Jagodowa Polana
dla rodzin i przyjaciół
wyroby domowe i gotowanie z pasją
widok na Tatry z każdego pokoju
szlaki tuż pod domem
raj dla fanów górskich wypraw rowerowych
Zapraszamy małe i średnie psiaki i koty
Sprawdź na szybko
To jest prosty, drewniany dom na gorczańskim wzgórzu. Sami go wymyśliliśmy, zaprojektowaliśmy i wybudowaliśmy. A nie było łatwo, wie to każdy, kto budowal dom ponad chmurami. Jest naszym spełnionym marzeniem o życiu wśród ciszy i piękna gór. Z okien i z tarasu taki widok na całe Tatry, że dech zapiera - każdego poranka jest inny - nigdy się nie nudzi...
Jak sie tu znaleźliśmy? Może przypadkiem, a może każdy przyciąga to czym jest.., nie wiadomo. W życiu odwiedzasz wiele miejsc, spotykasz różnych ludzi i tylko czasem wszystko ułoży się tak idealnie, że musisz powrócić i zostać, choćby nie wiem co - no i my zostaliśmy. Choć wciąż żyjemy w szerokim rozkroku, stojąc jedna nogą na Mazowszu, a drugą na szczycie, to właśnie tu w Gorcach przeżywamy te najgłębsze westchnienia...
Zapraszamy w miejsce, gdzie się dużo gotuje, testuje i próbuje, a do tego dzieli wiedzą o życiu zgodnym z naturalnym rytmem przyrody. Kuchnia pachnie pieczonym topinamburem z boczniakami, prawdziwymi jagodziankami i chlebem na żytnim zakwasie. Robi się tu wspaniałe powidła, mięsiwa, sery i jogurty z mleka szczęśliwych gorczańskich krów; dzikie sałatki z tego, co urośnie na łące i uprawia kuchenne czary nad garem - czyli gotuje wg tajemniczych 5 przemian, dzięki którym Wasze brzuchy i kubki smakowe są szczęśliwe i dopieszczone. W kuchni podstawa to zdrowie, ale koniecznie Wasza przyjemność! Wysypia się tu w górskim powietrzu i drewnianych przytulnych wnętrzach, mówi się do siebie po imieniu - chyba że ktoś nie lubi - i wymyka się o poranku na taras, żeby poćwiczyć jogę lub wypić cudownie aromatyczną kawę według pięciu przemian, koniecznie słodzoną prawdziwym naturalnym miodem z pasieki seniora rodu.
A jeśli ktoś chciałby zacząć przygodę z wypiekaniem domowych chlebów, to dobrze trafił - może zacząć u nas - lubimy dzielić się wiedzą i żytnim 9-letnim zakwasem, można go mnożyc i mnożyć bez końca...
Nikt tu nie przeszkadza, choć czasem bywa nas sporo, wszyscy są w jak u siebie, bo to prawdziwy dom i mamy czuć się swobodnie. A po całym dniu na szlakach i wyprawach w teren, spotykamy się przy długim stole, przy pachnącej kolacji z deserem, przy domowych rozgrzewających nalewkach, czasem przy kominku i dzielimy naszymi przygodami. Zawsze jest miło i radośnie i tak być powinno, bo wiele może nas różnić, ale nigdy miłość do dobrego jedzenia i gór...
Jak sie tu znaleźliśmy? Może przypadkiem, a może każdy przyciąga to czym jest.., nie wiadomo. W życiu odwiedzasz wiele miejsc, spotykasz różnych ludzi i tylko czasem wszystko ułoży się tak idealnie, że musisz powrócić i zostać, choćby nie wiem co - no i my zostaliśmy. Choć wciąż żyjemy w szerokim rozkroku, stojąc jedna nogą na Mazowszu, a drugą na szczycie, to właśnie tu w Gorcach przeżywamy te najgłębsze westchnienia...
