Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: ponad miesiąc temu

Lawendowy Winiec

Najważniejsze jest to, co się rzuca w oczy od razu po przyjeździe. Osobiste, zupełnie prywatne dojście do jeziora, zapach drożdżowych bułeczek i tarasy, gdzie kawa smakuje tak, jak Chianti w toskańskiej winnicy. Zupełnie inaczej niż w domu.

Zapraszamy w miejsce, gdzie śniadania są długie, a widok z okna zachwycający. Gdzie zapach z kuchni obezwładnia końcówki palców u stóp i człowiekowi nie chce się ruszać, póki nie zje wszystkich bułeczek. Gdzie się potem można wybrać na rowerek wodny albo popływać, ale bywa, że się chce tylko leżeć i gapić w niebo. Gdzie hamakoterapia zawsze kończy się uzdrowieniem.

Zapraszamy tu do nas do Wińca. Będzie Wam u nas dobrze.

Artur Szymecki

"Hotelarzem" zostałem niejako z przypadku, poszukując domu na Sylwestra. Drewniany dom z bala, budowany przez górali z Rabki, otoczony z dwóch stron lasami, a z trzeciej prawie stumetrową linią brzegową wydawał się idealny na Sylwester bez zadęcia. Kiedy okazało się, że pensjonat jest na sprzedaż, trudno było po prostu ten temat zostawić bez opieki. Zapraszam do Lawendowego Wińca. Gościmy tu, karmimy i serwujemy reset.
Miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi
Jesteśmy przyjaźni zwierzakom
Mazurska kuchnia w domowym wykonaniu
Własny dostęp do jeziora (polecamy sporty wodne)
Super na rowery i wędkowanie
5 pokoi i apartament (15 miejsc noclegowych)

Lokalizacja

  • Nad jeziorem

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Całodniowe wyżywienie
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Blisko atrakcji
  • Można ze zwierzakami
  • Plaża
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kajaki
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Plac zabaw
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Sery
  • Mięso i wędliny
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce

Gdzie będę spać?

Będzie kameralnie, w domu w bali. Mamy tylko 5 pokoi, w tym jeden apartament, a z każdego pokoju w gratisie jest widok na las lub jezioro.

Jesteśmy w stanie zapewnić naszym Gościom 15 miejsc noclegowych w takich oto pokojach:
- trzy pokoje 2-osobowe z widokiem na jezioro;
- jeden pokój 3-4 osobowy...
z widokiem na las;
- jeden apartament 4-5 osobowy z balkonem oraz widokiem na las i jezioro.

Wszystkie pokoje są przestronne i widne, mają też własne łazienki. W łazienkach są oczywiście ręczniki i suszarka.

Na piętrze do dyspozycji Gości znajduje się lodówka.

Na parterze domu mamy około 50-metrowy salon z kominkiem oraz sprzętem audio-wizualnym, który jest częścią wspólną przeznaczoną do użytku wszystkich naszych Gości. Można się tam pospotykać, posiedzieć w ciszy z książką przy kominku, pograć w gry, oglądać telewizję, a także organizować okazjonalne, większe spotkania, a także przeprowadzać szkolenia biznesowe.

Jednym z ulubionych miejsc naszych Gości jest przestronna, drewniana jadalnia. To najbardziej słoneczne pomieszczenie w całym pensjonacie, z panoramicznym widokiem na jezioro, gdzie przyjemnie spożywa się poranną kawę. Na zewnątrz domu znajduje się obszerny taras, gdzie można zażywać sjesty w upalne, letnie dni obserwując jezioro i okoliczne lasy.

W całym domu obowiązuje zakaz palenia tytoniu.
więcej

Co będę jeść?

W Lawendowym Wińcu gotujemy na potęgę. Praktykujemy pradawne przepisy z tych okolic, mamy osobisty stosunek do glutenu i starej, mazurskiej kaflowej kuchni. Podajemy śniadania, bułeczki, kluseczki, drożdżowe ciasto z miodem, szczupaka, sandacza z grilla, kaczkę z żurawiną i cały znany nam comfort food,... czyli jedzenie, od którego uśmiecha się dusza i relaksuje całe ciało.

Wszystko to zjadamy z pasją w drewnianej, przeszklonej jadalni, która się z jedzeniem pięknie komponuje. W cenie pobytu znajduje się śniadanie i obiadokolacja. Na życzenie gości przygotujemy również dodatkowy trzeci posiłek.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Mamy tu wokół lawendę, lasy i świetne jezioro ze sprzętem do pływania.

