Dom Pracy Twórczej Muchomorek - opinie

5

Bardzo dziękujemy za ciepłe przyjęcie i cudowny pobyt


5

Muchomorek to wspaniałe miejsce i jest położony w przepięknym miejscu. Szczególnie mocno chcielibyśmy docenić : 1. Otwartą i serdeczną postawę gospodarzy. 2. Wspaniałą przestrzeń wspólną składająca się z trzech pomieszczeń. Jedno z barkiem /aneksem kuchennym. Dwa przeznaczone do wypoczynku, pełne książek , gier i oryginalnych mebli. Pobyt w tych pomieszczeniach nasuwał mi skojarzenia z literaturą i sztuką Młodej Polski. 3. Bezpośrednią bliskość szlaków turystycznych . Miejsce idealne dla osób, które chcą aktywnie spędzić dzień, a później odpocząć w klimatycznym domu. Bardzo dziękujemy. Mam nadzieję że uda nam się wrócić do Muchomorka. Agnieszka, Paweł, Kacper i Baldur


5

Cudowne miejsce w sercu Gór Sowich. Dom ma świetny klimat, część wspólna pozwala na urozmaicony wypoczynek w szerszym gronie, a pokoje dają możliwość odcięcia się na chwilę od wszystkiego. Byliśmy większą grupą, z siódemką dzieci, i nikt się nie nudził a gospodarze zapewnili sporo analogowych atrakcji w domu - książki, gry, instrumenty. No i jest jeszcze ogród, w którym można wypocząć, wyszaleć się albo wszystko po trochu. Muchomorek jest świetnie położony, skorzystaliśmy i z możliwości wyjścia na szlaki prosto spod drzwi i z bliskości różnych lokalnych atrakcji turystycznych - w większość miejsc można dojechać w około pół godziny, a naprawdę jest co oglądać w okolicy! Dziękujemy bardzo za cudowny, relaksujący pobyt - szkoda tylko że tak krótki :)

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-22

Ale nam miło! Zapraszamy na dłużej!


1

Niestety Wielkie rozczarowanie :( Obiekt jest brudny, zawilgocony, z bardzo niemiłym zapachem który przechodzi na wszystkie ubrania. Z kosza w kuchni wysypują się śmieci, brudna malutka lodówka o okropnym smrodzie zepsutego jedzenia. Herbata najtańsza z możliwych. Zużyte naczynia stoją kilka dni, nikt tego nie sprząta. Wrażenie jakby wszystko się kleiło. Gospodarze przyjechali na chwilę tuż przed naszym wyjazdem i nawet nie raczyli się przedstawić, nie mówiąc już o jakimkolwiek zainteresowaniu czy jesteśmy zadowoleni z pobytu. Trudno nie mieć wrażenia że chodzi tylko i wyłącznie o business, pieniądze mają się zgadzać. Natomiast goście i ich komfort nie jest brany zupełnie pod uwagę. Nawet o papier toaletowy i ręczniki papierowe w kuchni trzeba było się upominać. Na pewno już tutaj nie wrócę....


5

miejsce z klimatem, przyjemna okolica do poleniuchowania i spacerów, polecam :)

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dzięki za opinię, zapraszamy ponownie


3

Miejsce jest cudowne i bardzo klimatyczne. Jednak brakuje tam kogoś, kto na miejscu zadba o całość wrażeń. W pokoju na poddaszu czuć wilgoć, ręczniki i pościel przesiąkają tym specyficznym zapachem. Ogólnie bardzo czysto, miejsce ze wspaniałym potencjałem. W ogrodzie nie spędziliśmy czasu, bo jak powiedziała moja córka „przydałoby się porządne szyty-buru”. Fantastyczną baza wypadowa na szlaki, jeśli ktoś nie lubi aut, pobliską szosa może przeszkadzać. Dla nas było to nawet urozmaiceniem na tym końcu świata :) Odnieśliśmy wrażenie, że można lepiej zadbać o to miejsce. Wiem, że to koszty i inwestycje, ale cena noclegu bez wyżywienia nie jest niska a warunki, które zastaliśmy nie odpowiadają jej: duża wilgoć, specyficzny zapach, wszędzie pajęczyny, dziury w podłodze i braki przykryte dywanikami, brudny blat w kuchni, sztućce porzucane na niedoczyszczonym zlewie, brak ściereczki, którą można wytrzeć stół, śmierdzący kosz na śmieci, pourywane front y szafek, jeden garnek. Slowhop zawsze kojarzy mi się z jakością, nienaganną czystością w miejscach, które można nazwać perełkami. Tutaj pomimo tego, że doceniamy jego historię i ogromny potencjał, mieliśmy wrażenie, że spędziliśmy dwie noce za prawie 1000 zł w warunkach, za które nie zapłacilibyśmy nawet połowy, gdybyśmy tylko wiedzieli co nas czeka na miejscu. Pomimo wszystko: wróciłabym tam, ale nie za taką cenę i z własnym ręcznikiem, śpiworem i poduszką.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dzięki za opinię. Dom ma swoją ponad stuletnią historię, jest w dużym stopniu drewniany oraz położony w zacienionym miejscu. Dokoła płynie wiele strumyków. To wszystko powoduje specyficzny (wilgotny) mikroklimat, który zwykle sprzyja dobremu samopoczuciu naszych gości. Ostatnio postanowiliśmy także zmienić formułę obsługi i - zamiast serwować posiłki - udostępnić aneks kuchenny do samodzielnego wykorzystania przez gości. Oczywiście wiąże się to z koniecznością współdzielenia przestrzeni kuchennej z innymi, co z oczywistych względów czasem bywa trudne. Czasami jesteśmy w Muchomorku i wtedy łatwiej jest nam ogarnąć przestrzeń a czasami (ze względów rodzinnych i zawodowych) nas nie ma. Wtedy w pełnym zaufaniu oddajemy dom do dyspozycji Gości.


