Gdzie będę odpoczywać?
Co będę jeść?
Czy nie będę się nudzić?
A co dla pracujących i chillujących?
Gdzie będę spać?
Szary Dom
"Stary Dom" - Pokój Niebieski
"Stary Dom" - Pokój Pomarańczowy
"Stary Dom" - Pokój Zielony
"Stary Dom" - Pokój Fioletowy
Więcej zdjęć
W styczniu i w lutym w Domu nad Wierzbami, jak u misia w gawrze. Cieplutko, cicho, bo gości jak na lekarstwo. Tylko koty i pies, domagające się uwagi i pieszczot ożywiają głęboką ciszę. No i zza okna, znad rozlewiska, doleci czasem miarowy łopot skrzydeł łabędzi, niekiedy zakrzyknie czapla. Brakuje nam wtedy radosnego gwaru podczas posiłków i wieczornych posiadówek. Szybko jednak czuć powiew wiosny, a wtedy rzeka budzi się do życia. W iskrzącej się od słońca wodzie pojawia się wydra, a nadbużańskie krowy przemierzają rzekę niczym święte wody Nilu.
Przyjedź po spacer o świcie w towarzystwie kota, zapach chleba o poranku, świeżą rybę na talerzu i fafernuchy na deser. Ugościmy Cię jak w rodzinnym domu - jesteś tu mile widziany, ważny i wyczekiwany.
Gdzie będę odpoczywać?
W starym domu mamy dla Was 5 pokoi z balkonami i widokiem na rzekę dla łącznie 11 osób. Jeden pokój 3-osobowy oraz cztery pokoje 2-osobowe. Pokoje w tym domu mają 2 wspólne łazienki. Gdy będziecie potrzebowali socjalizacji i chwili przy kominku, zapraszamy do przytulnego salonu i na duży taras z perspektywą na ogród.
W 2014 r. zakończyliśmy budowę nowego budynku, który nazwaliśmy Szarym Domem. To nowocześnie urządzona przestrzeń, w której możecie wypoczywać, integrować się, korzystać z szerokiej gamy warsztatów, szkoleń, zajęć edukacyjnych, tanecznych i medytacyjnych, w tym jogi, a także spotykać się towarzysko.
W Szarym Domu znajduje się 40-metrowa sala z lustrami, wyposażona w urządzenia multimedialne, z rozległym widokiem na łąki i rozlewiska Bugu i tarasem. Jest osobna kuchnia oraz dwa pokoje z łazienkami na piętrze. Jeden z tych pokoi ma duży balkon od strony rzeki, okno drugiego wychodzi na sad.
Ręczniki wydajemy na życzenie. Zmieniamy je raz na 5 dni (na prośbę częściej).
W naszym domu przyjmujemy osoby dorosłe i dzieci powyżej 12. roku życia.
Alergików informujemy, że zwierzęta są członkami naszej rodziny. Mamy psa o imieniu Synek oraz 5 kotów: Fionę, Bąbla, Ryśka i dwa rudziaki - Józia i Rysia. Psiarzy musimy z żalem powiadomić, że nasz Synek nie toleruje innych psów na swoim terenie. W sytuacji gdy mamy sporo swoich zwierząt, zapraszamy bez waszych ulubieńców.
O ekologii wiemy bardzo dużo i od wielu lat staramy się żyć i gościć nie szkodząc środowisku:
- Segregujemy odpady i zachęcamy Was do pójścia w nasze ślady.
- Nie używamy chemicznych środków czystości i ochrony roślin w domu i w gospodarstwie.
- Żywimy Was tak, jak siebie – używamy w większości produktów wyprodukowanych tradycyjnie i ekologicznie przez siebie i lokalnych wytwórców oraz fair trade.
- Korzystamy z paneli słonecznych i fotowoltaiki, używamy energooszczędnych żarówek. Staramy się pamiętać o wyłączaniu urządzeń. Nie prasujemy pościeli i ręczników.
