Calcographus noster Cracoviensis, czyli królewski drukarz urzędowy. Taki tytuł uzyskał Hieronim Wietor w 1527 roku od Zygmunta Starego. Ten znamienity typograf renesansu urodził się w Lubomierzu, którego dachy zobaczycie z okien naszego wiekowego domu w sąsiednich Mielęcicach. Drukarz sprowadził z Italii najnowsze kroje czcionek - antykwę ciętą i renesansową italikę. Wprowadził do prasy ozdobną kursywę wzorowaną na włoskiej kancelaresce. I jako pierwszy użył fraktury do składów w języku polskim. A my, trwając w zachwycie nad szacownym lubomierzaninem, w którego oficynie wydrukowano pierwszą pracę o historii Polski, nasz dom nazwaliśmy Wietorówką, a apartament i cztery pokoje w nim: Antykwa, Fraktura, Rotunda, Italika i Tekstura.
Ich wnętrza są czyste w formie i mało w nich rozpraszaczy. Powstały, by dorosłym przynieść spokój w głowie, przestrzeń do skupienia i usłyszenia własnych myśli. Na parterze jest apartament dla psiarzy, na piętrze - cztery pokoje i część wspólna ze starym piecem odmalowanym na biało (można je wynająć osobno lub w pakiecie). Wspólna jest też stodoła do chillowania lub pracy, hamaki wśród drzew, trochę dzika łąka i stół w starym sadzie. Stołów, podarowanych, mamy tu sporo. Przy każdym można zbierać się, celebrować, warsztatować i cieszyć się bliskością natury. Wśród zieleni i krzewów czarnego bzu spełniamy jedno z naszych marzeń, bo uznaliśmy, że nie warto z nim czekać do emerytury. Wy też nie czekajcie, wpadnijcie do Wietorówki.
W starym siedlisku, stworzyliśmy kameralny dom gościnny dla dorosłych. Wiekowy budynek stoi na wzniesieniu, w otoczeniu zieleni ogrodu i starego sadu. Obdarowuje Gości widokiem na urokliwy Lubomierz. Przygotowaliśmy dla Was jeden apartament z osobnym wejściem na parterze oraz cztery pokoje i przestrzeń wspólną na piętrze.
ITALIKA znajduje się na parterze, ma kamienny taras i ogrodzony ogródek – tu mile widziane są wszystkie psy. Apartament składa się z salonu z kącikiem wypoczynkowym połączonego z kuchnią, łazienki z prysznicem oraz oddzielnej sypialni z podwójnym łóżkiem. Z tarasu roztacza się piękny widok na klasztor Benedyktynek.
FRAKTURA znajduje się na piętrze. Składa się z: przedpokoju z garderobą, sypialni z podwójnym łóżkiem i miejscem do pracy oraz łazienki z dużym prysznicem.
ANTYKWA również znajduje się na piętrze. Składa się z: sypialni z podwójnym łóżkiem i miejscem do pracy oraz łazienki z dużym prysznicem.
ROTUNDA to pokój na piętrze. Składa się z: sypialni z podwójnym łóżkiem i kącika wypoczynkowego oraz łazienki z prysznicem. Z okien Rotundy zobaczycie nasz stary sad.
TEKSTURA to nasz najnowszy pokój, znajdujący się na końcu korytarza. Przestronna sypialnia z dużym łóżkiem została oddzielona od części wypoczynkowej ścianą ryglową. Do dyspozycji gości jest również duża, jasna łazienka z dwoma oknami oraz wygodny prysznic. Pokój znajduje się na piętrze.
We wszystkich pokojach mamy wygodne łóżka, które można zamienić na dwa osobne.
Cztery pokoje na piętrze na Waszą prośbę możemy połączyć w niezależny apartament BIBLIOTEKA CZCIONEK dla ośmiu osób i wynająć go na wyłączność.
Każde z wnętrz dedykowane jest 2 osobom dorosłym i urządzone w innym stylu. Wystrój tworzą starannie dobrane meble, dodatki, książki i albumy oraz obrazy naszych przyjaciół, w tym lokalnej twórczyni – Marianny Sztymy. Na piętrze znajduje się duża i przestronna przestrzeń wspólna – składa się z salonu połączonego z aneksem kuchennym, a także: kącika z grami i książkami, balkonu z widokiem na sad, dużego stołu, kominka.
