Nad Łąkami - opinie

5

Piękne, urocze, zadbane miejsce z dala od zgiełku. Atmosfera dzięki gospodarzom niesamowita. To miejsce i Ci ludzie przeszli nasze oczekiwania (w sensie pozytywnym oczywiście) . Dziękujemy za każdą rozmowę przy porannej kawie, oby udało nam sie jeszcze do Was urwać od życia i naszych małych potworków:) Trzymajcie się Kochani, oby do zobaczenia. Pozdrawiamy Aga i Tomek.

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Bardzo dziękujemy i do zobaczenia :)


5

Czary, magia i tyle uroku, że ta ogromna przestrzeń ledwie jest w stanie go pomieścić - a to wszystko zasługa Sylwi i Leszka, dbających z czułością nie tylko o każdy detal wnętrza (i zewnętrza!) swojego miejsca, ale też o maksymalny komfort goszczących osób. Jest pięknie, jest uber pysznie (śniadania i obiadokolacje Sylwi to cudo!), a przyjazna atmosfera otwartości i bliskości połączonej z przestrzenią dostateczną żeby w razie potrzeby się w niej zaszyć, tworzą idealnie wakacyjne warunki, nie wspominając już nawet o okolicznościach przyrody. Codziennie czułyśmy jak się rozpływamy, a ten zupełnie spontaniczny, parodniowy wypad był naszymi najulubieńszymi wakacjami w tym roku. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, proszę się nie zastanawiać i pakować bagaże powaga.

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Dziękujemy dziewczyny i do zobaczenia!


5

Wiadomo, Ibis w Sopocie to to nie jest, ani jurta pod Gietrzwałdem, ani nawet Ritz w Paryżu. To jest zupełnie inne miejsce. A ponieważ Leszek prosił, żeby coś dobrego napisać i obiecał przy tym zniżkę w przyszłym roku na wypożyczenie pompki do plażowego wieloryba, więc wpis ten nie będzie obiektywny. (Kto dmuchał wieloryba bez pomki, ten zrozumie.) Urokliwa miejscówka w spokojnym, naturalnym otoczeniu, bez charakterystycznego gwaru miejscowości nadmorskich, i co dla nas było ważne, bez dziecięcych waporów. Ogród z przestronną altaną i pedantycznie przystrzyżoną trawą (ale długość, to nie wszystko, o czym za chwilę), był idealnym miejscem dla wieczornych lektur i egzystencjalnych rozmyślań o naturze czasu lub o pewnej części ciała niejakiej Maryni. Do tego sympatyczni nad wyraz gospodarze, szczególnie dla miłośników ironii. Poza przyjaznym podejściem do gości, mieli również w zestawie cnót przyjemne śniadania i arcyciekawie skomponowane i pyszne, ale obfite ponad miarę obiady (ukłony dla autorki). Niestety nie możemy pominąć pewnych niedociągnięć tego uroczego, skądinąd miejsca. Otóż owa zadbana trawa, o której wspomniałem wcześniej, okazywała się być często mokra, szczególnie w godzinach porannych. Oczywiście słyszałem, że takie okoliczności kontaktu z Ziemią dobrze wpływają na stan harmonii Muladhary, ale dotyczy to raczej kontaktu bezpośredniego, a ten w asyście innych gości był nieco utrudniony. No i druga poważna skaza na laurce - nie dość, że najbliższe pole golfowe odległe jest o 30 kilometrów, to jeszcze na domiar złego, jest to pole jedynie 9-dołkowe. Jak widać, nie ma idealnych miejsc wypoczynku, tak więc nie ma się co pchać. Tym bardziej, że w przyszłym roku chcemy tam się zaszyć na dłużej, a i gospodarz będzie starszy, więc wiadomo... Pozdrawiamy Alex i Witex

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Dziękujemy i czekamy na Was... :)


