Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
Gdzie będę spać?
Tuli Świerk
Więcej zdjęć
Jeśli uda Wam się zejść z drzewa, na dole czeka na Was sielankowe podwórze. Mamy tu dawną oborę pożeraną przez gęsty bluszcz oraz starą stodołę z kinem, gdzie seanse ogląda się z odrestaurowanych foteli kinowych. W sezonie możecie swobodnie korzystać z w pełni funkcjonalnej kuchni letniej. Jest tam piec opalany drewnem, grill i dwa duże stoły (jeden pod dachem, drugi pod chmurką), przy których poranna kawa i wieczorne kolacje smakują zupełnie inaczej. Tuli Świerk to idealne miejsce, by spojrzeć na świat z perspektywy wiewiórki.
Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Warmia i Mazury Zachodnie to na talerzu niezły kocioł pruskich, staropolskich i kresowych smaków. Będąc w okolicy, namierzcie w menu dzyndzałki z hreczką i skrzeczkami (pierożki z kaszą gryczaną i solidnymi skwarkami) albo wciągnijcie chrupiące plińce z pomoćką, czyli placki ziemniaczane z gęstym, szczypiorkowo-czosnkowym twarożkiem. W chłodniejsze miesiące króluje tu z kolei doskonała gęsina oraz tłoczony na zimno olej lniany lany na razowy chleb.
Kiedy wybitnie nie chce Wam się gotować, w okolicy czeka kilka sprawdzonych adresów. Wpadnijcie do Restauracji z Zielonym Piecem w Olsztynku (gdzie zjecie świetne żołądki gęsie lub półgęski), zahaczcie o Pałac Warlity albo usiądźcie w Restauracji Pałacowej w hotelu Anders, z której tarasu widać jezioro Szeląg Mały. Z kolei na 3-daniową obiadokolację warto z wyprzedzeniem umówić się w Starej Szkole w Wysokiej Wsi.
Czy nie będę się nudzić?
Na miejscu czeka na Was prywatny wąwóz ze strumieniem, nad którym można rozłożyć się na leżakach, oraz las z rozwieszonymi hamakami. Wśród krzewów i drzew ukryliśmy też opalaną drewnem saunę. Wieczorami macie do dyspozycji kino w starej stodole, gdzie pachnie starymi deskami, a obraz z rzutnika chłonie się z głębokich, odrestaurowanych foteli. Przy bezchmurnym niebie polecamy po prostu zadrzeć głowy – brak gęstej zabudowy i latarni pozwala na swobodne gapienie się w Drogę Mleczną, a przy dobrej aktywności słońca traficie tu nawet na zorzę polarną.
Jeśli zechcecie ruszyć w teren, trasy spacerowe i rowerowe zaczynają się tuż za bramą. W 35 minut dojedziecie jednośladem do Rezerwatu Jeziora Francuskiego, z którym wiąże się mroczna historia o żołnierzach Napoleona i brutalnej zemście miejscowych chłopów. Spacerując po okolicznych lasach, miejcie zresztą oczy szeroko otwarte, bo między drzewami majaczą zakręcone rogi korsykańskich muflonów, sprowadzonych na te tereny ponad 100 lat temu przez pruskiego arystokratę.
Zaledwie 15 minut drogi stąd leżą Pola Grunwaldzkie, na które najlepiej wyrwać się wczesnym rankiem, gdy nad dawnym pobojowiskiem w totalnej ciszy snują się mgły. Z Ostródy wypłyniecie w rejs po Kanale Elbląskim, żeby zobaczyć statki dosłownie płynące po trawie, a w oddalonej o 30 minut Nidzicy wdrapiecie się na zamek krzyżacki. Dla żądnych wiatru we włosach jest wakepark w Ostródzie, a na fanów spokojniejszej wody czekają spływy kajakowe czy wyprawy nad wyjątkowo czystą rzekę Drwęcę, w której gęsto pływają pstrągi. Zimą przypinamy tu narty biegowe, a przez cały rok można zaglądać do skansenu w Olsztynku, oglądać gotycką bazylikę w Gietrzwałdzie lub eksplorować okoliczne, bardzo kameralne jeziora.