3

Klimatyczne miejsce zlokalizowane w pobliżu wyjść na szlaki.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Zapraszamy też jesienią, wszystkie drzewa pięknie się zaczerwieniają.


2

Miejsce z potencjałem... niestety na potencjale się kończy - "apartament" z pościelą i ręcznikami śmierdzącymi stęchlizna, wspólna "kuchnia" z jednym garnkiem , za to dużo szklanek... Z właścicielami 0 kontaktu - nieobecni generalnie problem z czystością , Przy wykwaterowaniu 0 kontaktu z właścicielami. Z reguły w slowhop spotykamy się z innym podejściem i standardem.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dziękujemy za opinię. Nie mogliśmy wtedy być. Będziemy baczniejszą uwagę zwracać na te wszystkie opisane rzeczy, żeby było miło.


5

Cudowny, klimatyczny dom, którym można rozkoszować się na wiele sposobów. Z pewnością do niego wrócę!

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Zapraszamy!


5

Wspaniale miejsce na wypoczynek na łonie przyrody. Świetnie sprawdził się jako baza wypadowa na pobliskie szlaki, a także trochę dalsze wycieczki. Niczego nam nie brakowało, miejsce z prawdziwym klimatem. Super, że mogliśmy korzystać z Muchomorka z naszym pieskiem.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dziękujemy i zapraszamy!


5

Bardzo klimatyczne miejsce. Czuć ducha gór. Pomimo, że my swoją 4-osobową rodziną byliśmy praktycznie sami w obiekcie, to widać potencjał spędzania czasu większymi grupami w przestrzeniach wspólnych. Wprost spod Muchomorka można iść prosto na szlak. Polecamy.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dziękujemy za miłe słowa. Przyjedźcie znowu!


5

Klimatyczny dom z historią w bezpośrednim sąsiedztwie szlaków górskich. W środku dużo miejsca, zadbane pokoje z łazienkami, salon z kominkiem i dostęp do mini barku i kuchni. Przesympatyczni i wyrozumiali gospodarze serwujący pyszne wegetariańskie posiłki. Bardzo dziękujemy za gościnę i polecamy Muchomorka! 😀

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dziękujemy za miłe słowa!


5

Miejsce unikatowe. Dom na samym końcu drogi biegnącej przez miejscowość Kamionki, u podnóża Gór Sowich, skąd wchodzi się/wjeżdża bezpośrednio W LAS. W "Muchomorku" spędziliśmy kilka dni w lutym, już po dolnośląskich feriach. Lekką mżawkę wynagrodziły nam puste szlaki, szumiąca potokiem cisza i przemykające stadko saren na stoku. Nasz pies nadal odsypia szaleńcze, nieskrępowane biegi po górskich ścieżkach. To była bardzo miła przerwa od miejskich spraw. W tym czasie byliśmy jedynymi gośćmi, dlatego wieczorami cały salon z drewnianymi, wysokimi stropami i cudownym kominkiem był do naszej dyspozycji :) Gospodarze to przemili, otwarci ludzie. Polecili nam wiele okolicznych atrakcji do zobaczenia i do zjedzenia. A sam "Muchomorek" to miejsce pełne historii jeszcze do odkrycia. Bardzo polecam!

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dzięki i do zobaczenia może latem...


4

Miejsce niezwykle urokliwe, jednak z wieloma niedociągnięciami, które bardziej wymagającym gościom mogą przeszkadzać. Sam dom jest bardzo klimatyczny i jak na stary dom przystało rządzi się swoimi prawami - ma stare okna, skrzypiącą podłogę i jest dość akustyczny, jeśli ktoś lubi takie klimaty na pewno się nie zawiedzie. Widać jednak, że wciąż jest mocno zaniedbany i wykończony „po taniości”, co nam akurat nie przeszkadzało, ale wyobrażam sobie, że komuś by jednak mogło - pajęczyny, przybrudzone ściany czy zdarta farba na okiennicach to nie jest estetyka dla każdego;). Zdecydowanym plusem jest możliwość korzystania z barku i prowizorycznej kuchenki w części wspólnej, dzięki czemu można sobie gotować na miejscu bez żadnego skrępowania, w zasadzie o każdej porze. Kolejny plus to zdecydowanie psiolubna atmosfera, jedynym problemem dla czworonogów może być akustyka, która powoduje, że w pokoju słyszy się wszystko z korytarza, a to może powodować szczekanie. Myślę, że dla niepowtarzalnego klimatu warto tu spędzić czas, jednak ze świadomością, że miejsce do idealnych na pewno nie należy, i że o wiele rzeczy trzeba się samemu dopytać, bo gospodarze nie tłumaczą wszystkiego od razu (skąd wziąć papier toaletowy, jak segregować i gdzie wyrzucać śmieci czy jak otworzyć furtkę i bramę).

