Jaworowy Dwór
w 20 pokojach ugościmy jednocześnie 35 osób
relaks nad basenem w ogrodzie wskazany
idealne miejsce na wesele
pole golfowe okalające dworski teren
nasza szefowa kuchni kreuje pyszną dworskie potrawy
relaks w naturze pod Warszawą
Sprawdź na szybko
W samym sercu Mazowsza, zaledwie 50 km od stolicy, pośród pól i lasów możecie natknąć się na uroczą przystań. To XVIII wieczny Jaworowy Dwór, czyli rodzinny hotelik z mnóstwem uroczych zakamarków do odkrycia.
Współczesna historia tego miejsca rozpoczęła się naturalnie, tak jakby budynek tylko czekał na odpowiedni moment. Dworek miał dużo szczęścia, bo trafił na ludzi szanujących dziedzictwo i staropolską architekturę. Zanim jednak dostał nowe życie był świadkiem niejednej narodowej zawieruchy. Wzniesiony został przez rodzinę Jaworskich, herbu „Oksza”. Gospodarstwo działało jak w zegarku, do czasu powstań narodowych w XIX wieku, w których ród doświadczył wielu strat materialnych. II wojna światowa również nie oszczędziła majątku. Wtedy właśnie Jaworowy Dwór stał się siedzibą szkoły Hitlerjugend oraz magazynem wojskowym Wehrmachtu. Ruina stała wiele lat na mazowieckiej wsi i obrastała łąką. Wydawało się, że to koniec historii Jaworowego Dworu. W 1984 trafił na nas. Rodzinę, która widziała tu swoje miejsce na ziemi.
Właśnie tu, pod 400 letnim dębem na nowo otworzyliśmy drzwi dworskiej kuchni, zadbaliśmy o ogród i staw, a także o komfort i odpoczynek rodziny, przyjaciół i gości. Przygotowaliśmy dla Was 20 pokoi, dworskie spa, basen, pole golfowe, świetnie wyposażoną bibliotekę i miejsce do czytania przy kominku. Zapraszamy po śpiew ptaków, hektary zieleni, ważki nad stawem i ostrzegamy przed komarami latem. Takie nasze wiejskie uroki.
Współczesna historia tego miejsca rozpoczęła się naturalnie, tak jakby budynek tylko czekał na odpowiedni moment. Dworek miał dużo szczęścia, bo trafił na ludzi szanujących dziedzictwo i staropolską architekturę. Zanim jednak dostał nowe życie był świadkiem niejednej narodowej zawieruchy. Wzniesiony został przez rodzinę Jaworskich, herbu „Oksza”. Gospodarstwo działało jak w zegarku, do czasu powstań narodowych w XIX wieku, w których ród doświadczył wielu strat materialnych. II wojna światowa również nie oszczędziła majątku. Wtedy właśnie Jaworowy Dwór stał się siedzibą szkoły Hitlerjugend oraz magazynem wojskowym Wehrmachtu. Ruina stała wiele lat na mazowieckiej wsi i obrastała łąką. Wydawało się, że to koniec historii Jaworowego Dworu. W 1984 trafił na nas. Rodzinę, która widziała tu swoje miejsce na ziemi.
Właśnie tu, pod 400 letnim dębem na nowo otworzyliśmy drzwi dworskiej kuchni, zadbaliśmy o ogród i staw, a także o komfort i odpoczynek rodziny, przyjaciół i gości. Przygotowaliśmy dla Was 20 pokoi, dworskie spa, basen, pole golfowe, świetnie wyposażoną bibliotekę i miejsce do czytania przy kominku. Zapraszamy po śpiew ptaków, hektary zieleni, ważki nad stawem i ostrzegamy przed komarami latem. Takie nasze wiejskie uroki.
Gospodarz:
Ania i Michał
Znamy języki: polski, angielski
Jesteśmy na miejscu, chcemy poznawać Gości bliżej (chętni do wspólnej rozmowy i wspólnych aktywności)
Zamysł był inny, a naturalnie wyszło właśnie tak. Dwór nie miał być hotelikiem, tylko prywatnym domem. Po niebotycznym remoncie w latach 80-tych był miejscem spotkań naszej rodziny, w dworskim ogrodzie odbywały się pikniki, a goście przyjeżdżali tu z wielką przyjemnością. W połowie lat 90-tych trzy apartamenty podnajęliśmy Amerykanom, którzy w tamtym czasie budowali fabrykę Forda w Płońsku. Jak się okazało, byli to pierwsi goście z prawdziwego zdarzenia, choć jeszcze wtedy nikt tak o nich nie myślał. Pocztą pantoflową do Dworu zaczęli zjeżdżać inni przedstawiciele firm i doszło do tego, że Jaworowy nie miał wystarczająco dużo pokoi, by przyjąć wszystkich chętnych. Gości przyciągała domowa atmosfera, świetna kuchnia i wszechobecna zieleń. Po ponad 20 latach nadal oczekujemy Was - spragnionych ciszy, relaksu nad basenem i z książką przy kominku.
Gospodarz jest przedsiębiorcą
Rezerwując nocleg na Slowhop, zawierasz umowę bezpośrednio z Gospodarzem. Slowhop, czyli nasza wesoła ekipa, odpowiada za selekcję Gospodarzy, funkcjonalność platformy, płatność przedpłaty – Gospodarz za treść oferty, sposób jej realizacji oraz reklamacje. Gospodarz jest przedsiębiorcą, więc podlegasz ochronie wg prawa konsumenckiego UE.
Gdzie będę spać?
Apartament
4
podwójne łóżko•2 pojedyncze łóżka•kanapa•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•36 m²
Pokój nr. 2
Pokój
podwójne łóżko•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•25 m²
Pokój nr. 3
Pokój
3
pojedyncze łóżko•bardzo duże łóżko podwójne•1 łazienka•akceptujemy małe psy, średnie psy•30 m²
Pokój nr. 4
Co znajdę na miejscu?