Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
Gdzie będę spać?
SIEDLISKO WIANKI I KALOSZE
Więcej zdjęć
A wszystko to dzieje się na Pogórzu Dynowskim, czyli w części Karpat, która nie dorobiła się sławy. To dobrze. My wiemy, że jest tu gdzie pochodzić, pojeździć rowerem i nacieszyć się byciem sam na sam z przyrodą. Zapraszamy do naszej dworkowej enklawy.
Gdzie będę odpoczywać?
Na parterze domku znajduje się salon z kominkiem i aneksem kuchennym oraz łazienka. W salonie jest rozkładana sofa, na której mogą wygodnie spać dwie osoby. Na piętrze są dwa, połączone ze sobą, pokoje. W jednym znajduje się duże łóżko dwuosobowe, a w drugim są dwa łóżka pojedyncze, które można połączyć.
Na zewnątrz jest duży ogród i stodoła, w której powstała letnia kuchnia oraz miejsce do biesiadowania, a także sauna i domek ogrodnika.
Co będę jeść?
Jeżeli pogoda pozwala jemy na zewnątrz w letniej kuchni, jeśli nie to podamy śniadanie w domku. Jeżeli macie ochotę to chętnie zjemy śniadanie z Wami - mamy wtedy czas na poznanie się i rozmowy, co bardzo lubimy.
Czy nie będę się nudzić?
Na trochę dłuższy spacer możecie podjechać do jednego z pobliskich rezerwatów: Husówka, Mójka albo Wilcze. Szczególnie drugi jest ceniony za zróżnicowane krajobrazy. Są tam dwie ścieżki - szlak Bobra i szlak Jelenia. Przejście pierwszej zajmuje koło 2h, drugiej - 5h. Samochód można zostawić w okolicy wsi Wyręby.
Niedaleko od domu mamy też:
- stawy rybne (Tarnawka), na których można wędkować. Są to także bardzo ładne tereny na spacery,
- kilka stadnin,
- dwa wyciągi narciarskie.
Na nieco dalsze wycieczki polecamy Markową, Łańcut i Rzeszów - poniżej znajdziecie listę kilku punktów, które naszym zdaniem warto odwiedzić.
Na miejscu możecie skorzystać z sauny lub zaszyć się w którymś z licznych zakątków naszego ogrodu.
Co dla dzieci?
5.0•Liczba opinii: 37
Kamil
5•1 Aug 2026
Zdecydowanie warto było jechać w jedną stronę prawie 5 godzin, żeby odpocząć w tym niesamowitym miejscu. Sam domek rewelacyjny, przytulny i przede wszystkim czysty. Ogród - bajka! Otwarta stodoła, w której można było się schować nawet w deszczowy wieczór i wypić drinka na leżakach - bajka! Śniadania przyrządzone osobiście przez gospodarzy - wyśmienite! Sami gospodarze - mega mili, pomocni, polecili nam super knajpy i miejsca, które warto odwiedzić jednoczenie zapewniając nam maksimum prywatności. Na pewno to miejsce zostanie z nami w pamięci do końca życia, gdyż podczas tego weekendu moja partnerka nie jest już moją partnerką tylko narzeczoną ;D. Jestem prawie pewien, że to był nasz pierwszy, ale nie ostatni raz w tym miejscu.
Maksym
5•4 Jul 2026
To było wspaniałe miejsce na odpoczynek! Domek jest bardzo przytulny, a panująca tam atmosfera pozwala naprawdę się zrelaksować i oderwać od codzienności. Szczególne podziękowania należą się gospodarzom - są niezwykle mili, serdeczni i bardzo przyjemni w kontakcie. Od pierwszej chwili czuliśmy się tam bardzo dobrze. Ogromnym atutem były również pyszne śniadania przygotowywane przez gospodarzy, które każdego dnia umilały nam poranek. Dziękujemy za wspaniały pobyt! Z przyjemnością wrócimy tu ponownie i z całego serca polecamy to miejsce.
