Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: 1 tygodni temu

Villarada

Kiedyś z wakacji wysyłało się pocztówki. Człowiek szedł na pocztę, wybierał ładny obrazek, kupował znaczek i pisał pozdrowienia. Dzisiaj nikt o tym nie pamięta, bo wystarczy pstryknąć zdjęcie telefonem i już po chwili wszyscy wiedzą co i gdzie. Niby prościej i szybciej, ale jednak bez klimatu.

W połowie drogi z Poznania do Berlina, w sąsiedztwie polskiego Rio de Janeiro, w wąskim przesmyku między dwoma polodowcowymi jeziorami leży dom, który jest żywą widokówką do natychmiastowego zamieszkania. Po wielu schodkach pod górę dojdziecie do zbudowanej w latach 30-tych willi, która mogłaby być bohaterem Sensacji XX wieku. Podobno niegdyś był to dom wakacyjny majętnych Berlińczyków. Dochodzą nas również słuchy, że w czasie II wojny światowej mieściła się tu kwatera dowództwa armii niemieckiej. Prawda może być jednak zupełnie inna.

W Łagowie u podnóży zamku Joannitów życie toczy się leniwym, wakacyjnym rytmem. Kiedy już zjecie wyborne śniadanie na tarasie obrośniętym winoroślą i przeczytacie świeżą prasę leżąc w hamaku, możecie wybrać się na wycieczkę rowerową zacienionym szlakiem wśród bukowych lasów albo wykąpać w turkusowych wodach łagowskich jezior. Pochłonąć wędzoną rybkę, zapijając świebodzińskim piwem, pertraktować inteligencko o kinematografii podczas Lubuskiego Lata Filmowego i zapomnieć o pędzącej codzienności. Pakujcie walizki i poznajcie to urocze miasteczko na końcu świata.

Marcin Rada

Marcin - architekt, tato Gucia i Agatki, pasjonat starych budynków, nieszczędzący wysiłków w odratowywanie i transformacje starych mebli, gratów, szop czy stodół, lubiący gotować, pędzić cydr z owoców z zapomnianych okolicznych sadów owocowych. Villarada to spełnione marzenie, które wymagało mnóstwa zaangażowania, kreatywności, poszanowania do lat 30-tych i zainwestowania mnóstwa czasu i pieniędzy. Pensjonat nie byłby jednak tym samym cudownym miejscem bez wspaniałej gospodyni. Pani Dorota wie co w trawie piszczy, zaparzy herbatę, doradzi i zawsze uraczy serdecznym uśmiechem. Wyjątkowa, pełna energii i ciepła. Często ukrywa się pomiędzy rabatami, bo uwielbia pracę w ogrodzie. To właśnie do niej możecie zwrócić się z prośbą o pomoc, porozmawiać i podpytać co, gdzie i jak. Dzięki niej w willi pachnie pysznym jedzeniem, pościel lśni bielą, a atmosfera jest naprawdę domowa.
willa na wzgórzu z 5 pokojami dla łącznie 18 osób
serwujemy śniadania z wykorzystaniem lokalnych produktów i owoców z sadu
zwierzaki są mile widziane
mamy dla Was rowery i kije do nordic walking
z okien pensjonatu możecie podziwiać Jezioro Łagowskie
baza wypadowa do zwiedzania zabytków Łagowa i pięknej okolicy

Lokalizacja

  • Nad jeziorem
  • W mieście

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania dodatkowo płatne
  • Dostęp do kuchni dla Gości
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Blisko atrakcji
  • Można ze zwierzakami
  • Rowery
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Kominek
  • Prywatna łazienka
  • Plac zabaw
  • Łóżeczko dla dziecka
  • Łóżko małżeńskie
  • Wyjątkowy widok z okna

Lokalne produkty

  • Jajka
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce
  • Cydr
  • Pieczywo
  • Przetwory
  • Ciasta

Gdzie będę spać?

To, co powinniście wiedzieć: willa znajduje się w Łagowie, a obok jest ulica, przez którą jeżdżą samochody. Jeśli szukacie oddalonej od cywilizacji chatki - powinniście jeszcze się rozejrzeć.

