Na polanie pod lasem, na przedwieściach wsi, otoczeni drzewami Magury Małastowskiej stworzyliśmy sobie miejsce do życia i praktykowania gościnności. W widłach trzech potoków powstał dom – szczególny, bo nasycony naszymi uczuciami. Wyśniony i wymarzony, wykończony gliną, drewnem i kamieniem. Zbudowany w dużej części naszymi własnymi siłami. Dom, w którym teraz przyjmujemy gości, tworząc wyjątkowe miejsce do odpoczynku. Dlaczego takie wyjątkowe? Bo kiedy dojeżdżasz do Trzech Potoków, nawigacja pokazuje, że jesteś nigdzie. Tu są inne światy. Mięsożercy wcinają pasztet z selera i pieczone buraczki, dzieci mają 101 pomysłów na zabawy, a nowo poznani czują się jak we własnym domu, czyli swobodnie i bez spinki. Zasięgu brak, tak jak i sąsiadów, internet nie powala prędkością. Jest za to żywopłot z lasu, więc łagodnie traktują nas porywiste wiatry, nocne niebo za to obdarowuje na bogato, a i odgłosy wsi dochodzą jakby z oddali.
Wpadaj po luz i normalność, bo w Beskidzie Niskim mamy je do podziału. Mamy też pięć pokoi, trzy potoki, dwa koty, Starą Chatę i psa. No i kolonię nietoperzy, które nie są tak straszne jak je mity malują. Dzięki nim nie musisz klaskać na komary, odganiać się od meszek i innych ludziożernych.
Starą Chatę zarezerwujesz na drugim naszym profilu: TRZY POTOKI – STARA CHATA.
W naturalnym domu, który zbudowaliśmy z drewna, gliny i kamieni, śpi się bardzo długo i mocno. Nawet dzieciom.
Na naszej zielonej polanie pośród drzew mamy dom gościnny z 5 pokojami oraz Starą Chatę na wyłączność dla 5 osób.
Dom jest duży i jasny, pachnie pieczonym chlebem i ziołami, okala go duży taras. Pokoje są duże, komfortowe dla dwóch osób ale również odpowiednie dla rodziny z dziećmi. Wszystkie mają swoje łazienki.
- Pokój "Niebieski" (poddasze) maksymalnie 4 osoby lub dla rodziców z trójką dzieci (dostępne różne konfiguracje łóżek),
- Pokój "Kolorowy" (przyziemie) maksymalnie 4 osoby; 1 łóżko podwójne i łóżko piętrowe,
- Pokój "Orientalny" (parter) dla maksymalnie 4 osoby; 1 łóżko podwójne i łóżko piętrowe,
- Pokój "z Drzewem" (poddasze) dla maksymalnie 3 osoby; 3 łóżka pojedyncze lub 1 podwójne i 1 pojedyncze,
- Pokój podwójny "Hotel Marakesz" (przyziemie) maksymalnie 4 osoby; dwa małe pokoje połączone holem z jedną łazienką; w większym dwa łóżka pojedyncze lub jedno podwójne, w mniejszym łóżko pojedyncze oraz miejsce na dostawkę.
Zależało nam również na przestrzeni wspólnej dla gości. Na parterze powstała duża jadalnia z aneksem kuchennym, gdzie serwujemy posiłki, a która wieczorami zmienia się w centralny punkt integracyjny. Obok jadalni znajduje się przestronny salon. Służy nie tylko do relaksu i czytania książek, okazał się też doskonałym miejscem do porannych ćwiczeń. W przyziemiu, tuż obok holu wejściowego, wygospodarowaliśmy pomieszczenie na wszelaki sprzęt sportowy, zmoczone ubrania, buty i inne skutki eksploracji terenu.
Posiadamy dostęp do Internetu i choć nie mamy światłowodu, jego prędkość umożliwia pracę zdalną.
