Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
A co dla dzieci?
Gdzie będę spać?
Siedlisko poza czasem
Więcej zdjęć
Jeśli do głów wpadnie Wam pomysł by bliżej przyjrzeć się naszej krainie, wiedzcie, że ma ona 587 niebieskich serc. Zaoferować Wam może szlak kajakowy Drawy, ruiny zamku w Starym Drawsku, uzdrowisko w Połczynie-Zdroju, największe w Polsce wrzosowiska, Drawski Park Krajobrazowy, wzgórza morenowe Szwajcarii Połczyńskiej i pyszne miody. Ale to wszystko tylko jeśli zechcecie. Równie dobrze możecie korzystać z ciszy, w której można złapać dystans i zajrzeć w siebie.
Niewiele się tu dzieje. Można robić nic i jest to wskazane. Nie miejcie żadnych wyrzutów sumienia.
Gdzie będę odpoczywać?
Za furtką czeka na Was staw a przed domem ogromny sosnowy taras, stworzony do przesiadywania, leżakowania i relaksacji.
Dom ugości 4 osoby. Posiada dwie sypialnie.
Jego parter to:
– wysoki salon z drzwiami na taras, z którego rozpościera się widok na las i staw,
– zmykana sypialnia z podwójnym łóżkiem, wielką szafą i widokiem na las,
– aneks kuchenny (zaopatrzony w piekarnik, lodówkę, płytę indukcyjną, zmywarkę oraz ukrytą pralkę, a dla kawoszy w bonusie ekspres przelewowy)
– łazienka z prysznicem.
Poddasze to antresola otwarta na salon. W jej głębi znajduje się przytulna i pachnąca drewnem sypialnia.
Przed wejściem do domku znajduje się spory zadaszony przedsionek, gdzie możecie zostawić rowery, wózek lub wytrzeć psa. Tam również czekają na was wygodne leżaczki, grill, a także usytuowany jest duży pojemnik do konkretnej segregacji ;)
Wnętrza są eklektyczne, połączyliśmy tu stare i nowe, nie ujmując funkcji ani komfortu. Nie ma tu telewizora, ani wi-fi, jednak za oknem całodobowy streaming przyrodniczy, który nigdy się nie nudzi.
Nasz dom jest przyjazny psom i kotom, zabierzcie swoje zwierzaki ze sobą! Działka jest ogrodzona a domek przygotowany dla Waszych przyjaciół.
Kawałek dalej za ogrodzeniem, ale całkiem z tyłu znajduje się nasz dom.
Zadbaliśmy jednak o to, abyście mieli u nas jak najwięcej prywatności.
Większą część ogrodzenia działki dodatkowo okala wiklinowa osłona, która odgradza Was od świata, a od przedsionka taras skonstruowany jest tak by dać Wam jeszcze więcej intymności
( zabudowaliśmy jego część sosnowymi ściankami).
Mamy jednego sąsiada po drugiej stronie drogi do nas, jego teren nie graniczy z terenem siedliska.
Co będę jeść?
Aneks kuchenny, jest duży, przestronny i dobrze wyposażony.
Na zewnątrz czeka kilka zakątków do ucztowania, ogranicza Was tylko Wasza fantazja !
Ta okolica to raj dla zielarzy, a w kuchni na zaparzenie czekają na Was kawa oraz przepyszne herbaty. Wodę możecie pić prosto z kranu. Są również przyprawy, młynek do ziaren, kawiarka włoska oraz ekspres przelewowy.
Czy nie będę się nudzić?
W ramach przydomowej strefy relaksu będziecie mieć do dyspozycji:
– trawę do leżenia chyba, że wolicie mięciutkie leżaki,
– hamaki w ramionach starych drzew do drzemkowania lub zaczytywania się książkami z siedliskowej biblioteczki,
– las przed oczami do wpatrywania się,
– taras z miejscami do przesiadywania i grania w monopol, dixit bądź inne dostępne planszówki,
– plażę nad stawem z herbacianym stolikiem, na granicy czasu.