Jakub
5•23 May 2026
Świetne miejsce, z dala od zgiełku i blisko lasu. Bardzo sympatyczni gospodarze i pyszne śniadania. Żałujemy że byliśmy tak krótko :)
Nina
5•11 Nov 2025
Wianki i kalosze to przecudowne miejsce. Przepięknie, Sielsko, spokojnie. Wnętrze domku nie tylko pokrywa się ze zdjęciami, ale przerasta wyobrażenia, które dają. Śniadania są ponad wszelkie oczekiwania - jedzenia jest dużo, różnorodne, codziennie dostawaliśmy coś na ciepło (szakszuka, jajecznica, racuchy). Wszystko przepyszne. Gospodarze bardzo sympatyczni, zawsze chętni do pomocy, dbają aby wszystko było idealnie. Polecamy bardzo, mamy nadzieję wrócić w to miejsce jeszcze nie raz!
Katarzyna
5•2 Oct 2025
Właścicielom udało się stworzyć miejce ,które zachwyca.Ewa zadbała o każdy detal.Wspaniałe miejsce ,cudowni gospodarze .Jeszcze raz dziękujemy Ewie i Konradowi,że choć na chwilę wpuścili nas do swojego świata.
Marcin
5•7 Sep 2025
Jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc, w których bylismy! Połączenie ziemiańskiego dworku z Pana Tadeusza i sielskiego klimatu w stylu english cottage. Cisza, piękne widoki, przepiękny ogród i sam domek, który na każdym kroku zachwyca - wykończeniem, kominkiem, niesamowitymi schodami, obrazami i wysmakowanymi detalami. Każdy dzień to uczta dla oczu, na każdym kroku widać wysmakowany gust właścicielki. Poza domkiem do dyspozycji mieliśmy też stodołę, ale co to za stodoła! To letnie serce siedliska - pięknie wykończona, otwarta na ogród, z kuchnią z widokiem na ogrod owocowo-warzywny. W stodole jedliśmy przepyszne śniadania serwowane przez właścicieli (szakszuka! 🥰), do tego leniwa kawka, codziennie coś słodkiego i przemiłe rozmowy. Własciciele - Ewa i Konrad sprawili że czuliśmy sie jak na wakacjach u serdecznej rodziny. Na każdym kroku zachwycały nas małe rzeczy - filiżanki, maliny prosto z krzaczka, malownicze zachody słońca ktore ze wzgórza, na którym leży siedlisko - widać idealnie, wiekowa lipa na środku podwórza. Spędziliśmy tam absolutnie wspaniały tydzień! Okolice również serwują ciekawe doznania, sam Rzeszów jest przepięknym miastem, Zamek w Łańcucie to absolutna perełka, a spacery po okolicznych lasach dają wspaniały reset. Mamy nadzieję że uda sie nam jeszcze kiedyś wrócić do Siedliska Wianki I Kalosze ❤️
Edyta
5•5 Sep 2025
Urocze miejsce, przepiękne ogrody, smaczne owoce i warzywa do których mieliśmy dostęp tuż za stylową stodołą. Właściwie to pół urlopu spedzilsimy w tej stodole, zajadajac sie przepysznymi śniadaniami a wieczorem popijając lampkę wina. Najwspanialsza była jednak atmosfera, którą tworzyli razem zakochani i szczesliwi gospodarze, pięknie się patrzy na Ewe i Konrada. Jak odjeżdżaliśmy to czuliśmy się jakbyśmy wyjeżdżali od rodziny, machaliśmy sobie na pożegnanie. Wspaniale wspomnienia, serdecznie polecamy. Edyta, Andrzej i Nel Szczepanik
Jakub
5•11 Aug 2025
Miejsce jest cudowne: urokliwe, ciche i bardzo klimatyczne, tak jak widać na zdjęciach. Gospodarze są jedyni w swoim rodzaju, przesympatyczni, opiekuńczy i rozmowni. Polecam całym sercem!