5

Niezwykłe miejsce, świadomie stworzone przez niezwykłych ludzi. To było cudowne spotkanie z ciszą, naturą i drugim człowiekiem. Kaszubskie domy powalają urokiem, przemyślane miejsca wypoczynkowe w ogrodzie i wspólnej domowej przestrzeni, nastrajają do niespiesznego odpoczynku i podróży w głąb siebie. Brak zasięgu jest tutaj zaletą. Chcemy tu wrócić po więcej slow life! Leszku i Sylwio, z serca dziękujemy za rozmowy, otwartość i empatię oraz dyskretną uważność. Wyróżnić należy pyszne posiłki i jedzeniową wspólnotę przy stole . Jak Was nie kochać! My pokochaliśmy! Asia i Mania - córki Króla wraz z Panem Karimatą na gościnnych występach


5

Przepiękne, zanurzone w atmosferze spokoju miejsce. Pełne zakątków i zakamarków, w których można się zaszyć i wdychając świeże, nadmorskie powietrze, ukoić nerwy dnia codziennego. Przesympatyczni gospodarze, którzy zawsze znajdą chwilę (a nawet kilkanaście) na pogawędkę. "Szybko", to słowo którego Nad Łąkami się po prostu nie wypowiada... bo nie ma ku temu potrzeby :)

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Dziękujemy bardzo i do zobaczenia!


5

"Nad Łąkami" to najlepsza miejscówka na Slowhopie i ogólnie nad morzem, a najprawdopodobniej też w całej galaktyce. Zdjęcia nie oddają tego, jak piękny jest obiekt. Opisy innych odwiedzających (i nasz) nie oddają tego, jak cudowni są Sylwia i Leszek - ich życzliwości, poczucia humoru, poziomu abstrakcji oraz tego, czego można się od nich dowiedzieć (od zarządzania czosnkiem po budownictwo). Książki od geografii z podstawówki nie oddają tego, jak piękny jest Słowiński Park Narodowy, a klęska Afrikakorps (które na wydmach ćwiczyły) nie oddaje tego, jak niezwykle skuteczne jest bieganie po nich dla zdrowia i ogólnej radości. Plaża w czerwcu posiada dokładnie takie zagęszczenie turystów, jakie tygrysy lubią najbardziej (1 osoba na km kwadratowy). Ustka pokazuje, że jest możliwa udana rewitalizacja. I koniecznie trzeba tam pojechać rowerem przez las i klify, bo z nich widać najlepiej turkusowy (!!!) Bałtyk. Inni goście są na szczęście w tym wieku, że nie biegają po obiekcie krzycząc głośno, a wręcz przeciwnie, można z nimi cudnie pokonwersować przy posiłku, a także w ciepłe letnie wieczory (uściski dla Zuzi, Tomka i Ewy!). Wrócimy. Nie raz. To piękny kawałek Polski, piękne miejsce i piękni ludzie. Dziękujemy za bezcenny czas z Wami i do zobaczenia. Ewa i Leszek.

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Dziękujemy pięknie i do zobaczenia :)


5

Są takie miejsca co po prostu robią wrażenie i to jest jedno z nich. Miejsce przygotowane z pasją, gustem i klimatem. Przepiekny ogród, w którym każdy znajdzie przestrzeń dla siebie aby w ciszy i spokoju odpocząć. Pensjonat, z którego nie chce się wychodzić, bo po prostu dobrze się w nim czujesz. Gospodarze dbaja o komfort gości, są mili, przyjaźni i przygotowują pyszne śniadania. Do plaży blisko spacerkiem, ale dla tych co chcą podjechać pod wydmy jest sporo miejsc parkingowych i nawet w długi weekend było gdzie zaparkować. Pogoda nad morzem może być kapryśna ale Sylwia i Leszek stworzyli fantastyczne miejsce do odpoczynku. POLECAM!!!

Gospodarz: Leszek
2023-10-04

Dziękujemy za ciepłe słowo i do zobaczenia!


