Liviec House
dom dla maks. 4 gości tylko godzinę jazdy od Pałacu Kultury
dla pracujących wi-fi i gabinet z biurkiem
teren ogrodzony, wpadajcie nawet z dużymi psiakami
w okolicy przyjemne tereny spacerowe i spływy kajakowe
zajrzyjcie do Pałacu Łochów na warsztaty rzemieślnicze
uwaga: nie mamy udogodnień dla dzieci, są strome schody
Sprawdź na szybko
Na północny wschód od Warszawy, w lasach między Tumankiem, Świniotopem, Samotrzaskiem i Kokoszczyzną, plumka sobie rzeka Liwiec. Niedaleko jej brzegów, prawie na samym końcu wsi Łazy, kryje się drewniany dom. Przez 30 lat gościł dzielnie kolejne pokolenia mojej rodziny, a teraz ugości również i Was. W środku znajdziecie m.in. 2-osobową sypialnię, osobny gabinet do pracy oraz salon z kominkiem. Nie zdziwcie się niecodziennymi ozdobami - mama przywoziła je ze wszystkich końców świata, więc opowiedziałyby Wam niejedną historię pachnącą pieprzem i wanilią.
Kiedy tu przyjedziecie - w kameralnej grupie przyjaciół lub z ukochaną osobą - poluźnijcie krawaty, pomachajcie warszawskiemu tempu na do widzenia i otrzepcie się z zawodowych etykietek. To tak na najlepszy początek. W kolejnych etapach zachęcam do wypuszczania się na okoliczne ścieżki, plątające się pod nogami niczym szczeniaki. Jedne zaprowadzą Was na łąki, inne nad rzekę, a jeszcze pozostałe tak trochę nigdzie. Po sąsiedzku możecie też wybrać się na kajaki lub warsztaty rzemieślnicze.
Zapraszam do domu z werandą i widokiem na las, tuż przy historycznej granicy Podlasia. Można nawet z największym psem. Do zobaczenia!
Kiedy tu przyjedziecie - w kameralnej grupie przyjaciół lub z ukochaną osobą - poluźnijcie krawaty, pomachajcie warszawskiemu tempu na do widzenia i otrzepcie się z zawodowych etykietek. To tak na najlepszy początek. W kolejnych etapach zachęcam do wypuszczania się na okoliczne ścieżki, plątające się pod nogami niczym szczeniaki. Jedne zaprowadzą Was na łąki, inne nad rzekę, a jeszcze pozostałe tak trochę nigdzie. Po sąsiedzku możecie też wybrać się na kajaki lub warsztaty rzemieślnicze.
Zapraszam do domu z werandą i widokiem na las, tuż przy historycznej granicy Podlasia. Można nawet z największym psem. Do zobaczenia!
Gospodarz:
Milena
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Znamy języki: polski, angielski
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Cześć! Cieszę się bardzo, że będę miała szansę Cię gościć w naszym domu. Jest to miejsce stworzone po to, aby odpoczywać, odciąć się od miasta i naładować baterie w naturze. Pobliskie lasy, pola i trasy spacerowe idealnie nadają się do wychodzenia wszystkich stresów i napięcia miasta. Jeśli szukasz miejsca gdzie na piechotę, wszędzie oprócz lasu, będzie daleko, to Liviec House jest miejscem dla Ciebie! Do zobaczenia w naturze!
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
4
1 łazienka•1 łazienka współdzielona•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•120 m²
Liviec House
Co znajdę na miejscu?