- Ograniczamy zużycie wody. -Nie kupujcie wody w sklepie: mamy wybitnie smaczną kranówkę.
Co będę jeść?
Od tego roku serwujemy przede wszystkim śniadania, ale jak zawsze u nas, bogate. Stół ugina się pod korycińskimi i kozimi serami, lokalnymi wędlinami, wiejskimi jajami, sezonowymi warzywami, domowym chlebem i niezwykłymi dżemami. Do tego herbaty z ziół zebranych latem i pyszna kawa. Dla grup warsztatowych/szkoleniowych przygotujemy także obiadokolację.
Ponieważ nasz dom leży w bliskim sąsiedztwie Białej Kurpiowszczyzny i wpływy kulturowe tej krainy dotarły do naszej wioski, więc podajemy też regionalne przysmaki. Dlatego, gdy sił wystarczy, zrobimy dla was rosół z prośnianek, zabielaną zupę rybną, pyzuchy z kozim twarogiem i kozieradką oraz wyjątkowe pierogi. Nie będę zdradzać wszystkiego, bo element zaskoczenia w menu to rzecz jak najbardziej pożądana. Przyjedźcie i dajcie się nakarmić.
Za dodatkową opłatą możecie skorzystać z osobnej, w pełni wyposażonej kuchni.
Czy nie będę się nudzić?
Wiosną rzeka przybiera, zalewając przybrzeżne łąki i wyspy (podchodząc czasem aż pod ogrodzenie działki), to cofa się, w porze letniej odsłaniając piaszczyste łachy, doskonałe do leniwego plażowania i kąpieli. Rzeczne odnogi, meandry, wyspy i półwyspy tworzą istny labirynt będący oazą dla ryb i wodnego ptactwa, jakby stworzony do tego, by eksplorować go z kajaka lub łódki, z wędką lub aparatem fotograficznym. A zimą? Po spacerze czy marszu na biegówkach po zaśnieżonych łąkach można zaszyć się w zaciszu pokoju z dobrą książką, albo zejść do salonu, usadowić blisko płonącego kominka z kotem na kolanach i kieliszkiem wina w ręku i wsłuchiwać się w ciszę.
Mamy dla Was przygotowane 2 kajaki, canoe oraz rowery - wszystko na miejscu.
Moglibyśmy godzinami opowiadać o florze i faunie naszych okolic. Las łęgowy, czyli dzika dżungla nadbużańska, żyjące w jej czeluściach ptaki błotno-wodne, lornetki i cały dzień z głowy. Zapraszamy na mikrowyprawy przyrodnicze po rozlewiskach Bugu kajakami i łodziami z przewodnikiem oraz na wycieczki edukacyjne po obszarze Natura 2000 Dolina Dolnego Bugu.
Wieczorem, gdy powietrze aż drga od dźwięków owadów, ptaków i mruczenia kotów, a słońce się czerwieni czas na relaks. Przy ognisku, na tarasie z książką czy w ziołowej kąpieli w wannie nad rozlewiskiem. Tak trzeba żyć.
Dzielimy się tym co mamy najlepsze, więc zachęcamy do dołączenia do nas w kuchni. Organizujemy warsztaty kulinarne i odkrywamy tajemnice starych, regionalnych przepisów. Wspólnie zrobimy przetwory z owoców, warzyw, grzybów, a może nawet uda nam się zmajstrować pyzuchy.
Nasze Jackowo Dolne to nie tylko rzeka, w zasięgu spaceru znajdują się także piękne lasy - popowski (4 km) i somiankowski (2 km). Droga do nich prowadzi przez Barcice, wieś założoną w XIII wieku, w centrum której znajduje się jeden z najcenniejszych zabytków sakralnych Mazowsza - drewniany kościół barokowy z 1758 roku. We wsi można jeszcze obejrzeć kilkanaście kurpiowskich drewnianych chałup, położonych na wysokiej skarpie nad rzeką.
