Błękitnooki Młyn
6 sypialni dla łącznie 14 osób
3 km na plażę przez piękny stary las
basen podgrzewany do temperatury 30°
jesteśmy na obszarze Natura 2000
wybitne miejsce dla rowerzystów! EuroVelo 10 tuż za płotem
sauna w cenie pobytu
Sprawdź na szybko
Kołczewa na wyspie Wolin się nie szuka. Mieliśmy słabość raczej do Międzyzdrojów, gdzie całe dzieciństwo jeździliśmy na wakacje. Ale wiecie, jak jest – Misdroy dziś to już nie to miasto sprzed lat. Chcieliśmy spokojniej. Podczas jednych wakacji sąsiad narysował nam na serwetce, jak dojść na najpiękniejszą dziką plażę w okolicy i z tą serwetką poszliśmy w stronę latarni Kikut. Stamtąd spacerem trafiliśmy przez przypadek do Kołczewa, gdzie akurat wystawiono na sprzedaż 100-letni młyn z niebieskimi okiennicami. Przepadliśmy! Kupiliśmy, remontowi nie było końca, a potem poszło: okazało się, że mamy najżyczliwszych sąsiadów na świecie, którzy z miejsca zaprosili nas na Dzień Sąsiada. Powiedzieli, że odziedziczyliśmy ten przywilej po poprzedniej właścicielce. Odkryliśmy, że w zarośniętej strudze lubi brodzić czapla i że prawie wszyscy rowerzyści zatrzymują się pod naszym płotem, otwierają buzie i pytają “co to?”. Że pani Maria gotuje najlepszą ogórkową we wsi, a Kasia piecze wybitne chleby. Jedni Goście przed wyjazdem zamówili ich 40 i to wcale nie żart. Że na zachód słońca idzie się 40 minut przez las, ale warto, bo idzie się przez Woliński Park Narodowy. Że orzeł bielik szybuje tuż nad naszym domem. Że co prawda dzikie plaże najpiękniejsze, ale bywa, że nikomu nie chce się ruszać znad basenu. Tak też można.
A serwetkę zostawiliśmy na pamiątkę.
A serwetkę zostawiliśmy na pamiątkę.
Gospodarz:
Joanna
Znamy języki: polski, angielski
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Przejeżdżając przez Kołczewo, zakochaliśmy się w niebieskich okiennicach. Wyremontowaliśmy młyn, odzyskując ponadstuletnie deski spod warstw farb olejnych. Pokochaliśmy czaplę siwą, która o poranku pojawia się na kamieniu przy strudze. Z tarasu wypatrujemy kluczy gęsi i orła bielika. U sąsiadów zamawiamy jajka i chleby na zakwasie, a dzikie plaże klifowe dbają o naszą formę i duszę. Lubimy wracać tutaj.
Joanna i Maciek
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
14
3 duże łóżka podwójne•4 podwójne łóżka•3 kanapy•łóżeczko dziecięce•3 łazienki•5 łazienek współdzielonych•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•350 m²
Młyn w Kołczewie
Co znajdę na miejscu?