Stara Buda - opinie

5

Miejsce rewelacyjne - przestrzeń w domu oddana do dyspozycji gości wygodna, klimatyczna, funkcjonalna i mega czysta. Wielkim atutem dla nas było to, że apartament do wynajęcia jest tylko jeden, co minimalizuje do zera ryzyko teafienia na innych gości, którzy mają inne wyobrażenie o tym, jak powinien wyglądać wypoczynek ;) Wokół spokojny ogród z hamakami, miejscem na ognisko. No i Frania - najbardziej przyjazny owczarek niemiecki na świecie. Śniadania - rewelacja. Lokalne świeże produkty i ciepłe bułeczki wypiekane przez gospodarza. Zresztą gospodarze to osobny temat - Hela, Bartek i ich dzielny pomocnik Kosma to przemili otwarci ludzie. Aż szkoda, że nie wypiliśmy tej kawy przed wyjazdem. Ale nie ma tego złego - to dobry pretekst, żeby pojechać tam raz jeszcze. Bo Stara Buda to miejsce do którego chce się wracać. Reasumując: Szukacie dobrego miejsca wypadowego do zwiedzania Podlasia? Dobrze trafiliście! Szukacie miejsce na chill wśród natury, gdzie nikt nie będzie Wam przeszkadzał? Też trafiliście w punkt! Leci wielka polecajka!


5

Magiczne miejsce. Idealne żeby złapać chwile oddechu. Na terenie bardzo dużo przestrzeni świetnie zagospodarowanej, pełnej kwiatów, drzew i zieleni. Śniadania - Mistrzostwo Świata;) Gospodarze zawsze pomocni, szanujący prywatność gości. Polecamy pobyt w Starej Budzie;) Było super, aż szkoda było wyjeżdżać.


5

Komfortowy apartament, że wszystkimi udogodnieniami ale zachowujący przy tym ducha i klimat starego drewnianego domu. Widać, że Gospodarze oddali serce dając kolejne życie domowi wraz z otoczeniem. Śniadania na bazie lokalnych produktów oraz owoców i warzyw z ogrodu. Gospodarze biorą również pod uwagę preferencje żywieniowe; ja jestem na diecie bezglutenowej i nie było z tym problemu. Bartek służy radą odnośnie ciekawych miejsc w okolicy. Podsumowując, miejsce idealne na wypoczynek a krajobrazy podlasia pozwalają złapać oddech.

Gospodarz: Helena
2024-06-16

Joanno, bardzo dziękujemy i mamy nadzieję na ponowne spotkanie. No, z tym "nie było problemu" niech pozostanie naszą "słodką" tajemnicą. ;-)


5

Miejsce jest cudowne, jest cisza, spokój i śpiewy ptaków. Widać, że właściciele wkładają tam serce :) śniadania pyszne, dziękujemy i pozdrawiamy! :)

