Cześć, tu Marcin i Dominika, Gospodarze pałacu, w którym poczujecie się jak w domu. Nam Tiara Przydziału zamiast Gryffindoru czy Slytherinu wylosowała neoklasycystyczny pałac z XVIII wieku. W 2002 roku ruinę majątku rodziny Knobelsdorff wraz z 5 ha przypałacowego parku kupiła moja mama, emerytowana śpiewaczka operetki Warszawskiej. Przez lata, kawałek po kawałku i w ramach możliwości remontowała budynek, a uwierzcie pracy było więcej niż gdybyśmy chcieli ten pałac zbudować od zera. W 2020 roku przejąłem majątek po mamie i wraz z żoną Dominiką oraz naszą córeczką Klarą zakasaliśmy rękawy. Udało nam się wymienić stolarkę okienną, dach, podłogi, wyczyścić i zagospodarować park i alejki spacerowe. Spełniliśmy też marzenie o rodzinnych 5 apartamentach, kawiarni i pracowni ceramicznej.
Dziś możemy z radością powiedzieć: “Wpadajcie chichrać się w Chichach”. Pochichramy się razem. Z lokalnym winem przy ognisku, podczas warsztatów ceramicznych, lekcji łucznictwa klasyczno-sportowego czy wycieczki po lokalnych zabytkach, ze mną jako przewodnikiem. Dajcie się rozpieścić ciszą i leżakami w ogrodzie, tartą ze świeżymi owocami, świetną kawą i czasem wolnym. Nawet rodzice maluchów będą mieć 10 minut spokoju na pokorzystanie z luksusów ciepłej kawy. W Pałacu mamy bowiem animatorów, a najmniejszymi dziećmi zajmie się opiekunka. W ogóle w Chichach uwielbiamy małych Gości i mali Goście uwielbiają nas. Skąd to wiemy? Bo bardzo często z naszych atrakcji korzystają grupy szkolne i przedszkolne. Odwiedziło nas już ponad 8000 dzieci w różnym wieku, a ich zadowolenie jest dla nas jak Order Uśmiechu. Wpadajcie na rodzinny wypoczynek, na ceramikę, jazdę konną, kajaki, krykiet i pyszne jedzenie. Na pałacowe all-inclusive.
Nasz Pałac z zewnątrz może wyglądać poważnie. Wiecie — historia, stare mury, wysokie okna, park, staw i drzewa, które pamiętają więcej niż niejeden z nas.
Ale wystarczy przekroczyć próg, żeby odkryć, że w środku jest całkiem… przytulnie.
Prowadzimy Pałac rodzinnie i dokładnie tak chcemy Was tutaj gościć. Bez nadęcia, bez sztywnej hotelowej atmosfery. Raczej jak dobrych znajomych, którym chce się pokazać najlepsze miejsce w okolicy i powiedzieć: „chodźcie, usiądźcie tutaj, tu jest najładniej”.
### Apartamenty z widokiem na trochę więcej
Mamy 5 apartamentów dla 5–6 osób, o powierzchni od 50 do 80 m². Czyli w sumie dla 36 osob z dostawkami. Każdy ma własną łazienkę, lodówkę, telewizor oraz przestrzeń, w której można popracować, odpocząć albo po prostu zamknąć drzwi i przez chwilę nikogo nie widzieć. Co również jest bardzo ważną funkcją apartamentu. ;)
W każdym znajdziecie podwójne łóżko oraz 2-4 pojedyncze łóżka, które można ze sobą połączyć.
Z okien patrzycie na pałacowe ogrody, park krajobrazowy albo staw. Czyli są widoki, przy których człowiek zaczyna pić kawę trochę wolniej.
### Dzieci? Klara już się nimi zajmie.
Jeśli przyjeżdżacie z dziećmi, mamy dobrą wiadomość.
W Pałacu mieszka Klara — nasza córka - Wielka Organizatorka Dziecięcych Zabaw
Klara uważa, że dzieci zdecydowanie nie powinny się nudzić. I najwyraźniej ma w tej kwestii sporo racji
Na terenie ogrodu czekają na najmłodszych m.in. trampolina, huśtawki, speedminton, badminton, speedball, piłka nożna i siatkowa, bramki, siatki, piłki do skakania, hamaki, piaskownica oraz drewniany domek.
Wszystko dostępne dla naszych Gości bez dodatkowych opłat.
A ogród jest duży. Naprawdę duży.
Do ulicy jest z niego jakieś 100 metrów — i to w zupełnie inną stronę niż większość dziecięcych atrakcji.
