Przystanek na Podhalu - opinie

5

To miejsce jest po prostu idealne. Spędziliśmy w Przystanku na Podhalu cudowny weekend offline - z okien dookoła przepiękna wiosenna zieleń, łąki, zagajniki... no i przepiękne Tatry! Najważniejsze plusy w skrócie: + widoki dookoła domku, bliskość natury + CISZA! Trochę obawialiśmy się hałasu z drogi która jest kilkaset metrów dalej, tymczasem aut jeździło może kilka na dzień. Jedyne dźwięki to śpiew ptaków - cuuuuudownie! + świetnie wyposażona kuchnia (prawie jak w domu:)) + baaaardzo wygodne łóżko i idealne poduszki (nie takie wielkie jak się nieraz trafia) + wyposażenie ogrodu: leżaczki, miejsce na ognisko, taras + kilka gier planszowych, z których korzystaliśmy w deszczowe popoludnie, ale też i super wyposażona mini biblioteczka! + oczywiście: DESIGNE! Domek wygląda totalnie klimatycznie, widać, że właściciele zadbali o każdy szczegół i że domek nie jest zrobiony "po taniości". A to się zdarza nieczęsto w wynajmowanych chatkach. W pobliżu dużo miejsca na spacery po łące, zagajnikach. Jest idealnie by się odbodźcować i wyciszyć.


5

Magiczne miejsce. Domek jest na uboczu, daje poczucicie bycia "na odludziu" w dobrym tego słowa znaczeniu. W środku jest niesmaowicie przytulnie - drewno, biel i przepiękne widoki z okna na Tatry, a z drugiego okna widok na Babią Górę. Można złapać głęboki oddech, a nawet kilka i wrócić z naładowanymi bateriami. Bardzo polecam, jedźcie tam odnaleźć spokój :) Dodatkowo bardzo fajny kontakt z gospodarzem Tomkiem, dbającym o to, żeby wszytsko było oki!