Przystanek Lasówka B&B
kameralny dom gościnny na granicy Polski i Czech
świetna baza wypadowa na polskie i czeskie szlaki
tuż obok są trasy biegowe, a 5 km dalej wyciągi w Zieleńcu
jest gorąca wanna z widokiem na góry i zachód słońca
uwielbiam psy - śmiało weźcie swoje
z okna i tarasu widać sarny, zające i jelenie
Sprawdź na szybko
Wszystkie drogi prowadzą do Lasówki. A przynajmniej te moje drogi prędzej niż później dziwnym trafem nabierały zakrętów, wjeżdżały w las i ani człowiek się obejrzał, a już znowu był w domu. Początkowo, co prawda, w domu tylko z wyobraźni, który jednak po kilku latach zaczął zyskiwać już bardziej solidne fundamenty. Dzisiaj zamiast kilometrowych regulaminów mam dla Was kilometry pustych szlaków i śniadanie przy wspólnym stole. Zmieścimy się wszyscy, bo w swoich czterech pokojach nie goszczę więcej niż kilkunastu Gości.
Zapraszam Was ciepło - solo, w duecie, z przyjaciółmi, z rowerem czy psem. Lojalnie jednak ostrzegam. Z Lasówką jest jak z babciną szarlotką. Chce się jej tylko coraz więcej.
Zapraszam Was ciepło - solo, w duecie, z przyjaciółmi, z rowerem czy psem. Lojalnie jednak ostrzegam. Z Lasówką jest jak z babciną szarlotką. Chce się jej tylko coraz więcej.
Gospodarz:
Małgosia
Znamy języki: polski, angielski, czeski, niemiecki
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Zaczęło się tak, jak wiele historii właścicielek agroturystyk i wiejskich gościńców: szaleńcze tempo życia 30-latki w wielkim mieście, zmęczenie korporacjami i januszexami, mocne poczucie, że w życiu chodzi o coś więcej, niż szukanie miejsca parkingowego czy kursowanie między pracą a domem.
Magicznych znaków od życia nie trzeba było wypatrywać daleko: w Lasówce, górskiej wiosce, w której spędzałam ferie, wakacje i długie weekendy, gdzie zaczęła kiełkować mi myśl o znalezieniu działki i postawieniu domu z pokojami gościnnymi, prawie równocześnie znalazł się w moim życiu pies, o którym marzyłam, oraz ziemia idealna do realizacji kolejnych marzeń.
Podczas trudów budowy, rozkręcania biznesu i wszelkich życiowych zakrętów, pies Karmel, marki posokowiec hanowerski, trwał wiernie na posterunku przez wiele kolejnych lat, stając się najbardziej stałym członkiem Przystankowego zespołu, uwielbianym przez gości.
Nic nie dzieje się przypadkiem. Jestem aktualnie przeszczęśliwą mieszkanką Doliny Dzikiej Orlicy w Sudetach, i z przyjemnością dzielę się z gośćmi swoimi zachwytami i odkryciami - miejsc wartych zobaczenia, flagowych atrakcji, ale przede wszystkim tych mniej znanych, poza szlakiem, gdzie nawet w szczycie sezonu nie uświadczycie tłumów. I mimo kilkunastu lat codziennego podziwiania górskich krajobrazów, nadal zachwycam się otaczającą mnie przyrodą, pijąc kawę na tarasie z widokiem na góry.
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Pokój
duże łóżko podwójne•1 łazienka•akceptujemy duże psy, koty, średnie psy, małe psy•15 m²
Pokój Francuski
Pokój
3
duże łóżko podwójne•kanapa•1 łazienka•akceptujemy duże psy, koty, średnie psy, małe psy•21 m²
Pokój Alpejski
Pokój
4
duże łóżko podwójne•2 pojedyncze łóżka•1 łazienka•akceptujemy duże psy, koty, średnie psy, małe psy•24 m²
Pokój Angielski
Co znajdę na miejscu?