Uprzedzamy, że Milęcice to żywa wieś – pasą się tutaj krowy, polami jeżdżą traktory, i odbywają się żniwa, bzyczą pszczoły, a cykady grają swoje koncerty. Ma to swój niepowtarzalny urok, ale wiąże się też z charakterystycznymi odgłosami i aromatami.
Mamy nadzieję, że nasz dom spodoba się tym, których zauroczył krajobraz Dolnego Śląska i którzy chcą go bliżej poznać. Znajdziecie w nim również miejsce na odpoczynek, spokojną pracę czy realizację własnych planów.
Z przyjemnością przygotujemy dla Was śniadania – 50 zł od osoby. Serwujemy je w wersji klasycznej i wegetariańskiej, bez specjalistycznych diet.
W apartamencie Italika na parterze kuchnię mieć będziecie na wyłączność. Na piętrze, przy pokojach, znajduje się aneks kuchenny w części wspólnej.
Zachęcamy Was do celebrowania posiłków przy stole w sadzie, zupełnie jak w Toskanii.
Na miejscu jest również miejsce na ognisko – możecie upiec coś nad ogniem albo ugotować w kociołku.
Jeżeli planujecie odwiedzić nas większą grupą, dopytajcie o możliwość zorganizowania posiłków.
Świeże pieczywo i inne produkty kupicie w pobliskim sklepie do którego można dojść w kilka minut lub podjechać na rowerze. Możecie nas też pytać na miejscu, chętnie wszystko opowiemy.
To prawda, że znajdujemy się z dala od zgiełku, wśród lasów, pól, łąk i wzgórz Pogórza Izerskiego. Zgadza się też, że to kraina pełna malowniczych zakątków, zabytków, widoków powodujących wstrzymanie oddechów, przydomowych kapliczek, urokliwych wsi pamiętających czasy średniowieczne, pałaców, zamków i gór niemal na wyciągnięcie nóg. Takie nagromadzenie atrakcji sprawia, że nudzić się może być trudno, dlatego zadbaliśmy o to, aby nasz dom i jego otoczenie, sprzyjały słodkiemu nicnierobieniu. Możecie nim wypełniać dni lub praktykować je po powrotach z naszych urokliwych okolic.
Kilka dni to zdecydowanie za krótko żeby wędrować po górach, jeździć na rowerach, nartach, pływać kajakiem… poznawać dzikie zakątki pogórza izerskiego i jego piękną architekturę. Wpadnijcie więc na dłużej bo warto…
… ruszyć gdzie Was nogi poniosą. Od pełnego uroku Lubomierza dzielić Was będzie 5-minutowy spacer. W miasteczku warto zobaczyć: rynek z podcieniami, ratusz, zabytkowy most, barokowe rzeźby i górujący nad miasteczkiem kościół. Jest też muzeum Kargula i Pawlaka w pięknej renesansowej kamienicy, kilka sklepów. W sierpniu odbywa się tu Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych. Koniecznie zajrzyjcie do klasztoru Benedyktynek, który widać z naszego domu. To prawdziwe serce Lubomierza od średniowiecza, otacza go park Benedyktyński – idealny na piknik lub spacer. Czy wspominaliśmy Wam o tym, że Lubomierz był kiedyś nazywany Doliną Miłości?
… warto tuż obok Wietorówki wejść na niebieski szlak turystyczny. Za wioską, zmierza w kierunku Lwówka Śląskiego (na północ) i prowadzi zboczami Kamiennika i Kołodzieja, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę, Lubomierz, Milęcice, panoramę Karkonoszy i Gór Izerskich. Ta część szlaku jest dzika i bardzo rzadko uczęszczana, prędzej spotkacie po drodze sarnę niż drugiego wędrowca. Jeśli odważycie się na wspinaczkę po miedzach i niestraszne Wam wąskie ścieżki, możecie dotrzeć do tajemniczego pałacu i ruin folwarku w Nagórzu.
… wyskoczyć trochę dalej na szlaki w Góry Izerskie, Karkonosze, góry Kaczawskie…. albo powędrować dzikimi ścieżkami Pogórzy Izerskiego i Kaczawskiego, Krainy Wygasłych Wulkanów lub Doliny Bobru.
… zabrać ze sobą rowery lub wypożyczyć je na miejscu. Pojechać trasą wzdłuż Kwisy do Jeziora Leśniańskiego i dalej do zamku Czocha. Na singletracki wyruszyć do Świeradowa-Zdroju i na czeską stronę do Nowego Miasta pod Smrekiem (oznakowane trasy znajdują się na pograniczu, wokół masywu góry Smrek, z przewagą ścieżek po czeskiej stronie). Możecie też wybrać się do Jakuszyc i rowerami przemierzać zimowe trasy biegówkowe.