Wielki, sosnowy taras okala dom i można wokoło spacerować po nim na bosaka. Jest miejsce do rozłożenia leżaków, rozciągania psich i kocich futer, a także altana z moskitierą z widokiem na las i staw. W przestronnym ogrodzie jest miejsce na ognisko, a pod samym lasem – staw z bogatym życiem wewnętrznym. Nad stawem kumkają żaby i kicają zające, a nad lasem latają bociany, żurawie i jastrzębie. W odwiedziny wpadają do nas Sarny, Daniele i ptasie gangi- bez przerwy słychać ich emocjonujące pogawędki .
Kiedyś obok stawu przeszedł nawet Łoś, szukał panny i się z lekka zapędził :)
W tutejszych lasach mieszkają Wilki, w niektórych okresach roku, co szczęśliwsi mogą je usłyszeć, a co wytrwalsi lubiący godzinami trwać w bezruchu w chaszczach i błocie, nawet i spróbować dojrzeć.
Chociaż najlepiej dać im po prostu być i cieszyć serce samym faktem ich istnienia gdzieś obok.
Nikt przecież nie lubi być śledzony ani podglądany ;)
Zarówno dla Was, jak i dla Waszych zwierzaków, mamy tu niezliczone szlaki spacerowe, jeziora (do najbliższego jest 900 m przez las, a drogą utwardzoną, rowerem to zaledwie trzy minuty, spacerem chwilę dłużej, autem moment), łąki, lasy i wszechobecną ciszę. Z Łubowa znajdującego się 3 km od nas, biegnie odcinek rowerowej Trasy Pojezierzy Zachodnich, który poprowadzi was prosto do Bornego Sulinowa.
Okolica to jeziora pierwszej klasy czystości, objęte strefą ciszy. Waszej uwadze polecamy szczególnie: Niewlino, Jeziora Motarskie i Lubickie. A kawałeczek dalej znajduje się największe jezioro pojezierza i drugie pod względem głębokości jezioro w Polsce (po Hańczy). O Drawsku powinniście wiedzieć, że to jezioro z 12 wyspami, ma masę zatoczek, które ze względu na swoją formę i kształt przywodzą na myśl fiordy, przepływa przez nie rzeka Drawa, a nad nim leży urokliwe miasteczko Czaplinek.
Do Czaplinka udajcie się spróbować drożdżówek w piekarni na rynku, bądź spróbować nowych smaków w lokalnej lodziarni, kręcącej lody naturalne od ponad dwudziestu lat ( Lody Sosnowskiego), zobaczyć kościół pw. Świętej Trójcy ( który był niegdyś domem Templariuszy) z XIII wieku z unikalnym barokowym ołtarzem baldachimowym pochodzącym i klasycystyczną amboną, drewnianą dzwonnicę przy kościele parafialnym z XVIII wieku (z dzwonem odlanym w Kołobrzegu w 1730 roku) oraz polichromie w neoromańskim kościele ewangelickim (dziś rzymskokatolickim) pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. W Czaplinku startuje spływ Drawą, a najmłodszym przypaść do gustu może park linowy. Jest jeszcze jedno miejsce warte odwiedzenia – Sławogród, czyli rekonstrukcja wczesnośredniowiecznej warowni. Zorganizowana w formie żywej osady, z zagrodą ze zwierzętami.
W okolicy Bornego Sulinowa warto odwiedzić Wrzosowiska Kłomińskie na terenie dawnego poligonu, które są największymi wrzosowiskami w Polsce i jednymi z największych w Europie. Te tereny zostały objęte ochroną w ramach rezerwatu florystycznego Diabelskie Pustacie, który znajduje się w obszarze Natury 2000.
Okolica miodami słynie, udajcie się po nie do Drahima, bo drahimskie miody są jednymi z najlepszych w Polsce.