Dzięki połączeniu jeziora Bartężek - zbudowanym jeszcze przez Niemców - kanałem Duckim, z Jeziorem Ruda Woda, z naszego pomostu można spłynąć kajakiem do Małdyt, a stamtąd już słynnym kanałem Ostródzko-Elbląskim wprost… do samego...
morza (ok. 80 km szlaku wodnego). Można też skierować się na południe i poprzez śluzę w Miłomłynie oraz Ostródę popłynąć do Iławy na wody najdłuższego jeziora w Polsce – Jezioraku. Słowem, żeglarski raj!
Poza tym, na pobicie wciąż czeka rekord dziennego połowu z naszego pomostu – czyli 33 ryby, jak również wielkości złowionego tutaj szczupaka (52 cm długości). Wędkarze będą zachwyceni różnorodnością gatunków ryb oraz ich dorodnością.

Tuż za płotem Lawendowego Wińca rozpościera się ogromny kompleks leśny, w którym napotkanie sarny, jelenia bądź też dzika zdarza się naprawdę często, zaś widok kołujących nisko nad ziemią jastrzębi oraz myszołowów nikogo tutaj nie dziwi. O wszechobecnych w tej okolicy bocianach już nie wspominają. Przy odrobinie szczęścia można też zobaczyć królującego wśród ptactwa tych terenów, orła bielika. Z kolei jesienią, w czasie grzybobrania trzeba wybierać się do lasu z dużymi koszami, żeby zdołać pozbierać wszystkie borowiki, prawdziwki, gąski, opieńki czy maślaki.

Przepiękne trasy rowerowe o zróżnicowanej długości i stopniu trudności („toskańskie” pagórki okolic Wińca) to jedna z największych atrakcji naszej okolicy, którą uzupełnia również położony nieopodal, zaprzyjaźniony ośrodek jazdy konnej. W pełni usatysfakcjonowani powinni być również amatorzy nordic walking oraz turystyki pieszej.

Zimą wystarczy wybrać, czy chcemy pobiegać na nartach, wybrać się na przejażdżkę saniami lub psim zaprzęgiem czy pojeździć na łyżwach, a także wziąć udział w organizowanym przez nas kuligu wraz z ogniskiem. Gdy Jezioro Bartężek skuwa gruba warstwa lodu, liczni wędkarze wiercą w nim przeręble.

Na życzenie naszych Gości organizujemy również wiele form aktywnego wypoczynku - między innymi:
- jazda quadami po okolicznych terenach,
- off road samochodami terenowymi,
- segway,
- przeszukiwanie terenu wykrywaczami metalu,
- wieczory tematyczne,
- pokazy barmańskie,
- pływanie tratwami,
- spływy kajakowe,
- motorówka,
- zorbing na wodzie,
- lot balonem,
- paintball.
- regaty żeglarskie,
- jazda konna w terenie, etc...

więcej

Co dla dzieci?

Jak są dzieci i jezioro - to nigdy nie ma nudy. Jest tu dla nich mikro plac zabaw, piaszczysta plaża przy zejściu do jeziora, a także piaskownica.

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Balkon, taras

Ile zapłacę?

cena ze śniadaniem i obiadokolacją

cena
osoba 180 zł / osobę

W cenę pobytu wliczone są już posiłki - śniadanie oraz obiadokolacja.
Cena za pobyt dla dziecka to 160 zł, dla dzieci do lat 3 pobyt jest bezpłatny.

Zasady miejsca

Minimalny okres wynajmu

Minimalny okres wynajmu to 2 dni.

Płatności i warunki rezerwacji

Pobieramy zaliczkę w wysokości 30% w momencie rezerwacji.
Rezerwacje można odwołać bezpłatnie do 30 dni przed dniem przyjazdu.

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Adres
  • Winiec 36
  • 14-140 Miłomłyn

Jak dojechać?

Do Lawendowego Wińca dojadą Państwo trasą S7 (trasa gdańska). Znajdujemy się 17 km od Ostródy, a 12 od Miłomłyna.