Innym atrakcyjnym celem wycieczki rowerowej może być położony na północy Pułtusk. Droga do niego może prowadzić wzdłuż Bugu i koroną wału wzdłuż Narwi, po drodze mijając bagnisty rezerwat ptasi Stawinoga. Punktem kulminacyjnym eskapady może być zwiedzanie Pułtuska, gdzie znajduje się uroczy i nieco zapomniany rynek oraz malowniczy, górujący nad Narwią Zamek Biskupi.
Co dla dzieci?
Wyjątek od reguły stanowią rodzinne uroczystości. Wtedy otwieramy nasze drzwi dla maluchów, które czują się tu jak ryby w Bugu, krowy na łące i koty na kanapie - czyli na miejscu. Zabieramy je wtedy na mikrowyprawy przyrodnicze, organizujemy wycieczki edukacyjne z przewodnikiem i dajemy im pełną swobodę do szaleństwa. Zazwyczaj jednak całe dnie spędzają na dworze, bawią się z kotami, układają budowle z patyków i liczą krowy pasące się po drugiej stronie rozlewiska. Na szybko się posilą i znów fruną na podwórko, bo tam są sprawy i sprawunki. Żyć nie umierać.
A co dla pracujących i chillujących?
Obecnie 2 pokoje w Szarym Domu zostały przystosowane do pracy zdalnej. W pierwszym znajduje się rozkładane biurko dla jednej osoby, a w drugim dla dwóch.
W starym domu nie ma raczej warunków do pracy w przestrzeni wspólnej, jednak niektórzy goście pracowali w słuchawkach przy stole w jadalni i twierdzili, że jest ok. Najpopularniejszym miejscem do pracy zdalnej jest ogromny stół na tarasie przy starym domu.
4.8•Liczba opinii: 67
Grzegorz
5•17 Aug 2026
Przepiękne i magiczne miejsce, idealny wypoczynek z dala od miasta, przepyszne domowe jedzenie - niczego nam nie brakowało, a udało się za to wypocząć doskonale. Polecam każdemu, kto szuka trochę spokoju i nie boi się kotów :)
Jacek
5•10 Aug 2026
Zdecydowanie polecamy, szczególnie dla osób z Warszawy, które szukają miejsca do relaksu w bliskiej odległości od stolicy. Całość miejsca bardzo klimatyczna, artystyczna, do tego przymilające się koty. Domek znajduje się nad samą wodą, można wypić kawkę na tarasie lub pomoście. Dostępne są kajaki, łódka. Gospodyni Basia - przecudowna osoba, od razu poczuliśmy się jak w domu, u mamy. Serdeczna, ciepła, a do tego wszystkiego jeszcze gotuje przepysznie! Dodatkowo dba o to, żeby produkty na śniadanie czy obiadokolację były lokalne - jajka, sery, wędliny, warzywa - można przypomnieć sobie smaki z dzieciństwa. Szarlotka przygotowana przez Ulę - wyborna! Domek nad Wierzbami to idealne miejsce żeby odpocząć od zgiełku miasta, przewietrzyć głowę i nabrać energii na kolejny tydzień. Myślę, że się jeszcze zobaczymy 🫶
Karolina
5•7 Aug 2026
Miejsce jest wyjątkowe - piękny, zadbany dom, z długą i ciekawą historią, otoczony zielenią, położony bezpośrednio nad wodą, w zacisznej okolicy, z czterema wyjątkowo gościnnymi kotami :) Zdecydowanie można je nazwać azylem, wspaniale było uciec z miasta na weekend i wylądować właśnie w takim zakątku. Dodatkowo Basia jest cudowną gospodynią, widać i czuć jej pasję, a za jej śniadaniami będę długo tęsknić ;) Bardzo polecam wszystkim, a zwłaszcza tym, szukającym chwili oddechu od zgiełku miasta!
