Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
A co dla dzieci?
A co dla pracujących i chillujących?
Gdzie będę spać?
Kawa w lesie | Mazury
Więcej zdjęć
Filmy
Razem z Marcinem, moim mężem, stworzyliśmy miejsce do odpoczywania tak, jak lubimy najbardziej - niespiesznie i z drogimi sercu ludźmi. Do odpoczynku wiele nam nie potrzeba. Wystarczy wygodny dom, kawałek lasu, spotkanie z sarną i 8-minutowy spacer nad jezioro. W naszej świątyni dumania ceni się picie dobrej kawy, kąpiel w wannie z widokiem na las i nieustanne się w niego wpatrywanie. Oddajemy ją na wyłączność dla czwórki, bo ma dwie sypialnie, ale w zanadrzu mamy jeszcze rozkładane materace, jeśli chcielibyście wpaść w sześcioosobowym gronie. I zdecydowanie ze zwierzakami. Można się tu zaszyć, można się wyłączyć, można pobyć. Zapraszamy do naju!
Gdzie będę odpoczywać?
Całoroczny dom ma 70 m² i dwie kondygnacje wysokie na 6,5 m:
– na górze: dwie dwuosobowe sypialnie (jedna z wanną, podwójnym łóżkiem i widokiem na las, druga z dwoma łóżkami pojedynczymi i oknami dachowymi, przez które spoglądać można na gwiazdy),
– na dole: strefa wypoczynku z kominkiem, aneksem kuchennym i wygodną łazienką z prysznicem.
Stworzyliśmy go z myślą o 4 osobach, ale możliwa jest dostawka dla jeszcze 2 (w postaci rozkładanych materacy), która sprawi, że przybyć możecie w szóstkę.
Dom nawiązujący do tradycyjnego mazurskiego budownictwa jest wkomponowany w otoczenie. Wnętrza projektowaliśmy sami, jest minimalistycznie, ale również przytulnie. Znajdziecie tu dekory lokalnych twórców, grafikę aniRyski z Pisza i Marka z Przechowalni Marzeń, autorskie plakaty Marty Minikowicz, półkę na wino z lawendowym motywem Monika Stankiewicz Art. Pobyt umilą Wam także poduchy, pledy i koce, podgrzewana podłoga w salonie i w łazience, przenośne eko grzejniki oraz przenośne radio z bluetooth, a w upały ochłodzi klimatyzacja.
Nasza działka nie jest ogrodzona, weźcie to pod uwagę, przyjeżdżając z czworonogami, które są u nas mile widziane. Okolica jest oczywiście bardzo spokojna.
W przybudówce (tak zwanej komnatce – przestrzeni, w której kiedyś przebywali najstarsi z rodu) przygotowaliśmy pomieszczenie gospodarcze ze zlewem, przestrzenią do przechowywania, chłodziarką na wino i akcesoriami do sprzątania.
Jesteśmy oddaleni od zgiełku, znajdujemy się na obrzeżach wsi, w pobliżu są tylko nieliczne zabudowania. Ze względu na sąsiedztwo i leśne zwierzęta, prosimy o nieorganizowanie tu głośnych imprez.