W Drawskim Parku Krajobrazowym znajduje się rezerwat krajobrazowy Dolina Pięciu Jezior, a dokładnie jezior: Krzywego, Krąg, Głębokiego, Długiego i Małego. Rezerwat jest sercem Szwajcarii Połczyńskiej – terenu poprzecinanego wzgórzami morenowymi, jeziorami i pastwiskami, który może poszczycić się niezachwianym ekosystemem z rzadko spotykanymi roślinami i siedliskami wielu gatunków zwierząt. Na tych terenach występuje solanka i borowina, służące do leczenia w pobliskim kurorcie uzdrowiskowym, Połczynie-Zdroju, do którego także możecie się udać na wycieczkę. Rezerwat jest idealnym miejscem na wyprawy piesze i rowerowe.
Drugi rezerwat występujący w parku krajobrazowym to Zielone Bagna, gdzie znajdują się torfowiska. Zachwyca bogactwem 72 gatunków mchów oraz prawie 200 gatunków roślin naczyniowych. Oprócz 40 hektarów torfowisk, są jeszcze bory bagienne i lasy olszowe.
W Szczecinku (35 km od nas) jest najdłuższy w Europie tor do nart wodnych i wakeboardu. W lipcu odbywa się tam międzynarodowy festiwal balonowy.
W Jeleninie, tuż za Ostrowicami, jest największa w Polsce hodowla danieli.
Co dla dzieci?
A co dla pracujących i chillujących?
4.9•Liczba opinii: 31
Serhii
5•22 Jun 2026
Wszystko było po prostu wspaniałe — miejsce, domek, atmosfera. Cisza, spokój, nikogo nie słychać, nikogo nie widać, ma się wrażenie, jakby było się samemu w środku lasu — i w zasadzie tak właśnie jest. Sam domek jest niewielki, ale znajduje się w nim wszystko, czego potrzeba do komfortowego pobytu. Wszystko było bardzo przytulne, dobrze przygotowane i naprawdę można było odpocząć od codzienności. Nasz pies Dante i kotka Chibi byli po prostu szczęśliwi. A Chibi to już w ogóle ledwo udało nam się zabrać — trzymała się barierki i wyglądała, jakby bardzo chciała tam zostać. Myślę, że na pewno jeszcze wrócimy, tym razem na dłużej.
Gospodarz:
Beata i Mariusz
O borze zielony! Dziękujemy za tyle dobrych słów.. jesteśmy uradowani, że nasze miejsce dało Wam oczekiwane wytchnienie i oplotło swoim czarem, co niewątpliwie silnie odczuła Chibi <3 Pewnie nasza Runa zostawiła jej trochę kocich tajemnic poza czasem. Dobrze jest nam te czytać, ż niczego Wam nie brakło. Bardzo dziękujemy za życzliwą obecność i zaufanie, ciesząc się, że nie bezpodstawne. Do zobaczenia !
Beata
5•14 Jun 2026
Wspaniałe miejsce! Pięknie zorganizowany dom oraz ogród. Domek bogato wyposażony, śmiało można się wybrać na długi pobyt. Nawet piesek otrzymał swoje wyposażenie i niespodziankę :) Niby cisza wokół, a jednak ptasie radio pięknie dogadzało, na dokładkę z rechotaniem żab ze stawu :) Zdecydowanie pragniemy tam wrócić! Dziękujemy za okazanie takiej serdeczności!
