Morzebrzozy
przywitacie się z morzem za 12-15 km
dom otacza brzozowy lasek
prysznic w plenerze zaprasza <3
ładne ścieżki przyrodnicze i widoki na pola
kilka tras rowerowych w okolicy
alpaki, szopy i kapibary ok. 4 km od domku
Sprawdź na szybko
Zastanawiacie się czasem, czy da się znaleźć spanie blisko morza, ale równocześnie na choćby względnym odludziu i w otoczeniu przyrody? Tak, żeby można było wymoczyć się w Bałtyku, zjeść dobry obiad, ale jednak pod koniec dnia uciec daleko od zapachu nadplażowej frytury, straganowego zgiełku i mewiej artylerii powietrznej, polującej na spacerowiczów niewystarczająco szybko spożywających zakupione przekąski?
Choć brzmi to jak wyzwanie, nie frasujcie się – mamy polecajkę szytą pod Wasze życzenie. Oto domek dla 4 osób w stylu nowoczesnej stodoły, ale ze skandynawską kolorystyką i dodatkami, do których oko samo się rwie. Tu schowacie się w zieleni, audycje w Ptasim Radiu nie wymagają płatnej subskrypcji, a od morza dzieli Was raptem kwadrans jazdy. Między brzozami śpi się wybitnie, a przyroda sama zagląda do środka – sarny, bociany i miejscowe ptactwo po prostu lubią to miejsce. I trudno im się dziwić.
A kiedy przyjdzie Wam ochota na kawę pod chmurką albo wieczorną posiadówkę z dźwiękiem świerszczy w tle – na tarasie czekają wygodne miejsca do wypoczynku. Jest też prysznic pod gołym niebem i palenisko, przy którym łatwo przegadać pół nocy. Brzozy szumią, pachnie zielenią, a miasto wydaje się bardzo, bardzo daleko.
To kto przyjeżdża pierwszy?
Choć brzmi to jak wyzwanie, nie frasujcie się – mamy polecajkę szytą pod Wasze życzenie. Oto domek dla 4 osób w stylu nowoczesnej stodoły, ale ze skandynawską kolorystyką i dodatkami, do których oko samo się rwie. Tu schowacie się w zieleni, audycje w Ptasim Radiu nie wymagają płatnej subskrypcji, a od morza dzieli Was raptem kwadrans jazdy. Między brzozami śpi się wybitnie, a przyroda sama zagląda do środka – sarny, bociany i miejscowe ptactwo po prostu lubią to miejsce. I trudno im się dziwić.
A kiedy przyjdzie Wam ochota na kawę pod chmurką albo wieczorną posiadówkę z dźwiękiem świerszczy w tle – na tarasie czekają wygodne miejsca do wypoczynku. Jest też prysznic pod gołym niebem i palenisko, przy którym łatwo przegadać pół nocy. Brzozy szumią, pachnie zielenią, a miasto wydaje się bardzo, bardzo daleko.
To kto przyjeżdża pierwszy?
Gospodarz:
Marta
Znamy języki: polski, angielski
Nie ma nas na miejscu, ale Gośćmi zaopiekuje się przyjazna pomoc
Cenię sobie prostotę i bliskość natury. Mam zamiłowanie do skandynawskich wnętrz, które tworzą spokojną i neutralną przestrzeń do wypoczynku. Interesuję się kulturą Azji, co znajduje odzwierciedlenie w niektórych elementach wystroju. Lubię spędzać czas na łonie natury i otaczać się zwierzętami. Dbam o to, aby dom był miejscem komfortowym i funkcjonalnym, gdzie każdy może poczuć się swobodnie.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
4
podwójne łóżko•duże łóżko podwójne•kanapa•1 łazienka•akceptujemy małe psy•43 m²
Morzebrzozy
Co znajdę na miejscu?