5

Opinia typu krótka, ale konkretna: Zdjęcia i opinie nie oddają tego, jak pięknie i serdecznie jest Nad Łąkami. Po prostu przyjedźcie, zapomnijcie o swoich problemach i cieszcie się chwilą, bo zdecydowanie jest czym się cieszyć. Jedzenie pierwsza klasa 👍

Gospodarz: Leszek
2023-06-07

Dziękujemy i powodzenia w sesji egzaminacyjnej💪👍


5

Wspaniale miejsce, pyszne jedzenie, swietni Gospodarze - Leszek odpowiada na wszelkie prosby super sprawnie. Bardzo polecamy! ❤️

Gospodarz: Leszek
2023-05-16

Dziękujemy za Waszą młodzieżową energię :) i do zobaczenia!!


5

Spędziliśmy tutaj przedłużoną majówkę, pogoda może nie rozpieszczała wysokimi temperaturami, ale ciepła, serdeczna atmosfera i sam urok tego miejsca zdecydowanie nadrobiły to, na co wpływu nie mamy. Od momentu przekroczenia progu czuć, że miejsce to jest efektem pasji osób je tworzących, którzy nadal wkładają w to mnóstwo pracy i serca. Wszystko zostało stworzone, żeby przyjechać i po prostu wyciszyć się i odpocząć, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie- spokojne spacery po plaży, piękny słowiński park narodowy, trasy rowerowe, pyszne jedzenie w okolicy albo można zostać nad łąkami i odpocząć w cudownym ogrodzie lub spędzić czas z książką w środku. Ogród i wnętrze same w sobie mówią o dobrym smaku i guście gospodarzy, jest to idealne połączenie między pięknym i przytulnym, a wspólne śniadania (pyszne swoją drogą) z pozostałymi goścmi były niezwykle miłą niespodzianką i okazały się idealną okazją, aby dowiedzieć się co warto zobaczyć, gdzie się wybrać lub co zjeść i najzwyczajniej w świecie dały możliwość poznania ciekawych ludzi. Z całego serca serdecznie polecamy!

Gospodarz: Leszek
2023-05-11

Dziękujemy za tyle miłych słów i do zobaczenia :)


5

Ludzie !!!!! Majówka 2023 w Dębinie "Nad Łąkami" to był cudownie spędzony czas. To miejsce jest zaczarowane. Gospodarze - Sylwia i Leszek - stworzyli miejsce, które ma same plusy i jeden minus (o nim na końcu :)). Dom gościnny, bardzo czysty, jasny, pięknie urządzony. Zarówno w pokojach, jak i w części wspólnej widać dbałość o wygodę gości. Ogromne zaskoczenie to - gorące kaloryfery w łazienkach - to rzadkość, a nawet wyjątek - dziękujemy. Tutaj jest cicho, słychać śpiew ptaków, można się lenić, czytać, spać, spacerować, biegać, jeździć na rowerze i ...... co tam sobie jeszcze zażyczycie. Śniadania i obiady, przygotowywane przez Sylwię, a serwowane gościom przy wspólnym stole, to świetny pomysł. Codziennie dłużej przy nim gadaliśmy, a rej wiódł uroczy Leszek. Gospodarze to ludzie z poczuciem humoru, inteligentni, oczytani, z którymi żal się rozstawać. Widać, że lubią ludzi i potrafią szybko nawiązać kontakt zarówno z młodymi, jak i ze starszakami (to My ;)). W okolicy Dębiny jest wiele cudownych miejsc do zwiedzenia. Nad morze jest bardzo blisko. Jedźcie do domu "Nad Łąkami" to się sami o tym wszystkim przekonacie. A teraz ten minus, na który pewnie czekacie - 6 DNIOWY POBYT TUTAJ TO ZA KRÓTKO. Trudno się rozstać z Sylwia i Leszkiem, ich cudnym domem i z fajnymi młodymi ludźmi, którzy przebywali na "naszym turnusie". Dziękujemy za wszystko. Bożena i Andrzej z Poznania

Gospodarz: Leszek
2023-05-11

To Wy, nasi fantastyczni goście jesteście solą tego miejsca a my, mniej lub bardziej udolnie podążamy za Wami... :) Pozdrawiamy pięknie i do zobaczenia!


