Roztoki Polana
w Wetlinie trasy narciarstwa biegowego, a z domu skitury
ugościmy 6 osób, które chcą "rzucić wszystko i wyjechać..."
zgaście światło - należymy do programu „Ciemne Niebo”!
od nas ruszycie prosto na Bieszczadzkie szlaki
śmiało zabierzcie rowery - jest tu gdzie jeździć
po dniu pełnym wrażeń zrelaksujcie się przy kominku
Sprawdź na szybko
„Nic nie muszę, ale wszystko mogę” – tak mówi nasz sąsiad, rozsiadając się na swoim tarasie. Do pełnego relaksu wystarczy mu sama świadomość, że za zakrętem rozpoczyna się przygoda. Wy możecie iść o krok dalej i wpaść w objęcia Bieszczad – opalać na Połoninach, jeździć konno leśnymi ścieżkami, ścigać na rowerach, zaglądać do zapomnianych cerkwi. Po dwóch dniach po przyjeździe zniknie wewnętrzne napięcie, przymus bycia wszędzie i wtedy zaczyna się regeneracja – śpicie ile chcecie, przesiadujecie na tarasie, popijacie kawę, czytając książki i ruszacie w poszukiwaniu borówek. Zapomnicie tu o cywilizacji. Bo chyba o to chodzi w odpoczynku?
W Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym wybudowaliśmy nietypowy dom. Ma ogromne okna, które łączą nas z naturą i czarną bryłę, aby jeszcze lepiej spełniać warunki programu „Ciemne Niebo”. Tu łączą się dwa światy – ten komfortowy i nowoczesny z tym zapomnianym, bojkowsko-łemkowskim, po którym zostały tylko stare grusze i jabłonie. Przyjedźcie wyłączyć codzienną nerwówkę i głęboko wciągnąć powietrze spływające z gór.
W Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym wybudowaliśmy nietypowy dom. Ma ogromne okna, które łączą nas z naturą i czarną bryłę, aby jeszcze lepiej spełniać warunki programu „Ciemne Niebo”. Tu łączą się dwa światy – ten komfortowy i nowoczesny z tym zapomnianym, bojkowsko-łemkowskim, po którym zostały tylko stare grusze i jabłonie. Przyjedźcie wyłączyć codzienną nerwówkę i głęboko wciągnąć powietrze spływające z gór.
Gospodarz:
JOANNA
Znamy języki: polski, angielski
Czasem jesteśmy na miejscu, czasem nas nie ma
Całą rodziną dzielimy życie między duże miasto i Roztoki Górne. Do Roztok Górnych, pamiętających Bojków i Łemków zaglądaliśmy od lat... ale tylko na chwilkę. Z biegiem lat Roztoki stawały się nam coraz bliższe i zapragnęliśmy spędzać w Bieszczadach więcej czasu. Aby przestać być tu tylko przyjezdnymi, nauczyć się w końcu chodzić na skiturach i przejść cały Główny Szlak Beskidzki - wybudowaliśmy dom. Jest on otoczony lasami, nieopodal strumienia, rykowiska jeleni oraz ścieżek, którymi wędrują niedźwiedzie, wilki i rysie. Noce są tu rozświetlone miliardem gwiazd. Nie żałujemy tego, że czasem zamiast iść w góry, śpimy do południa albo "nicnierobimy" przez cały dzień. Tu odpoczywamy i na ten odpoczynek zapraszamy także i Was. U nas nic nie musisz a wszystko możesz!
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
6
2 łazienki•bez zwierzaków•85 m²
Roztoki Polana
Co znajdę na miejscu?