Willa Ostromir w Milanówku
zabytkowa willa z początków XX wieku w stylu zakopiańskim
wyremontowana i urządzona w duchu epoki
duży, częściowo zalesiony ogród
na klimatyczny weekend blisko stolicy
albo spotkania, wydarzenia i wartsztaty
w pokojach wspólnych: biblioteka, piec kaflowy i bilard
Sprawdź na szybko
Kiedy w Milanówku zachodzi słońce, w jego przepastnych ogrodach często słychać szelest obszernych sukien, dźwięki pianina, tajemnicze szepty i śmiechy. Czasem wiadomo, że trwa akurat jakiś koncert albo warsztaty, ale czasami można odnieść wrażenie, że to jednak duchy przeszłości. Suknią szeleści Zofia Stryjeńska, a Witkacemu upadł ołówek i poturlał się po drewnianym parkiecie. Nasza Willa Ostromir też była świadkiem spotkań artystów przedwojennej bohemy i dbamy o to, żeby wciąż żyła sztuką, nie tylko wspomnieniami. Wszystkie pokoje urządziliśmy w stylu epoki, pilnując licznych zachowanych detali, poczynając od fresków (wypatrujcie ich nad wejściem i na balkonach) z początków XX wieku, a kończąc na oryginalnych cegłach z cegielni Henryków z pobliskiego Natolina (znajdziecie je w ogrodzie, wzdłuż ścieżek).
Co można robić w naszym miasteczku-ogrodzie? Przede wszystkim odpoczywać od Warszawy. Spotykać się z przyjaciółmi. Obmyślać i organizować nowe projekty artystyczne. Oraz spacerować po starym ogrodzie z sadem i kawałkiem lasu, wsłuchując się w szepty historii.
Co można robić w naszym miasteczku-ogrodzie? Przede wszystkim odpoczywać od Warszawy. Spotykać się z przyjaciółmi. Obmyślać i organizować nowe projekty artystyczne. Oraz spacerować po starym ogrodzie z sadem i kawałkiem lasu, wsłuchując się w szepty historii.
Gospodarz:
Maria i Mariusz
Znamy języki: polski, angielski, niemiecki
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Maria – na co dzień zajmuje się ceramiką artystyczną, malarstwem, kocha przyrodę, działa społecznie w organizacjach ekologicznych.
Mariusz – pasjonuje się sportem, uwielbia dobrą muzykę, gra w brydża
Maria i Mariusz – hodują pszczoły, lubią aktywnie spędzać czas, ich wielką wspólną pasją jest remont przedwojennej willi.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Pokój
podwójne łóżko•1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•20 m²
Morskie Oko
Pokój
2 kanapy rozkładane•1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•20 m²
u Stryjeńskiej
Pokój
2 pojedyncze łóżka•1 łazienka•akceptujemy małe psy, koty, średnie psy, duże psy•20 m²
pod Limbą
Co znajdę na miejscu?