Gospodarz: Helena
2024-06-07

Bardzo dziękujemy za ciepłe słowa. 😁


5

W skrócie: FANTASTYCZNIE! To jeden z najlepszych rodzinnych wypadów jakie mieliśmy przyjemność spędzić... POLECAMY - absolutny top! Wersją nieco dłuższa (dla tych co mają czas poczytać ;) ): "Gość w dom, Bóg w dom" - kiedyś tak można by podsumować klimat, jakim gospodarze: Bartek, Hela, Kosma i Franciszka (najbardziej przyjazna suczka na świecie - nawet Ci, co boją się psów zmienia zdanie po kontakcie z nią) witają wszystkich dając od razu mikto instruktaż otwierania bramy i obsługi młynka do kawy plus spacer po posesji, gdzie atrakcji cale mnostwo... Wszystko bardzo dyskretnie, subtelnie, niespesznie, po prostu cudnie... Apartament wygląda lepiej niż na zdjęciach- wszystko zestawione ze smakiem i estetyką trafiającą w punkt - dla estetów raj odkrywania pięknych talerzy, narzut ręcznie robionych czy starych szaf opowiadających z każdym skrzypnięciem tajemnicze historie... 3 pokoje w pełni wyposażone we wszystko co potrzebne (nawet dla milośnika-amatora kucharzenia w wolny czas jak ja ;) ). Każdego dnia rano wielki kosz pełen jedzenia (sami pieką dla gości bułeczki, zwożą zmakołyki lokalnego kunsztu kulinarnego z całej okolicy - właściwie to kosz śniadaniowo-kolacyjny bo tyle w sobie mieści, a dodatkowo gospodarze raczą pyszna owsianką z owocami i orzechami czy naleśnikami z mascarpone i pomarańczową nutą - kto lubi pichcić ten zacznie poranek od dyskretnego "puk puk", smsa, "że jedzenie jeszcze cieple" a potem uczta dla oczu, nosa i podniebienia - po młodzieżowemu powiem, że kto nie zamówi śniadań ten dzban ;) Opowieści o lokalnych miejscach - wyjątkowych i niesamowitych jak np stacji kolejowa w środku puszczu knyszyńskiej "Zajezierce" gdzie jest jeden peron, jedna ławka a pociag...odchodzi 2 razy dziennie przez 3 dni w roku!!! Może to błąd na rozkładzie jazdy, ale serio - jest coś takiego na tym świecie :) Bartek jest sauna-mistrzem - przygotuje i wprowadzi Was w ten świat delikatnie i przyjemnie za dotknięciem czarodziejskiej różdżczki i będzie to dla dobry, oczyszczający, relaksujący czas (mój syn pierwszy raz w życiu saunował - i to z Ojcem właśnie ;) - I oprócz 3,5 h wspaniałego wypoczynku dodatkowo ujrzelisny na niebie pierwsze w historii rozłożenie płaszcza solarnego - nowego typu napędu przyszłości- takie cuda tylko w Starej Budzie ;) Gwiazdy na niebie widać wspaniale i w przerwach między saunowaniem i podczas nocnego babelkowania w balii i podczas ogniskowania - pół nocy można tak spędzić a jak ktoś chce to i do rana można... Hamaki, rowery, spacery do woli - my tym razem dosyć aktywnie bo 2 muzea białostockie zaliczone (Pałac Branickich i Muzeum Sybiru - polecamy oba). Dookoła zresztą dla "zwiedzajacych" całe mnóstwo ciekawych i wyjątkowych atrakcji - Podlasie jest pod tym względem bardzo szczodre i lubi niespeszno odkrywać swoje uroki... W Starej Budzie ciągle coś się dzieje - a to przebiegnie żwawo jaszczurka w porannym brzasku słońca, rano kur sąsiadów zapieje 3 razy, trele ptasie jak najlepszej klasy zegar szwajcarski pozwola kazdemu wyspac sie tyle i wlasnie potrzebujecie - przecież nic nigdzie nie goni, nie ma co sie spieszyć niepotrzebnie... Zapachy kwiatów i drzew w dowolnych ilościach i odmianach - zdjęć do zrobienia ilość chyba nieskończona- a wszystko otulone pięknymi budynkami stworzonymi z elementów Starej, kilkuset letniej szkoły (czuje się każdą lekcję, która się tam odbywała, śmiech dzieci na korytarzach, w myślach można dotknąć kałamarza i napisać w powietrzu: TU JEST PIĘKNIE! Zachwytów właściwie nie było końca- codziennie nowe, codziennie inne... Jedno tylko jest okropne - moment w którym trzeba spakować walizki do samochodu i wyjechać! Chociaż i ten moment właściciele próbują obrócić w dobro zapraszając na pyszną kawę i rozmowę przed samym wyjazdem (miało być 5 minut, wyszło 1,5 h ;) Bartku, Heleno, Kosmo i Franciszko - bardzo Wam dziękujemy za ten czas, tak dobry, tak miły, tak nam był potrzebny... mamy nadzieję, że to nasza pierwsza wizyta u Was, ale na pewno nie ostatnią- zatem do zobaczenia Stara Budo, będziemy tęsknić i wypatrywać chwili jak znów za zakrętem pomachasz do nas przyjacielsko swoim ciepłem i serdecznościa! Każdemu i w każdej formie - polecamy gorąco to niezwykle miejsce... Piotr, Natalia, Ola i Mati

