Casitas Santa Rita | Slow Life na Lanzarote
wygodna casita z prywatnym tarasem dla pary
podgrzewany basen dla Was i pary w drugim domku
w Casita Luna również prywatne jacuzzi
idealne miejsce, by poznawać lokalne smaki Lanzarote
podpowiemy najpiękniejsze miejsca znane tylko lokalsom
cisza, spokój i tylko dorośli goście
Sprawdź na szybko
Czy wiecie, że na Lanzarote znajdziecie tylko jeden wieżowiec a hotelom nie wolno przerastać palm? O to, żeby nic nie przesłaniało tutejszych dzikich, wulkanicznych krajobrazów, zadbał hiszpański artysta César Manrique. To dzięki niemu zamiast ścian hoteli na wybrzeżu, mamy tu poruszane silnymi kanaryjskimi wiatrami rzeźby. Podpowiemy Wam, gdzie ich wypatrywać, a także zdradzimy, których miejsc nie znajdziecie w turystycznych przewodnikach. Jeśli nie jesteście wyczynowymi rowerzystami (a tacy chętnie tu ściągają), polecamy wynająć auto, którym w ciągu 25 minut dostaniecie się z lotniska do jednej z naszych dwóch przestronnych casit.
Zapraszamy na Kanary w wersji slow, u nas zanurzycie się w podgrzewanym basenie, przyśniecie z książką na tarasie, a potem (ale to już koniecznie, bez wymówek!), wyskoczycie na kolację do lokalnego tele clubu. Tam znajdziecie najpyszniejsze i najprawdziwsze lokalne jedzenie, jak u yeya (czyli kanaryjskiej babci). W tele clubach często rozbrzmiewają dźwięki timple (niewielkiej hiszpańskiej gitary), a kelnerzy chętnie recytują listy dań spod lady. Bo urlop na Lanzarote to przede wszystkim jedzenie, rozmowy, jedzenie, rozmowy, no i jeszcze podziwianie widoków na dokładkę.
Zapraszamy na Kanary w wersji slow, u nas zanurzycie się w podgrzewanym basenie, przyśniecie z książką na tarasie, a potem (ale to już koniecznie, bez wymówek!), wyskoczycie na kolację do lokalnego tele clubu. Tam znajdziecie najpyszniejsze i najprawdziwsze lokalne jedzenie, jak u yeya (czyli kanaryjskiej babci). W tele clubach często rozbrzmiewają dźwięki timple (niewielkiej hiszpańskiej gitary), a kelnerzy chętnie recytują listy dań spod lady. Bo urlop na Lanzarote to przede wszystkim jedzenie, rozmowy, jedzenie, rozmowy, no i jeszcze podziwianie widoków na dokładkę.
Gospodarz:
Dariusz
Znamy języki: polski, angielski, hiszpański
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Cześć, mam na imię Darek. Razem z moim mężem Andrzejem zakochaliśmy się w Lanzarote i postanowiliśmy stworzyć miejsce, do którego sami chcielibyśmy wracać. Tak powstały Casitas Santa Rita – kameralne miejsce na północy wyspy dla osób ceniących spokój, dobry design i autentyczne podróżowanie. Od lat odkrywamy Lanzarote i wciąż znajdujemy nowe miejsca, którymi z przyjemnością dzielimy się z naszymi Gośćmi. Zamiast listy obowiązkowych atrakcji polecamy nasze ulubione restauracje, plaże, szlaki i zakątki, których często nie znajdziecie w przewodnikach. Mamy nadzieję, że podczas pobytu zakochacie się w tej wyspie tak samo jak my.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
1 łazienka•bez zwierzaków•60 m²
Casita Coco - Design i poranne słońce
Dom
1 łazienka•bez zwierzaków•75 m²
Casita Luna - Prywatne jacuzzi i relaks
Co znajdę na miejscu?