Endorfiny wprowadzające nas w stan błogości produkowane są między innymi, gdy zajadamy się czekoladą, śmiejemy się i oddajemy relaksowi. My mamy na to jeszcze swoje pomysły. Wpatrywanie się w alpacze pyszczki, spanie pod kołdrą z ich runa i kojące wszystkie nerwy spotkanie ze zwierzakami. W otulinie Puszczy Kozienickiej, 100 km od Warszawy, stworzyliśmy miejsce, w którym można doświadczyć relaksu, a tym samym wyrzutu endorfin, na kilka sposobów. Można wyspać się w wodoodpornym i wyposażonym jak hotelowy pokój namiocie, wskoczyć w gorące wody beczki i uciąć komara w hamaku z moskitierą. O poranku zaliczyć spacer po rosie, dzień spędzić nie opuszczając leżaka, a wieczorem posiedzieć przy blasku ogniska nad rzeczką. Jesteśmy miejscem, gdzie można spędzić spokojny urlop z rodziną, wyprawić kameralne przyjęcie, urządzić bazę wypadową, gdy jest się zapalonym rowerzystą. Jesteśmy otwarci na wszystkich. Przynosimy przyjemność przebywania w ciszy, kojącą zieleń stuletnich sosen i radującą zmysły obecność gromadki zwierząt.
Glamping Projekt Alpaka to miejsce, w którym czas zwalnia
Są takie miejsca, do których przyjeżdża się po oddech.
Sto kilometrów od Warszawy, w sosnowym lasku, na skraju Puszczy Kozienickiej, stoją dwa namioty, które bardziej przypominają małe domki niż klasyczne glampingi. Pachnie tu żywicą, trawą i spokojem, a poranki zaczynają się od pomruku alpak.
To jest miejsce dla tych, którzy chcą na chwilę zniknąć z mapy i pojawić się z powrotem dopiero wtedy, kiedy naprawdę odpoczną.
Alpaki - nasi trzej panowie od dobrej energii
Tofik, Tadzik i Gniewko .Każdy inny, każdy z charakterem, każdy z własnym podejściem do marchewek i ludzi.
Czasem pasą się na pastwisku tuż przed namiotem, a czasem po prostu stoją i patrzą, jak pijecie poranną kawę. Dzieci je uwielbiają, dorośli też tylko udają, że to „dla dzieci”.
Spotkanie z alpakami to nie atrakcja.To spokojny rytuał, który zostaje w głowie na długo.
Wieczory w gorącej beczce
Kiedy zapada zmrok, a las zaczyna grać swoją nocną muzykę, rozpalamy balię.Gorąca woda, chłodne powietrze, cisza i gwieździste niebo w Garbatce.To jest moment, dla którego ludzie tu wracają.Nie dla noclegu - dla tego uczucia, że świat na chwilę przestaje się spieszyć.
Gdzie będziecie spać
Każdy namiot stoi na drewnianym tarasie, w odpowiedniej odległości od drugiego, tak żebyście mieli swoją prywatność. W środku:- wygodne podwójne łóżko- dwie dostawki w formie materacy- komoda i skrzynia na bagaże- gry planszowe i zabawki dla dzieci- miękkie światło, które robi klimat- kołdra z wełny naszych alpak - ciepła, lekka i zupełnie inna niż wszystko, czym przykrywaliście się do tej pory. Każdy namiot ma swoją prywatną łazienkę z prysznicem, a dodatkowo w części wspólnej są dwie toalety.
To nie jest survival ;)
Co będziecie tu robić
To miejsce nie wymaga planu.Samo podpowiada, co robić:- pić kawę na tarasie i patrzeć na alpaki- leżeć w hamaku nad rzeczką- bujać się na huśtawce, aż zapomnicie o telefonach- rozpalać ognisko i słuchać lasu- kąpać się w balii pod gwiazdami- pozwolić dzieciom zniknąć na placu zabaw- wskoczyć na rower i pojechać jedną z wielu tras, które ciągną się przez Puszczę Kozienicką — od krótkich, leśnych pętli po dłuższe, spokojne odcinki idealne na całodniową wycieczkę po prostu być
Tu nic nie trzeba.Tu wszystko można.