Gospodarz: Helena
2024-05-20

Otrzymanie takiej opinii to najlepsza nagroda za naszą Starą Budę, jaką można sobie wymarzyć. Największą jednak wartością jest relacja z drugim człowiekiem, która tworzy się mimowolnie, tak gdzieś obok zwykłej codzienności, nawet nie wiesz kiedy. Cudownie, gdy ktoś dostrzega niuanse, które są nie po to, aby same sobie grać, lecz by tworzyć spójną całość. Widać nie tylko nam tak w duszach gra :-) Natalio, Piotrze, Olu, Mati - wróćcie prosimy, będziemy przeszczęśliwi :-)


5

Postaram się krótko, bo średnio wychodzą mi długie historie. Miejsce z duszą i wspaniałymi właścicielami. Rozczarowanie zdjęcia vs rzeczywistość? To nie tu. Dobre warunki, z lokalnymi detalami. Sauna top, jak i pozostałe udogodnienia. Śniadania sztos, nie próbujcie nawet ich nie wziąć :D Lokalizacja, niezależnie od środka transportu, dająca dobry dostęp do atrakcji Podlasia. Gospodarze z całą pewnością pomogą wam ze swoimi poleceniami, czy tym co zobaczyć, czy gdzie zjeść. My raczej znaleźliśmy tu miejsce, do którego ciężko będzie nam nie wracać, będąc w rejonie.

Gospodarz: Helena
2024-04-29

Bardzo dziękujemy. Goszczenie Was to była dla nas czysta przyjemność. Będziemy szczęśliwi jeśli zechcecie odwiedzić mas ponownie.😀


5

Piękne miejsce, Bartek i Hela fantastycznie nas ugościli. Sauna oraz balia na najwyższym poziomie. Jest świetnie wyposażona kuchnia, miejsce na grilla/ognisko oraz wygodny parking na terenie posesji. Warto odwiedzić!

Gospodarz: Helena
2024-04-06

Bardzo dziękujemy!!! Miło było Was gościć 😄


5

Pandemia odzwyczaiła nas od kontaktów z właścicielami wszelkich obiektów… bez kontaktów, bez rozmów, „klucz znajdziecie pod kamieniem”. W Starej Budzie pozytywne zaskoczenie :) właściciele przyjęli nas jak starych dobrych znajomych, czuliśmy się jak w domu i do takiego domu, i do takich ludzi chętnie wrócimy! Piękna okolica zachęca do spacerów, propozycja morsowania w pobliskim tajnym miejscu „lokalsów” - następnym razem na pewno skorzystam! Dziękujemy za pobyt i do zobaczenia!

Gospodarz: Helena
2024-01-30

Bardzo dziękujemy, do zobaczenia! :-)


5

To byl wspanialy wypoczynek . Gospodarze sa przemili i bardzo komunikatywni. Podroz byla prosta i szybka - 2o godzinnym pociagiem z Warszawy do Bialegostoku, a stamtad 25 minut taksowka. Dom jest pieknie odrestaurowana stara szkola (Stara Buda:) W domu jest bardzo dobrze wyposazona kuchnia, lazienka i pralka. Dom jest usytuowany spacerem od puszczy skad mozna wybrac sie na krotkie i dlugie spacery szlakiem turystycznym. W czasie naszego pobytu skorzystalysmy cala nasza rodzina z sauny i balii. Byl to wspanialy kilkugodzinny (!) relaks i niepowtarzalne przezycie. Szczerze polecamy. Niezapomniany byl kosz na sniadania - wypelniony przepysznymi serami, wedlina, warzywami, mlekiem i swierzo wypiekanymi buleczkami. A moja ulubiona potrawa byly zrobione na miejscu nalesniki z serem. Przepyszne. Dziekujemy za goscine i nie mozemy sie doczekac aby tam wrocic.

