Marzeniówka
200 m² starej, drewnianej chaty na wyłączność
oczywiście, że na wsi w Bieszczadach
mamy 4 sypialnie i 4 łazienki, w sam raz na 8 osób
w sezonie letnim jacuzzi na tarasie
hamak i domek na drzewie dla dzieciaków
możecie zamówić kosze śniadaniowe z lokalnymi pysznościami
Sprawdź na szybko
Jedziecie w Bieszczady czy wracacie w Bieszczady? My ciągle wracamy, i to od kilku pokoleń. Dziś zapraszamy Was do stuletniej chaty, w której toczył się kawałek historii naszej rodziny. Jest pełna marzeń, szaleństw i wolności, jak na Biesy przystało, a dookoła mieszkają wspaniali ludzie. U jednych sąsiadów kupicie najlepszy miód, u drugich mleko od krowy, a u pana Krzysia zjecie najpyszniejszego pstrąga prosto ze stawu. My też chętnie podzielimy się z Wami swoim doświadczeniem i polecimy najpiękniejsze szlaki na każdą pogodę albo zdradzimy, gdzie najbliżej wypożyczyć elektryczne rowery. Kilka kilometrów od naszej chaty płynie San, który wycisza i chłodzi w najcieplejsze dni, a jeśli będziecie mieli ochotę, pokażemy Wam ślady pracy tamtejszych bobrów. Na dzieciaki czeka wielki ogród z hamakiem i domkiem na drzewie, z kolei dla Was nagrzejemy jacuzzi na tarasie. Będziecie mogli stamtąd rzucić okiem na pociechy, ale też dajcie im trochę wolności – w końcu jesteśmy w Bieszczadach. Pst, mamy doskonałe wi-fi, ale jeśli z jakiegoś powodu wolicie, żeby zaszwankowało, świetnie się znamy z pewnymi chochlikami!
Gospodarz:
Marta
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Cześć, tu Marta i Wojtek.
Na co dzień żyjemy w dwóch zupełnie różnych światach. Marta od kilkunastu lat pracuje w hotelarstwie i tworzy miejsca, do których goście chcą wracać. Wojtek od lat związany jest z branżą IT, gdzie liczą się technologia, logika i szukanie najlepszych rozwiązań. Marzeniówka jest miejscem, w którym te dwa światy spotkały się pod jednym dachem.
To ponadstuletni dom, który od pokoleń należy do naszej rodziny. Nie kupiliśmy go z myślą o biznesie. Jest częścią rodzinnej historii i miejscem, z którym wiążą się wspomnienia kilku pokoleń. Od początku wiedzieliśmy, że jeśli dostanie drugie życie, to z szacunkiem do tego, czym był przez ostatnie sto lat.
Remont był długi, wymagający i pełen decyzji, których nie widać na zdjęciach. Zależało nam jednak, żeby Marzeniówka pozostała sobą – zachowała swój charakter, spokój i duszę, a jednocześnie dawała komfort, którego sami szukamy podczas wyjazdów.
Doświadczenie Marty w hotelarstwie sprawia, że ogromną wagę przywiązujemy do gościnności i detali. Wojtek z kolei potrafi znaleźć praktyczne rozwiązanie niemal każdego problemu i dba o to, żeby wszystko po prostu działało. Dzięki temu Marzeniówka jest dokładnie taka, jak ją sobie wymarzyliśmy – ciepła, autentyczna i dopracowana, ale bez zadęcia.
Jeśli tylko możemy, witamy naszych Gości osobiście. Chętnie opowiadamy o domu, podpowiadamy mniej oczywiste miejsca na spacery, ulubione bieszczadzkie trasy czy lokalne smaki. A potem oddajemy Marzeniówkę w Wasze ręce. Wierzymy, że najlepszy odpoczynek nie potrzebuje planu – wystarczy cisza, góry i czas, który w końcu płynie trochę wolniej.
Mamy nadzieję, że podczas pobytu poczujecie się tutaj nie jak w kolejnym miejscu na nocleg, ale jak w domu, do którego po prostu dobrze się wraca.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
8
4 łazienki•akceptujemy małe psy, średnie psy•200 m²
Marzeniówka
Co znajdę na miejscu?