Co dla dzieci?
A co dla pracujących i chillujących?
5.0•Liczba opinii: 11
Kajetan
5•25 Aug 2026
Modry Ganek to ciepłe i spokojne miejsce na wypoczynek. Tuliświerk zapewnia wystarczająco miejsca dla dwóch osób i prywatność od świata, którą dają dwa piękne świerki. Ulubionym miejscem do wypoczynku na pewno jest taras z przewygodnym fotelem, na którym czytanie książek to ogromna przyjemność. ŚNIADANIA SĄ PRZEPYSZNE. Asia robi takie dobre i sycące śniadania, że dają energię na cały dzień. Właścicielka jest przemiła i dzięki jej pracy, w Modrym Ganku na prawdę można poczuć się jak świetnie zaopiekowany gość. Wszystkie możliwe standardy spełnione nad wyraz – jest klima (klimat też :p), czyściutko, super wyposażony aneks, wygodnie, internet śmigał. Drugi gospodarz, Zenek, też bardzo gościnny i przyjazny, a także upewniał się, by nic nam nie spadło ze stołu w trakcie śniadania :D. Dla osób, które, tak jak my, cenią sobie bliskość z naturą, ale odczuwają potrzebę zwiedzania, polecamy zwiedzenie pięknego skansenu w Olsztynku i wypicie pysznej różanej lemoniady oraz nowoczesnego Muzeum Bitwy pod Grunwaldem i świderków w budce znajdującej się za budynkiem muzeum.
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję Wam bardzo🫶🏻 i zapraszam ponownie!
Anna
5•17 Aug 2026
Byliśmy w trójkę: ja, mąż oraz nasz pies i każdy z nas zakochał się w tym miejscu. Sam domek na drzewie jest fantastyczny, trochę jak spełnienie marzeń z dzieciństwa. Przestrzeń w nim jest niewielka, ale dwie osoby (i mały pies) zdecydowanie się pomieszczą. W środku jest wszystko, czego potrzeba (nawet klimatyzacja), a na dodatek z okien roztacza się piękny widok na otaczającą przyrodę. Do tego spory taras, gdzie nawet w trakcie lekkiego deszczu można przesiadywać (grube gałęzie stanowią idealny daszek). Całe siedlisko jest naprawdę rozległe, więc bez problemu można znaleźć własny zakątek. Piękna okolica wokół idealnie nadaje się na spacery. Jest cicho i intymnie, mimo że to zaledwie kilka minut od S7. Do tego Asia, właścicielka, jest fantastyczna: na luzie, bezproblemowa, a przy tym rewelacyjnie gotuje. Nawet jeśli planujecie przygotowywać własne jedzenie, naprawdę polecam skorzystać ze śniadań serwowanych przez Asię. Pysznie, lokalnie i zaskakująco. Każdego dnia coś innego, nie ma opcji, żeby wyjść głodnym. Jakby relaksu było mało, na miejscu jest jeszcze jacuzzi, z którego idealnie widać gwiazdy, oraz sauna z oknem na zieleń, gdzie naprawdę można się wyciszyć i zrelaksować. Wszystko jest zadbane, wykonane ze smakiem i położone w samym sercu natury. Nie lubimy wracać dwa razy w te same miejsca, ale tutaj chyba zrobimy wyjątek. Było fantastycznie: pełen relaks i prawdziwe naładowanie baterii.