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Wzruszenie i tylko wzruszenie, dziękujemy za takie piękne słowa o naszym bezczasie <3 Cieszy nas, że dzicy mieszkańcy i zarządcy tych obszarów podzielili się z Wami swoimi wirtuozerskimi talentami, dopełniając ciszę, kto®a jest tu niekwestionowaną gospodynią :) Zapraszamy po więcej, nasza kraina oraz my, przyjmiemy Was i Waszą uroczą psicę z radością :)
Wiktoria
5•3 May 2026
Cudowne, dobrze wyposażone miejsce w przepięknej okolicy. Szukając miejsca na wyjazd kierowaliśmy się okolicą oraz nastawieniem właścicieli do zwierząt ze względu na nasze pieski i tutaj trafiliśmy w dziesiątkę :) Cały teren wokół domku jest ogrodzony dzięki czemu nasze psiaki wybawiły się za wszystkie czasy a my mogliśmy wypoczywać obok na hamaczkach. W samym domku również są przeróżne udogodnienia takie jak legowisko czy kocyki na kanapę i łóżka aby psiaki też mogły z nich korzystać co uważam za cudowny ukłon w stronę psiarzy :) W domku nie brakowało niczego a pobliskie tereny spacerowe są wręcz zachwycające. Jakby pozytywów było mało przesympatyczni i pomocni właściciele! Odnosząc się do jednej z poprzednich opinii dotyczącej psów za płotem pieski były bardzo kulturalne i reagowały natychmiast kiedy Pani je wołała i mimo, że jeden z naszych psów boi się innych nie było żadnego problemu . Polecam z całego serca każdemu kto chce zaznać świętego spokoju <3
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Bardzo dziękujemy za cudowną opinię i cieszymy się, że niczego Wam ani Waszym psim przyjaciołom, nie brakło <3 Dobrze nam czytać, że udało się nam spełnić Wasze oczekiwania względem wyżej wspomnianych towarzyszy, a nasze czworonożne dziewuchy nie sprawiły, że ich delikatne usposobienie zostało w jakikolwiek sposób nadwyrężone. Cieszymy się również, że daliście się oczarować okolicy.. ciężko być obojętnym na magię Pojezierza :) Ufamy, że do zobaczenia i dziękujemy za zaufanie !
Olga
5•11 Jan 2026
Bardzo nam się podobało. W domku jest wszystko czego potrzeba. Na duży plus kolekcja książek i gier. Mimo zimy za oknem w środku było ciepło i przytulnie. Pierwszy raz spotkałam się też z tyloma udogodnieniami dla psa. Nasz czworonóg był tak zachwycony, że dosłownie nie chciał o 11 opuścić posesji. Z pewnością wrócimy :)
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Bardzo dziękujemy za takie dobre słowa <3 cieszymy się, że mimo Zimy, a mroźna była w tym roku jak dawno, było Wam przytulnie i nie brakło pomysłów na bezczas. Piechu szczęśliwy, to szczęśliwy urlop, wiemy coś o tym :D Do zobaczenia !
Hania
5•4 Jan 2026
Do Siedliska przyjeżdżam już trzeci (i nie ostatni raz). Domek jest piękny, ciepły, przytulny, w biblioteczce można przebierać bez końca, a staw przy domku o tej porze roku jest czarujący, podobnie jak cała okolica. Miło jest chodzić po leśnych ścieżkach i widzieć tylko swoje własny ślady. Bardzo dziękuję za gościnność i cudowny kontakt z Właścicielami przed i podczas pobytu - jako gość czułam się zaopiekowana, tak że bardziej chyba już nie można. Jak gość jest traktowany również psi towarzysz - Mango zasmakowała kostka do gryzienia, bardzo dziękujemy!
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Pani Haniu <3 cudnie było Was gościć po raz kolejny! Powtórzę to co powiedziałam podczas rozmowy z Panią, dla takich momentów się chce bardziej, a motywacja rośnie :) do zobaczenia !
Dawid
5•18 Nov 2025
To miejsce to prawdziwa oaza ciszy i spokoju. Otoczony pięknym lasem idealnie sprawdza się na spacery z psami oraz chwile pełne relaksu na świeżym powietrzu. Sam dom jest klimatyczny, świetnie wyposażony we wszystkie potrzebne rzeczy. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka odpoczynku.
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Dziękujemy za takie dobre słowa o naszym miejscu <3 Cieszymy się, że niczego Wam nie brakło, a dom i okolica roztoczyły dla Państwa swoją aurę :) My również dziękujemy za pozostawienie w nim odrobiny waszej ciepłej energii i za piękny słój na kawę, z którego mogą korzystać teraz inni Goście ! Mamy nadzieje, do zobaczenia ponownie !