Zapewniamy pościel, ręczniki, drewno do kominka, węgiel drzewny na palenisko. W domku jest powitalna kawa z lokalnej Palarni Kawy La Kafo w Augustowie, herbaty, w tym Mazurska herbatka z płatkami róży, bławatka, słonecznika, suszonym jabłkiem i gruszką od Eulalii Paszkiewicz Agromargot z Wilkas, miód leśny z pasieki Lot Trzmiela we Wronach k. Giżycka, ocet winny z olsztyńskiego Octimu, olej i przyprawy, z gospodarstwa ekologicznego Eko Złotna oliwa, rozmaryn, oregano, tymianek i herbata z karobu pochodzące z Manufaktury Kurtes w Zaros na Krecie, czarna herbata liściasta eko i zioła "Dary Natury", ziołowa i lawendowa herbata litewska, wytwarzana na terenie Parku Narodowego, zdrowa i smaczna kranówka z Jakunówka bez ograniczeń:), garść soli z dzikimi kwiatami do kąpieli od Bosqie z Węgorzewa i sól z żurawiną Mokosh, naturalne prebiotyczne mydło do rąk Bosqie kora dębu i borowina, w naszej łazience zadomowiły się 4 szpaki, czyli naturalne mydło "Leśna Róża" o kwiatowo-żywicznym zapachu, oczyszczający "Szampon chrzanowy" i odżywka nawilżająca „Łopian i agrest” z Mydlarni Cztery Szpaki z Podlasia, manufaktury tworzącej w duchu less waste (mydełko kupujemy w opakowaniu typu refill), a na dobry nastrój świece sojowe, naturalne kadzidełko, mgiełki zapachowe Asylum i Drzewo życia od Ani Szymańskiej Biodynamiczna Terapie Naturalne gospodarstwo Grądzkie k. Wydmin, na komary i kleszcze mgiełka bio „Wolność wędrowca”, eko środki czystości prosto z manufaktury naturalnych Kosmetyków dla Domu Klareko, tworzonej przez olsztynianki Karinę i Martę, wegański płyn do mycia naczyń Ecover, ściereczki kuchenne i zmywak, lniane worki na pieczywo wykonane z polskiego lnu ze Świadectwem Jakości Zdrowotnej PZH, wielorazowe siatki na zakupy, tabletki do zmywarki, sól do zmywarki Balja, płatki i wegańskie, biodegradowalne patyczki kosmetyczne z Drogerii Ekologicznej Better Land, worki na śmieci, świeczki, serwetki, płyn do dezynfekcji, wyposażona apteczka, środki opatrunkowe i plastry, zapałki, zapalniczki, dodatkowe baterie, które można podładować, uniwersalna ładowarka do telefonu.
Będą też lokalne niespodzianki od nas, ale o tym dowiecie się na miejscu...
Co będę jeść?
Kawą delektować możecie się też we wnętrzu domku – zostawiamy Wam kawiarkę Bialetti i zapas kawy z lokalnej palarni kawy La Kafo z Augustowa. Rekomendujemy bez opamiętania gapić się na las w trakcie jej spożywania. Kawę lub inny napój możecie też zabrać ze sobą na spacer w wielorazowych kubkach, które czekają na miejscu.
Na półeczce znajdziecie też miód leśny z zaprzyjaźnionej pasieki "Lot Trzmiela" we Wronach k. Giżycka, ocet winny z olsztyńskiego Octimu, olej, przyprawy i herbaty, w tym Mazurską herbatkę z płatkami róży, bławatka, słonecznika, suszonym jabłkiem i gruszką od Eulalii Paszkiewicz Agromargot z Wilkas. Przy tarasie zasadziliśmy zioła, w tym miętę – częstujcie się.
Wodę z kranu pijcie na zdrowie, kranówka z Jakunówka jest smaczna i ma bardzo dobre parametry.
W okolicy można naprawdę dobrze i różnorodnie zjeść. Poniżej obszerna lista polecajek.
Czy nie będę się nudzić?
We wnętrzu i na naszym zielonym, w dużej części pokrytym lasem terenie, przygotowaliśmy dla Was:
– duży taras z widokiem na las i taras pod żaglem (gdzie wieczorem można odpalić sznur lampek) z hamakami, leżakami i fotelami, jeden jest podwieszony pod sosną, taras jest idealny na obserwację rozgwieżdżonego nieba,
– wannę do relaksujących kąpieli we wnętrzu przed wielkim oknem (mamy dla Was sól z dzikimi kwiatami do kąpieli z węgorzewskiej manufaktury kosmetycznej Bosqie i sól z żurawiną Mokosh),
– miejsce na ognisko i do grillowania, do Waszej dyspozycji będzie palenisko z planszownicą i rusztem na grill,
– biblioteczka z publikacjami o regionie i przewodnikami przyrodniczymi oraz zestaw gier planszowych,
– lampiony na naszych dwóch sosnach,
– stół na tarasie na plenerowe śniadania,
– w zagajniku jest też kącik „na jedno krzesło” z lampionami i poidełkami dla ptaków.