Gospodarz:
Joanna
❤️ dziękuję🙏🏼 wracajcie, kiedy tylko zechcecie☺️
Magda
5•2 Aug 2026
Domek na drzewie jest magiczny a Asia z Zenusiem bosko nas gościli. Miejsce na totalny reset, cisza (poza ćwierkającymi ptakami), spokój w stylu slow life, czyste niebo do oglądania gwiazd <3 Domek wyposażony we wszelkie wygody, cudowne wygodne łóżko gwarantujące porządny sen :) Na pewno wrócimy
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję, wracajcie jak najszybciej☺️❤️
Renata
5•31 Jul 2026
Tuli Świerk to jedno z tych miejsc, z których wyjeżdża się z poczuciem, że było się… w domu. Tak właśnie się tam czułam. To przestrzeń pełna zieleni, natury i swobody. Swobody, którą tworzy nie tylko samo miejsce, ale również Asia – gospodyni. Ma w sobie niezwykły spokój i serdeczność, dzięki którym od pierwszej chwili można po prostu odetchnąć. Między nami od razu pojawił się świetny flow. Sam domek na drzewie jest absolutnie wyjątkowy. Otulony świerkowymi gałęziami sprawia wrażenie, jakby był ukryty przed całym światem. Budzisz się wśród drzew, a z tarasu rozciąga się widok na zieleń. To jedno z tych miejsc, z którego naprawdę nie chce się schodzić na ziemię. Można godzinami siedzieć z kubkiem kawy, książką albo po prostu patrzeć na drzewa i słuchać ciszy. Tutaj naprawdę można odciąć się od wszystkiego, co na co dzień zakłóca odpoczynek. Jest cisza, spokój, zaciszne hamaki i ławeczki ukryte wśród zieleni, a niedaleko płynie strumień w malowniczym wąwozie, osłoniętym drzewami. To miejsce zaprasza do zwolnienia tempa. Ogromnym atutem jest również letnia kuchnia oraz przepyszne śniadania – zdrowe, pożywne i przygotowywane z ogromnym sercem przez Asię. Wieczorem można rozgrzać się w saunie opalanej drewnem, a potem zanurzyć się w jacuzzi pod niebem pełnym gwiazd. To nie jest miejsce stworzone po to, żeby odhaczyć kolejny wyjazd. To miejsce, w którym naprawdę można odpocząć, odzyskać kontakt z naturą i przypomnieć sobie, jak dobrze jest po prostu być. Na pewno tu wrócę.
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję🙏🏼❤️ Wracaj szybko ☺️
Maria
5•30 Jul 2026
Spędziliśmy w domku kilka dni, dookoła natura, spokój i cisza! Śniadania przepyszne, Aśka przesympatyczna, okolica przepiękna! No i Zen - przekochany! 🩷 Miejsce idealne do resetu, czytania książek - ale także, robienia pizzy w piecu opalanym drewnem! Dziękujemy!
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję Wam bardzo Marysiu (w tym za pyszną pizzę) i zapraszamy z Zenusiem ponownie❤️
Zuzanna
5•23 Jul 2026
Domek jest jak z innego świata. Jest przytulny, niezwykły, urządzony z sercem. Pomimo niewielkiego rozmiaru jest funkcjonalny i wygodny (swoją drogą, chyba ma więcej niż 12 m). Jakby ktoś - tak jak ja - zastanawiał się, czy w domku jest prysznic: jest, i to całkiem wygodny. Domek jest otoczony wspaniałą naturą - teren ma tyle niespodzianek, że czułam się, jakbym chodziła po zaczarowanym ogrodzie. Dzięki temu, że są tam zachowane różne oryginalne zabudowania, także gospodarcze, można się poczuć trochę jak na wakacjach u babci. Bardzo fajne kino w stodole i kuchnia letnia - doskonałe miejsce do integracji. Asia jest wspaniałą gospodynią - sprawiła, że od pierwszej chwili czułyśmy się, jakbyśmy były częścią tego miejsca. Pies Zenek, który jest bohaterem i poprzednich opinii, jest zabawny, przyjazny i doskonale dogląda całego terenu.
Gospodarz:
Joanna
Bardzo Wam dziękuję, wpadnijcie ponownie🙏🏼
Aleksandra
5•23 Jul 2026
To był nasz wybór na odpoczynek w miesiącu miodowym, spontaniczny, bo planowaliśmy jechać zupełnie gdzieś indziej, jednak zmiotła nas fala poślubnego zmęczenia. Domek na drzewie byl świetnym wyborem, i choć pogoda była mocno średnia, odpoczelismy i mieliśmy miejsce i czas tylko dla siebie. Sam domek to cudeńko. Gospodyni miła i pomocna. Uważamy, że więcej osób powinno dowiedzieć się, że jest taki domek na drzewie, bo to ewenement na skalę kraju!! Poza tym własnoręcznie robione obrusy, koce dodają uroku temu miejscu. Wszystko czyściutkie i zadbane.