5

Niesamowite miejsce z klimatem. Urządzone z niezwykłym smakiem i wyczuciem. Czyściutko, wygodne łóżko i spokój. Piękny, zaczarowany ogród w którym można wypocząć po zwiedzaniu okolicznych atrakcji. Wspaniali gospodarze, przepyszne domowe jedzenie i cudowna atmosfera! Polecamy!

Gospodarz: Leszek
2023-05-11

Dziękujemy baardzo i pięknie pozdrawiamy :)


5

Gospodarze sprawili, ze czuliśmy się jak w domu. Cudowni właściciele, przepiękne miejsce, bardzo spokojna okolica i blisko do plaży. Czyściutko, zadbane widać ze wkładają w to całe swoje serce. Śniadania przepyszne! Na pewno tam wrócimy♥️

Gospodarz: Leszek
2023-05-11

Dziękujemy pięknie i serdecznie Was pozdrawiamy :)


5

Cudowne miejsce, przecudowni gospodarze! Nad Łąkami położone jest idealnie na każdy rodzaj odpoczynku, zarówno ten aktywny jak i bardziej leniwy - plaża, lasy, widoki z klifów, parę malowniczych miejscowości, muzeów i skansenów w pobliżu. Czyste, przytulne pokoje, mnóstwo miejsca na „chillout” dookoła domków. Miejsce wyglada jeszcze lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach. Jedzenie (śniadanie i obiadokolacje) absolutnie przepyszne, szybko zrezygnowaliśmy z jakichkolwiek pomysłów o jedzeniu w pobliskich restauracjach. Wielką zaletą miejsca są na pewno gospodarze, dzięki którym można się poczuć tam jak w domu. Zdecydowane 6/5. Będziemy wracać!

Gospodarz: Leszek
2023-04-24

Dziękujemy za miłe pogaduchy o jedzeniu też :) a Wasze "Trójmiejskie" sugestie przetestujemy przy najbliższej okazji... Do zobaczenia w Dębinie S&L


5

Cudowne miejsce, wspaniała atmosfera, uroczy ogród, przepyszne śniadania i obiadokolacje. Właściciele sympatyczni, bezpośredni, służący poradami. Super weekend 😃 Na pewno postaramy się tu wrócić. Pozdrawiamy. Ania i Marek

Gospodarz: Leszek
2022-10-11

Pięknie dziękujemy za miły, wspólny czas i ... do zobaczenia! Sylwia z Leszkiem:)


5

Gorąco polecam. Było fantastycznie, brak internetu i dostępu do TV był tylko na plus. Gospodarze miejsca pomocni i przemili, jak trzeba było podpowiedzieć fajną trasę rowerową czy na spacer chętnie służyli radą. Jedzenie (śniadania) smaczne, przepiękny ogród, do plaży blisko. Chętnie jeszcze wrócimy.