Każdy pokój ma swoją prywatną łazienkę z suszarką do włosów i ogrzewaniem podłogowym. Zapewniamy też komplet...
pościeli i komplet ręczników. W każdym pokoju znajdują się: torba i koc plażowy oraz dodatkowy koc dla zmarzluchów.

W przytulnej kuchnio-jadalni oprócz pysznego śniadania czekają na Was miejscowe mapy i książki opisujące okolice. W pokojach nie znajdziecie telewizorów. Mamy jeden w świetlicy wyposażonej w wygodne fotele.

Aeria - 2-osobowy pokój z balkonem,
- z widokiem na Łagów i zalesione wzniesienia miasta,
- podwójne łóżko,
- trzecia osoba może spać na przygotowanej dostawce, którą jest rozkładana sofa,
- na wyposażeniu jest też fotel, szafa, komoda i stylowa bieliźniarka.

Sole I - 2-osobowy z balkonem,
- trzecia osoba może spać na przygotowanej dostawce, którą jest rozkładana sofa,
z widokiem na Łagów,
- wyposażony w podwójne łóżko, które można ustawić w układzie 2 łóżek jednoosobowych,
- w pokoju znajduję się również: sofa, fotel, szafa oraz stolik.

Sole II - 2-osobowy pokój, który w razie potrzeby zmieści łóżeczko dziecięce,
- widok na nasz magiczny ogród od strony wschodniej,
- wyposażony w wygodne podwójne łóżko, które w razie potrzeby może być ustawione w układzie łóżek pojedynczych,
- w pokoju znajdziecie również fotel, komodę, stolik nocny oraz wnękę ubraniową z wieszakiem i półkami.

Pokój ten można połączyć z pokojem SOLE I i stworzyć dwupokojowy apartament z dwiema łazienkami. Łączy je bowiem mały korytarzyk, który jest zamykany od strony wspólnych schodów.

Terra - dwupokojowy apartament dla maksymalnie 6 osób,
- dwa jasne pokoje,
- duży pokój wyposażony w dwa drewniane łóżka, sofę i dwa fotele, stolik z krzesłem i szafę.
- mały pokój zawiera podwójne łóżko, fotel oraz komodę.

Aqua - 2-osobowy pokój z kominkiem dla 4 osób,
- widok na Łagów i gęsto zalesione wzniesienia,
- wyposażony w podwójne łóżko, rozkładaną sofę, stylową szafę ubraniową oraz oraz komodę,
- klimat pokoju tworzy też nowoczesny żeliwny kominek,
- prywatna łazienka nie jest usytuowana bezpośrednio w pokoju – łazienka znajduje się na korytarzu, jest ona jednak przeznaczona jedynie dla gości tego pokoju.
więcej

Co będę jeść?

Jemy sezonowo, świeżo, domowo i zawsze przepysznie. Posiłki celebrujemy we wspólnej kuchni połączonej z jadalnią lub na tarasie. Na Wasze życzenie, w godzinach od 8.30 - 10.00 serwujemy pyszne śniadania. Obmyte deszczem warzywa i owoce prosto z ogródka w towarzystwie listy przebojów Trójki, wędzoną sieję... z jeziora, domowe konfitury, jajka od kur szczęśliwych, jeszcze ciepły chleb i aromatyczną kawę.

Jeśli chcecie pichcić po swojemu do dyspozycji macie w pełni wyposażoną wspólną kuchnię, która jest miejscem miłych spotkań i rozmów.

Miłośników śliwek i papierówek prosto z drzewa uspokajamy. Nasz ogród z sadem owocowym jest do Waszej dyspozycji. Częstujcie się jabłkami, czereśniami, śliwkami, gruszkami i brzoskwiniami do woli.