Dzieciom jest więc zdecydowanie za daleko, żeby się tam wybierać. Zresztą mają tutaj tyle ważnych spraw do załatwienia, przygód do przeżycia i rzeczy do zbudowania, że jakaś tam ulica nie ma najmniejszych szans w konkurencji.
A jeśli marzycie o 15 minutach odpoczynku bez dzieci, to spokojnie.
Po czterech godzinach błogiej ciszy zaczniecie się pewnie zastanawiać:
**„Halo… a gdzie właściwie są nasze dzieci?”**
### Woda
8 minut i jesteście nad jeziorem 🌿
Czeka na Was uroczy Zalew w Małomicach — idealny na letnią przerwę od pałacowych spacerów.
Jest **plaża ze słomianymi parasolami**, strzeżone kąpielisko z ratownikiem i **duży plac zabaw**, więc dzieci mają co robić, a dorośli mogą spokojnie złapać trochę słońca i oddechu. 😉
Można popływać, poleżeć na plaży, poczytać książkę albo po prostu zrobić to, co na wakacjach wychodzi najlepiej — **nic**
### Kawa. Dużo kawy.
W pałacowym barze czeka na Was aromatyczna kawa i herbata — bez dodatkowych opłat.
A nasza włoska kawa jest naprawdę dobra. Taka, która zadowoli nawet tych, którzy uważają, że kawa to nie napój, tylko osobna grupa pokarmowa.
### Restauracja tylko dla naszych Gości
W Pałacu działa Palazzo Ristorante, dostępna wyłącznie dla naszych Gości.
To oznacza mniej przypadkowego gwaru, więcej spokoju i możliwość zjedzenia kolacji bez poczucia, że za chwilę trzeba będzie ustąpić stolik komuś z zewnątrz.
Możecie po prostu usiąść, zamówić coś dobrego i zostać.
### Trochę gliny, trochę sztuki
Jeśli zamiast leżenia na leżaku wolicie coś ulepić, pomalować albo sprawdzić, czy koło garncarskie rzeczywiście kręci się tak szybko, jak na filmach — zapraszamy do naszej Pracowni Ceramiki.
Możecie ulepić coś własnymi rękami, spróbować pracy na kole garncarskim albo po prostu pomalować ceramikę.
Warsztaty są indywidualne i grupowe, więc można przyjechać z dziećmi, przyjaciółmi, drugą połówką albo po prostu samemu.
Bo czasami najlepiej odpoczywa się właśnie wtedy, kiedy ręce mają coś do roboty, a głowa może na chwilę przestać.
### A kiedy już naprawdę chcecie zwolnić…
Organizujemy również warsztaty łucznictwa klasyczno-sportowego z elementami medytacji.
Czyli trochę strzelania do celu, trochę skupienia i dużo kontaktu z naturą.
Do tego sesje pilatesu dla tych, którzy lubią odpoczywać również w wersji „rozciągnijmy to, co przez cały rok siedziało przy biurku”.
### I wreszcie — wychodzimy z Pałacu
Chociaż właściwie nie trzeba daleko wychodzić.
Nasz park krajobrazowy zaczyna się tuż za bramą, a jego starodrzew robi to, co potrafi najlepiej — daje cień, spokój i poczucie, że czas płynie trochę wolniej.
A jeśli pójdziecie kawałek dalej, już około 50 metrów od pałacowych bram zaczynają się polne drogi.
Można nimi iść przed siebie, jechać rowerem, zgubić się na chwilę albo znaleźć miejsce, w którym idealnie pasuje zdanie:
**„Zostańmy tu jeszcze trochę.”**
Bo chyba właśnie o to chodzi w Pałacu Chichy.
Żeby niczego nie trzeba było robić na szybko.
Żeby dzieci miały swoje przygody, dorośli mieli chwilę spokoju, kawa smakowała trochę lepiej niż zwykle, a wieczorem można było usiąść w ogrodzie i pomyśleć:
„No dobrze. To może jednak zostańmy jeszcze jedną noc.”
### Palazzo Ristorante, czyli tu też warto zostać na kolację
W Pałacu Chichy nie samym widokiem człowiek żyje 😉
Dlatego w naszej restauracji **Palazzo Ristorante** gotujemy dla Was tak, jak sami lubimy jeść — dużo smaku, dobre składniki i trochę włoskiego słońca wymieszanego z polską tradycją.
Stawiamy na **wysoką jakość i lokalność**. Korzystamy z produktów od lokalnych dostawców i wybieramy składniki, które sami z przyjemnością postawilibyśmy na własnym stole. Bo wierzymy, że dobra kuchnia zaczyna się właśnie od dobrego produktu.
