Villa Catalfamo
urocze sycylijskie baglio z XVIII wieku dla maksymalnie 8 gości
mamy 4 sypialnie, każda z własną łazienką
otoczone 10 hektarami śródziemnomorskiego ogrodu
tylko 200 metrów do spokojnej plaży nad Morzem Tyrreńskim
domowe posiłki od prywatnego szefa kuchni (na zamówienie)
zaledwie 10 minut jazdy do Cefalù
Sprawdź na szybko
Są miejsca jak z katalogu. I takie, które przypominają strony rodzinnego albumu. Lekko przetarte, pełne ciepła i wspomnień. Villa Catalfamo zdecydowanie należy do tych drugich. Choć prawie bezludną plażę mamy w zasięgu spaceru.
Cofnijmy się w czasie o jakieś 300 lat. Do 1734 roku, kiedy moja rodzina założyła nadmorską farmę z Baglio w centrum. Zbudowali typowy sycylijski dom wiejski i robili to, co Sycylijczycy robią najlepiej. Produkowali oliwę z oliwek, wino i uprawiali cytrusy. Nasz dom widział już chyba wszystko! Rekordy długowieczności (moja babcia pieliła ogródek do 105. roku życia), ekologiczną rewolucję (jej córka założyła tu jedną z pierwszych ekologicznych farm na Sycylii) i prawdziwie ludzkie relacje. W czasie wojny, Baron Catalfamo (aka mój dziadek) gościł tu potrzebujących.
Zapraszam Was do naszego domu, który wymaga trochę delikatności i zrozumienia. Luksus oznacza tu prostotę i meble z 1700 roku. Wszystko działa, choć bywa, że po swojemu – jak to w starych domach. Ale ten odwdzięcza się prywatnością, widokami i koi skołatane nerwy. Jest miejsce na drzemkę w cieniu wiekowej oliwki, słodziutkie mandarynki prosto z drzewa, kąpiele o zachodzie słońca i bezwstydne nicnierobienie. Tuż obok mamy kilometr dzikiej linii brzegowej i białe lilie morskie (kwitną w sierpniu i wrześniu – tak tylko mówię). A że jesteśmy nieopodal Cefalù? Cóż, to tylko dodaje uroku.
Cofnijmy się w czasie o jakieś 300 lat. Do 1734 roku, kiedy moja rodzina założyła nadmorską farmę z Baglio w centrum. Zbudowali typowy sycylijski dom wiejski i robili to, co Sycylijczycy robią najlepiej. Produkowali oliwę z oliwek, wino i uprawiali cytrusy. Nasz dom widział już chyba wszystko! Rekordy długowieczności (moja babcia pieliła ogródek do 105. roku życia), ekologiczną rewolucję (jej córka założyła tu jedną z pierwszych ekologicznych farm na Sycylii) i prawdziwie ludzkie relacje. W czasie wojny, Baron Catalfamo (aka mój dziadek) gościł tu potrzebujących.
Zapraszam Was do naszego domu, który wymaga trochę delikatności i zrozumienia. Luksus oznacza tu prostotę i meble z 1700 roku. Wszystko działa, choć bywa, że po swojemu – jak to w starych domach. Ale ten odwdzięcza się prywatnością, widokami i koi skołatane nerwy. Jest miejsce na drzemkę w cieniu wiekowej oliwki, słodziutkie mandarynki prosto z drzewa, kąpiele o zachodzie słońca i bezwstydne nicnierobienie. Tuż obok mamy kilometr dzikiej linii brzegowej i białe lilie morskie (kwitną w sierpniu i wrześniu – tak tylko mówię). A że jesteśmy nieopodal Cefalù? Cóż, to tylko dodaje uroku.
Gospodarz:
dario
Znamy języki: angielski
Czasem jesteśmy na miejscu, czasem nas nie ma
Sprawienie, że inni przeżyją doświadczenia lub poczują się dobrze, myślę, że jest podstawą idei gościnności. Z projektem Villa Catalfamo staramy się to zrobić. W życiu założyłem firmę eventową w Mediolanie, a teraz jestem dyrektorem Business Community w Palermo. Dużo podróżuję, aby szukać inspiracji i nowych perspektyw.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
8
bardzo duże łóżko podwójne•3 duże łóżka podwójne•łóżeczko dziecięce•4 łazienki•2 łazienki współdzielone•akceptujemy małe psy, średnie psy, koty•400 m²
Villa Catalfamo
Co znajdę na miejscu?