Na miejscu czekał na Was będzie subiektywny przewodnik po miejscach, które warto zobaczyć i posmakować. Na zachętę opowiemy trochę o tym, co okolica ma do zaoferowania:
– Otaczają nas lasy Puszczy Boreckiej, gdzie oprócz torfowisk, źródlisk, strumyków i wzgórz, mogą Wam się też przydarzyć spotkania z lisami, jenotami, borsukami, kunami i piżmakami. Uważni obserwatorzy mogą trafić też na ślady wilków i rysi. A nad głowami przelecieć Wam mogą czaple, bociany (w tym te czarne), bieliki i żurawie.
– Przepiękną okolicę z wodą i lasami będziecie mogli zwiedzić podążając szlakiem Mazurskich Legend wytyczonym na podstawie książki Jadwigi Tressenberg „Mazurskie opowieści” (znajduje się w naszej biblioteczce). Na trasie spotkacie m.in. rzeźby. Można też udać się na rajd rowerowy, tym liczącym ok. 100 km szlakiem.
– Po puszczy na rowerach też jeździ się wyśmienicie, bo teren jest pofalowany niczym karpatka. Wokół jeziora Gołdopiwo prowadzi bardzo przyjemna trasa rowerowa licząca 18 km. Ale to tylko początek. W Krainie Wielkich Jezior jest ponad 300 km trasa Mazurskiej Pętli Rowerowej, miejsca przyjazne rowerzystom, wiaty wypoczynkowe, wieże widokowe, nowe ścieżki, które łączą się z istniejącymi trasami, Green Velo, czy w Giżycku z trasą wokół zabytkowej Twierdzy Boyen.
– W sezonie wiosenno-letnim możecie odwiedzić zagrodę żubrów w Wolisku. Od maja do września wpaść można na poranne lub wieczorne dokarmianie i obejrzeć zwierzęta z platformy widokowej (pamiętajcie, aby się wcześniej umówić). W puszczy mieszka już około setki tych zwierząt.
– Jeśli będziecie chcieli bliżej poznać Mazury, zgłębić region kulturowo i historycznie, to polecamy odwiedzić giżycką księgarnię Odeon prowadzoną przez Krzysztofa Kossakowskiego. Ma przebogaty księgozbiór, a jej właściciel organizuje również spotkania historyczne i literackie na wodzie.
– Polecamy Wam odwiedziny w Giżycku. Wpadnijcie tam do świetnych knajp, a także do wyjątkowego miejsca na kulturalnej mapie – Galerii Sztuki Schron zorganizowanej w zabytkowym schronie, są tam grafiki Picassa, a także dzieła takich twórców jak Dali, Lautrec, Beksiński, czy Keil. To również przyczółek lokalnych twórców i opowieść w podziemiach, o tutejszej historii. Bardzo przyjemną miejscówką jest też Browar Chmury nad jeziorem Niegocin.
– Zimą SkiMazury Okrągłe k. Giżycka, czy Piękna Góra w Gołdapi to raj dla narciarzy. W okolicy są też trasy biegowe.
Co dla dzieci?
Poniżej zostawiamy Wam listę okolicznych atrakcji – każdy powinien znaleźć na niej coś miłego dla siebie.
A co dla pracujących i chillujących?
Prąd będziecie mieć pod ręką nawet w plenerze. Na zewnątrz, na tarasie i wśród sosen są gniazdka. Pracować możecie w salonie na dole lub w sypialniach na górze, nie ma w nich typowych biurek, ale zamiast tego jest klimat i widok na las. Nasze doświadczenie pokazuje, że potrafi pobudzić kreatywność i być inspirujący. A dla złapania oddechu kilka minut i odprężający widok na jezioro Krzywa Kuta.
5.0•Liczba opinii: 19
Krzysztof
5•23 Aug 2026
Dzięki gościnności gospodarzy (świetny kontakt) odkrylismy nowe smaki i zapachy bo "Kawa w lesie" smakuje i pachnie bezwątpienia inaczej, jakby lepiej, z nutą i energią dobrego wypoczynku i odprężenia. Lokalne produkty podbiły nasze podniebienia a okolica (spacerki i kąpiele w jeziorze) sprawiały, że wędrowanie stało się miłym i z wyboru - Naszym codziennym obowiązkiem. Spokój i cisza pozwoliły zajrzeć wgłąb siebie i bardziej "czuć" najbliższych bo czas bez TV i drobnymi problemami z zasięgiem pozwolił na wspólne bycie i przeżywanie miejsca. Polecam "Kawę w lesie", polecam Mazury!
