Nad Mikowym potokiem
apartament w Bieszczadach dla maks. 5 osób
to wydzielona część drewnianego domu z osobnym wejściem
na granicy działki płynie Mikowy potok
nic tylko siedzieć w rzece, wylegiwać się na hamaku
jeść posiłki pod chmurką
za oknem konie - można, a wręcz należy, głaskać
Sprawdź na szybko
Jeśli brak harmonogramu i kalendarza atrakcji na urlopie przyprawia Was o niewypowiedziany lęk, to nie wybierajcie tego miejsca. My tutaj przeobrażamy się w leniwce z lasów deszczowych i minimalizujemy zużycie energii. Bujamy się w hamakach, moczymy nogi w strumieniu przepływającym przez działkę, kąpiemy się w rzece Osławie, schylamy się po kurki i głaszczemy konie. Czasem, gdy najdzie nas ochota, idziemy do Schroniska nad Smolnikiem, i pod pretekstem spaceru, pałaszujemy domowe ciasta na końcu trasy. Gdy ochota na marsz mniejsza, a potrzeba kawy większa, zaglądamy do sąsiadów w Smolniku. Prowadzą tam genialną kawiarnię i sklepik z lokalnymi smakołykami. Wieczorem przy ognisku słuchamy szumu strumienia, podziwiamy drogę mleczną i spijamy śmietankę z bieszczadzkiego dolce far niente.
Zapraszamy Was do naszego domu. To drewniana stara szkoła z lat 60., którą podzieliliśmy na pół. Jedną połowę oddajemy Wam, w drugiej odpoczywamy my. Do Waszego apartamentu prowadzi osobne wejście, drugie drzwi prowadzą na wielki, ogrodzony teren z dostępem do Mikowego potoku. Do dyspozycji macie dwie sypialnie, kuchnię, salon, łazienkę z prysznicem. Przyjeżdżajcie zimą na biegówki, latem na jagody, jesienią na grzybobrania. Do zobaczenia w Bieszczadach!
Zapraszamy Was do naszego domu. To drewniana stara szkoła z lat 60., którą podzieliliśmy na pół. Jedną połowę oddajemy Wam, w drugiej odpoczywamy my. Do Waszego apartamentu prowadzi osobne wejście, drugie drzwi prowadzą na wielki, ogrodzony teren z dostępem do Mikowego potoku. Do dyspozycji macie dwie sypialnie, kuchnię, salon, łazienkę z prysznicem. Przyjeżdżajcie zimą na biegówki, latem na jagody, jesienią na grzybobrania. Do zobaczenia w Bieszczadach!
Gospodarz:
Dominika
Znamy języki: polski, angielski
Czasem jesteśmy na miejscu, czasem nas nie ma
Cześć, tu Dominika! Wraz z mężem Jaśkiem i teściami, z miłości do natury i wschodniej Polski, kupiliśmy ten dom, starą szkołę mieszczącą się w Bieszczadach. Dwa lata trwa już remont tej naszej chaty i końca nie widać. Włożyliśmy w nią bardzo dużo pracy i całe serce, wykańczając część oddaną Gościom w taki sposób, aby każdy czuł się u nas jak w domu. Możecie nas czasem tu spotkać, nie mieszkamy jednak tu jeszcze na stałe. Lubimy ciszę i szanujemy naturę, serdecznie zapraszamy tych, którym bliskie są te same wartości i którzy szukają odpoczynku od miejskiego zgiełku. Zapewniamy, że to właśnie można u nas znaleźć.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Apartament
4
2 pojedyncze łóżka•kanapa rozkładana•duże łóżko podwójne•materac / futon dwuosobowy•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy, duże psy•55 m²
Nad Mikowym potokiem
Co znajdę na miejscu?