Magdalena
5•2 Aug 2025
Zaczarowana kraina z wieloletnią, piękną historią. Zanurzyć się w zabytkowych wnętrzach, posmakować najlepszej sztuki, posłuchać wrażliwej twórczyni miejsca, uspokoić umysł ... to wszystko można. A nawet więcej. Dziękuję Basiu
Dawid
5•7 May 2025
To był mój drugi pobyt u Pani Basi w Jackowie Dolnym — poprzednio byłem tu z przyjacielem, teraz przyjechałem z partnerką, i za każdym razem było wspaniale. Pani Basia to niesamowicie ciepła, gościnna osoba, z którą aż chce się spędzać czas, nawet jeśli tylko chwilę. Miejsce jest przepiękne — cisza, spokój, natura na wyciągnięcie ręki. Codziennie pływaliśmy kajakami po rozlewisku Buga, podziwiając ptaki i zachody słońca. Żadnych tłumów, żadnych dzieci, za to zawsze spokojni i sympatyczni goście. Duży plus za zwierzaki — koty i pies Synek dodają temu miejscu jeszcze więcej uroku. Pokoje są bardzo ładne i odświeżone. Z całego serca polecam — na pewno wrócę tam kolejny i kolejny raz.
Agata
4•29 Sep 2024
Piękne miejsce i urocza okolica. Wyjście z domu wprost na wodę sprawia że nie chce się z tamtad odjeżdżać. Fajne zwierzaki biegające po domu i okolicy. W takim miejscu łatwo zapomnieć o obowiązkach. Z minusów. Wykupiłam śniadanie, które było drogie jak na to co dostałam. Nie jem mięsa więc dostałam chleb z masłem, 3 sery w plaseterkqxh do wyboru, jajaka sadzone i pomidory za 60zl. Dodatkowo nie ma na stronie informacji że sauna jest dodatkowo płatna, na miejscu również nie dostałam takiej informacji. O cenie dowiedziałam się przy płaceniu rachunku. No i creme de la creme polskich przedsiębiorców czyli płatność tylko gotówką bez paragonu. O gotówce też nie było nigdzie wzmianki więc musiał zapłacić mój partner dla którego ten wyjazd był prezentem bo ja miałam tylko kartę. Szczególnie na slow hopie spodziewałabym się odpowiedzialnych społecznie wystawców a płacenie podatków to jedna ze składowych takiego podjęcia. Szkoda.
Gospodarz:
Barbara
Pani Agato, odpowiadam na Pani opinię z dużym opóźnieniem, ponieważ wcześniej uznałam, że jeśli wystawiła Pani wysoką notę (4*) podsumowując swój pobyt w naszym domu, to może niekonieczne będzie wytykanie Pani braku racji, jeśli chodzi o niektóre aspekty zawarte w opinii. Ponieważ jednak sprawa nabrała urzędowego charakteru, to czuję się zobowiązana do wyjaśnienia, także naszym obecnym i przyszłym gościom, jakie przepisy fiskalne regulują zasady działalności agroturystycznej prowadzonej przez rolników. Ograniczę się jednak tylko do sposobów zapłaty za noclegi i wyżywienie w takich obiektach. Ponieważ nie jesteśmy przedsiębiorcami rejestrowanymi w KRS, swoje usługi zgłaszamy do rejestru gminnego, nie jesteśmy VAT-owcami, więc nie obowiązuje nas używanie terminalu przy przyjmowaniu płatności. Zapłacić za usługę można gotówką, która jest legalnym środkiem płatniczym, blikiem lub tradycyjnym przelewem. I o tym informujemy na naszej stronie www oraz na platformie Slowhop. Nie ukrywamy więc dochodów, tylko nie płacimy podatku, ale też nie odzyskujemy nawet złotówki od wydatków, jakie ponosimy w związku z prowadzoną działalnością. To tyle tytułem krótkiego wyjaśnienia, przypuszczam że więcej, wraz z podaniem podstawy prawnej, dowie się Pani z odpowiedzi Urzėdu Skarbowego, do którego zgłosiła Pani obywatelskie zawiadomienie. Jeśli chodzi o pozostałe niedogodności, jakie wyraziła Pani w opinii, to faktycznie, nie było na naszym profilu slowhopowym podanej ceny za saunę. Dziękuję, uzupełniliśmy ten brak zaraz po wystawieniu Pani opinii. A zbyt mało potraw wegetariańskich podczas pierwszego śniadania wynikł z tej przyczyny, że przed przyjazdem nie odpowiedziała Pani na moje zapytanie o dietę. Było zatem na stole obficie, ale proporcjonalnie - z mięsem i wege.