Okolica
Puszcza Kozienicka to lasy, ścieżki, rzeczki i cisza, której brakuje w mieście.Można spacerować, jeździć na rowerach, zbierać jagody albo po prostu siedzieć na trawie i patrzeć, jak dzień powoli przechodzi w wieczór.
Dla kogo jest to miejsce
- dla par, które chcą pobyć tylko ze sobą
- dla rodzin, które chcą pokazać dzieciom naturę
- dla ludzi, którzy potrzebują oddechu
- dla tych, którzy lubią zwierzęta
- dla wszystkich, którzy chcą zwolnićNie dla imprez.Nie dla hałasu.Dla spokoju.
W każdym z namiotów jest mini lodówka i kącik z czajnikiem do przygotowania kawy lub herbaty. W przestrzeni wspólnej jest też namiot wyposażony w duże drewniane stoły, kuchnię indukcyjną, zmywarkę oraz naczynia, garnki i sztućce. Czeka tam kawa i herbata.
Tu jest cicho, spokojnie i kameralnie. Można obcować z naturą i odpoczywać na wiele sposobów. Oto lista czekających Was na miejscu atrakcji:
– seanse w gorącej beczce zwanej sauną japońską (dodatkowo płatne 200 zł za seans),
– drzemki w hamaku,
– wieczory przy ognisku,
– obserwacja gwiazd prowadzona z leżaków na tarasie,
– kontakt z alpakami i możliwość karmienia tych uroczych zwierząt (spotkanie z alpakami i innymi zwierzakami z opowieściami o naszym stadku i karmieniem go to dodatkowy koszt 120 zł do 4 osób, każda dodatkowa osoba –25 zł),
– możliwość zamówienia masażu.
A co ciekawego w okolicy?
Przyjeżdżając do nas, zabierzcie ze sobą rowery, bo w okolicy jest sporo malowniczych tras. Rekreacyjnie można pedałować po Puszczy Kozienickiej (Kozienickim Parku Krajobrazowym) lub wybrać się do Czarnolasu. Średniozaawansowanym rowerzystom polecamy wyprawy do Kazimierza Dolnego, Dęblina, Królewskich Źródeł lub Puław. Dla Zaawansowanych trasy do Nałęczowa lub Sandomierza.
Na leśne wędrówki polecamy Wam Puszczę Kozienicką. Wybierzcie się do rezerwatu Krępiec, gdzie znajduje się ścieżka przyrodniczo-krajobrazowa o długości 3 km i siedmiu przystankach z tablicami, oraz nad Królewskie Źródła. Rowerem można tam dojechać w mniej więcej 40 minut.
Nad Zalewem Polanka jest strzeżone kąpielisko z piaszczystą plażą oraz możliwość wynajęcia rowerków wodnych, a także wędkowania. Blisko są także: Staw Górny z wypożyczalnią sprzętu pływającego w Pionkach i Zalew w Zwoleniu. Możecie też udać się na spływ kajakowy Radomką, który pomożemy Wam zorganizować.
W odległości 10 km od nas znajduje się Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie (muzeumkochanowski.pl). Można tam dotrzeć zarówno autem jak i rowerem. Trasa rowerem to ok. 35 min jazdy.
Dla miłośników lotnictwa Muzeum Sił Powietrznych z ogromną wystawą plenerową (muzeumsp.pl).
Rodzinom polecamy Magiczne Ogrody (35 min. jazdy autem od nas) oraz Farmę Iluzji (również 35 minut).
Dla dzieci spanie pod namiotem jest już czystą radochą! Bo jak tu się nie cieszyć z takiej przygody! Druga w kolejności do sprawiania dzieciom uciech jest natura. Otulający nas sosnowy las, stadko zwierząt do podglądania (mamy ich tu całą ferajnę – cztery alpaki, miniaturowe koziołki i baranki, króliki, ozdobne kury i papugi, kot i dwa psy), naturalna ścieżka sensoryczna i plac zabaw! A w okolicy puszcza na wyprawy piechotą lub rowerem, kilka zalewów i atrakcje w postaci Magicznych Ogrodów i Farmy Iluzji.
A co dla pracujących i chillujących?
Być może was to zaskoczy, ale nasz glamping z wygodami ma także udogodnienie w postaci szybkiego internetu. Można od nas pracować, a bliskość stolicy może być dodatkowym atutem.