Joasia
5•22 Jul 2026
Bardzo nam się tu podobało. Czyściutko, jakby w nowiutkim miejscu; przepięknie, tyle dobranych użytecznych i cieszących oko detali, pyszna kawa i miód; przyjemne ekokosmetyki itd. Bardzo spokojnie, tak jak chcieliśmy. Ptaki cały czas śpiewały. Porady co do miejsc do odwiedzenia. Odpoczęliśmy. Dziękujemy.
Agata
5•1 Sep 2025
Elegancki luksus w lesie, w ciszy lecz przy akompaniamencie ptaków. Okolica taka, o jakiej marzylismy- przyroda, dzikie jezioro i błogi spokój. Domek jest cudowny, bardzo komfortowy i przepięknie urządzony. Przez wielkie okna domu widać las, który jest w zasięgu kilku kroków. A w lesie niespodzianka- ławeczka, by móc przysiąść i delektować się bliskością przyrody. Domek jest wygodny dla 4 osób, a nawet z przystawką dla 5. Większa miejscowość, w której można się zaopatrzyć we wszystko oddalona jest 8 min autem. Rowerem można w 10 min dojechać do małego sklepu. Wakacje w takim miejscu to prawdziwy wypoczynek, a kawa w lesie smakuje wybornie!. 10/10
Bartłomiej
5•24 Aug 2025
Bardzo trudno w 5000 znakach opisać jak fantastycznym miejscem jest Kawa w Lesie i jak wspaniałymi gospodarzami są Małgorzata i Marcin. To była nasza pierwsza podróż ze Slowhop i chyba poprzeczka została postanowiona na niebotycznie wysokim poziomie. Ale spróbujemy, po kolei: 1. Przed przyjazdem otrzymaliśmy dokładne instrukcje obsługi domu, propozycje miejsc, które warto odwiedzić, co zobaczyć, i gdzie zjeść. Fantastyczna sprawa. Jeszcze przed wyruszeniem w drogę mogliśmy sporządzić swój wakacyjny plan bez spędzania godzin na szukaniu informacji. 2. Dojazd absolutnie bezproblemowy. Dołączone instrukcje były szczegółowe, ale każda nawigacja bez przeszkód prowadzi pod sam domek. 3. Domek, który w okolicy bardzo wyróżnia się na plus, więc nawet po zmroku nie sposób się pomylić :) Jest przepięknie wpasowany w to miejsce. 4. Jesteśmy ludźmi, którzy podróżują ze swoimi środkami do dezynfekcji. A tu niespodzianka. Domek zaskoczył nas niewiarygodną czystością i porządkiem. 5. Niespodzianek było więcej, a pierwszą z nich już od progu było - JAK TU ŁADNIE. Bo domek jest po prostu wspaniale i przytulnie urządzony, tak że chce się w nim spędzać czas. Naprawdę doceniamy jak wszystko zostało przemyślane i sprytnie zaaranżowane. 6. Olbrzymie okno w sypialni na piętrze i wanna to jest w ogóle tak absolutnie genialna sprawa. Taki widok mieć każdego poranka (albo przy kąpieli) to niesamowite doświadczenie. 7. Osobno musimy wspomnieć o produktach, które znaleźliśmy w domku. Herbaty, zioła, kawy, kosmetyki, a nawet mgiełka na komary - wszystko, jak się zdążyliśmy zorientować, albo lokalne albo z małych manufaktur. Niektóre na pewno będziemy próbować zamówić online dla siebie aby dłużej wspominać pobyt :) 8. Na marginesie - nasze duże auto było wypchane po brzegi "to się na pewno przyda", ale na miejscu okazało się że gospodarze o wszystkim pomyśleli. Bardzo pozytywne zaskoczenie! 9. Nazajutrz, już za dnia, odkryliśmy przepięknie zaaranżowane otoczenie domu. Duże patio, leżaki, fotel między drzewami, hamaki prawie w samym lesie. Dwa duże drzewa zachęcające do odpoczynku w cieniu (akurat trafiliśmy na chyba najcieplejszy tydzień tego sierpnia). Ogromne słowa uznania za stworzenie miejsca, które jest tak przyjemne do spędzania czasu, że nawet nie chce się już pakować do samochodu, żeby pojechać coś pozwiedzać. 