… przypiąć narty. Najbliższy ośrodek narciarstwa to Ski&Sun w Świeradowie Zdrój (21 km od Wietorówki), Ski Arena Szrenica (22 km od Wietorówki), Jakuszyce – około 100 km narciarskich tras biegowych (23 km od Wietorówki).
… warto też wsiąść w samochód i drogą prowadzącą przez Park Krajobrazowy Doliny Bobru (ok. 30 minut) ruszyć do Siedlęcina. Jest tu największa średniowieczna wieża mieszkalna w Polsce. Można w niej zobaczyć jedyne na świecie zachowane na miejscu malowidła przedstawiające legendę o sir Lancelocie z Jeziora. A w sobotę pod wieżą odbywa się targ lokalnych produktów.
… zajrzeć do którejś z winnic, które pysznym winem stoją. Polecamy Wam odwiedziny w Jerzmanicach, Sokołowcu (winnica Agat) i Uniejowicach (winnica Kindler).
… odwiedzić Pałac Lenno, by poczuć się jak w Toskanii, spróbować tarty cytrynowej i wypić kawę. A tuż powyżej znajduje się najstarszy murowany zamek na Śląsku – Zamek Wleń.
… zwrócić uwagę na ciekawostkę... Nigdzie w Polsce nie ma tylu Nepomucenów, co na Dolnym Śląsku. Kilku z nich zobaczycie w samym Lubomierzu. Więcej informacji znajdziecie na stronie: nepomuki.pl.
… warto też kilka dni spędzić w Wietorówce. Mamy stodołę a w niej kino letnie. Możecie tu wspólnie popracować, zjeść posiłek, ale przede wszystkim odetchnąć. Poczytać książkę w hamaku, namalować obraz albo zaliczyć popołudniową drzemkę. Możecie się tu zaszyć, gdy pada deszcz lub gdy z nieba leje się żar, znaleźć swój zakamarek i robić to, na co macie ochotę. Przy otwartych wrotach można delektować się widokiem łąk i pagórków ciągnących się aż do Lwówka Śląskiego. Za stodołą jest zagajnik a pośród drzew hamaki. To najlepsza miejscówka do podziwiania zachodów słońca. Mamy też łąkę i stary sad z jabłkami, śliwkami i gruszkami, jest też miejsce na ognisko.
Ogólnie nudy nie ma a na dodatek pod jednym dachem mieszkać będziecie z Przewodnikiem Sudeckim… Przemek z przyjemnością podpowie w którą stronę, co i kiedy… na Wasze życzenie przygotuje też indywidualną wycieczkę na którą z przyjemnością Was zabierze.
Wietorówka zaprasza osoby dorosłe, które mają chęć pobyć jakiś czas bez dzieci.
A co dla pracujących i chillujących?
Jeśli przyjedziecie do nas popracować, wybór miejsca będzie chyba Waszym największym wyzwaniem. W każdym pokoju czeka biurko, na piętrze – duży wspólny stół, a w ogrodzie znajdziecie kilka zacisznych miejsc, w których można rozłożyć laptopa, książkę albo po prostu usiąść z kawą.
Jest też nasza stodoła – sezonowa przestrzeń do pracy, spotkań i wspólnego spędzania czasu. Wiosną i latem można tu pracować, ćwiczyć jogę, zjeść wspólną kolację, pograć w planszówki, a czasami wieczorami urządzamy kino. W stodole znajduje się również wydzielona, kameralna przestrzeń z kolekcją talerzy namalowanych specjalnie dla nas przez Mariannę Szymę. Sama stodoła bywa też miejscem wydarzeń kulturalnych – odbywają się tu spotkania z autorami i artystami, koncerty oraz wystawy.
Mamy też ogród i stary sad pełen drzew, stolików i foteli. Można tu leniuchować, czytać, pracować.
15 minut spacerem od Wietorówki czeka na Was Widokówka – miejsce na wzgórzu z widokiem na Lubomierz, Karkonosze i Góry Izerskie.
Ważne: w domu mamy światłowód, a Wi-Fi działa we wszystkich pokojach i we wspólnych przestrzeniach. W stodole natomiast nie ma zasięgu Wi-Fi.