Kasia
5•19 Jul 2024
Kojarzycie tę panią ze zdjęcia w tle, która stoi na pomoście i wita ciepłym uśmiechem? To Basia. Żywa legenda, serce i dusza Domu nad Wierzbami. Ten jeden kadr doskonale oddaje atmosferę tworzoną przez Gospodynię: jest swojsko, domowo, wręcz czule. Zostaliśmy przyjęci jak Odyseusz powracający po tułaczce. Pora posiłków upływała nam przy dźwiękach "Mmmmm!", "Ooooo...", "Oessu, ale to dobre!" - czasem wręcz nieprzyzwoicie entuzjastycznych, ale naprawdę ciężko było się powstrzymać. Za dokładkę naleśników gryczanych ze szpinakiem zaryzykowałabym nawet obietnicę, że od teraz będę lepszym czlowiekiem. No i spałam, jakby mi ktoś wyciągnął wtyczkę, a czy to nie najlepszy objaw doskonale rozpoczętego urlopu? Wielkim bólem był wyjazd, i może dlatego podświadomie zapomniałam torby, żeby zawrócić z drogi powrotnej po 15 minutach i jeszcze raz zobaczyć Basię, czekającą na nas przed domem ze swoim przepięknym, ujmującym usmiechem. Do następnego, Basiu, dziękujemy za wszystko!
Zuzanna
5•8 Jul 2024
Przepiękny dom nad rozlewiskiem z cudownymi, przyjaznymi zwierzakami i sympatyczną, pomocną Gospodynią! Zdecydowanie polecam można odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody ☺️
Ola
5•7 Jul 2024
To było najlepsze miejsce, do którego mogłam uciec z Warszawy, aby odpocząć od pracy i przewietrzyć głowę. Piękne miejsce o ciekawej historii i zachwycającej przyrodzie. Zawsze uśmiechnięta i bardzo wyrozumiała Basia, która zapewnia przepyszne jedzenie i proponuje przyjemne towarzystwo do rozmów. Odpoczynek solo, z przyjaciółmi, a nawet większe grupowe wyjazdy - to miejsce będzie idealne w każdym przypadku. Jeśli chcielibyście nauczyć się gotować lokalne potrawy lub spróbować lokalnego koziego twarogu czy dżemu z rajskich jabłek, Basia zawsze postara się Wam to zapewnić. Będziecie także mieli cudowne towarzystwo kotków i pieska, które są bardzo otwarte na poznawanie nowych gości. Wyobraźcie sobie siedzenie na pomoście z książką w rękach i oglądanie zachodu słońca. Naprawdę nigdy nie spodziewałabym się, że znajdę takie cudowne, spokojne miejsce tak blisko Warszawy! Jestem na 100% przekonana, że wrócę! Nie mogłabym nawet sobie wyobrazić, że nie miałabym więcej szansy wypić herbaty z melisą z Basią. Serdecznie dziękuję za wspaniałe chwile!