Gospodarz: Leszek
2022-10-11

Hello! czekamy na Was i TV też Wam wyłączymy :)) S&L


5

W krótkich, żołnierskich słowach: przecudowne miejsce w bardzo dobrej cenie. A w trochę dłuższych… Świetni właściciele, bardzo kontaktowi, tworzący wspaniałą atmosferę przy każdym posiłku - a także poza nimi! Z każdym problemem można się do nich zwrócić w nocy o północy. Przepyszne posiłki, codzienne posiadówki z innymi mieszkańcami i właścicielami, z mnóstwem przepysznych, niecodziennych dodatków do wyboru (krem z groszku szczególnie zapadł mi w pamięć 😉) na stole + równie smaczne większe danie „większe”, codziennie inne! Dla wielbicieli zdrowego życia i trzymania linii - gorąco polecam! Wszystkie pokoje, przestrzenie wspólne, „zewnętrze” domków - prześliczne, utrzymane we wspaniałym stanie, bardzo gustowne, cieszące oko. Stoliki w ogrodzie, gdzie można się rozsiąść z popołudniową kawą wśród kwiatów, salonik cieszący oko, gdzie można skorzystać z biblioteczki, ogródek z zieloną trawką, na której można się wyciągnąć lub skorzystać z dostępnych leżaków. Super altanka, gdzie można usiąść z książką lub wypić winko z przyjaciółmi wieczorem wśród migoczących lampek. Blisko do wielu fantastycznych miejsc: spacerem do pięknej plaży z klifem, Ustki, Rowów, jeziora Gardno (dla każdego wielbiciela_lki sportów wodnych), bliskość Słowińskiego Parku Narodowego, po którym można chodzić/jeździć (wypożyczalnie rowerów są dosłownie na każdym kroku). Generalnie: polecam każdemu wielbicielowi życia slow life, chcącemu się odciąć od zasięgu i spraw codziennych, a przy okazji zrelaksować się w przemiłym towarzystwie! Ja na pewno tu wrócę ☺️

Gospodarz: Leszek
2022-10-11

Patrycjo, w krótkich żołnierskich słowach: dziękujemy! A w trochę dłuższych... czekamy na Ciebie :)


1

Miejsce przeurocze, piękny design, zadbany ogród. Miejsce teoretycznie idealne do odpoczynku ale człowiek boi się oddychać. Niestety właściciele są dziwni a szczególnie p. Leszek, przechodzi ze skrajności w skrajność. Raz był dosadnie przemiły, innym razem strofował mnie jak licealistkę. O właścicielce raczej już nie wspomnę. Z tego miejsca państwo zrobiliście świątynię a nie miejsce do odpoczynku. Trzeba się ściśle stosować do zasad. Że przyjechałam o pół h za wcześnie, że nie dość uważnie słucham co się do mnie mowi, że myszkuję po szafkach w ogólnodostępnej kuchni, że (nie mój) pies nie jest na smyczy, że moja córka za głośno rozmawia z obecnymi tu koleżankami i przeszkadzają dorosłym. Przyjechałam z dwójką dzieci lat 6 i 9 oraz średnim psem. Naprawdę starałam się szanować ich zasady, ale miałam wrażenie, że bez przerwy musiałam na coś uważać, że zrobię coś nie tak. Nasz pokój północny był ok, niestety brakowało chodniczka w łazience a także codziennie trzeba by się prosić o papier toaletowy i worki na śmieci (w miniaturowym śmietniczku na cały apartament) zatem sama się zaopatrzyłam w sklepie bez proszenia się :) Nie wspomnę o ręcznikach, których wiedziałam, że nie będzie, nie rozumiem tylko dlaczego? W ogromnej przepięknej kuchni można sobie co najwyżej zagotować wodę na herbatę, czego się nie spodziewałam, zatem mogłam zapomnieć o ewentualnym odgrzaniu dzieciom małej przekąski kiedy nie chciało nam się chodzić do restauracji. Niestety apartamenty z aneksami były już zajęte, zatem liczyłam na coś więcej niż tylko podziwianie ich kuchni. Śniadania owszem smaczne, ale minimalistyczne i na pewno jeden mały naleśniczek lub owsianka zaprawiona curry to dla nich nie to albo za mało, o dokładce drugiego bądź więcej naleśnika można było tylko pomarzyć. Obiadów tutejszych nie jadaliśmy ale też były bardziej skomponowane pod dorosłe osoby niż ewentualnie coś prostszego dla dzieci. Ponadto nie było wiadomo co będzie na obiad, więc tym bardziej nie korzystaliśmy. Ostatniego dnia zostałam przy innych gościach prowokacyjnie zapytana przez p. Leszka: co mnie tutaj tak unieszczęśliwia. No niestety dużo tego, ale nie miałam ochoty dyskutować. Dziękuję. Więcej tu nie przyjedziemy. To jest miejsce dla grzecznych dorosłych. 

