ATMA Agroturystyka  - opinie

5

W Atmie spędziliśmy wspaniałe 5 dni. Odpoczęliśmy i naładowaliśmy baterie na długi czas 🙂 Pan Paweł jest niezwykle ciepłą osobą i chętnie pokazywał nam okoliczne atrakcje przyrodnicze. Jego konie to jedne z najbardziej przyjaznych zwierzaków jakie spotkałam ❤️ reszta zwierząt też wspaniała zwłaszcza pies Wansi który towarzyszył nam podczas wycieczek ☺️ Do tego pyszne jedzenie, cisza i spokój. Nie ma tam złotych klamek, marmurów i całodobowej obsługi ale jest swojsko i przytulnie - jak na wsi i o to chodzi 🙂 Dziękujemy! Będziemy wracać ☺️

Gospodarz: Paweł
2024-05-15

Dziękujemy za miłe słowa. Wzajemnie super z was rodzinka. Dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy ciepło😀


5

Bardzo udany pobyt, Paweł jest gospodarzem troskliwym, uważnym, dostosowującym się do potrzeb, proponującym lecz nie narzucającym się. Z niczym nie ma problemu - z późnym przybyciem (w naszym przypadku bardzo późnym), z przyjazdem z psem (w naszym przypadku dużym), z podjechaniem by pokazać drogę tym, co nie mogą trafić mimo nawigacji, z zabraniem na wycieczkę lub przechadzkę po okolicy, z zorganizowaniem przejażdżki na hucule. Dzieci mniejsze i większe wracają zachwycone :-) Jeśli ktoś lubi kuchnię indyjską (my bardzo) - jest to dodatkowy atut.

Gospodarz: Paweł
2024-05-12

Dziękujemy za miłe słowa oczywiście Wzajemnie była to przyjemność was gościć Mama i córa super 😀👍 dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy ciepło


5

W Atmie spędziliśmy kilka dni czasie Świąt Wielkanocnych (dwie osoby dorosłe i pies). Uważam, że wybór tego miejsca to był traf w dziesiątkę ! Już w drodze, w okolicach Dobrego Miasta, zachwycały nas szpalery starych drzew i mnóstwo bocianich gniazd. To był przedsmak, tego co zastaniemy w Atmie - budynki otoczone drzewami, krzewami, śpiew ptaków, szczęśliwe zwierzęta i uśmiech gospodarza - Pawła, który zaprosił nas do środka. Wokół pagórkowaty teren, najbliższe domostwa schowane za pagórkami i nie słychać samochodów :) Jednym słowem idylla!!! Dostaliśmy pokój (większy niż zamówiliśmy) z widokiem na bocianie gniazdo, co było dla nas dodatkową atrakcją. Śniadania i obiadokolacje serwowane przez Pawła bardzo nam smakowały. Każdy posiłek składał się z kilku potraw, w tym deseru, który zwykle zostawiałam "na później", bo posiłki były nie tylko smaczne, ale i obfite. Paweł proponował nam też lokalne atrakcje typu wizyta w pobliskiej pasiece, wycieczki piesze i rowerowe, jogę. Całość w serdecznej, ale nie narzucającej się, kameralnej atmosferze. Czuliśmy się tam miło, swobodnie, a nasz pies był najbardziej szczęśliwym psem na świecie - bawił się z innymi psami i kąpał w pobliskich strumieniach. Jednym słowem udało nam się odkryć fantastyczne miejsce, do którego na pewno będziemy chcieli wrócić :)

Gospodarz: Paweł
2024-04-17

Dzięki Ewa za miłe słowa Fajnie było was poznać. Super z was rodzinka. Oczywiście Dziękuję za konstruktywne uwagi 😀 Pozdrawiamy serdecznie 😀


5

Gorąco polecam pobyt w ATMA. Pan Paweł jest przemiłym gospodarzem i ugościł nas niesamowicie. polecam spróbować potraw indyjskich w jego wykonaniu. Niesamowicie smaczne i bardzo solidne porcje. Dzieciaki również zachwycone, bo dla nich były przygotowane zawsze jakieś placki lub naleśniki.


5

Paweł bardzo dbał o nasz komfort, co sprawiło, że czuliśmy się mile przyjęci. Jedzenie przerosło nasze oczekiwania, jego lata doświadczenia w kuchni indyjskiej naprawdę widać w różnorodności potraw, które nam podano. Dla wszystkich, którzy chcą zatrzymać się w domu Pawła, z pewnością będą obdarzeni doskonałą opieką i jedzeniem.


5

Wspaniała kuchnia, świetny gospodarz, super miejsce!


5

Nasz pobyt w Atmie to były trzy dni otulenia: kołderką śniegu, ogniem kominka, opiekuńczością pana Pawła, niesamowitym jedzeniem (to otulenie trochę od środka). Do tego bardzo przyjemne uczucie, że z jednej strony jest gdzie spacerować i z kim pogadać, a z drugiej strony jest też przestrzeń na ciszę i pogapienie się na konie z okna pokoju. Z przyjemnością wrócimy, a nowym gościom polecamy: jeśli się da, to na dłużej, i koniecznie z jedzeniem na miejscu!