Żyjąc na wsi, w bliskim kontakcie z naturą, przywiązujemy dużą uwagę do sposobu odżywiania i tak też przygotowujemy posiłki dla naszych gości. Z uważnością. Nie wypuścimy Was bez śniadania, a podstawą jest różnorodnie zastawiony stół zgodnie z zasadą „śniadanie zjedz jak król”. Jest szansa, że niektóre pozycje Was zaskoczą, bo możecie trafić na naszą specyficzną wersję owsianki z duszonymi owocami, kaszę jaglaną i rozmaite płatki, domowy chleb, dużo wszelakich past, warzywne pasztety, pieczone buraczki, swojskie sery, wędliny, warzywa sezonowe, częściowo z własnej uprawy. Dla dzieci znajdzie się mleko i płatki.
Dla chętnych mamy też dwudaniowe obiadokolacje. Gotujemy głównie wegetariańsko. Zupy na wywarach warzywnych zwykle są dostępne już w ciągu dnia, tak żebyście nie umarli z głodu do 18:00. Dania drugie przeważnie zawierają zarówno potrawy mięsne, jak i wegetariańskie. Do tego sporo dodatków takich jak kasze, warzywa, surówki.
Aneks kuchenny jest nie duży, więc samodzielne przygotowywanie głównych posiłków jest możliwe jedynie poza sezonem, kiedy jest mało gości i nie podajemy obiadokolacji. Goście mieszkający w Starej Chacie mogą żywić się samodzielnie niezależnie od sezonu, zaś opcja wykupienia wyżywienia jest możliwa jedynie w wybranych okresach.
Gdy wyjeżdża się z miasta, w poszukiwaniu zupełnie innego życia na wsi, nagle rozrywki także zmieniają formę. Docenia się ciszę, pogodne dni, orliki krzykliwe nad głową, spotkaną na spacerze salamandrę plamistą, trasę biegówkową pod nosem, zimną wodę w strumieniu i wieczór w saunie opalanej drewnem. To, że jest czas na poranną jogę w salonie lub na tarasie, że sąsiedzi są daleko stąd, że wieczorem można posłuchać koncertu świerszczy, a podczas Międzynarodowego Festiwalu Jazz Bez w Nowicy wspaniałych wirtuozów muzyki. Niech Was nie zwiedzie nasze położenie. Na odludziu też się dzieje, bo Beskid Niski przyciąga głowy pełne pomysłów.
Nasz rejon obfituje w wyjątkowe wydarzenia i festiwale, wystarczy wiedzieć, gdzie i kiedy się dzieje:
- festiwal teatralny IN NOWICA (odbywający się co roku we wrześniu),
- Międzynarodowy Festiwal Jazz Bez w Nowicy (impreza coroczna w grudniu),
- Łemkowska Watra w Zdyni (w lipcu),
- Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Świat Pod Kyczerą" (w czerwcu),
- Dzikie Stoły (impreza kulinarna odbywająca się cyklicznie),
- Beskid Vibe - festiwal muzyczny w Ujściu Gorlickim (lipiec),
- zawody na orientację - Rajd Hawran, Mordownik, Rowerowy Beskid Niski.
Możecie zatem podążać szlakiem kulturalnym, zupełnie nie ruszać się z naszej polany lub wykonać kilka kroków nad strumyk. Albo wybrać się w Beskid wprost spod domu. Czekają na Was górskie wycieczki bez tłumów na szlakach. Nadarzy się okazja aby poznać historię Łemków, odnaleźć opuszczone wioski i zapomniane cerkwie. Np. w Nieznajowej, Lipnej, Radocynie, Czarnem i Długiem. Warto też wybrać się do Wołowca, Ropek, a w Zyndranowej, odwiedzić najsłynniejszy w Beskidzie Niskim Skansen Kultury Łemkowskiej.
Polecamy też szlak na Maślaną Górę, po drodze zahaczając o Beskidzkie Morskie Oko. Stąd już rzut kamieniem do punktu widokowego w Szymbarku oraz do Skansenu Wsi Pogórzańskiej.
Zimową porą panują świetne warunki dla narciarstwa biegowego, szczególnie w opcji wędrówek „na dziko”. Możecie też korzystać z przygotowanych tras biegowych znajdujących się w miejscowości Krzywa.