10. Mimo, że domek nie jest na odludziu, to najbliżsi sąsiedzi są super. To chyba również ludzie, którzy są w tym miejscu z powodu ciszy, więc nie doświadczyliśmy żadnych imprez, muzyki z głośników, ani innych takich sytuacji. Wręcz przeciwnie - z każdym można było porozmawiać i dowiedzieć się więcej o okolicy. 11. Przez cały pobyt czuliśmy się spokojni, że w razie czego zawsze możemy napisać do p. Małgorzaty (która również kontrolnie nas pytała czy wszystko jest ok). Bardzo fajna komunikacja - czuliśmy się zupełnie zaopiekowani ;) Niestety, mimo szczerych chęci, nie zawsze udaje się w pełni oddać się wakacyjnemu odpoczynkowi i czasem trzeba sprawdzić co się dzieje w pracy. Tutaj warto wspomnieć, że internet mobilny jest OK na pocztę czy sprawdzenie wiadomości, ale już w przypadku spotkań online - warto podjechać w stronę Kruklanek. Co ma też dobre strony - zmusza do ograniczenia pracy do minimum i skupienie się na wypoczynku. Kawa w Lesie to pierwsze miejsce, które odwiedziliśmy i do którego chcemy szczerze wrócić. Jest piękne, spokojne, widać ile serca i pracy gospodarze w nie włożyli. Przestrzeń zachęca do spędzania czasu i w domku i na zewnątrz, bo wszędzie jest przytulnie. Z całego serca polecamy wszystkim, którzy lubią Mazury, bo Kawa w Lesie to najlepsze miejsca żeby zobaczyć Mazury od tej fajniejszej, spokojniejszej strony. Mamy nadzieję, że jeszcze będziemy mieli okazję wybrać się do Jakunówka, odwiedzić Dziuplę Smaków niedaleko Kruklanek, poleżeć na hamaku w lesie, i wypić kubek gorącej kawy z kawiarki, słuchając porannego śpiewu ptaków. Dla Małgorzaty i Marcina przesyłamy podziękowania, że dali nam (i innym chętnym) taką możliwość.
Gosia
5•22 Jun 2025
Super miejsce! Las, natura, cisza, nawet jak pada to widok za oknem jest magiczny. Jezioro bardzo blisko. Dom ma wszystko, wygodną kuchnię, kominek, prysznic, wannę i ogromne okna które sprawiają że czujesz się częścią lasu. Miejsce w którym można na prawdę odpocząć i się wyciszyć. Super fajny „przewodnik” po lokalnych atrakcjach przygotowany przez właścicieli, włącznie z tym gdzie kupić lokalne specjały na powrót do domu:) gorąco polecam!
Paweł
5•11 Apr 2025
Pobyt w domku Kawa w lesie był dla nas czymś znacznie więcej niż tylko chwilą odpoczynku – był prawdziwym zanurzeniem się w ciszy, naturze i ciepłej bliskości. Już od pierwszych chwil, gdy przekroczyliśmy próg domku, poczuliśmy się jak w zaczarowanym świecie, w którym czas zwalnia, a codzienne troski rozpływają się gdzieś daleko. Każdy dzień przynosił coś nowego, choćby to była tylko zmiana koloru światła w lesie, zapach deszczu, ślady zwierząt na ścieżce. I choć nie było tu żadnych wielkich atrakcji, żadnych fajerwerków – właśnie ta prostota sprawiła, że był to czas naprawdę wyjątkowy. Pobyt w domku Kawa w lesie był dla nas nie tylko odpoczynkiem, ale prawdziwym doświadczeniem obecności – w sobie, w naturze, w relacji. Wyjechaliśmy stamtąd nie tylko bardziej wypoczęci, ale też pełniejsi, spokojniejsi i głęboko wdzięczni. To miejsce ma w sobie coś magicznego. Coś, co trudno opisać słowami, a co zostaje w sercu na długo po powrocie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tę przestrzeń i z całego serca polecamy ją każdemu, kto pragnie zatrzymać się choć na chwilę, odetchnąć, poczuć siebie i bliskość z drugim człowiekiem. Na pewno wrócimy.
