O świcie, o zachodzie
dom dla 6 osób wśród nadbużańskich łąk
rozkocha w sobie miłośników designu i sztuki ludowej
w 10 minut dojdziecie nad Bug
u sąsiada zamówicie świeże jajka i sezonowe warzywa
odpoczniecie na tarasie i hamakach w otaczającym sadzie
dom z okładki AD, projektu Mata Kubaja
Sprawdź na szybko
Czy to jest drewno na opał? Czy mam zamiar go sprzedać? Czy na jego miejscu postawię sobie nowy? Nikt nie dawał temu domowi żadnych szans. Kupa zgniłych desek – w dodatku tak chylących się na prawo, że sąsiad prostował ten dom traktorem – budziła grozę i moich bliskich, i ekspertów. “Wyburz go, dobrze Ci radzę”, to jedyna fraza, jaką słyszałam o domu w starym sadzie w Kostomłotach. Ale się uparłam. Ratowanie ruiny bez przyszłości, za to z przeszłością, trwało latami. Jednak gdy znalazłam starego cieślę i jego uczniów – jedynych, którzy nie uznali, że to niewykonalne, wiedziałam, że się uda.
To chyba jedyny taki dom w Polsce. Dom na pograniczu. Na styku krajów, kultur, narodowości. Dom pomiędzy starym a nowym, łączący prostotę polskiej wsi i sztukę ludową ze współczesnym designem. Za jego projekt odpowiada Mat Kubaj, artysta o szczególnej wrażliwości. Jego spojrzenie pozwoliło mi snuć na nowo opowieść o polskim folklorze i wartości rzemiosła. Na domu nie poprzestanę – w stodole obok powstanie galeria promująca sztukę nowoczesną. Dom w Kostomłotach, świadek historii tak zamierzchłej, że nawet mi się nie śniło – w lesie obok odkryto bowiem pozostałości osady sprzed 3000 lat – śmiało patrzy w przyszłość. I wreszcie zaprasza Was w swoje progi na pobyt, który stanie się przeżyciem.
To chyba jedyny taki dom w Polsce. Dom na pograniczu. Na styku krajów, kultur, narodowości. Dom pomiędzy starym a nowym, łączący prostotę polskiej wsi i sztukę ludową ze współczesnym designem. Za jego projekt odpowiada Mat Kubaj, artysta o szczególnej wrażliwości. Jego spojrzenie pozwoliło mi snuć na nowo opowieść o polskim folklorze i wartości rzemiosła. Na domu nie poprzestanę – w stodole obok powstanie galeria promująca sztukę nowoczesną. Dom w Kostomłotach, świadek historii tak zamierzchłej, że nawet mi się nie śniło – w lesie obok odkryto bowiem pozostałości osady sprzed 3000 lat – śmiało patrzy w przyszłość. I wreszcie zaprasza Was w swoje progi na pobyt, który stanie się przeżyciem.
Gospodarz:
Anetta
Znamy języki: polski, angielski
Czasem jesteśmy na miejscu, czasem nas nie ma
Miłośniczka sztuki i designu. Kreatywna dusza. Ocaliła domek, któremu nikt nie dawał szans. Swój projekt pragnie otworzyć teraz dla Gości tak jak ona zakochanych w tradycji i kulturze ludowej pogranicza. Wysiłek włożony w rekonstrukcję domku odpłacił się niezwykłymi odkryciami; historią, która co rusz odsłania przed nami nowe karty. Liczymy na to, że i Wy dacie się zachwycić niezwykłą atmosferą i magią tego miejsca.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
6
1 łazienka•bez zwierzaków
Dom folkowy
Co znajdę na miejscu?