W Beskidzie Niskim można również uprawiać narciarstwo zjazdowe. I choć nie ma tu wielkich ośrodków, to stoki są przyjemne i zazwyczaj nie tak zatłoczone jak w górach wysokich. Możecie wybrać się np. na:
- wyciąg krzesełkowy na Magurze Małastowskiej (około 10 km od nas),
- wyciąg orczykowy w Małastowie (około 10 km od nas),
- wyciąg orczykowy w Smerekowcu (około 12 km od nas),
Wiosna i jesień należy do owiec i baców. Absolutnie choć raz w życiu warto zobaczyć to na własne oczy. Z Czarnego do Nowego Targu i na odwrót rusza redyk, czyli uroczyste wyjście pasterzy ze stadami owiec na wypas oraz ich powrót z wypasu na koniec sezonu. Redyk wiosenny rozpoczyna się w dzień św. Wojciecha (23 kwietnia), kończy zaś w dzień św. Michała Archanioła (29 września).
Po atrakcjach możecie wyleżeć się w hamaku, urządzić obserwatorium astronomiczne na tarasie lub odpocząć na 101 innych sposobów.
W okresie letnim uruchamiamy niewielki basen stelażowy, dla dzieci dostępny tylko pod okiem rodziców lub opiekunów.
W porze chłodniejszej (zwykle od września do maja) można skorzystać z naszej sauny i balii. Saunę udostępniamy bezpłatnie raz w ciągu pobytu - przy pobytach krótkich (2-3 dni) w soboty, jeśli zaś przyjedziesz do nas na dłużej, jest to możliwe również w tygodniu. Na seans w saunie warto się zapisać wcześniej. Balię grzejemy kiedy w siedlisku pojawia się więcej gości.
Spokojna Wasza nieuczesana, dla dzieci mamy sto jeden miejsc do zabawy i odpoczynku. Codzienny obchód po poziomki, samodzielne wykopanie ziemniaków na obiad, wąchanie kwiatów fasolki, rozpoznawanie natki marchewki, wiedza o tym jak się kosi żyto. To wszystko będziecie mogli pokazać dzieciom w Trzech Potokach. Poza tym, gdy pogoda dopisuje, nasze siedlisko zamienia się w naturalny plac zabaw. Króluje beztroska i nieskrępowana dziecięca pomysłowość. Zabawki idą w odstawkę, a najciekawsze okazują się kamienie i glina, jaszczurki i podglądanie żab, brodzenie w strumieniu i zabawy w bazie w krzakach, gonienie kotka i głaskanie pieska...
Mamy też niewielki sezonowy basen, piaskownicę i trampolinę.
W sezonie pojawia się oferta rozmaitych warsztatów, z których część odbywa się na miejscu, a część w sąsiednich wioskach. Poza sezonem też się da - kiedy dom zaroi się od dzieciaków.
Jeśli chcecie ruszyć na pieszą wycieczkę, trasy zaczynają się już na naszej polanie. Dacie radę nawet z wózkiem (byle z dużymi kołami), więc droga wolna. Zimą są biegówki, narty, sanki, śnieg po pas, po szyję, jesienią wyprawy do lasu na grzyby.
Dla rodziców z małymi dziećmi możemy jeszcze zarekomendować - rezerwujcie pokoje na dole (Orientalny i Kolorowy).
A co dla pracujących i chillujących?
Zabierz swój zespół do nas na workation, a sprawisz, że będą wspominali ten wyjazd przez kolejny rok. W jadalni możecie rozgościć się przy kilku stołach. Jest jeden duży stół (220x85), dwa średnie (120x80) i jeden mały (90x80), a do tego krzesła i ławy. W salonie możecie przeprowadzić 4-6 osobowe spotkanie wygodnie ułożeni na kanapie lub w fotelu przy kominku. Nasi Goście przyjeżdżają wypoczywać w ciszy, więc nie powinni Wam przeszkadzać. Natomiast jeżeli potrzebujecie chwili skupienia lub całkowitej ciszy na wideorozmowę zapraszamy do pokoju. Tam znajduje się niewielki stolik, który idealnie posłuży w takich momentach.
W Starej Chacie jak przystało na główną izbę znajduje się duży stół z krzesłami oraz fotele.