Drawieńscy Juulchin* nie stronią od dzikości. Nie ciągną w turystyczne regiony – zamiast nich wybierają głuszę w Lubuskiem. To tu rozciąga się jeden z najmniej popularnych i najbardziej zachwycających Parków Narodowych w Polsce – Drawieński. A w nim: jeziora, rzeki pełne pstrągów i łososi, w tym tytułowa Drawa, na której można doświadczyć niemalże górskich spływów. W Lubuskiem głuszy starczy dla wszystkich, bo to najbardziej zalesione województwo w Polsce. I właśnie tutaj, na leśnej polanie sąsiadującej z meandrami Drawy, stworzyłem glamping Dacza Puchacza. Ma kilkuletnią historię swoich jurt, a teraz dołączyły do nich hamaki, dla tych z Was, którzy chcą spróbować zupełnie nowej formy wypoczynku. Być z lasem jeszcze bliżej.
Hamak to najprostszy sposób, by spać w lesie bez żadnych dodatkowych ścian. Po to, by doświadczać nocą jego zapachu, dźwięków i tajemnicy. Cztery komfortowe, dwuosobowe hamaki, przystosowane do spania pod gołym niebem, znalazły swoje miejsce w lesie na skraju glampingu Dacza Puchacza. Sprawiają, że kontakt z otoczeniem jest możliwie bezpośredni, przy Waszej wygodzie, bezpieczeństwie i spokoju. Jeśli zechcecie, możecie zarezerwować hamak z pełnym ekwipunkiem, w opcji z hamakami, śpiworami i poduszkami. Przyjedźcie w pierwsze tego typu miejsce w Polsce. Zostańcie pionierami wśród drawieńskich Juulchin.
*wyraz z mongolskiego oznaczający turystę
Każdy hamak znalazł dla siebie osobną, subtelnie wydzieloną przestrzeń wynikającą z naturalnego układu lasu. Nie naruszyłem go, by wypoczywający na hamakach mogli stać się częścią jego rytmu. Obok hamaków stoją pnie drzew oraz wygodne fotele, które zachęcają do odpoczynku, rozmów i bycia „tu i teraz". To miejsce, w którym przygotowanie posiłku staje się prostym i przyjemnym rytuałem - na ogniu lub w grillu, pod otwartym niebem, w zapachu drewna i przy dźwięku trzaskającego ognia.
Możesz wynająć hamak z pełnym ekwipunkiem, w opcji ze śpiworami i poduszkami. Na terenie dostępne jest zaplecze sanitarne z ekologiczną toaletą oraz prysznicem pod gołym niebem.
Wyposażenie skrzyni przy hamaku:
– lodówka (ukryta w ziemi),
– latarka czołowa,
– koc polarowy,
– kubek termiczny,
– herbata i kawa,
– środek na komary i kleszcze,
– środek po ukąszeniach,
– mała apteczka,
– worki na śmieci,
– instrukcja korzystania z hamaka,
– mapka terenu,
– karabińczyk do zawieszenia rzeczy,
– ręcznik szybkoschnący,
– bidon na wodę,
– 4 widelce, 4 noże, 4 łyżki, nóż do sera, otwieracz do butelek oraz deska do krojenia, deska,
– zestaw talerzy, misek i kubków ceramicznych.
Dodatkowo każdy hamak ma swoje dedykowane wyposażenie:
– Hamak Marzyciela:
mapę gwiazd
świecę LED
teleskop do obserwacji nieba
– Hamak Dzikusa
linę paracord 10 m
nóż turystyczny
poradnik survivalowy
girlandę, lampki led (2 szt.)
– Hamak Tropiciela
lornetkę terenową
atlas ptaków okolicy
atlas tropów zwierząt
atlas grzybów
lupę
kompas
– Hamak Wędrowca
kompas
mały przewodnik po okolicy
plastry na odciski
kijki nordic walking
Posiłki możecie przyrządzić w wyposażonym aneksie kuchennym i zjeść ze smakiem na tarasie lub w kąciku jadalnianym przy ognisku/grillu.
Możecie także zamówić jeden z 4 koszy śniadaniowych z eko produktami (Kosze w cenie od 190 zł do 450 zł pełne są produktów i wystarczają dla 2–4 osób). Jeśli gotowanie na urlopie Wam nie głowie, to zamówcie pyszne, domowe obiadokolacje (zupy, pierogi, leczo, czy bigos lub gołąbki) w cenie 140 zł. (70 zł/os.)
W naszej ofercie znajdziecie również:
– tradycyjny mongolski kociołek na ognisko: dla 2 osób – 120 zł., dla 4 osób –240 zł.
– pakiet grill przy ognisku: 160 zł/2 os/ szt. lub 280 zł/4 os./szt.
– Serowe Fondue z dodatkami – 200 zł.
– ceremonia parzenia herbaty – 90 zł.
– grzane wino z aromatycznymi dodatkami – 180 zł.
Odkryjcie Hamaki – miejsce, w którym pierwsze skrzypce gra natura
Witajcie w głuszy. Tutaj rytm dnia wyznacza natura, a ciszę przerywa jedynie śpiew ptaków i szum płynącej nieopodal Drawy.
W sercu lasu znajduje się strefa ognia – wyjątkowa przestrzeń stworzona do wspólnego spędzania czasu. Centralnym punktem jest palenisko, przy którym można przygotować posiłek na ogniu lub po prostu usiąść wieczorem i cieszyć się ciepłem płomieni oraz niezwykłą atmosferą lasu. Tuż obok znajduje się zadaszona drewniana wiata z dużym stołem, zapewniająca komfortowe miejsce do wspólnego biesiadowania niezależnie od pogody. To idealna przestrzeń na długie rozmowy, rodzinne spotkania i celebrowanie chwil blisko natury.