Gospodarz: Helena
2024-01-30

Bardzo dziękujemy :-) My również z wielką przyjemnością ugościmy Was ponownie ;-)


5

Spędziliśmy w Starej Budzie wyjątkowy czas. Dom jest przepiękny, ciepły i wygodny, gospodarze Helena i Bartek dbali o nas jak o przyjaciół serwując nam pyszne śniadania z lokalnymi serami i własnoręcznie kręconym guacamole. Piękna przyroda wokół, spacery, cisza i spokój, relaks w saunie, i w gorącej balii pod gwiazdami, w tej atmosferze można się zatracić. Będziemy tam wracać po więcej tej dobrej energii i sielskiej gościnnosci.

Gospodarz: Helena
2024-01-04

Bardzo dziękujemy za te piękne słowa :-). Tak, guacamole było ... hmmm wyraziste ;-) Będzie nam przemiło gościć Was ponownie.


5

Wspaniałe miejsce! Klimatyczne, z duszą i wyjątkową atmosferą. Lokalizacja sprzyja planowaniu dłuższych pobytów na Podlasiu - Stara Buda to super baza wypadowa! Na uznanie zasługują również właściciele - Helena i Bartosz. Świetni ludzie, bardzo otwarci, uśmiechnięci i pomocni. Możecie również na nich liczyć jeśli chodzi o podpowiedzi co gdzie zjeść czy zwiedzić. I a propos jedzenia - polecamy pyszne kosze śniadaniowe z lokalnymi produktami. Z dodatkowych atrakcji korzystaliśmy z balii - super sprawa, zwłaszcza przy grudniowych temperaturach, na wieczorny relaks po całym dniu. Na pewno wrócimy jeszcze na Podlasie i do Starej Budy! ;)

Gospodarz: Helena
2023-12-30

Łukasz, bardzo, bardzo dziękujemy. Czekamy na Wasz przyjazd i dłuższy pobyt. Trzymajcie się ciepło :-)


5

Miejsce z klimatem, położenie umożliwia chłonąć klimat Podlasia. Możliwość skorzystania z balii i sauny to smaczek, który sprawia że wypoczynek nabiera dodatkowych kolorów. Właściciele przemili i pomocni, chętnie dzielący się wiedzą o okolicy. Możliwość morsowania z właścicielem pozytywnie nas zaskoczyła. Chętnie tu wrócimy :)

Gospodarz: Helena
2023-12-30

Bardzo dziękujemy. Zapraszamy serdecznie :-)


5

Wspaniałe miejsce, serdeczni właściciele, piękny zielony teren no i pies który skradnie wam serce. Ps. Kuchnia super wyposażona i najwygodniejsze materace wszechczasów :)

Gospodarz: Helena
2023-11-27

Dziękujemy :-) Również w imieniu Franciszki Zapraszamy serdecznie w innych okolicznościach przyrody - kiedy będzie kolorowo :-)


5

Bartek, Hela, Kosma i Frania sprawili, że poczuliśmy się z mężem w tym niezwykłym miejscu jak w drugim domu. A nawet lepiej, bo ciszej, spokojniej i jakoś tak w ogóle fajniej nam tu było. Śniadania są przepyszne i ogromne, łóżka baaaardzo wygodne, a lokalizacja sprawia, że Stara Buda to idealne miejsce wypadowe w wiele miejsc (Szlak Otwartych Okiennic, parki narodowe, Białystok, Tykocin i wiele innych!). Na pewno będziemy wracać, bo to miejsce jest idealne na każdą porę roku. Niezależnie, czy ktoś szuka błogiego wypoczynku, aktywnego spędzania czasu na rowerze (Gospodarze je mają, podpytajcie!) czy kajaków, wszystko jest. Polecamy!!!

Gospodarz: Helena
2023-10-19

Bardzo dziękujemy za ciepłe słowa. Czekamy na Was :-)


5

Przepiękne miejsce i cudowni gospodarze. Wspaniały dom z tradycją, pięknie odremontowany i z wszelkimi wygodami do tego wspaniały ogród dający wiele możliwości na spędzanie czasu na otwartym powietrzu nawet przy deszczowej pogody. Do tego najlepsza sauna z jakiej korzystaliśmy, bania i wspaniałe śniadania. Na pewno wrócimy!

