Walczycie z monotonią home office? Wpadnijcie do home Oficynka. To ratunek dla mieszczuchów, marzących o skrawku własnej zieleni i porannej kawie z trawą pod stopami. Tylko 1 h drogi z Warszawy możecie poczuć się jak na wakacjach na wsi – nawet w środku tygodnia i nawet, kiedy wykorzystaliście już cały urlop. Po prostu jedźcie na Janki, a potem jeszcze kawałek dalej, do wielkiego bujnego ogrodu na skraju lasu. Stoi tu niewielki domek: prosty i sielski. Dla tych, dla których luksus to cisza, śpiew ptaków i sąsiedztwo przyrody. Błogo będzie w nim parom i solistom. A także Waszym zwierzakom, które są pełnoprawnymi Gośćmi. Jeśli nie jeździcie samochodem, ucieszy Was fakt, że ze stolicy dojedziecie tu autobusem. A gdy już będziecie na miejscu? Oprócz leniuchowania wśród drzew proponuję spacery i wycieczki rowerowe. Rowery czekają na miejscu. W 10 min. dojdziecie do klimatycznej Winnicy Dwórzno, a w niewiele więcej do Pałacu Radziejowice. Jeśli nie macie czasu na dalekie wyprawy, a bardzo potrzebujecie się zapomnieć, przyjeżdżajcie. Przeżyjcie sielskie wakacje wśród lasów Mazowsza.
Oficynka jest całorocznym domkiem gościnnym. Całkowicie niezależnym, ale na wspólnej posesji z moim domem. To miejsce idealne na urlop czy na regenerację w służbowej podróży. Nadaje się dla osób pracujących zdalnie. Będzie w sam raz dla solistów i par. Możliwy jest też przyjazd rodziny z dzieckiem, o ile nie przeszkadza Wam niewielka przestrzeń. Jest tu cicho i intymnie.
Domek jest niewielki: ma 28 m². W jednym pomieszczeniu znajdują się łóżko 2-osobowe, rozkładana kanapa, stół, fotel i kominek. Do tego prosty aneks kuchenny i łazienka z prysznicem.
Oficynka jest miejscem, dla osób lubiących proste przyjemności. Największym luksusem jest tutaj duży, zadbany ogród. W ciepłe dni możecie jeść śniadania na tarasie, skryć się w hamaku, ciesząc się widokiem otaczającej zieleni. W chłodniejsze dni rozpalcie ognisko i zjedzcie coś z rusztu.
Działka ma 3200 m², jest zalesiona, otoczona polem i lasami. Cały ogród będzie do Waszej dyspozycji. Ja mieszam po sąsiedzku, w dużym domu. Na posesji znajdują się także drewutnia oraz psiarnia i zagroda z ptactwem (gęsi, kury). Jeśli chcecie przyjechać ze swoimi zwierzakami, moje zwierzęta mogą pozostać w zagrodach. Oprócz kur, gęsi i ogarów polskich mieszka tu też 5 kotów.
W tym samym budynku co Oficynka znajduje się garaż na samochód.
W Oficynce znajduje się nieduży aneks kuchenny z płytą o 2 palnikach, która pozwoli Wam na przygotowanie prostych posiłków. Gdy pogoda dopisze, polecamy ognisko z grillem – tuż obok znajduje się miejsce, przy którym możecie wygodnie zjeść.
Jeśli chcielibyście zamówić posiłki z dostawą, pomogę w organizacji.
Oficynka to miejsce prostych przyjemności: śniadań na tarasie z widokiem na zieleń, czytania książek w ogrodzie, spacerów po okolicy. Posesja graniczy z lasem, którym możecie wybierać się na codzienne przechadzki. Jest też niedaleko nad rekreacyjny Staw Świętej Anny. Do Waszej dyspozycji będą rowery, korzystajcie więc śmiało również z rowerowych przejażdżek.
Na naszej ulicy jest winnica Dwórzno, spacerem 10 minut, na Słonecznej Wodna Osada, stawy, restauracja i plac zabaw dla dzieci. 5-7 km do basenów termalnych w Mszczonowie, DeepSpot oraz parku Wodnego Suntago. Do pałacy w Radziejowicach 10 km. Nasi goście ze wszystkiego korzystają.
A co w okolicy?
– klimatyczna Winnica Dwórzno znajduje się tylko 10 min. stąd, możecie wybrać się spacerem na zwiedzanie z degustacją albo Święto Wina w pierwszy weekend września,
– równie niedaleko macie nad stawy do Wodnej Osady: znajdziecie tam łowisko wędkarskie i dobry bar rybny z rybami z własnej hodowli,
– 8 km będziecie mieli do Term Mszczonów i DeepSpotu, czyli najgłębszego basenu nurkowego w Europie, a 13 km do Suntago,
– 12 km dzieli nas od Pałacu Radziejowice, gdzie regularnie odbywają się wieczory jazzowe. Latem z kolei rozbrzmiewa w nim muzyka klasyczna – jej święto odbywa się w ramach Letniego Festiwalu im. Jerzego Waldorffa.
W 25 minut dojedziecie za to do postindustrialnego Żyrardowa, pełnego zabytków z XIX i początków XX wieku. Na miejscu można podziwiać ciekawą dawną przędzalnię z 1833 r. czy główny kościół Żyrardowa pw. Matki Bożej Pocieszenia z secesyjnymi witrażami i imponującym żyrandolem. Na jego budowę zużyto ponad 3 mln cegieł!
Jeśli chcielibyście urządzić na miejscu kameralne przyjęcie (np. urodziny czy imieniny przy grillu) – nie mam nic przeciwko. Oczywiście mówimy o imprezach w stylu slow, bez szaleństw :) Domek pomieści 4 osoby mogące spać na miejscu, a max. 12 osób może usiąść przy stole i ławach w ogrodzie. Takie kameralne świętowanie jest możliwe przy dłuższych pobytach.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście Oficynkę odwiedzili z dzieckiem czy dzieciakami, ale pamiętajcie, że to mały domek. Musielibyście dzielić niewielką przestrzeń, a dodatkowe spanie znajduje się na kanapie. Jeśli Wam to odpowiada, to maluchy (od 6 r.ż.) z pewnością się tu odnajdą: przestrzeń jest ogrodzona, ogród bezpieczny, a obcowanie z kurami i gęsiami może im sprawić frajdę.
A co dla pracujących i chillujących?
Do Oficynki śmiało możecie przyjechać na pracę zdalną. Internet działa dobrze, a w domku oraz na tarasie znajdują się stoły, przy których można pracować.