Gospodarz: Magda i Maciek
2023-08-17

Dziękujemy i zapraszamy znowu.


2

Dom z dużym potencjałem, wg mojej opinii potrzebuje jeszcze dużego nakładu finansowego i serca w prowadzenie, aby sprawić dla najemców komfortowe warunki pobytu. Zaniedbany i dla dla niewymagających. Zgadzam się z niepochlebną opinią P.Marii, choć myślałam, ze była tylko jedna i uczyni zmiany w podejściu właścicieli do prowadzenia interesu. Niestety nie polecam, mimo dość korzystnej ceny. W domu słychać odglosy z sąsiednich pokoi.

Gospodarz: Magda i Maciek
2024-08-08

Dziękujemy za opinię.


5

Polecamy :) dobre miejsce wypadowe na szlak w Góry Sowie, dobre śniadania. Kontakt z gospodarzami bardzo na czasie i bez problemu. Super miejsca wspólne, bardzo klimatyczne :)

Gospodarz: Magda i Maciek
2023-09-10

Dziękujemy i zapraszamy ponownie.


5

Wspaniałe miejsce. Blisko na szlaki, super klimatyczny dom i fajny ogródek. Bardzo miło spędzony czas.

Gospodarz: Magda i Maciek
2023-05-11

Super miło! Zapraszamy znowu.


5

wspaniałe miejsce z duszą, słychać śpiew ptaków, bardzo blisko na szlaki. Okolica oferuje sporo atrakcji niezależnie od pogody.

Gospodarz: Magda i Maciek
2023-05-11

Dzięki i zapraszamy do nas zawsze!


2

Piszę bo to, co zostałam odbiegało od niezwykle zachęcającego opisu. Już przed domem, teren zielony to obraz nędzy i rozpaczy. Teren owszem ogrodzony, ale brama wjazdowa większość dnia otwarta. Miejsc na ognisko wprawdzie jest, ale gdzie usiąść obok już nie bardzo. Dalej stoi stara od lat nie odnawiana drewniana wiata, gdzie rozrzucone są jakieś stare leżaki, nie ruszane przynajmniej od ostatniego lata. Mikro staw i strumień zapuszczone i niezabezpieczone. Hamaków brak, żadnej liny tez nie widziałam. W domu część wspólna przytulna, miło można spędzić tam wieczór. Są gry, bar samoobsługowy. Sprzęt muzyczny jest, ale nie podłączony. Goście mają szukać kontaktów? Śniadania w porządku, ale zaskoczyło nas, ze przy odpłatnych śniadaniach nie można liczyć na ekstra napoje, jak kawa z ekspresu czy jakiś sok, napoje trzeba sobie zrobić samemu. Rozumiem, ze nie ma gastronomii, ale jeśli daje sie gościom możliwość przygotowania posiłku w barze, przydałaby sie chociaż mała lodówka. W pokoju zapach wilgoci i grzyba zagłuszany zapachem kadzideł z korytarza. Pokój niby odmalowany, ale przyglądając się szczegółom ma się wrażenie, ze niedoskonałości bardziej zamalowane, a nie usunięte. Brak listew przypodłogowych, mega brudne okna, których widoku nie jest w stanie zagłuszyć nawet gęsta, zdecydowanie za długa zasłonka. W pokoju poza łóżkami przy trzech osobach i psie nie ma się już jak poruszać. Uwaga, komplet ręczników to jeden duży ręcznik na głowę. Brak osobnego ręcznika do rąk/twarzy. W łazience nie ma gdzie powiesić wszystkich ręczników. Finalnie, w pokoju nie chce się przebywać bo ciasno i brzydki zapach, przed domem nie ma przestrzeni, żeby gdzieś usiąść, a jeśli nie chce się iść w góry pozostaje wsiąść w samochód i jechać gdzieś dalej, conajmniej 20 min trasy. Wyjechaliśmy dzień wcześniej mimo iż byliśmy przez to stratni finansowo.


4

Przyjemne miejsce w super lokalizacji, zaraz przy szlakach górskich. Część wspólna z kominkiem bardzo klimatyczna. Jedynym rozczarowaniem były śniadania - bardziej ubogie niż w opisie oferty.

Gospodarz: Magda i Maciek
2023-05-11

Dziękujemy za Waszą wizytę.