Dominika
5•25 Aug 2025
Zdecydowanie polecamy to miejsce! Jest tam na prawdę cicho, spokojnie i dookoła widać tylko zieleń. Od pierwszych chwil czuliśmy, że wypoczywamy. Sam dom i jego otoczenie są nieskazitelnie czyste i bardzo przemyślane. Włascicele zadbali by dobrze wyposażona była nie tylko kuchnia czy łazienka ale też domowa biblioteka - chce się tam zostać na dłużej choćby tylko po to żeby przeczytać te wszystkie ciekawe książki! Domek jest bardzo klimatyczny i spójny z motywem przewodnim wypoczywania w zgodzie z naturą i daleko od świata. Jest to też wspaniałe miejsce na wyjazd z czworonogami, nasze trzy psy czuły się tam cudownie - domek jest przyjazny zwierzętom, wyposażony w koce i pufy dla zwierzaków, oraz zabawki czy miski na wodę. Działka posiada także mały staw w którym można się kąpać i miejsce na grilla czy ognisko. Kontakt z właścicielami był niezwykle łatwy i przyjemny - szybko odpowiadali na nasze pytania i byli bardzo gościnni -zostalismy przywitani domowym ciastem. Z pewnością wrócimy tam pobyć jeszcze trochę poza czasem!
Gospodarz:
Beata i Mariusz
O Borze zielony ! Dziękujemy za takie dobre słowa o naszym miejscu! Za każdym razem, gdy Goście są oczarowani bezczasem, nasze serca robią się jak budyń ;) Cieszymy się, że nasza biblioteczka w końcu doczekała się koneserów, bo wtedy dopiero te wszystkie opowieści, baśnie, legendy i zebrane w nich doświadczenia innych dostają zasłużony oddech i przestrzeń do bycia. Po waszym pobycie domek zdawał się wibrować historiami ;) Raduje nas również fakt, że psim towarzyszom nie brakło niczego, dla nas to pełnoprawni Goście i fajnie, że to dostrzegliście :) Do zobaczenia w przyszłości i jeszcze raz dziękujemy za zaufanie <3
Magda
1•1 Aug 2025
Brama jest zaczepiona na drucik inie ma żadnego rygla czy zaczepu wmurowanego w podłoże, więc kiedy właściciele szli ze swoimi dwoma rottweilerami, moje psy wyskoczyły za bramę bo się zwyczajnie odchyliła pod ich naciskiem i w sekundę były poza posesją. To nie jest ogrodzona działka jak na moje standardy. Pod bramą jest duża szczelina, pod furtką też. Dostaliśmy, na moją prośbę, deskę do uszczelnienia bramy ale co z tego, skoro ona od wiatru się przechylała i deska wypadała. Musiałam ustabilizować bramę drewnem do ogniska, żeby się ciągle nie denerwować że mi pies wyskoczy za posesję. Dodatkowo rottweilery podchodziły ze drugiej strony ogrodzenia, powodując stres u moich psów. W ogłoszeniu tego nie widać, ale dom właścicieli jest tuż za wynajmowanym domkiem i jeśli puścili swoje psy, mogły podejść. Ja wprawdzie uprzedzałam że mam psa po przejściach i prosiłam żeby nie podchodzić ze swojmi psami, co właścicielka obiecała uszanować. W kuchni jest jeden duży garnek więc jeśli chcesz ugotować ryż z marchewką dla psa i dla siebie zupę, musisz wybierać. Lepiej weź własne garnki Na tarasie rośnie czeremcha, ale jest trująca (szkoda że nie doczytałam tego przed przyjazdem), więc od rana do wieczora zmiatałam jej trujące owoce i liście z tarasu Przed wyjazdem wszystko wysprzątałam, odkurzyłam, nawet koc na którym lubiły leżeć moje psy wrzuciłam do prania. Ale byłam zdziwiona jak właścicielka oskarżyła nas o zasikanie całego domku i smród moczu wszędzie. Moje psy nie zrobiły tam nigdzie siku. Takze ja nie polecam, szczególnie jesli masz reaktywnego psa, albo takiego jak ja, który został napadnięty przez dużego i prawie się przekręcił, pojedź sobie gdzieś indziej. Myślę wyjechali dobę szybciej, jak tylko mojemu dziecku ustąpiła gorączka, ale powinniśmy byli wyjechać od razu, jak tylko się okazało że brama jest prawie zamykana.