Gospodarz: Paweł
2024-01-12

Dziekujemy wzajemnie wspaniale bylo was goscic. Lubie takie odwiedziny jak bysmy sie spotkali ze starymi przyjaciolmi . pozdrawiamy serdecznie i pomyslnosci dla was.


5

Do Orzechowa wybraliśmy się po to, by móc się polenić, odpocząć od miejskiego zgiełku i chyba lepiej trafić nie mogliśmy. Pan Paweł przemiło nas ugościł! Proponował dużo aktywności od siebie, oprowadził nas po gospodarstwie, opowiedział o swoich zwierzątkach, zabrał nas na spacer i na jogę. Opowiadał również sporo o Indiach oraz indyjskiej kulturze, no i oczywiście indyjskiej kuchni. Czuć tu wielką miłość i pasję, zarówno w słowach, jak i potrawach indyjskich przygotowywanych przez pana Pawła. Wspólne posiłki były przemiło spędzonym czasem, mogliśmy posłuchać ciekawych historii i zjeść naprawdę przepyszne dania. Gorąco polecamy wszystkim, którzy chcą spędzić wolny czas z dala od miasta, po prostu odpoczywając:)


3

Na plus pyszne wegańskie jedzonko i urocze gospodarstwo, miły gospodarz i dużo kotków Byliśmy w Atmie pod koniec grudnia, niestety droga dojazdowa jest nieutwardzona i stanowi wyzwanie dla miejskiego auta. W pokoju wszystko było ok, nic szczególnego, niestety brak wewnątrz wygodnego miejsca na odpoczynek i relaks w części wspólnej. Nie jestem w stanie przymknąć oka na ogromny brud i bałagan który panował we wspólnej kuchni przez cały nasz pobyt. Jeśli ktoś fascynuje się kulturą i religią Indii którymi przesiąknięte jest to miejsce to chyba fajne miejsce, ale nie dla mnie.

Gospodarz: Paweł
2024-01-12

Dziekujemy za owiedziny .Fajnie bylo was goscic . Ciesze sie ze kuchnia smakowala . Cenna uwaga jezeli chodzi o droge na codzien nie jest najgorzej zima czsami daje sie we znaki,troche lesnicy nam zepsuli droge .Po naszych interwencjach porawili . Czekamy na ,,autostrade ,Dziekuje za wszelkie uwagi postaramy sobie wziazc do serca .Pozdrawiamy serdecznie


5

Pełna zgoda z poniższymi opiniami. Ale jedną rzecz chciałabym dodać od siebie - najwspanialszym "aspektem" tego miejsca (wybaczcie słowo ale nie mogę znaleźć innego) - jest sam Pan Paweł :) jego ciepło, naturalność, autentyczność, wyrozumiałość, to co ma do powiedzenia. Nie czuliśmy się jak "internetowi goście" tylko jak starzy znajomi, którzy wpadli do znanego sobie wcześniej miejsca. Za to bardzo dziękujemy! Jesli ktoś szuka pięciogwiazdkowego hotelu, to pewnie nie jest miejsce dla niego, ale jeśli chcesz pobyć z domu z duszą, spotkać ciekawych ciepłych ludzi, spędzać dniu na długich spacerach i próbowaniu wspaniałych nowych smaków - to jedz jak w dym ;) byliśmy z dosc temperamentnym przedszkolakiem i miałam trochę obaw, że będziemy przeszkadzać ludziom pragnącym jogi i spokoju - ale obawy zupełnie się nie sprawdziły. I Pan Paweł i inni goście otoczyli nas mega "opieka", a Młody wyczuł że jest w fajnym ciepłym miejscu i nie łapał żadnych histerezy, tylko ohoczo zagadywał podczas wspólnych kolacji i wyśpiewywał swoje ulubione piosenki ;) pozdrawiamy ciepło!!


4

To była fajna przygoda. Gospodarz bardzo miły, ciekawie mówi o gotowaniu i smacznie gotuje. Inspirujące miejsce jak i sam gospodarz.


5

Absolutna rewelacja! Cisza, spokój, atmosfera. No i genialne, rewelacyjne jedzenie hinduskie przygotowane przez Pana Pawła. Zachwycający pobyt, polecamy wszystkim i chętnie tam wrócimy.


5

Dziękujemy Pawle za gościnę! Taką, która sprawiła, że odetchnęliśmy od miasta, dzięki której poczuliśmy się przywitani z serdecznością i przyjaźnią. Magia, którą roztaczasz dzięki spokojnemu opowiadaniu i gotowaniu od serca jest nie do podrobienia. Dziękujemy, że mogliśmy poznać Twoje zwierzęta, które nas oczarowały i piękną jesienną okolicę. ATMA to miejsce, w które warto wracać, by odnaleźć spokój...duszy.