Zapraszamy w miejsce, gdzie się dużo gotuje, testuje i próbuje, a do tego dzieli wiedzą o życiu zgodnym z naturalnym rytmem przyrody. Kuchnia pachnie pieczonym topinamburem z boczniakami, prawdziwymi jagodziankami i chlebem na żytnim zakwasie. Robi się tu wspaniałe powidła, mięsiwa, sery i jogurty z mleka szczęśliwych gorczańskich krów; dzikie sałatki z tego, co urośnie na łące i uprawia kuchenne czary nad garem - czyli gotuje wg tajemniczych 5 przemian, dzięki którym Wasze brzuchy i kubki smakowe są szczęśliwe i dopieszczone. W kuchni podstawa to zdrowie, ale koniecznie Wasza przyjemność! Wysypia się tu w górskim powietrzu i drewnianych przytulnych wnętrzach, mówi się do siebie po imieniu - chyba że ktoś nie lubi - i wymyka się o poranku na taras, żeby poćwiczyć jogę lub wypić cudownie aromatyczną kawę według pięciu przemian, koniecznie słodzoną prawdziwym naturalnym miodem z pasieki seniora rodu.
A jeśli ktoś chciałby zacząć przygodę z wypiekaniem domowych chlebów, to dobrze trafił - może zacząć u nas - lubimy dzielić się wiedzą i żytnim 9-letnim zakwasem, można go mnożyc i mnożyć bez końca...
Nikt tu nie przeszkadza, choć czasem bywa nas sporo, wszyscy są w jak u siebie, bo to prawdziwy dom i mamy czuć się swobodnie. A po całym dniu na szlakach i wyprawach w teren, spotykamy się przy długim stole, przy pachnącej kolacji z deserem, przy domowych rozgrzewających nalewkach, czasem przy kominku i dzielimy naszymi przygodami. Zawsze jest miło i radośnie i tak być powinno, bo wiele może nas różnić, ale nigdy miłość do dobrego jedzenia i gór...
Gospodarz:
Marta
Znamy języki: polski, angielski, ukraiński
Jesteśmy na miejscu, chcemy poznawać Gości bliżej (chętni do wspólnej rozmowy i wspólnych aktywności)
Mieszkanka dużego miasta - najszczęśliwsza zawsze z dala od niego.
Dzieli życie na dwie połowy: jako gospodyni i kucharka oraz jako terapeutka holistyczna.
Z wykształcenia mgr. andragog, naturoterapeutka, dietetyk holistyczna, akupunkturzystka, terapeutka manualna, absolwentka Instytutu Tradycyjnej Medycyny Chińskiej w Krakowie oraz Akademii Kinezjologii.
Zdrowo zakręcona na punkcie gotowania, Kuchni wg 5 Przemian, ziół, pszczelarstwa, jogi, fotografii, natury, ludzi i gór - wiecznie w procesie rozwoju:)
Żeby tu być i budzić się co rano z szerokim uśmiechem - zamieniłam garnitur na fartuch, a laptopa na patelnię.
Od zawsze lubiłam karmić, ale od kilku lat robię to (w cieplejszej części roku), wśród lasu, na szczycie gorczańskiego wzgórza.
Smakuję życie, a najlepsze smaki są w Gorcach, więc gotowanie tu przychodzi mi z łatwością.
Ale mój najlepszy przepis, to przepis na życie - znajdź coś, co pokochasz, a docenisz każdą chwilę!Ja, póki co znalazłam, więc każdego dnia doceniam - niesie mnie niesamowita energia miejsca i ludzi, którzy je odwiedzają, dzięki nim powstają wciąż nowe pomysły na kuchnię, zdrowie i życie.
Zapraszam Was do prawdziwego domu w moich ukochanych Gorcach z widokiem na całe Tatry oraz na bloga kulinarnego :www.jagodowapolana.com/blog, pełnego pożytecznego lifestylu oraz zdrowych pyszności regularnie "testowanych" na moich gorczańskich Jagodowych Gościach.
Gospodarz nie jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Pokój
3
podwójne łóżko (z możliwością rozłączenia na łóżka pojedyncze)•pojedyncze łóżko•1 łazienka•akceptujemy średnie psy, małe psy, koty•25 m²
Pokój Myśliwski
Pokój
4
podwójne łóżko (z możliwością rozłączenia na łóżka pojedyncze)•2 pojedyncze łóżka•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy, koty•30 m²
Sypialnia Rodzinna
Pokój
3
podwójne łóżko (z możliwością rozłączenia na łóżka pojedyncze)•2 pojedyncze łóżka•1 łazienka•1 łazienka współdzielona•akceptujemy małe psy, średnie psy, koty•20 m²
Mniejsza Trójka na Poddaszu
Co znajdę na miejscu?