Pozaczasowisko
na 2 ha działce stoją 3 domki z antresolą - każdy dla pary
oddalone są od siebie i postawione są dookoła stawu
każdy ma swój taras, salon z kominkiem i kuchnię
mamy dla Was szlafroki i kalosze do chodzenia po rosie
zapraszamy w Góry Kamienne na Dolnym Śląsku
w okolicy Sokołowsko, Skalne Miasto w Czechach, zamki
Sprawdź na szybko
Są takie miejsca, do których jedzie się z mapą, a wraca się pamięcią. Pozaczasowisko leży na samym krańcu Polski, tuż przy granicy z Czechami, w Górach Kamiennych, u podnóża Gór Suchych. Żeby tu dotrzeć, trzeba minąć Mieroszów, przejechać Golińsk, a tuż przed granicą – za torami kolejowymi – skręcić w lewo na ścieżkę rowerową. Nawigacja się gubi, zasięg słabnie i właśnie o to chodzi.
Wokół stawu pełnego ryb zbudowaliśmy trzy domki – każdy dla pary. Stoją od siebie na tyle daleko, że nie zobaczycie sąsiadów. Rano przez wielkie okna wpada światło, które maluje smugi na drewnianej podłodze. Czasem na łące zobaczycie sarny, a czasem wędkarzy, którzy przychodzą nad nasz staw – można pomachać, uśmiechnąć się i powiedzieć „dzień dobry", bo sąsiedzka serdeczność tu wciąż działa. Wieczorem rozpalacie w kozie, za oknem zapada cisza, którą słychać, a gwiazdy nad stawem nie mają konkurencji bo nie ma tu latarni.
Cały prąd w Pozaczasowisku pochodzi z paneli słonecznych i magazynów energii. Nie kosimy trawy – rośnie jak jej się podoba. Nie ma ogrodzenia oddzielającego nas od łąk i pól. Oszczędzamy wodę, gasimy światło, a w wysoką trawę wychodzimy w kaloszach (czekają na Was na miejscu). To jest nasza filozofia: jak najmniej ingerować w to, co zastaliśmy. Jeśli czujecie ten klimat – zapraszamy.
Wokół stawu pełnego ryb zbudowaliśmy trzy domki – każdy dla pary. Stoją od siebie na tyle daleko, że nie zobaczycie sąsiadów. Rano przez wielkie okna wpada światło, które maluje smugi na drewnianej podłodze. Czasem na łące zobaczycie sarny, a czasem wędkarzy, którzy przychodzą nad nasz staw – można pomachać, uśmiechnąć się i powiedzieć „dzień dobry", bo sąsiedzka serdeczność tu wciąż działa. Wieczorem rozpalacie w kozie, za oknem zapada cisza, którą słychać, a gwiazdy nad stawem nie mają konkurencji bo nie ma tu latarni.
Cały prąd w Pozaczasowisku pochodzi z paneli słonecznych i magazynów energii. Nie kosimy trawy – rośnie jak jej się podoba. Nie ma ogrodzenia oddzielającego nas od łąk i pól. Oszczędzamy wodę, gasimy światło, a w wysoką trawę wychodzimy w kaloszach (czekają na Was na miejscu). To jest nasza filozofia: jak najmniej ingerować w to, co zastaliśmy. Jeśli czujecie ten klimat – zapraszamy.
Gospodarz:
Piotr
Znamy języki: polski, angielski
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Gdy trafia się na tak piękną działkę na samym skraju Polski, to pomysły same przychodzą do głowy. Ja wiedziałem, że chcę stworzyć domki, które jak najmniej będą ingerowały w środowisko naturalne i zastany teren. Oszczędzamy więc prąd, bo cały prąd jakim dysponujemy pochodzi z paneli słonecznych i naszych magazynów energii. Dbamy też o zużycie wody ze względu na ograniczone możliwości odprowadzania ścieków. Nie kosimy trawy na równo i nie zasiewamy gatunków nie występujących naturalnie w Górach Kamiennych. Jeśli czujecie ten klimat i chcecie odpocząć w ciszy, z widokiem na góry, zapraszam. Coś czuję, że będzie Wam tu pięknie.
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•35 m²
Dom nad Wodą
Dom
1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•35 m²
Dom przy Lesie
Dom
1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•35 m²
Dom na polu
Co znajdę na miejscu?