5

For someone who was trying to get away from the hustle and bustle of the city, it was absolutely perfect! The weather was uncharacteristically good which may have had something to do with it, but the countryside, the lakes, the animals, and everything else were fantastic. Pawel also provided delicious meals (for an additional price) but they were well worth the cost. I very much enjoyed trying different and new Indian dishes, as well as some Polish ones I hadn't had the opportunity to experience yet. The accommodations were satisfactory and I was pleasantly surprised that the room was always cooler than outside. Made for a great sleeping environment in the late summer / early fall season. Fair warning for those going in warmer months, it is a farm with lots of animals so you will encounter flies and other such critters but they did not detract from the beauty and joy of the area otherwise. You can go mushroom picking in various areas nearby and there are a couple lakes not too far from the house. While I would recommend going with a vehicle or some independent means of transportation, Pawel was quite accommodating when it came to trying to provide a ride to various locations. If you're looking to get away and just relax in a peaceful and warm environment (warm as in energy, not necessarily clime), this is a location I would certainly recommend. It was a wonderful place to stay for a week and I had a hard time leaving.


5

Miejsce wspaniałe, spędziliśmy z rodziną weekend w ciszy i spokoju. Pan Paweł przygotowywał przepyszne śniadania z których podczas pobytu korzystaliśmy. Gospodarz miły, pomocny i wyrozumiały. Możliwość przyjazdu z psem to kolejny wielki plus.


5

Właściciel ugości wspaniałym jedzeniem i zainteresuje ciekawą rozmową. Wokół domu łąki i pola do nieskończonych spacerów po magicznej okolicy. Dodatkowo dla miłośników zwierząt- gromadka psów, koty, krowy i konie- wszystkie bardzo zadbane i dopieszczone. W tym miejscu panuje szacunek do każdej istoty, niezależnie od gatunku, rasy czy wieku. Można tu trafić na ciekawe warsztaty taneczne w tematyce Indii, czy skorzystac z zajęć yogi. Cudowne miejsce, które polecam całym serduszkiem!


4

Fajne miejsce z duszą, jeżeli ktoś czegoś takiego szuka. Dobra odskocznia od życia miejskiego, cisza, spokój i kontakt z naturą. Aczkolwiek - kogut rozregulowany, pieje raz o piątej, raz o szóstej, przydałoby się go jakoś podkręcić :). Fajne konie, takie ciekawskie i dużo ich, czasem nawet odprowadzą do wyjścia z wybiegu. W trakcie mojego pobytu młode bociany nauczyły się latać, nigdy wcześniej tego nie widziałem. No i pozostałe zwierzaki też ciekawe, towarzyskie, czasem za bardzo :>. Dobre miejsce do rozwoju osobistego, aczkolwiek przeważa jedna ścieżka. Niemniej można pogadać o dowolnej innej, Paweł dysponuje sporą porcją wiedzy w temacie. Były pewne niedociągnięcia, ale wskażcie mi miesce gdzie ich nie ma. Dodatkowo sytuację zdecydowanie ratuje kuchnia indyjska i czasem polska-kombinowana i tak, "znowu zjedliśmy za mało" :) W okolicy nie brakuje też innych atrakcji także jak ktoś potrzebuje więcej bodźców to też znajdzie. Zdecydowanie jest to miejsce warte odwiedzenia, może nawet więcej niż raz.


5

Cudowne miejsce z dobrą energią. Właściciel twierdzi że to energia gości ale jestem pewna że podobne przyciąga podobne ;) Poczuliśmy się zaopiekowani i nakarmieni, nie tylko wspaniałym jedzeniem ale też ciepłymi rozmowami z Pawłem i innymi gośćmi. Zapamiętam na długo praktykę jogi w sali nad kuchnią z sielskim widokiem na pastwisko koni huculskich i cudowny zapach racuchów dochodzący z dołu. Polecam z ❤️


5

Pięć gwiazdek to za mało! Wspaniale miejsce pełne spokoju i odpoczynku. Jeśli szukacie wiejskiej sielanki i relaksu wśród natury, to miejsce jest dla was. A jeśli szukacie dalkowschodniej kultury i wyśmienitej kuchni, to miejsce też jest dla Was! Nasze dzieci pokochały świeże mleko od krowy i klekot bocianów. Dziękujemy gospodarzowi, który miał dla nas zawsze czas i chętnie oprowadzał i opowiadał o każdym zakątku swojego świata.


5

Urlop w tym gospodarstwie był jak pobyt u babci na wsi: sielsko - anielsko. Wokół domu łąki, lasy i jeziora. Kontakt ze zwierzętami o każdej porze. Tak zadbanych i czystych koni i krów dawno nie widziałam! Gospodarze mają serce na dłoni i od pierwszego dnia człowiek czuje się dobrze zaopiekowany. Posiłki kuchni indyjskiej- eksplozja smaków na języku! Polecam spróbować! Rano obudzi Was pianie koguta i klekot bocianów. Warto wybrać to miejsce, nawet jako bazę wypadową. Autem można dojechać zarówno na Mazury jak i nad morze, a potem wrócić i zrelaksować się w otoczeniu domku Atma. Polecam!