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję bardzo i zapraszam ponownie :)
Marta
5•7 Jul 2026
Tuli Świerk to najbardziej romantyczne miejsce w jakim byłam. Tiny House w magicznym miejscu. Wnętrze urządzone ze smakiem, dopracowane w każdym szczególe powoduje, że nie chce się człowiekowi opuszczać tego miejsca. My głównie siedzieliśmy na tarasie, słuchaliśmy ptaków, cieszyliśmy się zielenią i zapachem drzew. A nocą patrzyliśmy na gwiazdy. Tak, to niebo nad Tuli Świerkiem naprawdę tak wygląda jak na jednym ze zdjęć!!!! Bajkowo! Samo siedlisko jest przepiękne. Czyściutkie, zadbane i fantastycznie wyposażone. Sala kinowa w stodole? Absolutny sztos!!! Kuchnia letnia? No, istna Toskania na Mazurach!!! A właścicielka serwuje w niej przepyszne śniadania. Najlepsza jajecznica z kurtkami ever!!! No właśnie właścicielka Asia i jej nieodłączny kudłaty kumpel Zenek. Duet idealny. Po pierwszym "cześć" już wiesz, że w gościnnych progach tej dwójki, niczego Ci nie zabraknie, a jak będzie trzeba to pójdą z Tobą ukraść konie z sąsiedniej (Bog wie ile km oddalonej) wsi. Czy polecam to miejsce? Zdecydowanie, jednym tchem i na 100%. Ja będę wracała!
Gospodarz:
Joanna
Co mam odpowiedzieć?😉 Wracaj, wracajcie❤️
Magdalena
5•4 Jul 2026
Tuli Świerk to jedno z najbardziej niezwykłych i najpiękniejszych miejsc, w jakich miałam okazję być! Spędziliśmy z Ukochanym trzy noce w tym magicznym domku na drzewie i był to idealny czas. Sam domek jest malutki, ale funkcjonalny i piękny, z wygodnym łóżkiem. Kuchnia domku jest wyposażona w absolutnie podstawowe sprzęty, ale do naszej dyspozycji była duża kuchnia letnia nieopodal, w której przygotowywaliśmy posiłki na świeżym powietrzu. Piekliśmy też kiełbaski na ognisku. A słoneczne popołudnia i ciepłe wieczory spędzaliśmy na tarasie domku, wdychając zapach żywicy. Okolica domku jest przepiękna - lasy, strumyk, wywóz. Asia, właścicielka, jest serdeczna i kochana. Jeśli chcecie, to zaserwuje Wam pyszne śniadanie, które niby jest dla dwóch osób, ale nie sposób go przejeść :) A pies Zenuś obdarzy Was najpiękniejszym psim uśmiechem. No i jest jeszcze kino w stodole!!!! Jednym słowem: POLECAM :)
Gospodarz:
Joanna
Dziękuję🙏🏼 i mam nadzieję, że do zobaczenia, jeśli nie u mnie, to na Islandii☺️ I jeszcze raz - gratulacje, bądźcie najszczęśliwsi!🥰
Marta
5•9 Jun 2026
Spędziłyśmy w siedlisku naprawdę wspaniały czas i już od pierwszych chwil wiedziałyśmy, że to miejsce ma w sobie coś wyjątkowego. Domek na drzewie zrobił na nas ogromne wrażenie - klimatyczny, przytulny i urządzony z ogromnym wyczuciem. To jedno z tych miejsc, które zostają w pamięci na długo. Pani Joanna sprawiła, że od razu poczułyśmy się jak u siebie. Przesympatyczna, serdeczna i pełna ciepła - widać, że tworzy to miejsce z pasją i dba o każdy szczegół. Dodatkowo towarzyszył jej Zenek, piesek, który skradł nasze serca i sprawił, że pobyt był jeszcze bardziej wyjątkowy. Ogromnym atutem były śniadania przygotowywane przez Panią Joannę. Możliwość dopasowania ich do własnych preferencji żywieniowych była dużym plusem, a każde z nich było świeże i po prostu pyszne. Szczególnie zapadła nam w pamięć jajecznica z boczniakami - zgodnie twierdzimy, że była najlepszą, jaką kiedykolwiek jadłyśmy! 