Domek Lifepackers
tradycyjna norweska hytta przeniesiona... w Góry Kaczawskie
ma 2 sypialnie z łóżkami piętrowymi (dla 3 os.) i kanapę
8 km od Jeleniej Góry
niezmotoryzowani dojadą tutaj PKS-em z Jeleniej
możliwość zamówienia posiłków z dowozem
mamy miejsce na ognisko i grilla
Sprawdź na szybko
Jak najprawdziwsza norweska hytta znalazła się w Dziwiszowie, a zamiast zerkać na stoki Norefjell zwraca dziś rumiane policzki w kierunku Śnieżki? To proste: przyjechała ciężarówką. Złożyliśmy ją deska po desce, własnoręcznie, przenosząc kawałek Północy na południe Polski. Tu również mamy ośnieżone szczyty i dziką przyrodę, tylko jest nieco bardziej domowo. I nieco bliżej. A przede wszystkim tutaj namiastką Norwegii możemy podzielić się z Wami. Jak najlepiej z niej skorzystać? Wybierzcie proste przyjemności. Poranną kawę w ciszy z widokiem na majestatyczne Karkonosze. Jogę na tarasie, zanim obudzi się reszta domowników. Spacery po lesie, który zaczyna się tuż za płotem. A zimą – wieczory przy kominku, które przeniosą Was swoją atmosferą do mroźnej, ale pełnej ciepła rozświetlonych domów Skandynawii. Jak mówią Norwegowie: “to, co proste, bywa najlepsze”. Zapraszamy w miejsce stworzone zgodnie z tą filozofią.
Gospodarz:
Aleksandra
Znamy języki: polski, angielski, norweski
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Od kilku lat mieszkamy z mężem w Norwegii. Wcześniej, przez 4 lata podróżowaliśmy po świecie autostopem, z aparatem i ogromnym zachwytem do tego, co spotykaliśmy na swojej drodze. Naszymi doświadczeniami dzieliliśmy się na SoMe jako @lifepackers.
Po powrocie do Polski, w samym środku pandemii trafiliśmy 'przypadkiem' do Dziwiszowa. Gdy stanęliśmy na wzgórzu z widokiem na panoramę Karkonoszy, poczuliśmy ‘to coś!’
To miejsce zwyczajnie nas zawołało!
Kupiliśmy działkę, a 3 lata później usłyszeliśmy o drewnianym domu do rozbiórki w norweskim Norefjell. Zadecydowaliśmy, że damy mu drugie życie i przetransportujemy na Dolny Śląsk.
Deska po desce, własnymi rękami stworzyliśmy azyl - prosty, ale z duszą, dokładnie taki, jak chcieliśmy. Może w przyszłości zamieszkamy tu na stałe, ale narazie chcemy dzielić się tym miejscem z innymi. Jest to miejsce idealne dla tych, którzy cenią ciszę, naturę, autentyczność i chwilę dla siebie.
To przestrzeń, która inspiruje. Sami właśnie tam, najczęściej planujemy nasze nowe życiowe cele.
Nie ma nas na miejscu, ale w każdej chwili można się z nami skontaktować. Mówimy po polsku, angielsku i norwesku. W pobliżu mieszka też zaufana sąsiadka, która w razie potrzeby, ugasi każdy pożar :)
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
6
1 łazienka•bez zwierzaków
Domek Lifepackers
Co znajdę na miejscu?