Agnieszka
5•5 Jul 2024
Had the most beautiful time at Basia’s place, could not recommend enough. From the delicious food, gracious host, shared meals (optional), I felt very welcomed and taken care of. The property is serene, steps to the Bug River, the bed comfortable, and the rooms and bathrooms clean. I really had a chance to relax here, feel at home, and experience a bit of the Polish countryside.
Dom nad Wierzbami (Azyl tylko dla dorosłych)
Na chłodne dni
Sauna sucha dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Sauna parowa dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Ogrzewanie podłogowe
Centralne ogrzewanie
Biblioteczka
Gry planszowe
Kawa, herbata gratis
Sprawdź na szybko
W styczniu i w lutym w Domu nad Wierzbami, jak u misia w gawrze. Cieplutko, cicho, bo gości jak na lekarstwo. Tylko koty i pies, domagające się uwagi i pieszczot ożywiają głęboką ciszę. No i zza okna, znad rozlewiska, doleci czasem miarowy łopot skrzydeł łabędzi, niekiedy zakrzyknie czapla. Brakuje nam wtedy radosnego gwaru podczas posiłków i wieczornych posiadówek. Szybko jednak czuć powiew wiosny, a wtedy rzeka budzi się do życia. W iskrzącej się od słońca wodzie pojawia się wydra, a nadbużańskie krowy przemierzają rzekę niczym święte wody Nilu.
Przyjedź po spacer o świcie w towarzystwie kota, zapach chleba o poranku, świeżą rybę na talerzu i fafernuchy na deser. Ugościmy Cię jak w rodzinnym domu - jesteś tu mile widziany, ważny i wyczekiwany.
Gospodarz:
Barbara
Wyróżniony przez Slowhop za ekostarania
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, dajemy Gościom przestrzeń i intymność, ale zawsze gotowi pomóc
Wyróżniony przez Slowhop za ekostarania
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Dom
Szary Dom
Pokój
"Stary Dom" - Pokój Niebieski
Pokój
"Stary Dom" - Pokój Pomarańczowy
Co znajdę na miejscu?
Na miejscu w cenie
Ciasto gratis
Kawa, herbata gratis
Kompot, woda gratis
Rowery na miejscu w cenie
Kajaki na miejscu w cenie
Łódka na miejscu w cenie
Parking bezpłatny
Popularne udogodnienia
Gotujemy dla Was posiłki
Śniadania dodatkowo płatne (70 zł/osoba)
Obiady dodatkowo płatne (100 zł/osoba)
Obiadokolacje dodatkowo płatne (100 zł/osoba)
Kolacje dodatkowo płatne (80 zł/osoba)
Świetny Internet / WiFi
Sauna parowa dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Sauna sucha dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Jak dojadę?
Samochodem
Nasz adres: Jackowo Dolne 11A, Jackowo Dolne 11A, Mazowsze, Kurpie Białe, Polska
Zasady miejsca
Zwierzaki
Zapraszamy bez zwierzaków
Liczba i wiek gości
Maksymalna liczba Gości w jednej rezerwacji: 17 osób
Minimalny wiek Gości: 12 lat
Dodatkowe informacje o cenach
Sauna parowa dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Sauna sucha dodatkowo płatna (300 zł/seans za grupę)
Drewno do ogniska dodatkowo płatne (100 zł/pakiet)
Śniadania dodatkowo płatne (70 zł/osoba)
Obiady dodatkowo płatne (100 zł/osoba)
Obiadokolacje dodatkowo płatne (100 zł/osoba)
Kolacje dodatkowo płatne (80 zł/osoba)
Wystawiamy faktury bez VAT
Cisza nocna
Cisza nocna od godziny 22:00 do godziny 06:00
Godziny przyjazdu i wyjazdu
Przyjazd od godziny 14:00 do godziny 21:00
Wyjazd od godziny 10:00 do godziny 11:00
W miarę możliwości przyspieszymy zameldowanie / opóźnimy wymeldowanie (prosimy o kontakt tuż przed przyjazdem)
Pozostałe zasady
U nas możesz zorganizować kameralną imprezę
Można palić tylko w wyznaczonym miejscu
Opinie - Dom nad Wierzbami (Azyl tylko dla dorosłych)
4.8•Liczba opinii: 67
Grzegorz
5•17 Aug 2026
Przepiękne i magiczne miejsce, idealny wypoczynek z dala od miasta, przepyszne domowe jedzenie - niczego nam nie brakowało, a udało się za to wypocząć doskonale. Polecam każdemu, kto szuka trochę spokoju i nie boi się kotów :)
Jacek
5•10 Aug 2026
Zdecydowanie polecamy, szczególnie dla osób z Warszawy, które szukają miejsca do relaksu w bliskiej odległości od stolicy. Całość miejsca bardzo klimatyczna, artystyczna, do tego przymilające się koty. Domek znajduje się nad samą wodą, można wypić kawkę na tarasie lub pomoście. Dostępne są kajaki, łódka. Gospodyni Basia - przecudowna osoba, od razu poczuliśmy się jak w domu, u mamy. Serdeczna, cie...
