Domy Latoś
dom dla 8 osób z 4 sypialniami, w każdej łóżko podwójne
ma 3 łazienki – nikt nie stoi rano w kolejce
z liną brzegową jeziora: prywatna plaża i pomost
czekają na Was SUP, kajaki, łódka i rowerek wodny (w cenie)
w cenie jest też sucha sauna
u nas naładujecie auto elektryczne
Sprawdź na szybko
W Woźnejwsi urodził się tata Henryka Sienkiewicza, ale to nie najważniejszy powód, dla którego warto tu przyjechać. Najważniejszy brzmi: Biebrzański Park Narodowy. Zaczyna się krótki spacer stąd. Kto raz widział na własne oczy Biebrzę i jej rozlewiska, ten wie, że spektakli tutejszej przyrody się nie zapomina. Kto ma je wciąż przed sobą, należy do szczęściarzy. A jeśli okolicę chcielibyście odkrywać w bardzo wygodnych i dopracowanych okolicznościach, wiem, jak podnieść poziom Waszego szczęścia. Zapraszam do jednego z dwóch domów, które przycupnęły nad jeziorem Dreństwo.
Jego minimalistyczne, lecz przytulne sypialnie, wykończone naturalnymi materiałami, ugoszczą Was w 8 osób. Każdą z miejscem w wygodnym łóżku i biletem na prysznic bez kolejek, bo 160-metrowy dom skrywa aż 3 łazienki. Latem prysznic warto zamienić na kąpiel w jeziorze: wystarczy kilka kroków, żeby znaleźć się na prywatnej plaży. W tak położonym domu nie mogło zabraknąć sprzętu wodnego: czekają na Was SUP, łódka, kajaki, a nawet rowerek wodny. I choć w takich okolicznościach łatwo osiąść na miejscu, nie odmawiajcie sobie wycieczek po okolicy. Dajcie się zachwycić Czerwonemu Bagnu, mgłom nad Biebrzą o świcie i widokowi łosia w wysokiej trawie.
Jego minimalistyczne, lecz przytulne sypialnie, wykończone naturalnymi materiałami, ugoszczą Was w 8 osób. Każdą z miejscem w wygodnym łóżku i biletem na prysznic bez kolejek, bo 160-metrowy dom skrywa aż 3 łazienki. Latem prysznic warto zamienić na kąpiel w jeziorze: wystarczy kilka kroków, żeby znaleźć się na prywatnej plaży. W tak położonym domu nie mogło zabraknąć sprzętu wodnego: czekają na Was SUP, łódka, kajaki, a nawet rowerek wodny. I choć w takich okolicznościach łatwo osiąść na miejscu, nie odmawiajcie sobie wycieczek po okolicy. Dajcie się zachwycić Czerwonemu Bagnu, mgłom nad Biebrzą o świcie i widokowi łosia w wysokiej trawie.
Gospodarz:
Beata
Znamy języki: polski, angielski, hiszpański
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Jestem architektką z zamiłowania i zawodu, ale przede wszystkim osobą, która najlepiej czuje się blisko natury. Od zawsze szukałam wytchnienia od miejskiego zgiełku - przestrzeni, w której można złapać oddech i naprawdę zwolnić.
Miejsce „Latoś” stworzyłam z potrzeby serca. Włożyłam w nie całą swoją uważność, doświadczenie i miłość do prostoty oraz naturalnego otoczenia, które od zawsze było mi bliskie.
Te okolice towarzyszyły mi przez całe życie - wracałam tu regularnie, budując z nimi więź, która z czasem stała się fundamentem tego miejsca. Dziś mogę się tym zakątkiem dzielić z innymi, zapraszając do odpoczynku w rytmie natury.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
8
3 łazienki•bez zwierzaków•160 m²
Dom Latoś
Co znajdę na miejscu?