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Zaczynając od bramy- pod bramą jest 10 cm przestrzeń, Pani psy wyskoczyły nie pod nią a pomiędzy przęsłami bramy ( co było nielada zaskoczeniem dla nas), nie jest naszą winą, że są tak małe i nie chciały zareagować na Pani wołania. Podczas tej sytuacji nie mieliśmy, ani my, ani nasze zapięte na smyczach wracające z lasu psy, problemu gdy do nas podbiegły. Do ogrodzenia od naszej strony nasza jedna suka podeszła raz i doskonale Pani wie, że wtedy ten jeden raz gdy to się stało- to Pani psy szczekały i rzucały się przez zabezpieczającą dodatkowo ogrodzenie wiklinę. Nasz pies został odwołany i więcej ta sytuacja nie miała miejsca. Prosiła mnie Pani przed przyjazdem, abym nie przychodziła witać się z psami u boku-nigdy tego nie robię i zapewniłam o tym Panią, słowa dotrzymując. Nie było rozmowy o tym, żeby nasze psy nie podchodziły do ogrodzenia od naszej strony, czego i tak często nie robią ponieważ mamy swój duży teren całkiem z innej strony i tam też chodzą nasze suki, które kończąc o tym, większość dnia i tak spędzają w domu odpoczywając po porannej wędrówce. Jak usytuowany jest dom nie jest żadną tajemnicą, wystarczy otworzyć mapy Google i spojrzeć, choć nie jest prawdą, że jest tuż za domkiem- widać to nawet na naszych relacjach na ig gdzie rzetelnie filmuje odległości i ustawienie obu budynków. Jeśli potrzebowała Pani innego garnka ( choć w kuchni jest ich wystarczający komplet) wystarczyło o tym powiedzieć, dokładnie tak samo jak wtedy gdy pytała pani jak się włącza okap- przyniosłabym taki jaki miałaby Pani życzenie. Czeremcha nie jest trująca, chyba, że Pani psy zjadały spadające owoce w ilości hurtowej, wtedy każdy owoc zawierający pestki stanie się niebezpieczny, nie tylko czeremcha. Nie zgłosiła Pani podczas pobytu żadnych zastrzeżeń, a na wszelkie prośby reagowaliśmy pomocą. I nawet w momencie gdy zastałam dywan w salonie zasiusiany częściowo po Pani pobycie, napisaliśmy tylko sms, że kaucja wróci w całości, ale szkoda, że nie wspomniała Pani o tym. Mimo, iż wiadomość ta była tylko sugestią, nie nosiła znamion żadnej pretensji i zajęliśmy się czyszczeniem na własną rękę oraz koszt, a na Pani koncie znajdowała się już z powrotem kaucja, zarzuciła nam Pani, że zmyślamy i wysyłając agresywne smsy wyparła się zaistniałej sytuacji. Niby po co mielibyśmy wymyślać takie historie, gdy tuż za rogiem czekają na pobyt kolejni Goście, a my musimy i dla nich ogarnąć naszą ukochaną wypieszczoną przestrzeń. Miała Pani ze sobą młode psy, każdemu może zdarzyć się taka sytuacja i niepojętym jest dla nas fakt, że próbując zniechęcić innych do naszego miejsca publicznie, "mści się" Pani jedynie za to, że poinformowaliśmy Ją o tym co zastaliśmy w miejscu, o które dbamy z największą starannością. Potraktowała nas Pani obcesowo i nieadekwatnie, dążąc w wiadomościach prywatnych do konfliktu i pisząc, że cyt "nie da sobie pani wtłaczać czyichś dziwactw". Jako Gospodarze jesteśmy wysoce poruszeni tą sytuacją jednocześnie ciesząc się, że dotąd a mamy za sobą 31 zadowolonych i powracających Gości, nie było nam "dane" uczestniczyć w czymś takim.