Karolina
5•7 Aug 2026
Miejsce jest wyjątkowe - piękny, zadbany dom, z długą i ciekawą historią, otoczony zielenią, położony bezpośrednio nad wodą, w zacisznej okolicy, z czterema wyjątkowo gościnnymi kotami :) Zdecydowanie można je nazwać azylem, wspaniale było uciec z miasta na weekend i wylądować właśnie w takim zakątku. Dodatkowo Basia jest cudowną gospodynią, widać i czuć jej pasję, a za jej śniadaniami będę długo ...
Magdalena
5•2 Aug 2025
Zaczarowana kraina z wieloletnią, piękną historią. Zanurzyć się w zabytkowych wnętrzach, posmakować najlepszej sztuki, posłuchać wrażliwej twórczyni miejsca, uspokoić umysł ... to wszystko można. A nawet więcej. Dziękuję Basiu
Dawid
5•7 May 2025
To był mój drugi pobyt u Pani Basi w Jackowie Dolnym — poprzednio byłem tu z przyjacielem, teraz przyjechałem z partnerką, i za każdym razem było wspaniale. Pani Basia to niesamowicie ciepła, gościnna osoba, z którą aż chce się spędzać czas, nawet jeśli tylko chwilę. Miejsce jest przepiękne — cisza, spokój, natura na wyciągnięcie ręki. Codziennie pływaliśmy kajakami po rozlewisku Buga, podziwiając...
Agata
4•29 Sep 2024
Piękne miejsce i urocza okolica. Wyjście z domu wprost na wodę sprawia że nie chce się z tamtad odjeżdżać. Fajne zwierzaki biegające po domu i okolicy. W takim miejscu łatwo zapomnieć o obowiązkach. Z minusów. Wykupiłam śniadanie, które było drogie jak na to co dostałam. Nie jem mięsa więc dostałam chleb z masłem, 3 sery w plaseterkqxh do wyboru, jajaka sadzone i pomidory za 60zl. Dodatkowo nie ...
Kasia
5•19 Jul 2024
Kojarzycie tę panią ze zdjęcia w tle, która stoi na pomoście i wita ciepłym uśmiechem? To Basia. Żywa legenda, serce i dusza Domu nad Wierzbami. Ten jeden kadr doskonale oddaje atmosferę tworzoną przez Gospodynię: jest swojsko, domowo, wręcz czule. Zostaliśmy przyjęci jak Odyseusz powracający po tułaczce. Pora posiłków upływała nam przy dźwiękach "Mmmmm!", "Ooooo...", "Oessu, ale to dobre!" - czas...
Zuzanna
5•8 Jul 2024
Przepiękny dom nad rozlewiskiem z cudownymi, przyjaznymi zwierzakami i sympatyczną, pomocną Gospodynią! Zdecydowanie polecam można odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody ☺️