Gospodarz: Helena
2023-10-09

A my z wielką przyjemnością będziemy Was ponownie gościć :-)


5

Jeśli szukasz niebanalnego, magicznego miejsca z duszą na Podlasiu, znajdziesz je TU. Nie szukaj dalej! Od pierwszego kontaktu po ostatni dzień czuć się będziesz wyjątkowo. To miejsce tworzą wspaniali ludzie, ludzie, którzy kochają ziemię na której zamieszkali. Stara Buda to nie tylko nocleg to Twój dom na Podlasiu. We wnętrzach urządzonych z wielkim smakiem, gdzie czuć powiew historii, nutkę nostalgii i przeogromne ciepło domowego ogniska poczujesz się jak u siebie. Kosze śniadaniowe to obowiązkowa pozycja. Znajdziesz w nich smaki Podlasia, ser i mleko prosto od sąsiada, jajko od szczęśliwej kury, której klatka obca, warzywa prosto z przydomowego ogródka, chemią nieskalane. Wiesz co jeszcze w nich znajdziesz? Serce gospodarzy na talerzu, bułki prosto z pieca, naleśniki... Niebo Panie... niebo na talerzu! Ogród przydomowy to oaza ciszy i spokoju, gdzie na leżaczku z przepyszną kawą książkę poczytasz odetchniesz pełną piersią czystym wiejskim powietrzem, wieczorem usiądziesz przy ognisku podumać. Gospodarze zadbali też o to, żeby dane Ci było w blasku księżyca pod gwieździstym niebem w balii kąpieli zaznać. Dla dopieszczenie gości pełnego gospodarze postawili tez saunę i to jaką... stylową, drewnianą, najprawdziwszą. Gospodarze Starej Budy chętnie też dzielą się swoimi doświadczeniami, swoim Podlasiem, dzielą się wiedzą na temat okolicy, dzięki nim zjesz w cudownych miejscach i zobaczysz tereny o których przewodniki milczą. Słuchaj gospodarza swego turysto a trafisz w miejsca o których pamiętać długo będziesz i będziesz chciał wracać. My pokochaliśmy to miejsce i tych ludzi. POLECAMY z całego serca!

Gospodarz: Helena
2023-10-09

My natomiast z całego serca zapraszamy ponownie... :-)


5

Warto było przyjechać z Wrocławia i spędzić tu tydzień. Właściciele przemili, mieliśmy cały ogród, palenisko, hamaki tylko do swojej dyspozycji. Wieczór w bani będę długo wspominać z uśmiechem. Ktoś kto szuka wytchnienia od natłoku miasta znajdzie tu idealne miejsce dla siebie. Apartament bardzo dobrze wyposażony. Klimatyczne, skrzypiące szafy i drewniana podłoga nadają całemu miejscu wiele ciepłego uroku. Rowery, użyczane na miejscu, pozwalają zwiedzić okoliczne leśne szlaki. A wlaściciele zawsze chętnie służą radą, co ciekawego można zobaczyć w okolicy, czego nie znajdziemy w przewodnikach. Pożegnali nas kawą i domowym ciastem z porzeczkami. Pychota! Czuć, że Stara Buda to miejsce w które włożono dużo pracy i miłości. Polecamy z całego serca. Było wspaniale.

Gospodarz: Helena
2023-08-21

Bardzo dziękujemy. Było nam niezwykle miło gościć Waszą rodzinę. Serdecznie zapraszamy ponownie 😀


5

Stara Buda to idealne miejsce dla osób szukających ciszy, spokoju i PIĘKNA, Apartament jest urządzony wprost przecudownie, z dbałością o detale i z zachowaniem klimatu miejsca (stara szkoła). Piękne lampy, meble + otoczenie. Mili Gospodarze potrafią stworzyć miłą i przyjazną atmosferę bez tworzenia sztucznych barier. Bardzo wam dziękujemy za ten czas (zbyt krótki:)) i mamy nadzieję DO ZOBACZENIA!!

Gospodarz: Helena
2023-07-18

Dziękujemy za miłe słowa:)