Hucianka
400 m kw. domu tylko dla Was
stary dom z 1898 roku
las, góry, łąka, strumyk i lawenda
duży ogród, wanna i miejsce na ognisko
las kilka kroków od domu (i grzyby) + górskie szlaki
na narty też niedaleko - Jakuszyce i Świeradów Zdrój
Sprawdź na szybko
W Antoniowie żyje się i mieszka po wiejsku, a świat zmienia się dużo wolniej niż w miastach. Pełno tu zabytkowych domów, które stoją nieprzerwanie od ponad wieku lub dwóch, a wokół nich trwają Izery, niewzruszone od kilku milionów lat. Nasz kamienny dom też już swoje widział, wzniesiono go w 1898 roku, ale wciąż gotów jest na nowe przygody. Przez ostatnie 18 lat przeżywał perypetie z naszą rodziną, poddając się cierpliwie remontowym wprawkom. Teraz czeka na Wasze pomysły i wierzcie nam, możliwości jest tu bez liku. Kiedy najdzie Was ochota, możecie nawet wyskoczyć na wycieczkę za granicę (albo dwie!) i zdążyć wrócić na kolację. Niezależnie od tego, czy ruszycie w góry, czy dacie się wciągnąć w wiejskie życie Antoniowa, będzie Wam cudnie.
Przyznajemy, że kochamy zbierać drobiazgi z pchlich targów, ale to szczęśliwie się składa, bo bez nich Hucianka nie byłaby taka sama. Pełno tu staroci i pamiątek, które sami napotkaliśmy gdzieś w świecie, ale także odnaleźliśmy po poprzednich właścicielach. Przed wojną był tu zakład szewski, w którym pan szewc szył buty dla okolicznych mieszkańców i strudzonych wędrowców. Dziś ten dom wciąż żyje – rytmem sielskim i niespiesznym, od pierwszego piania koguta i porannych promieni słońca przebijającego się ponad Izerami. Jesienią pachnie suszonymi grzybami, mamy ich w pobliskich lasach zatrzęsienie (a las parę kroków od działki). Zimą jest ciepłą ostoją wśród śniegów, do której chętnie się wraca, żeby napalić w kozie i zjeść świąteczny barszcz. Spakujcie przyjaciół i rodzinę, wpadnijcie tu sobie pożyć.
Przyznajemy, że kochamy zbierać drobiazgi z pchlich targów, ale to szczęśliwie się składa, bo bez nich Hucianka nie byłaby taka sama. Pełno tu staroci i pamiątek, które sami napotkaliśmy gdzieś w świecie, ale także odnaleźliśmy po poprzednich właścicielach. Przed wojną był tu zakład szewski, w którym pan szewc szył buty dla okolicznych mieszkańców i strudzonych wędrowców. Dziś ten dom wciąż żyje – rytmem sielskim i niespiesznym, od pierwszego piania koguta i porannych promieni słońca przebijającego się ponad Izerami. Jesienią pachnie suszonymi grzybami, mamy ich w pobliskich lasach zatrzęsienie (a las parę kroków od działki). Zimą jest ciepłą ostoją wśród śniegów, do której chętnie się wraca, żeby napalić w kozie i zjeść świąteczny barszcz. Spakujcie przyjaciół i rodzinę, wpadnijcie tu sobie pożyć.
Gospodarz:
Joanna
Znamy języki: polski, angielski, niemiecki, ukraiński
Nie ma nas na miejscu, ale zawsze można się z nami skontaktować
Jesteśmy Asia i Radek. 18 lat temu przyjechaliśmy do Antoniowa i zostaliśmy właścicielami Hucianki, ponad stuletniego, kamiennego domu, który wtedy wymagał ogromu pracy, ale który z miejsca nas zauroczył. Dom nie był ani piękny, ani gotowy do przyjmowania gości. Było w nim jednak coś, czego nie dało się nie zauważyć - miał charakter.
Dom powstał w 1898 r (odkryliśmy datę na kamieniu). Dziś jest naszym drugim miejscem do życia z historią i meblami z podróży i pchlich targów. Zachowaliśmy w nim charakter starego domu, w którym możecie zwolnić i odpocząć w przestronnych wnętrzach lub ogrodzie. Możecie wylegiwać się przed kominkiem, czytać książki, gotować i delektować się posiłkami, pójść do lasu w poszukiwaniu grzybów lub innych darów lasu, a także uprawiać różne aktywności w bliższej i dalszej okolicy.
Dom długo był wyłącznie miejscem spotkań dla rodziny i przyjaciół. Dziś chcemy się nim podzielić z Wami.
Dla kogo jest Hucianka? Dla tych którzy lubią klimat starych domów bardziej niż nowe apartamenty. Dla tych którzy chcą pobyć razem lub chcą po prostu zniknąć na kilka dni. Jeśli to brzmi jak coś czego szukacie - zapraszamy do odwiedzenia nas. Dom będzie wyłącznie dla Was. Przyjedźcie we dwoje albo z przyjaciółmi. Dołożymy wszelkich starań, aby każdy kto pozna dom bliżej, pokochał go tak jak my.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
10
3 łazienki współdzielone•akceptujemy małe psy•400 m²
Hucianka
Co znajdę na miejscu?