Dom Nagórze – Roślinny Dom Gościnny
stary dom z XVII w. na końcu wsi pod lasem, przyroda i cisza
enklawa dla wegan i dorosłych (18+)
tylko 3 kameralne, stylowe pokoje z prywatnymi łazienkami
wegańskie śniadania w cenie, obiadokolacje na zamówienie
sauna bez limitu, hamaki, leżaki, ogród, ognisko i relaks
czworonogi mile widziane (szczegóły poniżej)
Sprawdź na szybko
W XVII wieku wynaleziono termometr, ołówki z grafitu, sztuczną szczękę czy maszynę parową. W XVII wieku rozpoczęła się także historia naszego domu. Znaki czasu widać w bardzo starych elementach kamiennych oraz w sposobie łączenia poszczególnych elementów drewnianej konstrukcji ryglowej. W najstarszej części domu znajduje się portal z piaskowca z datą 1800 - wskazujący na "unowocześnienie" konstrukcji do wówczas bardziej modnej i nowoczesnej formy kamiennej. Kilka lat temu postanowiliśmy przygarnąć ten bagaż historii z całym dobrodziejstwem i trudem inwentarza. Remontujemy z szacunkiem do naturalnych materiałów i do historii. Okolica też jakby zatrzymana w czasie, uśpione wulkany, brak zasięgu komórkowego, internet nie zagląda. Wilki za to wyją nocą do księżyca.
Jedną część domu zostawiliśmy dla siebie, drugą oddajemy Wam. Trzy sypialnie z łazienkami i wannami, salon z kamiennym kominkiem, jadalnię, przytulną przestrzeń wspólną. Kuchnia zaś to nasze królestwo. Roślinna monarchia. Podajemy Wam to, co mamy aktualnie najświeższe i najlepsze. Mocno czekoladową jaglankę z bananami i jagodami goji, pasztet z soczewicy ze śliwką, pesto z pora na domowym occie jabłkowym i lokalnej oliwie. Po takiej uczcie możecie wdrapać się na wygasły wulkan, zawiązać sadełko w hamaku, kajakować po krętym Bobrze. Polecamy jednak nie robić szeroko zakrojonych planów i dać się ponieść Nagórzu. Po polach, górach, łąkach, lasach. Dajcie się uziemić i o siebie zadbać.
Jedną część domu zostawiliśmy dla siebie, drugą oddajemy Wam. Trzy sypialnie z łazienkami i wannami, salon z kamiennym kominkiem, jadalnię, przytulną przestrzeń wspólną. Kuchnia zaś to nasze królestwo. Roślinna monarchia. Podajemy Wam to, co mamy aktualnie najświeższe i najlepsze. Mocno czekoladową jaglankę z bananami i jagodami goji, pasztet z soczewicy ze śliwką, pesto z pora na domowym occie jabłkowym i lokalnej oliwie. Po takiej uczcie możecie wdrapać się na wygasły wulkan, zawiązać sadełko w hamaku, kajakować po krętym Bobrze. Polecamy jednak nie robić szeroko zakrojonych planów i dać się ponieść Nagórzu. Po polach, górach, łąkach, lasach. Dajcie się uziemić i o siebie zadbać.
Gospodarz:
Marcin
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Cześć! Jestem Marcin, z wykształcenia prawnik, z doświadczenia... specjalista w biurze prasowym Sił Powietrznych RP, fotograf, grafik, lektor angielskiego, a przez ostatnie 3 lata, domorosły murarz, cieśla, stolarz, ogrodnik, elektryk, hydraulik, mechanik samochodowy, rolnik i kucharz, człowiek, który zajmuje się tym co jest niezbędne w danej chwili. Wraz z Magdą, moją życiową partnerką i przyjaciółką oraz nastoletnim synem przeprowadziliśmy się w 2021 roku z Warszawy na Dolny Śląsk, gdzie znaleźliśmy nasze miejsce na ziemi. To tu, w malutkim Nagórzu zdecydowaliśmy się na realizację naszego marzenia, stworzenia wegańskiego domu gościnnego, serwującego dania kuchni roślinnej - otwartego dla wszystkich, którzy tak jak my, kochają naturę.
Do zacisznego Nagórza trafiliśmy przypadkiem, zakochując się od pierwszego wejrzenia w starym, poniemieckim domu pod samym lasem. Jak trafieni piorunem, postanowiliśmy zrobić wszystko co było w naszej mocy aby stał się naszym domem - co udało się tylko dzięki przychylności losu i dzieła przypadku. Od tamtego czasu pieczołowicie go remontujemy i odnawiamy, krok po krok, stosując tradycyjne, wielowiekowe techniki budowlane, wraz ze wsparciem miejscowych rzemieślników, cieśli i murarzy, wykorzystując naturalne, i lokalne materiały takie jak glina z klepiska, słoma ze stodoły, i kamienie z pola.
Kiedy nie jesteśmy pochłonięci remontami, spełniamy się w kuchni roślinnej, szwendamy się po okolicy z naszym psem, czytamy książki i robimy zdjęcia. Mimo tego, że świat gna i przyspiesza coraz bardziej, staramy się żyć tu i teraz, doceniając to co mamy, i czerpiąc radość z dzielenia się naszym szczęściem. Gorąco zapraszamy ?
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Pokój
4
bardzo duże łóżko podwójne•2 pojedyncze łóżka•1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•27 m²
Jabłko
Pokój
3
bardzo duże łóżko podwójne•pojedyncze łóżko•1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•25 m²
Gruszka
Pokój
duże łóżko podwójne•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy, duże psy, koty•20 m²
Śliwka
Co znajdę na miejscu?