Na dobry początek dnia czeka na Was **śniadanie z lokalnych produktów w cenie noclegu**. A jeśli po śniadaniu nadal jesteście głodni — bez obaw. Chętnym serwujemy również obiady i kolacje.
Kawa i herbata są dostępne dla naszych Gości przez cały dzień. Bufet znajdziecie na parterze, w Boudouir, a tuż obok działa nasza mała kawiarenka.
I ostrzegamy — **lepiej nie wchodzić tam na głodnego.** Szczególnie jeśli jesteście fanami tart owocowych. Nasze wychodzą tak dobrze, że podejrzewamy, iż gdzieś w kuchni mamy na to osobny sekretny rytuał. 🍓
W menu spotykają się **smaki południa Europy z tymi, które znamy od dzieciństwa**. Raz jest więc włosko i lekko, innym razem swojsko i bardzo po polsku.
Możecie trafić na risotto z homarem i krewetkami, krewetki w białym winie, łososia pieczonego z cytryną, koprem i pieprzem czy pierś z kurczaka zagrodowego z kurkami.
A jeśli tęsknicie za klasyką — czeka na Was aromatyczny **rosół z kaczki z domowymi kluseczkami według rodzinnego przepisu**, krem pomidorowy po włosku z mozzarellą i bazylią albo krem cebulowy, o którym nieskromnie powiemy tylko tyle:
**warto spróbować i samemu wydać wyrok.**
A to dopiero początek naszej kuchennej opowieści.
Najlepiej po prostu usiąść przy stole, zamówić coś dobrego i pozwolić, żeby kolacja trochę się przeciągnęła.
W końcu jesteście na wakacjach. **Nigdzie się nie spieszy.** 🍷
Możecie niczym szlachcice spacerować po pałacowym parku i podziwiać rzeźby, wylegiwać się na leżaku w naszym dużym ogrodzie albo czytać książkę nad stawem. Jeśli jednak lubicie aktywnie, nie mogliście lepiej trafić! Mamy dla Was całą talię propozycji:
- Zapraszamy na warsztaty do naszej pracowni ceramiki - ulepicie własne naczynie, oszkliwicie je, a my zajmiemy się wypałem.
- Wybierzcie się z nami na rajd konny w terenie lub naukę jazdy konnej na padoku.
- Potrenujcie z nami łucznictwo klasyczno-sportowe, pokażemy Wam metody oddychania.
- Dajcie się namówić na spływ kajakowy - nie martwcie się o organizację, wszystkim się zaopiekujemy.
- Po więcej spokoju ruszcie w stronę lasu lub nad rzekę (Brzeźniczankę). 31% Lubuskiego to same lasy. 5 minut spaceru dzieli Was od krystalicznej wody i strzeżonej plaży.
- Darty czyli rzutki z tarczą
- Siatka do siatkówki
- Zabawa typu escape room "Pałac Zagadek"
- Jazda konna w zaprzyjaznionej stajni
- Degustacja lokalnego wina i serów
Do Waszej dyspozycji mamy masę sprzętu sportowego: krykiet, badminton, speedminton, speedball, piłka nożna dla dzieci, piłki dmuchane, rzutki.
Kochamy dzieci i dzieci kochają nas! Skąd to wiemy? Bo bardzo często z naszych animacji i atrakcji korzystają grupy szkolne i przedszkolne. Odwiedziło nas już ponad 8000 dzieci w różnym wieku, a ich zadowolenie jest dla nas jak Order Uśmiechu. Wasze maluchy i większe dzieci nie będą miały czasu wypowiedzieć słowa: nuda.
Nasze atrakcje dla dzieci:
- PaleoPark z dinozaurami i ciekawą opowieścią przewodnika,
- zwiedzanie zabytkowego Pałacu,
- najfajniejsze warsztaty ceramiki - lepienie, szkliwienie, wypał,
- ognisko,
- łucznictwo,
- krykiet,
- wyścigi na piłkach do skakania,
- gry i zabawy z animatorami i instruktorami,
- opiekunka dla najmłodszych dzieciaków,
- zabawy w ogrodzie (wielkie bańki, badminton, małe bramki do piłki nożnej).
A co dla pracujących i chillujących?
Jeśli szukacie miejsca na pracokacje w Lubuskim, wpadajcie do nas. Mamy super szybki internet światłowodowy, przestrzeń do pracy w każdym pokoju i w ogrodzie, room service. Serwujemy też posiłki, świetną kawę i herbatę - dostępną przez cały dzień, domowe ciasta.