😊 Samo położenie siedliska jest idealne dla osób, które kochają naturę. W pobliżu znajdują się jeziora i piękne lasy, które zachęcają zarówno do spokojnych spacerów, jak i rowerowych wycieczek. A że komarów było całkiem sporo, to tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że to miejsce jest naprawdę blisko natury 😉. Dla osób lubiących aktywny wypoczynek świetnym pomysłem będą również spływy kajakowe w przepięknym anturażu okolicznej przyrody. To był czas pełen spokoju, odpoczynku i prawdziwego kontaktu z naturą. Wyjechałyśmy stąd z naładowanymi bateriami i poczuciem, że ten pobyt był naprawdę kojący dla duszy. Z całego serca polecamy to miejsce i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś tu wrócimy. Marta i Hania
Gospodarz:
Joanna
Cudownie było Was gościć. Jestem przekonana, że Zenuś jest tego samego zdania 😉 Zapraszamy ponownie!❤️
Tuli Świerk
Sprawdź na szybko
Jeśli uda Wam się zejść z drzewa, na dole czeka na Was sielankowe podwórze. Mamy tu dawną oborę pożeraną przez gęsty bluszcz oraz starą stodołę z kinem, gdzie seanse ogląda się z odrestaurowanych foteli kinowych. W sezonie możecie swobodnie korzystać z w pełni funkcjonalnej kuchni letniej. Jest tam piec opalany drewnem, grill i dwa duże stoły (jeden pod dachem, drugi pod chmurką), przy których poranna kawa i wieczorne kolacje smakują zupełnie inaczej. Tuli Świerk to idealne miejsce, by spojrzeć na świat z perspektywy wiewiórki.
Gospodarz:
Joanna
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
Tuli Świerk
Co znajdę na miejscu?
Popularne udogodnienia
Przygotowujemy dla Was śniadania
Śniadania dodatkowo płatne (50 zł/osoba)
Dobry Internet / WiFi
Balia na zewnątrz dodatkowo płatna (200 zł/godzina za grupę)
Sauna sucha dodatkowo płatna (250 zł/seans za grupę)
W lesie / na skraju lasu
Nasze uroki
Dojazd leśną / szutrową drogą
Strome schody
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Kalwa 4, Gierzwałd, Mazury, Wzgórza Dylewskie, Mazury Zachodnie, Polska
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy z niektórymi zwierzakami (małe psy, średnie psy, koty)
Maksymalna liczba zwierzaków w jednej rezerwacji: 1 zwierzak
Teren posesji szczelnie ogrodzony
Zwierzaki mogą chodzić bez smyczy na całym terenie
Mamy sprzęt do sprzątania (ręczniki do łapek, rolki do ubrań, odkurzacz lub zmiotkę)
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 2 osoby
Minimalny wiek Gości: 12 lat
Dodatkowe informacje o cenach
Sauna sucha dodatkowo płatna (250 zł/seans za grupę)
Balia na zewnątrz dodatkowo płatna (200 zł/godzina za grupę)
Drewno do ogniska dodatkowo płatne (50 zł/pakiet)
Ładowanie auta elektrycznego dodatkowo płatne (2 zł/kWh)
Śniadania dodatkowo płatne (50 zł/osoba)
Nie wystawiamy faktur
Cisza nocna
Cisza nocna od godziny 22:00 do godziny 06:00
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 15:00 do godziny 22:00
Wyjazd do godziny 11:00
W miarę możliwości przyspieszymy zameldowanie / opóźnimy wymeldowanie (prosimy o kontakt tuż przed przyjazdem)
Pozostałe zasady
Prosimy o niepalenie we wnętrzach
Opinie - Tuli Świerk
5.0•Liczba opinii: 11
Kajetan
5•25 Aug 2026
Modry Ganek to ciepłe i spokojne miejsce na wypoczynek. Tuliświerk zapewnia wystarczająco miejsca dla dwóch osób i prywatność od świata, którą dają dwa piękne świerki. Ulubionym miejscem do wypoczynku na pewno jest taras z przewygodnym fotelem, na którym czytanie książek to ogromna przyjemność. ŚNIADANIA SĄ PRZEPYSZNE. Asia robi takie dobre i sycące śniadania, że dają energię na cały dzień. Właści...