Gospodarz: Leszek
2022-10-11

Pani Marto, dziękujemy za opinię i czas poświęcony na jej napisanie. A teraz, jeśli Pani pozwoli, kilka uwag: Tak, należy stosować się do zasad, które obowiązują i o których informujemy naszych gości. Godziny przyjazdu i wyjazdu są "sztywne" i one pozwalają nam przygotować dla Was pokoje, których się nie wstydzimy. Dzieci, które zapraszamy nie mogą zdominować innych gości. Wiemy, że wymaga to pewnej troski ze strony rodziców ale jak widzimy czasami wymagamy zbyt wiele... :) W pokoju na " dzień dobry" są dwie (2) rolki papieru toaletowego, jeśli codziennie je Pani zużywała, to należało nam o tym powiedzieć i zgrzewka wspomnianego papieru byłaby do Pani dyspozycji :) Kosz na śmieci, czego Pani być być może nie zauważyła (słuchanie ze zrozumieniem) jest w kuchni a w łazience jest mały, podręczny koszyczek na: płatki kosmetyczne, patyczki np. do uszu etc. Ręczników nie ma dla tego, że nie posiadając hotelowej pralni chemicznej nie jesteśmy w stanie doprać ręczników, których goście używają niezgodnie z przeznaczeniem... Owszem, w kuchni można odgrzać posiłek dla dzieci ale Pani o tym podczas swojego pobytu nigdy nie wspomniała. Owsianek nie "zaprawiamy curry" a dokładki naleśników i innych ciepłych dań zawsze są przewidziane i... tyle komentarza odnośnie śniadań. Opinii o obiadach, których Pani nie jadła ale chętnie skomentuje, to ja nie będę komentował, ale to zapewne info od Pani Patrycji :)) I na zakończenie, trudno o dyskusję, skoro argumentów brak... Pozdrawiam Leszek i ta, której imienia się nie wymienia :)))


5

Bardzo przyjazne miejsce :) polecam nawet w deszczową pogodę, można się zaszyć w cichym kąciku na wygodnej kanapie przy biblioteczce, pograć w karty, planszówki albo kontemplować w ogrodzie na sofie - huśtawce. Jest miło i bez spiny ;) Okolice również wyjątkowo piękne, lasy, łąki, jezioro i morze :) Wypoczęliśmy bardzo, choć pobyt tylko 7 -dniowy, dziękujemy i do zobaczenia!

Gospodarz: Leszek
2022-09-19

Pięknie dziękujemy i... do zobaczenia :)


5

Po spędzeniu urlopu w magicznym miejscu , które tworzą każdego dnia Sylwia z Leszkiem , na nowo pokochałam wakacje nad Bałtykiem. Czułam się jak u babci na wakacjach, cisza spokój pyszne jedzenie niewielkie grono wczasowiczów które integruje się przy wspólnych posiłkach. Niewymuszona uprzejmość i pozytywna energia domu sprawiła że ani Wi-Fi ani tym bardziej TV jest niepotrzebne. Córka zakochana w gospodarzach z którymi codziennie rano "mieszała w garach" prosząc o specjały Sylwii. Jest to jedno z nielicznych miejsc do których zamierzam wracać regularnie co roku. Mała miejscowość ratuje od tłoku i całego jarmarku nadmorskiego, A jednocześnie bliskość Rowów czy Łeby daje wiele możliwości. Dziękujemy za super czas spędzony z wami i piszemy się na przyszły rok. ( oczywiście w tym samym czasie co Karolina z Ignacym :)).

Gospodarz: Leszek
2022-09-19

Dziękujemy i czekamy na Was :)