W Łagowie znajdziecie wyśmienite miejsca na obiad, kolację i deser:
- Stolarnia Cafe to miejsce, w którym kawa jest naprawdę mocna, ciasta pyszne a właściciele, uprzejmi i żywo zainteresowani swoimi gośćmi. Surowe wnętrze dawnego warsztatu zostało urządzone ze smakiem i poszanowaniem tradycji.
- Restauracji pod Lipami, w której zjecie pyszne ryby wędzone oraz ryby w occie.
- Ogrodu smaków, gdzie zamówicie świeżego pstrąga, napijecie się lokalnego piwa m.in z browaru Świebodzin oraz zjecie pyszne słodkości.
- Restauracji w łagowskim zamku, w której podawane są eleganckie dania kuchni polskiej i wykwintne dania kuchni europejskiej. Pssst, warto się tam wybrać nawet na małe co nieco i zobaczyć pięknie obrośnięty wicią roślinną dziedziniec zamku.
więcej

Czy nie będę się nudzić?

Możecie oczywiście przeleżeć cały pobyt w hamaku czytając książki, ale lubuskie tereny i atrakcje Łagowa są tak kuszące, że będzie Wam ciężko tego dokonać. Pakiet "aktywne wakacje" jest skomponowany według Waszych potrzeb i oczekiwań.

Zachęcamy do zwiedzania okolicy rowerami. Jeśli nie macie swoich...
– chętnie nieodpłatnie udostępnimy Wam nasze rowery, które choć wysłużone, ciągle żwawo wożą chętnych po urokliwej okolicy Villarada.

Miłośnicy zabytków znajdą tu wspaniałe pałace, parki, piękne zamki, wspaniale zachowane mury obronne niewielkich średniowiecznych miasteczek, tajemnicze fortyfikacje - jedne z najpotężniejszych w Europie.

Jezioro Trześniowskie, to jedno z jezior nad którym leży Łagów, jest bardzo głębokie i czyste. To prawdziwy raj dla nurków. Tym bardziej, że w jego wodach podobno spoczywa ukryty skarb joannitów. Ta stara legenda zyskała na popularności, gdy kilka lat temu na polach w niedalekiej Sieniawie odkryto cenny zbiór monet.

Fanom kajakarstwa polecamy genialny i długaśny (220 km) Lubuski Szlak Wodny: Sława - Santok.

Po pysznych rybkach i słodkich deserach warto wypróbować żółty szlak nordic walking: Łagów - Bukowiec - Łagów.

Łagów to prawdziwa lubuska perła w koronie jeśli chodzi o piękno, ale i kulturę. Zobaczcie na co jakich wydarzeń nie możecie ominąć:

- Festiwal Rock Blues i Motocykle - największe tłumy, tysiące bardzo różnych motocykli z całej Europy ściąga oczywiście parada motocyklowa.

- Jarmark Joannitów to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez łagowskich. Czeka tam na Was jarmark sztuki i rękodzieła, zabawy dla dzieci, opowiadanie legend, gotowanie bogracza średniowiecznego, robienie naczyń na kole garncarskim, korowód postaci historycznych ulicami Łagowa, turniej rycerski, degustacja jadła średniowiecznego, turniej łuczniczy dla wszystkich, pokaz i warsztaty tańców średniowiecznych i wiele, wiele innych.

- W połowie sierpnia w pocysterskim klasztorze w lubuskim Paradyżu-Gościkowie odbywa się „Muzyka w Raju”. Na festiwalu dominuje muzyka barokowa, a zaproszeni artyści zapewnią wam niezwykłe muzyczne doznania.

- Lubuskie Lato Filmowe - Łagów - Najstarszy Festiwal Filmów Fabularnych w Polsce.

- Weekendy otwartych winnic: oprócz delektowania się winem z różnych odmian winorośli, na stołach znajdą się naturalne produkty z winogron. Można będzie zakupić sadzonki. Dodatkowo lubuscy winiarze oprowadzą gości po swoich winnicach i opowiedzą wiele ciekawostek z dziedziny uprawy winorośli i produkcji wina. W tym czasie czynne dla zwiedzających będzie również Lubuskie Centrum Winiarstwa w Zaborze, w którym turyści znajdą niezbędne informacje na temat Szlaku Wina i Miodu, a także otrzymają mapę ułatwiając ułatwiającą dotarcie do lubuskich winnic.