Dla Gości poszukujących głębokiego relaksu istnieje możliwość skorzystania z prywatnej sesji w saunie, która pozwala odprężyć ciało i umysł po dniu spędzonym na łonie natury.
Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą natomiast skorzystać ze strefy gier wyposażonej w boisko do siatkówki i badmintona oraz stół do ping-ponga. To doskonałe miejsce na aktywny wypoczynek, przyjacielską rywalizację i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu.
Poranek najlepiej zacząć od filiżanki kawy lub herbaty na tarasie. Wystarczy usiąść wygodnie, pozwolić oczom odpocząć, patrząc na zieleń i daleki horyzont, a w tle wsłuchać się w ptasi koncert. To idealny sposób na spokojny początek dnia.
Kiedy w końcu zdecydujecie się opuścić hamak, czas na mikrowyprawę. Kilka kroków dzieli Was od Drawy, lasów i rozległych łąk. W upalne dni rzeka przyjemnie chłodzi – jej nurt przetestowali już ci, którzy tworzyli to miejsce.
A skoro jest rzeka, to są również kajaki. Najbliższy spływ możecie rozpocząć już w naszej wiosce. Fundacja Drawskie Kajaki organizuje spływy po Drawie, dzięki którym zobaczycie Drawieński Park Narodowy z zupełnie innej perspektywy. Trasy można dopasować do swoich umiejętności – od spokojnych, relaksacyjnych odcinków po bardziej wymagające, niemal górskie. Przy odrobinie szczęścia na szlaku spotkacie także wydrę.
Będąc w otulinie Drawieńskiego Parku Narodowego, trudno odmówić sobie spaceru po jednym z najdzikszych parków narodowych w Polsce. To miejsce zachwyca spokojem, rozległymi lasami i niemal pustymi szlakami. Spacerując lub wybierając się na rower, będziecie mijać stare wiejskie domy z kolorowymi drzwiami, drewnianymi gankami i okiennicami, często nie spotykając po drodze nikogo.
A jest co odkrywać. Szlaki Drawieńskiego Parku Narodowego liczą łącznie ponad 230 kilometrów i prowadzą przez ponad 11,5 tysiąca hektarów lasów rozciągających się na styku województw wielkopolskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego. To kraina rzek – Drawy, Płocicznej, Słopicy, Runicy i Cieszynki – jezior, pozostałości dawnych młynów, hut, bindug i węgorni.
Warto wiedzieć: na terenie parku znajduje się 20 jezior o bardzo zróżnicowanym charakterze. Tylko jedno z nich – jezioro Ostrowieckie – nie jest objęte zakazem kąpieli i wędkowania.
Jeżeli będziecie mieli ochotę poznać okolicę jeszcze lepiej, chętnie polecimy sprawdzonego przewodnika. Zorganizuje wyprawę po Drawieńskim Parku Narodowym lub okolicy, która skrywa wiele fascynujących historii i miejsc idealnych dla miłośników urbeksu. W pobliżu znajdziecie poniemieckie fortyfikacje, ruiny młyna wodnego, drewniane mosty, a nawet pozostałości pałacu rodu von Zabeltitz. Spakujcie kanapki, zarzućcie plecak na ramiona i ruszcie odkrywać, co w Lubuskiem piszczy.
Miłośnikom dwóch kółek szczególnie polecamy trasę wzdłuż jeziora Ostrowite. Warto zatrzymać się przy punkcie widokowym z panoramą na porośniętą drzewami wyspę pośrodku jeziora. Dojedziecie tam zielonym i żółtym szlakiem.
Na rowerzystów czekają trzy malownicze pętle:
Pętla Zatom (czerwona) – 20,64 km,
Pętla Barnimie (niebieska) – 33,16 km,
Pętla Głusko (zielona) – 23,50 km.
Na miejscu możecie wypożyczyć rowery – odbierzcie je rano i oddajcie wieczorem, spędzając cały dzień na odkrywaniu leśnych tras wokół Hamaków we własnym tempie.
Dla rowerowych pasjonatów przygotowaliśmy również stojak na rowery.
Jeśli marzy Wam się coś więcej niż błogie lenistwo w hamaku, czeka na Was wyjątkowa przygoda w samym sercu Drawieńskiego Parku Narodowego. Wyruszcie na terenową grę i pomóżcie Puchaczowi odnaleźć „Zaginioną Melodię”. Czekają zagadki, emocje i bliski kontakt z dziką przyrodą – doświadczenie, które zostaje w pamięci na długo.
Polecamy odwiedzić Winnicę Mierzęcin oraz Winnicę Equus, gdzie możecie połączyć degustację lokalnych win z odkrywaniem uroków regionu.
Również miłośnicy koni znajdą tu coś dla siebie. W niewielkiej odległości od Hamaków – około 15–20 km – znajdują się JZ Guest Ranch – Ranczo Gościnne Zawadzcy oraz Stajnia Van Szok (Reitstall Birkenhof), oferujące jazdy konne i kontakt z tymi niezwykłymi zwierzętami.
Mam niemal pewność, że dzieci zakochają się w tym miejscu od pierwszych chwil.
Przez cały rok można tu biegać po rozległym terenie, odpoczywać w hamakach i odkrywać okoliczne bezdroża. Kilka kroków dzieli Was od Drawy, gdzie najmłodsi mogą budować kamienne mosty i tworzyć własne rzeczne konstrukcje. A jeśli najdzie Was ochota na wspólną wyprawę, koniecznie wybierzcie się do Drawieńskiego Parku Narodowego na ścieżkę edukacyjną „Jezioro Ostrowieckie” – to świetny sposób, by połączyć zabawę z poznawaniem niezwykłej przyrody.