Tomasz
5•1 Jul 2025
Wspaniale miejsce i satysfakcja, że zdjęcia i opis nie kłamią w żadnym elemencie:). Znakomicie zlokalizowana inwestycja złożona z domu gospodarzy, domku dla gości oraz ... hmm...stodoly rekreacyjnej. Domek w pełni wyposażony ale to określenie nie oddaje całości zaangażowania gospodyni w dekorację wnętrz. Naprawdę dopracowana przestrzeń gdzie doświadcza się zaangażowania w każdym jej fragmencie. Generalnie idealne dla rodzin z dwójką dzieci ale dla pary idealny zakątek na romantyczny weekend. Wokół nie tylko piękna okolica ale i prawdziwy klejnot jakim jest ogród, któremu poświęca się wiele pracy i miłości. Wspaniały warzywniak, rabaty we francuskim stylu i poszczególne założenia ogrodowe. Całość pokryta miękkim jak dywan trawnikiem wręcz zachęcającym do zrzucenia obuwia i doświadczenia gwałtownej renaturalizacji;))). Jednak absolutną niespodzianką jest "stodoła rekreacyjna" (nazwa moja). W sumie to budowla zaadaptowana na wypoczynek z pełną kuchnią i możliwością relaksu w wyjątkowej przestrzeni z widokiem na ogród i okolicę. Jako śniadaniownia sprawdza się znakomicie tym bardziej, że posilek ten staje się w niej przezyciem podsycanym obfitością, lokalnym smakiem i gościnnością gospodarzy. Nocnym bohaterem pozostają jednak oczywiście i wyłącznie gwiazdy!!! Byłoby to jednak tylko ładne miejsce gdyby nie osobowość, zaangażowanie i otwartość gospodarzy. Ewa i Konrad tworzą prawdziwie domowy klimat sympatii, który powoduje, że Wianki i kalosze urzekają i uwodzą. Nas w każdym razie z pewnością.
Magdalena
5•24 Jun 2025
Niesamowicie magiczne miejsce prowadzone przez wspaniałych ludzi! Spędziliśmy świetny czas w tym miejscu, które każdego kolejnego ranka wyglądało jeszcze bardziej magicznie. Piękne wnętrza i otoczenie pozwoliło nam zresetować głowy w bardzo krótkim czasie. A wisienką na torcie były przepyszne śniadania. Śmiało polecamy i dziękujemy za gościnę :)
Siedlisko Wianki i Kalosze
Sprawdź na szybko
A wszystko to dzieje się na Pogórzu Dynowskim, czyli w części Karpat, która nie dorobiła się sławy. To dobrze. My wiemy, że jest tu gdzie pochodzić, pojeździć rowerem i nacieszyć się byciem sam na sam z przyrodą. Zapraszamy do naszej dworkowej enklawy.
Gospodarz:
Ewa
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
SIEDLISKO WIANKI I KALOSZE
Co znajdę na miejscu?
Na miejscu w cenie
Śniadania w cenie noclegu
Ciasto gratis
Kawa, herbata gratis
Kompot, woda gratis
Parking bezpłatny
Popularne udogodnienia
Przygotowujemy dla Was śniadania
Dobry Internet / WiFi
W lesie / na skraju lasu
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Błędowa Tyczyńska 257, Błędowa Tyczyńska, Podkarpacie, Polska
Transportem publicznym
Najbliższe przystanki
Autobus: Zabratówka, (2 km), Zadzwoń a przyjedziemy po Ciebie.
Pociąg: Dworzec PKP w Rzeszowie, (22 km), Z dworca autobusowego, który jest zaraz obok dworca PKP, autobusem MKS 238 w kierunku Zabratówka.