Żeby zobaczyć wydmy, nie trzeba jechać nad morze, a wystarczy odwiedzić lubuskie. Wydmy śródlądowe mamy w Bojadłach, a powstały 10 tysięcy lat temu. Powstały ok. 10 tys lat temu, na terenach dawnych obniżeń, które wypełniały wody topniejącego lodowca.
więcej

Co dla dzieci?

Te, co skaczą i śpiewają, tańczą, krzyczą i kicają mają u nas pełne pole do popisu. W czasie deszczu mogą skakać po kałużach, grać w gry planszowe, a gdy świeci słońce będą zachwycone bujaniem się w hamaku. Teren wokół domu jest idealny do gry w chowanego i ganianego, a w ogrodzie na maluchy czeka plac... zabaw.
Mali rycerze, rycerki, książęta i księżniczki będą czuli się u nas jak ryby w łagowskim jeziorze. Bliskość zamków, fortyfikacji i starych zabudowań pobudzi ich wyobraźnię i pozwoli wczuć się w rolę średniowiecznych bohaterów poszukujących skarbów joannitów.

Na wycieczki bez tabletów wybierzcie się do:

- Wioski Indiańskiej May-położonej we wsi Jemiołów 3km od Łagowa.
- Muzeum Etnograficznego w Ochli.
więcej

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Czajnik
  • Balkon, taras
  • Suszarka
  • Żelazko

Last minute

Ile zapłacę?

Ceny pokoi

Sezon niski (od listopada do kwietnia) Sezon wysoki (od maja do października)
Pokój AERIA z balkonem (na piętrze) 160zł 190zł
Pokój AQUA(na parterze) 130zł 160zł
Pokój SOLE I z balkonem (na piętrze) * 160zł 190zł
Pokój SOLE II (na piętrze) * 130zł 160zł
Apartament rodzinny TERRA (na parterze) 260zł 310zł
Cała Villarada ** 800zł 1000zł

Śniadania

cena
osoba dorosła 25zł
dzieci w wieku 3-12 lat 20zł
dzieci do 3 lat bezpłatnie

*Pokoje Sole I i Sole II to pokoje dwuosobowe, z osobnymi łazienkami, połączone prywatnym korytarzem. Wspólnie mogą tworzyć dwupokojowy, rodzinny apartament.

Wszystkie ceny zawierają podatek VAT. W cenę pokoi nie jest wliczony podatek miejski w wysokości 2 PLN za osobę, za noc

W weekendy (piątek - niedziela) przez cały rok obowiązują ceny z sezonu wysokiego.

Podane ceny nie obowiązują w okresach świątecznych, w Sylwestra podczas długich weekendów oraz podczas lipcowego Zlotu Motocyklowego.

**) Istnieje możliwość wynajęcia całego domu, na następujących zasadach:
- minimalny okres pobytu - 3 dni,
- liczba osób: komfortowo 10- 12 osób dorosłych + 2-4 dzieci,
- max 14 osób dorosłych + 4 dzieci,
- cena wynajmu Villarada w całości dla 10 osób - 800zł* za 1 dzień (za każdą dodatkową osobę opłata 50zł od osoby za dzień)
- w w okresach świątecznych, w Sylwestra oraz podczas długich weekendów cena za dzień wynosi 1000zł

Zasady miejsca

Akceptowane zwierzęta:

duże psy, średnie psy, małe psy, koty
Minimalny okres wynajmu

W sezonie letnim oraz w weekendy minimalny czas pobytu to 2 noce. Pobyt na jedną noc jest możliwy w cenie będącej równowartością 130% ceny pokoju za dobę.

Płatności i warunki rezerwacji

Warunkiem potwierdzenia rezerwacji jest wpłacenie zaliczki w wysokości 30% ceny pobytu przez system Slowhop.
Bezkosztowe odwołanie rezerwacji jest możliwe w terminie do 30 dni przed planowanym przyjazdem.

  • Płatność gotówką na miejscu
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:15:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Spacerowa 24
  • 66-220 Łagów

Jak dojechać?

W Łagowie jedźcie prosto w kierunku Łagówek/Sieniawa, wg. szyldów na Spa Morena. Przejedźcie obok starego cmentarza po lewej i skręćcie w prawo w ul. 22 października. Villarada to pierwszy dom za czarnym drewnianym kościółkiem na górce.

