Villa Gran Burrone
willa w Toskani, 4 wygodne sypialnie pomieszczą 8 osób
średniowieczny klimat łączy się z nowoczesnością
duży basen z widokiem na góry
w wieży stucalowy ekran na Wasze maratony filmowe
blisko do Pizy, Florencji i na piaszczyste plaże
wokół dwa hektary oliwnych gajów
Sprawdź na szybko
W ukrytej dolinie wodospadów, ponadczasowej architektury i starożytnej magii znalazła azyl kraina Rivendell… oraz nasza toskańska willa nazwana włoską wersją nazwy świata elfów: Gran Burrone. Jej historia zaczęła się prawie 1000 lat temu za Alpami Apuańskimi, w spokojnej wiosce rolników uprawiających gaje oliwne, dziś na uboczu najpopularniejszych turystycznych szlaków. Teraz jest naszym domem, który udostępniamy Wam podczas wyjazdów. Schowacie się tu przed światem, ale jednocześnie będziecie mieli tylko godzinę do Pizy, Florencji lub na piaszczyste plaże Toskanii.
Zapraszamy Was w średniowieczne mury, które wyposażyliśmy we współczesne wygody i ciekawe akcenty: zabytkowe żyrandole z weneckiego szkła Murano, blaty z karraryjskiego marmuru oraz duży basen z widokiem na Dolinę Serchio. W wieży, która przeniesie Was w średniowieczne, rycerskie klimaty, umieściliśmy stucalowy ekran – idealny, by urządzić maraton włoskiego kina. A może prócz rycerza spotkacie też jasną zjawę przemykającą po schodach? Te ciche stąpnięcia po kamiennej ścieżce to nie zawsze jest kot sąsiadów.
Zapraszamy Was w średniowieczne mury, które wyposażyliśmy we współczesne wygody i ciekawe akcenty: zabytkowe żyrandole z weneckiego szkła Murano, blaty z karraryjskiego marmuru oraz duży basen z widokiem na Dolinę Serchio. W wieży, która przeniesie Was w średniowieczne, rycerskie klimaty, umieściliśmy stucalowy ekran – idealny, by urządzić maraton włoskiego kina. A może prócz rycerza spotkacie też jasną zjawę przemykającą po schodach? Te ciche stąpnięcia po kamiennej ścieżce to nie zawsze jest kot sąsiadów.
Gospodarz:
Martin
Znamy języki: polski, angielski, niemiecki
Nie ma nas na miejscu, ale Gośćmi zaopiekuje się przyjazna pomoc
Jestem dziennikarzem, który przez lata relacjonował europejskie rynki finansowe dla Bloomberga i Wall Street Journal, a od ponad dekady zajmuję się odbudową szesnastowiecznego zamku na Dolnym Śląsku. Villa Gran Burrone to moje włoskie schronienie — dom, który pokochałem za ciszę, światło i tę szczególną toskańską umiejętność łączenia prostoty z pięknem. Goszcząc tu innych, zależy mi na tym samym, czego sam szukam: prawdziwym odpoczynku i przestrzeni, która daje oddech.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
8
4 łazienki•akceptujemy małe psy, średnie psy, duże psy•180 m²
Villa Gran Burrone
Co znajdę na miejscu?