Samolot: Jasionka, (34 km),
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy bez zwierzaków
Maksymalna liczba zwierzaków w jednej rezerwacji: 0 zwierzaków
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 6 osób
Dodatkowe informacje o cenach
Nie wystawiamy faktur
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 15:00
Wyjazd do godziny 12:00
W miarę możliwości przyspieszymy zameldowanie / opóźnimy wymeldowanie (prosimy o kontakt tuż przed przyjazdem)
Pozostałe zasady
Nie przyjmujemy rezerwacji na imprezy, także kameralne
Prosimy o niepalenie we wnętrzach
Opinie - Siedlisko Wianki i Kalosze
5.0•Liczba opinii: 37
Kamil
5•1 Aug 2026
Zdecydowanie warto było jechać w jedną stronę prawie 5 godzin, żeby odpocząć w tym niesamowitym miejscu. Sam domek rewelacyjny, przytulny i przede wszystkim czysty. Ogród - bajka! Otwarta stodoła, w której można było się schować nawet w deszczowy wieczór i wypić drinka na leżakach - bajka! Śniadania przyrządzone osobiście przez gospodarzy - wyśmienite! Sami gospodarze - mega mili, pomocni, poleci...
Maksym
5•4 Jul 2026
To było wspaniałe miejsce na odpoczynek! Domek jest bardzo przytulny, a panująca tam atmosfera pozwala naprawdę się zrelaksować i oderwać od codzienności. Szczególne podziękowania należą się gospodarzom - są niezwykle mili, serdeczni i bardzo przyjemni w kontakcie. Od pierwszej chwili czuliśmy się tam bardzo dobrze. Ogromnym atutem były również pyszne śniadania przygotowywane przez gospodarzy, kt...
Jakub
5•23 May 2026
Świetne miejsce, z dala od zgiełku i blisko lasu. Bardzo sympatyczni gospodarze i pyszne śniadania. Żałujemy że byliśmy tak krótko :)
Nina
5•11 Nov 2025
Wianki i kalosze to przecudowne miejsce. Przepięknie, Sielsko, spokojnie. Wnętrze domku nie tylko pokrywa się ze zdjęciami, ale przerasta wyobrażenia, które dają. Śniadania są ponad wszelkie oczekiwania - jedzenia jest dużo, różnorodne, codziennie dostawaliśmy coś na ciepło (szakszuka, jajecznica, racuchy). Wszystko przepyszne. Gospodarze bardzo sympatyczni, zawsze chętni do pomocy, dbają aby wszy...
Katarzyna
5•2 Oct 2025
Właścicielom udało się stworzyć miejce ,które zachwyca.Ewa zadbała o każdy detal.Wspaniałe miejsce ,cudowni gospodarze .Jeszcze raz dziękujemy Ewie i Konradowi,że choć na chwilę wpuścili nas do swojego świata.
Marcin
5•7 Sep 2025
Jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc, w których bylismy! Połączenie ziemiańskiego dworku z Pana Tadeusza i sielskiego klimatu w stylu english cottage. Cisza, piękne widoki, przepiękny ogród i sam domek, który na każdym kroku zachwyca - wykończeniem, kominkiem, niesamowitymi schodami, obrazami i wysmakowanymi detalami. Każdy dzień to uczta dla oczu, na każdym kroku widać wysmakowany gust właścici...
Edyta
5•5 Sep 2025
Urocze miejsce, przepiękne ogrody, smaczne owoce i warzywa do których mieliśmy dostęp tuż za stylową stodołą. Właściwie to pół urlopu spedzilsimy w tej stodole, zajadajac sie przepysznymi śniadaniami a wieczorem popijając lampkę wina. Najwspanialsza była jednak atmosfera, którą tworzyli razem zakochani i szczesliwi gospodarze, pięknie się patrzy na Ewe i Konrada. Jak odjeżdżaliśmy to czuliśmy się...
Jakub
5•11 Aug 2025
Miejsce jest cudowne: urokliwe, ciche i bardzo klimatyczne, tak jak widać na zdjęciach. Gospodarze są jedyni w swoim rodzaju, przesympatyczni, opiekuńczy i rozmowni. Polecam całym sercem!