Opinie


naprawdę fajnie

Bardzo fajne miejsce, cisza, spokój, nieziemski widok na jezioro. Jeśli na jesieni jest tak fajnie, boję się jak cudownie będzie w lato ;) Pani Mira wspaniałe się nami zajęła, jedzenie było bardzo dobre i różnorodne. Gwiazdka w dół, za cienki i za miękki materac, malutką kołderkę.


mistrzostwo świata

Polecam tym co chcą odciąć się od hałasu i Internetu. Z jednej strony ogromny las z drugiej jezioro. Pani gospodyni ugości pysznymi śniadaniami i obiadokolacjami. Wieczorem można posiedzieć przy kominku, obejrzeć coś w tv lub pograć w planszówki. Za dnia polecam wziąć łódkę i zrobić rundkę po jeziorze. Jeśli ktoś ma wędkę to warto zabrać ze sobą. Super miejsce w przystępnej cenie nawet w sezonie jesiennym.


naprawdę fajnie

Piękne miejsce do którego na pewno wrócimy jeszcze nie raz. Idealne aby odpocząć od zgiełku miasta i złapać oddech od codzienności.


naprawdę fajnie

Wraz z chłopakiem chcieliśmy pojechać na wakacje w miejsce, w którym zapomnimy o tym co mamy na co dzień. Lawendowy Winiec dał nam taką możliwość! W okolicy cisza i spokój, blisko lasy na piesze wędrówki. Nawet deszczowa pogoda nie przeszkodziła nam w odpoczynku. Klimat tego miejsca sprawia, że można poczuć się komfortowo i niczym się nie przejmować. Serdecznie polecamy! :)


naprawdę fajnie

Okolica i położenie miejsca bardzo ładne. Spokój, cisza i piękno przyrody pozwalają na relaks i wyciszenie. Pensjonat ładny i czysty. Pokój malutki, ale urządzony przytulnie. Nieco niewygodne łóżka. Jedzenie smaczne, świeże, domowe. Jednak liczyłam na więcej lokalnych produktów. Większość z nich była z supermarketu. W tej cenie liczyłam na warzywa i owoce od lokalnych rolników. Niektóre ciasta są pieczone na miejscu jak np. wyśmienita szarlotka Pani Teresy 🙂 niektóre czuć że są sztuczne i kupione w supermarkecie. Mieszane uczucia, ale w ogólnej ocenie wypoczynek udany.


mistrzostwo świata

Jeśli ktoś chce zostawić za sobą problemy dnia codziennego i odciąć się od rzeczywistości, to jest to miejsce idealne ... Spokój i cisza wokół oraz godziny spędzone na pomoście , mimo, że w krótkim okresie bo zaledwie tygodnia, dały nam taki power , jakbyśmy byli na wczasach przez miesiąc ;) Prócz tego, przepyszne posiłki - tutaj ukłony dla Pani Mirki specjalne ! - i doborowe towarzystwo spowodowały, że polecam miejsce wszystkich , którym miejski gwar na wakacjach nie jest potrzebny ;) E. M. Nowakowie


naprawdę fajnie

Wypoczynek świetny, miła atmosfera, przepiękne miejsce, Pani prowadząca przesympatyczna. Obiekt zlokalizowany blisko lasu i jeziora, zdala od miejskiego zgiełku pozwala człowiekowi oderwać się od codziennych obowiązków i wypocząć w otoczeniu mazurskiej przyrody. Polecam wszystkim.


naprawdę fajnie

Idylliczne miejsce, na brzegu jeziora i tuż przy lesie, więc bardzo spokojnie i piękne widoki. Gospodarze przyjacielscy, a drożdżowe ciasto rzeczywiście fenomenalne. Do tego taras, wygodne fotele, kilka hamaków. Można się relaksować. Żeby nie było tak słodko, to w naszym pokoju łóżko było dość wąskie, 140 cm, więc jeżeli ktoś lubi blisko przytulać się do drugiej połowy, idealnie, ale gdy chce się wygodnie wyspać, trochę ciasno. Pokoje są dość akustyczne, jak to w drewnianym domu, a że czasami wśród gości trafiają się małe dzieci...


mistrzostwo świata

Spokojne, ciche miejsce, gdzie jedynym dźwiękiem są ptaki i to jest wspaniałe! Bardzo nam się podobało, wybraliśmy się na przejażdżkę rowerową po okolicznych lasach, pani Gospodyni pożyczyła nam też łódkę i wypłynęliśmy na jezioro. Jedzonko było bardzo dobre i można było się najeść na tydzień :) pogoda nam nie dopisywała, a i tak wspominamy wyjazd bardzo pozytywnie