Opinie


naprawdę fajnie

Villarada to przepiękne miejsce, otoczone baśniowym ogrodem, pełnym zakamarków i cichych kątów. W zasadzie wszystko punkt po punkcie zgodne z opisem. Pokoje przytulnie urządzone. Bardzo prosta i wygodna łazienka, z dużą kabiną prysznicową i odpowiednim ciśnieniem wody. Okolica malownicza, o wiejskim klimacie. Blisko do jeziora. Przepiękne krajobrazy. Śniadania różnorodne, każdy wyjdzie najedzony. Można również skosztować nietypowych specjałów, jak warzywny "pasztet" czy pasta ajvar. W mieście jest kilka miejsc, gdzie można zjeść obiad, zdecydowanie mniej poza sezonem niż w wakacje. Drugą opcją jest oddalona o kilkaset metrów Biedronka i ogólnodostępna kuchnia w Villarada. Dziękujemy za gościnę i pozdrawiamy!


w sumie ok

Piękna willa, bardzo ładne pokoje i bardzo miła pani Dorota. Ale: niewygodne materace i poduszki oraz bliskość bardzo hałaśliwej drogi, dodatkowo sporo schodów do pokonania, więc tylko dla sprawnych osób.


mistrzostwo świata

Villa rada gościom! Piękny pobyt, każdy dzień rozpoczynający się od pysznych śniadań uśmiechniętej i życzliwej pani Doroty: wspominam pesto i domowe konfitury! Po śniadaniu leżaki, hamaki, kawki, ławki, śliwki i jabłka z drzewa, ogniska do późna.. Tak można wypocząć! dziękujemy :)


mistrzostwo świata

Pobyt super 😊 wszystko zgodne z opisem. Miejsce urocze, pani Dorota ciepła i bardzo serdeczna osoba. Udało nam się wyłączyć od pędu dnia codziennego. Na pewno wrócimy 😊


mistrzostwo świata

Bardzo ciepłe przyjęcie sprawia,że człowiek czuje się tu jak u dobrej cioci na wakacjach. Śniadania bardzo dobre - dla tych wege i tych nie. Jedyny minus za drogę obok, śpiących czujnie może mierzić. Poza tym: bo-sko!


mistrzostwo świata

Villarada to piękne miejsce w przepięknej okolicy. Tworzą je ludzie z dobrą aurą- Pani Dorota, zawsze uśmiechnięta i chętna by podpowiedzieć gdzie wybrać się na pyszną kawkę i ciacho i jakie miejsca warto odwiedzić oraz Pan Marcin, właściciel willi, pełen werwy, emanuje pozytywną energią. Wieczorami pichci i do pokoi gościnnych docierają takie zapachy, ze trudno zasnąć;) a rano, razem z pysznym śniadankiem serwowanym przez Panią Dorotę, ląduje wyśmienity hummus lub pasta fasolowa przygotowana przez Pana Marcina. Lokalizacja willi bardzo dobra bo dość blisko centrum Łagowa, ale na tyle daleko, by złapać oddech. Willa znajduje się przy głównej drodze i słychać przejeżdzające auta. Ale już w ogrodzie za domem, gdzie są hamaki, leżaczki i domek zabaw, już ich nie słychać. Bardzo duży plus za lampki do czytania przy łóżkach. W pokojach czyściutko. Gdy tam trafiliśmy, od razu wiedzieliśmy, ze jesteśmy we właściwym miejscu - z pewnością jeszcze tam zawitamy:)


mistrzostwo świata

Miejsce stworzone z pasją i niesamowitą dbałością o szczegół! Dogodna lokalizacja oferująca ciszę i bliski dostęp do jeziora. No i pyszne śniadania!


mistrzostwo świata

Villarada jest niesamowicie urokliwa. To klimatyczna villa z historią w tle, niesamowicie gościnnymi gospodarzami, którzy sprawili, że czuliśmy się tak swobodnie jak w domu. Aż żal było wyjeżdżać. Z pewnością jeszcze tam wrócimy :) P.S. Marcin, twój cydr był wyśmienity ;-)