Iga
5•29 Aug 2024
Jesteśmy pod wrażeniem tego miejsca, polecamy z całego serca. Mamy nadzieję że jeszcze wrócimy.
Catherine
5•14 Aug 2024
Un endroit reposant, coocooning, aménagé avec harmonie et sensibilité. Nous avons adoré le calme, la mélodie du vent dans les feuilles. Nous cherchions repos, tranquillité, retour à la nature. Trio gagnant. Tout est assuré pour un séjour ressourçant.
Marcin
5•10 Aug 2024
Zdjęcia nie oddają tego jak piękne i wspaniałe jest to miejsce. Spędziliśmy tam wspaniałe 1,5 tygodnia rozkoszując się przepyszną kawą, piekąc kiełbaski nad ogniskiem i oglądając gwiazdy. Kąpiele z widokiem na niebo i las oraz arcyspokojne poranki to była wisienka na torcie. Nasi gospodarze zadbali o każdy szczegół, komunikacja była na najwyższym poziomie. Widać że domek, jego wyposażenie i otoczenie jest przemyślane i ma jasny cel. Zdecydowanie polecam zarówno miejsce jak i gospodarzy. Nie zawiedziecie się.
JACEK
5•21 Jul 2024
Świetne miejsce do wyciszenia. Blisko do jeziora, łąk i lasu. Mało turystów. Sielankowo. Bardzo wygodny i świetnie wyposażony domek. Gorąco polecam dla osób pragnących uciec od codziennego gwaru.
Kawa w lesie | Mazury
Sprawdź na szybko
Razem z Marcinem, moim mężem, stworzyliśmy miejsce do odpoczywania tak, jak lubimy najbardziej - niespiesznie i z drogimi sercu ludźmi. Do odpoczynku wiele nam nie potrzeba. Wystarczy wygodny dom, kawałek lasu, spotkanie z sarną i 8-minutowy spacer nad jezioro. W naszej świątyni dumania ceni się picie dobrej kawy, kąpiel w wannie z widokiem na las i nieustanne się w niego wpatrywanie. Oddajemy ją na wyłączność dla czwórki, bo ma dwie sypialnie, ale w zanadrzu mamy jeszcze rozkładane materace, jeśli chcielibyście wpaść w sześcioosobowym gronie. I zdecydowanie ze zwierzakami. Można się tu zaszyć, można się wyłączyć, można pobyć. Zapraszamy do naju!
Gospodarz:
Małgosia i Marcin
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Znamy języki: polski, angielski, niemiecki
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Gospodarz zaangażowany w ekostarania
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
Kawa w lesie | Mazury
Co znajdę na miejscu?
Na miejscu w cenie
Kawa, herbata gratis
Drewno do kominka w cenie
Drewno do ogniska w cenie
Parking bezpłatny
Popularne udogodnienia
Słaby Internet / WiFi
W lesie / na skraju lasu
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Jakunówko 75 B, Jakunówko, Mazury, Polska
Transportem publicznym
Najbliższe przystanki
Autobus: Pozezdrze, (9 km), Dworzec autobusowy Giżycko ( 21 km) i Węgorzewo (20 km)
Pociąg: Giżycko, (21 km), Port Lotniczy Olsztyn - Mazury odległość 123 km | Na lotnisku działają wypożyczalnie samochodów: Hertz, Panek, Europcar, Car Free oraz Avis.