Anna
5•17 Aug 2026
Byliśmy w trójkę: ja, mąż oraz nasz pies i każdy z nas zakochał się w tym miejscu. Sam domek na drzewie jest fantastyczny, trochę jak spełnienie marzeń z dzieciństwa. Przestrzeń w nim jest niewielka, ale dwie osoby (i mały pies) zdecydowanie się pomieszczą. W środku jest wszystko, czego potrzeba (nawet klimatyzacja), a na dodatek z okien roztacza się piękny widok na otaczającą przyrodę. Do tego sp...
Magda
5•2 Aug 2026
Domek na drzewie jest magiczny a Asia z Zenusiem bosko nas gościli. Miejsce na totalny reset, cisza (poza ćwierkającymi ptakami), spokój w stylu slow life, czyste niebo do oglądania gwiazd <3 Domek wyposażony we wszelkie wygody, cudowne wygodne łóżko gwarantujące porządny sen :) Na pewno wrócimy
Renata
5•31 Jul 2026
Tuli Świerk to jedno z tych miejsc, z których wyjeżdża się z poczuciem, że było się… w domu. Tak właśnie się tam czułam. To przestrzeń pełna zieleni, natury i swobody. Swobody, którą tworzy nie tylko samo miejsce, ale również Asia – gospodyni. Ma w sobie niezwykły spokój i serdeczność, dzięki którym od pierwszej chwili można po prostu odetchnąć. Między nami od razu pojawił się świetny flow. Sam ...
Maria
5•30 Jul 2026
Spędziliśmy w domku kilka dni, dookoła natura, spokój i cisza! Śniadania przepyszne, Aśka przesympatyczna, okolica przepiękna! No i Zen - przekochany! 🩷 Miejsce idealne do resetu, czytania książek - ale także, robienia pizzy w piecu opalanym drewnem! Dziękujemy!
Zuzanna
5•23 Jul 2026
Domek jest jak z innego świata. Jest przytulny, niezwykły, urządzony z sercem. Pomimo niewielkiego rozmiaru jest funkcjonalny i wygodny (swoją drogą, chyba ma więcej niż 12 m). Jakby ktoś - tak jak ja - zastanawiał się, czy w domku jest prysznic: jest, i to całkiem wygodny. Domek jest otoczony wspaniałą naturą - teren ma tyle niespodzianek, że czułam się, jakbym chodziła po zaczarowanym ogrodzie. ...
Aleksandra
5•23 Jul 2026
To był nasz wybór na odpoczynek w miesiącu miodowym, spontaniczny, bo planowaliśmy jechać zupełnie gdzieś indziej, jednak zmiotła nas fala poślubnego zmęczenia. Domek na drzewie byl świetnym wyborem, i choć pogoda była mocno średnia, odpoczelismy i mieliśmy miejsce i czas tylko dla siebie. Sam domek to cudeńko. Gospodyni miła i pomocna. Uważamy, że więcej osób powinno dowiedzieć się, że jest taki ...
Marta
5•7 Jul 2026
Tuli Świerk to najbardziej romantyczne miejsce w jakim byłam. Tiny House w magicznym miejscu. Wnętrze urządzone ze smakiem, dopracowane w każdym szczególe powoduje, że nie chce się człowiekowi opuszczać tego miejsca. My głównie siedzieliśmy na tarasie, słuchaliśmy ptaków, cieszyliśmy się zielenią i zapachem drzew. A nocą patrzyliśmy na gwiazdy. Tak, to niebo nad Tuli Świerkiem naprawdę tak wygląda...