Radosław
5•2 Jul 2025
Idealne miejsce do relaksu dla ludzi i psów. Cisza, spokój, szumi las, rechoczą żaby i śpiewają ptaki. Domek wyposażony we wszelkie niezbędne rzeczy z wielką dbałością o szczegóły. Gospodarze niezwykle dyskretni, a zarazem ze wszech miar opiekuńczy.
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Bardzo cieszymy się, że udało się odpocząć, a nasz domek zapewnił Państwu komfort i niczego Wam nie brakło. Dziękujemy za takie dobre słowa <3
Maria
5•22 Jun 2025
Slowhop jest położony na uboczu, możn się w nim prawdziwie wyciszyć i porządnie odpocząć. Gospodarze stworzyli piękne miejsce, z wieloma przemyślanymi akcentami w formie wystroju wnętrzna (obrazy, dywany) jak i w formie przydatnych rzeczy (tampony, waciki w łazience, przybory kuchnenne czy zestaw do grillowania). Byliśmy w 4 osoby i mieliśmy odpowiednio dużo miejsca. Dziękujemy, chętnie wrócimy!
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Dziękujemy za takie dobre słowa o naszym zakątku <3
Siedlisko Poza Czasem
Sprawdź na szybko
Jeśli do głów wpadnie Wam pomysł by bliżej przyjrzeć się naszej krainie, wiedzcie, że ma ona 587 niebieskich serc. Zaoferować Wam może szlak kajakowy Drawy, ruiny zamku w Starym Drawsku, uzdrowisko w Połczynie-Zdroju, największe w Polsce wrzosowiska, Drawski Park Krajobrazowy, wzgórza morenowe Szwajcarii Połczyńskiej i pyszne miody. Ale to wszystko tylko jeśli zechcecie. Równie dobrze możecie korzystać z ciszy, w której można złapać dystans i zajrzeć w siebie.
Niewiele się tu dzieje. Można robić nic i jest to wskazane. Nie miejcie żadnych wyrzutów sumienia.
Gospodarz:
Beata i Mariusz
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
Siedlisko poza czasem
Co znajdę na miejscu?
Na miejscu w cenie
Kawa, herbata gratis
Drewno do ogniska w cenie
Parking bezpłatny
Popularne udogodnienia
Brak Internetu / WiFi
Nad jeziorem
W lesie / na skraju lasu
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Cicha 12, k/Nobliny, Pojezierze Drawskie, Polska
Transportem publicznym
Najbliższe przystanki
Pociąg: stacja Łubowo zachodniopomorskie, (2,5 km),
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy ze zwierzakami (małe psy, średnie psy, duże psy, koty)
W sylwestra cisza i spokój
Teren posesji szczelnie ogrodzony
Teren domku szczelnie ogrodzony
Zwierzaki mogą chodzić bez smyczy na całym terenie
Zwierzaki mogą wskakiwać na kanapy i łóżka
Pupil może zostać sam w pokoju
Mamy sprzęt do sprzątania (ręczniki do łapek, rolki do ubrań, odkurzacz lub zmiotkę)
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 4 osoby
Dodatkowe informacje o cenach
Nie wystawiamy faktur
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 16:00 do godziny 20:00
Wyjazd od godziny 11:00 do godziny 11:00
Trzymamy się ustalonych godzin zameldowania / wymeldowania
Pozostałe zasady
Prosimy o niepalenie we wnętrzach
Opinie - Siedlisko Poza Czasem
4.9•Liczba opinii: 31
Serhii
5•22 Jun 2026
Wszystko było po prostu wspaniałe — miejsce, domek, atmosfera. Cisza, spokój, nikogo nie słychać, nikogo nie widać, ma się wrażenie, jakby było się samemu w środku lasu — i w zasadzie tak właśnie jest. Sam domek jest niewielki, ale znajduje się w nim wszystko, czego potrzeba do komfortowego pobytu. Wszystko było bardzo przytulne, dobrze przygotowane i naprawdę można było odpocząć od codzienności....