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy ze zwierzakami (małe psy, średnie psy, duże psy, koty)
Maksymalna liczba zwierzaków w jednej rezerwacji: 2 zwierzaki
Na miejscu nie ma innych zwierzaków
W sylwestra cisza i spokój
Zwierzaki mogą chodzić bez smyczy na całym terenie
Mamy sprzęt do sprzątania (ręczniki do łapek, rolki do ubrań, odkurzacz lub zmiotkę)
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 6 osób
Dodatkowe informacje o cenach
Wystawiamy rachunek za pobyt (na żądanie)
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 16.00
Wyjazd do godziny 11.00
W miarę możliwości przyspieszymy zameldowanie / opóźnimy wymeldowanie (prosimy o kontakt tuż przed przyjazdem)
Pozostałe zasady
Bezkontaktowe przekazanie kluczy
Nie przyjmujemy rezerwacji na imprezy, także kameralne
Prosimy o niepalenie we wnętrzach
Opinie - Kawa w lesie | Mazury
5.0•Liczba opinii: 19
Krzysztof
5•23 Aug 2026
Dzięki gościnności gospodarzy (świetny kontakt) odkrylismy nowe smaki i zapachy bo "Kawa w lesie" smakuje i pachnie bezwątpienia inaczej, jakby lepiej, z nutą i energią dobrego wypoczynku i odprężenia. Lokalne produkty podbiły nasze podniebienia a okolica (spacerki i kąpiele w jeziorze) sprawiały, że wędrowanie stało się miłym i z wyboru - Naszym codziennym obowiązkiem. Spokój i cisza pozwoliły z...
Joasia
5•22 Jul 2026
Bardzo nam się tu podobało. Czyściutko, jakby w nowiutkim miejscu; przepięknie, tyle dobranych użytecznych i cieszących oko detali, pyszna kawa i miód; przyjemne ekokosmetyki itd. Bardzo spokojnie, tak jak chcieliśmy. Ptaki cały czas śpiewały. Porady co do miejsc do odwiedzenia. Odpoczęliśmy. Dziękujemy.
Agata
5•1 Sep 2025
Elegancki luksus w lesie, w ciszy lecz przy akompaniamencie ptaków. Okolica taka, o jakiej marzylismy- przyroda, dzikie jezioro i błogi spokój. Domek jest cudowny, bardzo komfortowy i przepięknie urządzony. Przez wielkie okna domu widać las, który jest w zasięgu kilku kroków. A w lesie niespodzianka- ławeczka, by móc przysiąść i delektować się bliskością przyrody. Domek jest wygodny dla 4 osób, a...
Bartłomiej
5•24 Aug 2025
Bardzo trudno w 5000 znakach opisać jak fantastycznym miejscem jest Kawa w Lesie i jak wspaniałymi gospodarzami są Małgorzata i Marcin. To była nasza pierwsza podróż ze Slowhop i chyba poprzeczka została postanowiona na niebotycznie wysokim poziomie. Ale spróbujemy, po kolei: 1. Przed przyjazdem otrzymaliśmy dokładne instrukcje obsługi domu, propozycje miejsc, które warto odwiedzić, co zobaczyć,...
Gosia
5•22 Jun 2025
Super miejsce! Las, natura, cisza, nawet jak pada to widok za oknem jest magiczny. Jezioro bardzo blisko. Dom ma wszystko, wygodną kuchnię, kominek, prysznic, wannę i ogromne okna które sprawiają że czujesz się częścią lasu. Miejsce w którym można na prawdę odpocząć i się wyciszyć. Super fajny „przewodnik” po lokalnych atrakcjach przygotowany przez właścicieli, włącznie z tym gdzie kupić lokalne s...
Paweł
5•11 Apr 2025
Pobyt w domku Kawa w lesie był dla nas czymś znacznie więcej niż tylko chwilą odpoczynku – był prawdziwym zanurzeniem się w ciszy, naturze i ciepłej bliskości. Już od pierwszych chwil, gdy przekroczyliśmy próg domku, poczuliśmy się jak w zaczarowanym świecie, w którym czas zwalnia, a codzienne troski rozpływają się gdzieś daleko. Każdy dzień przynosił coś nowego, choćby to była tylko zmiana koloru...
Iga
5•29 Aug 2024
Jesteśmy pod wrażeniem tego miejsca, polecamy z całego serca. Mamy nadzieję że jeszcze wrócimy.
Catherine
5•14 Aug 2024
Un endroit reposant, coocooning, aménagé avec harmonie et sensibilité. Nous avons adoré le calme, la mélodie du vent dans les feuilles. Nous cherchions repos, tranquillité, retour à la nature. Trio gagnant. Tout est assuré pour un séjour ressourçant.