koszarawa 742a, Koszarawa, Beskid Żywiecki, Polska
Mijasz kościół w Koszarawie, skręcasz w prawo koło szkoły na Koszarawę Bystrą. Ok 1,5 km dalej docierasz do przystanku PKS Koszarawa Bystra i dokładnie na jego wysokości skręcasz w prawo na mostek. Jedziesz asfaltem do góry, skręcasz w 1 mostek w lewo. Wyjeżdżasz z lasu na wielką polanę. Pierwsze domy w przysiółku, po lewej stronie poniżej drogi, z czerwonymi dachami - to nasza Osada. Ponad domem znajduje się mały parking pozwalający na pozostawienie 2 samochodów, ale zachowajcie ostrożność w deszczowe dni, jest ślisko i dość stromo. Zimą samochody zostawiamy na górnym parkingu, 50 metrów od domu, zjazd bezpośrednio pod dom jest często niemożliwy. Wjazd ułatwi napęd 4x4, ale da się wjechać z napędem na 1 oś, ale lepiej posadzić za kółkiem nieco bardziej doświadczonego kierowcę lub kierowczynię.
Transportem publicznym
Najbliższe przystanki
Autobus: Koszarawa Bystra, (1 km), Z przystanku PKS Koszarawa Bystra należy udać się przez mostek po przeciwnej stronie drogi do góry. Na kolejnym mostku skręcamy w lewo z asfaltu w drogę leśną. Po wyjściu z lasu po obu stronach mamy dość stromą polanę, a za polaną zaczynają się pierwsze zabudowania. Nasze domy są pierwsze w przysiółku, znajduje się po lewej stronie poniżej drogi.
Pociąg: Jeleśnia, (12 km), Trzeba złapać busa do Koszarawy Bystrej. Poza sezonem wakacyjnym może się to okazać niemałym wyzwaniem.
Samolot: Kraków Balice, (80 km),
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy ze zwierzakami (małe psy, średnie psy, duże psy, koty)
Zwierzaki trzymamy na smyczy na całym terenie
Dbamy o nasze meble, dlatego zwierzaki nie wchodzą na łóżka ani kanapy
Twój pupil jest mile widziany, jeśli ma swoje posłanie
Pupil może zostać sam w pokoju
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 11 osób
Dodatkowe informacje o cenach
Balia na zewnątrz dodatkowo płatna (300 zł/pobyt)
Sauna sucha dodatkowo płatna (500 zł/dzień)
Depozyt: 1000 zł
Wystawiamy rachunek za pobyt (na żądanie)
Cisza nocna
Cisza nocna od godziny 22:00 do godziny 06:00
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 16:00 do godziny 20:00
Wyjazd do godziny 11:00
W miarę możliwości przyspieszymy zameldowanie / opóźnimy wymeldowanie (prosimy o kontakt tuż przed przyjazdem)
Pozostałe zasady
Nie chodzimy w butach po domu
U nas możesz zorganizować kameralną imprezę
Prosimy o niepalenie we wnętrzach
Opinie - Osada Molusiówka - Chata z Balią
5.0•Liczba opinii: 10
Sebastian
5•13 Aug 2024
Miło spędzony czas z dala od rzeczywistości, zasięgu czy internetu wśród zwierząt leśnych, uspokajających widoków i wielu książek właścicieli. Cisza, spokój, całkowity reset. Ostatni fragment aktualnie nieprzejezdny dla kombi bez 4x4, ale rodzinna współpraca umilała sporadyczne podróże do auta. W domku było wszystko co potrzebne do życia, dla aktywnych dużo miejsc spacerowych oraz dobre miejsce wy...
Kinga
5•18 May 2024
Prawie się spóźniłam z napisaniem opinii, a byłaby to wielka szkoda. Osada Molusiówka to miejsce wspaniałe! Cudowna lokalizacja, klimatyczny domek, i kąpiele w balii z pięknym widokiem na góry. Właściciele przemili i pomocni. Dziękujemy! 😊
Michał Kowalówka
5•24 Apr 2023
Regeneracja na łonie natury jest naprawdę ważna dla człowieka, który żyje w mieście:) W tej leśnej przytulnej chatce czuliśmy się bardzo komfortowo - to idealne miejsce dla osób, które szukają spokoju i ciszy. Balia do kąpieli, wygodne łóżka, wyposażona kuchnia, wszystko pod ręką, fajny kominek, czyściutko, serdeczni gospodarze - szczerze polecam!
Renata Marta
5•15 Apr 2023
Idealne miejsce na reset! Domek świetnie urządzony, ze smakiem i dopracowany w każdym szczególe, z kuchnią wyposażoną w piękne naczynia i z biblioteką, w której można by się zaszyć na miesiąc i nic tylko czytać książki przy kominku, a wieczorami zażywać kąpieli w balii pod gwiaździstym niebem. No i wspaniali, troskliwi gospodarze. Na pewno wrócimy!
Maciej
5•2 Nov 2022
Przepiekne miejsce z duszą. Cisza, świeże powietrze, przemili ludzie. Idealny wypoczynek na łonie natury!
Marzena
5•26 Jun 2022
Spędziliśmy piękny weekend w baśniowej atmosferze Molusiowki - byłam zaskoczona jak dobrze wyposażony jest domek, widać ze właściciele włożyli wiele pracy i serca w remont domku. Nic tam nie jest przypadkowe, wszystko do siebie pasuje i jest przemyślane tak zeby umilić gościom pobyt. To połączenie lesnej chatki z nowoczesnymi udogodnieniami - każdy znajdzie coś dla siebie - miejsce świetne zarowno...
Izabela
5•29 May 2022
Miejsce z duszą. Miejsce, w którym czujesz się ugoszczony, mile widziany, jak w domu. Cisza, ptasie koncerty, przepiękna okolica i brak zasięgu to gwarancja odpoczynku, totalny reset. Dla tych, którzy lubią towarzystwo zwierzaków (niekoniecznie udomowionych), skrzypiące podłogi i zapach drewnianego domu. Bardzo gorąco polecam!
Marcin
5•16 Mar 2022
Piękne miejsce - przejechaliśmy pół Polski i tylko tu znaleźliśmy śnieg :) Świetny kontakt z właścicielami, dużo przestrzeni, świetne miejsca na zjazd na sankach. Oraz cudowna balia! Dom bardzo dobrze wyposażony, kominek świetnie ogrzewa, a w razie czego są dodatkowe grzejniki. Bardzo polecam!