Beata
5•14 Jun 2026
Wspaniałe miejsce! Pięknie zorganizowany dom oraz ogród. Domek bogato wyposażony, śmiało można się wybrać na długi pobyt. Nawet piesek otrzymał swoje wyposażenie i niespodziankę :) Niby cisza wokół, a jednak ptasie radio pięknie dogadzało, na dokładkę z rechotaniem żab ze stawu :) Zdecydowanie pragniemy tam wrócić! Dziękujemy za okazanie takiej serdeczności!
Wiktoria
5•3 May 2026
Cudowne, dobrze wyposażone miejsce w przepięknej okolicy. Szukając miejsca na wyjazd kierowaliśmy się okolicą oraz nastawieniem właścicieli do zwierząt ze względu na nasze pieski i tutaj trafiliśmy w dziesiątkę :) Cały teren wokół domku jest ogrodzony dzięki czemu nasze psiaki wybawiły się za wszystkie czasy a my mogliśmy wypoczywać obok na hamaczkach. W samym domku również są przeróżne udogodnien...
Olga
5•11 Jan 2026
Bardzo nam się podobało. W domku jest wszystko czego potrzeba. Na duży plus kolekcja książek i gier. Mimo zimy za oknem w środku było ciepło i przytulnie. Pierwszy raz spotkałam się też z tyloma udogodnieniami dla psa. Nasz czworonóg był tak zachwycony, że dosłownie nie chciał o 11 opuścić posesji. Z pewnością wrócimy :)
Hania
5•4 Jan 2026
Do Siedliska przyjeżdżam już trzeci (i nie ostatni raz). Domek jest piękny, ciepły, przytulny, w biblioteczce można przebierać bez końca, a staw przy domku o tej porze roku jest czarujący, podobnie jak cała okolica. Miło jest chodzić po leśnych ścieżkach i widzieć tylko swoje własny ślady. Bardzo dziękuję za gościnność i cudowny kontakt z Właścicielami przed i podczas pobytu - jako gość czułam s...
Dawid
5•18 Nov 2025
To miejsce to prawdziwa oaza ciszy i spokoju. Otoczony pięknym lasem idealnie sprawdza się na spacery z psami oraz chwile pełne relaksu na świeżym powietrzu. Sam dom jest klimatyczny, świetnie wyposażony we wszystkie potrzebne rzeczy. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka odpoczynku.
Dominika
5•25 Aug 2025
Zdecydowanie polecamy to miejsce! Jest tam na prawdę cicho, spokojnie i dookoła widać tylko zieleń. Od pierwszych chwil czuliśmy, że wypoczywamy. Sam dom i jego otoczenie są nieskazitelnie czyste i bardzo przemyślane. Włascicele zadbali by dobrze wyposażona była nie tylko kuchnia czy łazienka ale też domowa biblioteka - chce się tam zostać na dłużej choćby tylko po to żeby przeczytać te wszystkie ...
Magda
1•1 Aug 2025
Brama jest zaczepiona na drucik inie ma żadnego rygla czy zaczepu wmurowanego w podłoże, więc kiedy właściciele szli ze swoimi dwoma rottweilerami, moje psy wyskoczyły za bramę bo się zwyczajnie odchyliła pod ich naciskiem i w sekundę były poza posesją. To nie jest ogrodzona działka jak na moje standardy. Pod bramą jest duża szczelina, pod furtką też. Dostaliśmy, na moją prośbę, deskę do uszczeln...