Zapisz Zobacz zdjęcia
Aktualizacja: ponad miesiąc temu

Pensjonat Kalmus

Takich miejsc jak to, nie zostawia się przygodnym spacerowiczom. Buduje się na nich piękne, klimatyczne pensjonaty, pokrywa je dachem ze stuletniej, ręcznie robionej karpiówki, daje okna z rozebranej ruiny pałacu i lampy z kolejowego dworca. Tak tworzy się duszę, temperament przychodzi z pierwszymi gośćmi i naturą podchodzącą pod same drzwi.

Na poranki przeciągane gorącą kawą i rozkołysane morskim powietrzem wieczory przy czerwonym winie przyjedźcie do Pensjonatu Kalmus. Dla czystych, pustych plaż, zapachu morza i szyszek i poczucia artystycznej wolności. Znajdziecie nas gdzieś pośrodku sosnowej rodziny, chwilę od brzegu morza. Kierujcie się śladami leśnych zwierząt, naszych codziennych śniadaniowych gości.

Krystyna Batruch

Wyjechałam z Polski z obrazem czołpińskiej plaży, pustej i tak pięknej, że wydawało się, że pamięć nie może jej jeszcze bardziej upiększyć. W różnych rejonach świata, daleko stąd przywoływałam ten obraz jak dobrą myśl. Zajęłam się sztuką we własnej galerii, a kiedy stałym klientom zabrakło miejsca na ścianach, wróciłam do obrazów z przeszłości i wsród zapachu sosen zbudowałam pensjonat.
Średnio odpowiada do 6 godz.
do prawie pustej plaży w Czołpinie 15 minut rowerem
w środku sosnowego lasu
rowery do wypożyczenia na miejscu
tylko dla osób dorosłych
specjalny pokój z wyjściem na taras dla gości z psami
plenery malarskie i fotograficzne

Lokalizacja

  • Nad morzem
  • Nad jeziorem
  • W lesie / na skraju lasu
  • Na wsi

Rodzaj noclegu

  • Pokoje i apartamenty

Wyżywienie

  • Śniadania w cenie noclegu
  • Lokalne produkty

Udogodnienia

  • Blisko nad wodę
  • Parking
  • Internet
  • Blisko lasu
  • Można ze zwierzakami
  • Plaża
  • Gospodarz na miejscu
  • Miejsce na ognisko lub grilla
  • Prywatna łazienka

Gdzie będę spać?

Pensjonat Kalmus nie ma bogatej historii stuletniego domostwa. Zbudowano go stosunkowo niedawno z szacunkiem do tradycyjnego budownictwa tych rejonów i wyposażono w sztukę malarską, do której gospodyni żywi szczególne uczucia.

Do dyspozycji gości mamy 6 urokliwych pokojów dwuosobowych z widokiem na...
las i poczuciem, że życie jest piękne o każdej porze dnia i ma zapach żywicy. więcej

Co będę jeść?

W pensjonacie Kalmus najważniejsze są śniadania, przedłużamy je do granic możliwości. Chrupiącego chleba są zawsze wystarczające ilości.
Nie podajemy obiadokolacji, gdyż większość naszych gości jest wtedy na plażach, w lasach, na rowerach, a nie lubimy odgrzewać. Wokół są za to znakomite adresy kulinarne,...
które polecimy bez zająknięcia nawet wyrwani z głębokiego snu. więcej

Czy nie będę się nudzić?

Jesteśmy miejscem przyjaznym artystom. Wszystko wokół woła o uwiecznienie na płótnie albo chociaż o zapis cyfrowy. Pomagamy otoczeniu zapraszając malarzy i fotografów. Regularnie odbywają się u nas plenery kobiece Farbiarni - zapraszamy.

Słowiński Park Narodowy to dawna kraina Słowińców. Niewiele się...
po nich ostało, ale można podziwiać unikatową przyrodę podczas wycieczek rowerowych i spacerów:
- panorama ruchomych wydm ze wzgórza Rowokół (wejdźcie koniecznie na wieżę widokową)
- Czołpino (latarnia, plaża, wydmy)
- Kluki - skansen wsi Słowińców
- nauka windsurfingu na jeziorze Gardno
- Łeba - gofry, lody i uciekać:)
- Smołdzino ze starym kościołem z 1632 roku
- jezioro Łebsko, trzecie co do wielkości jezioro w Polsce
więcej

Co dla dzieci?

Zapraszamy tylko dorosłych gości.

Na wyposażeniu

  • Ręczniki
  • Pościel
  • Suszarka
  • Bez telewizora

Ile zapłacę?


210 zł - za pokój ze śniadaniem dla dwóch osób

Zasady miejsca

Płatności i warunki rezerwacji

  • Płatność gotówką na miejscu
  • Przelew
Godziny przyjazdu i wyjazdu
  • Przyjazd od godziny:14:00
  • Wyjazd do godziny:11:00
Adres
  • Smołdzinski Las 18A
  • 76-214 Smołdzinski Las

Opinie


mistrzostwo świata

Czas nie ubłagalnie pędzi, i już prawie miesiąc od pleneru. Wracam ciągle myślami i za każdym wspominaniem czuję, że opuściłem cudowne miejsce, i wspaniałych ludzi tak pięknie splatających się pozytywną energią. Ach to teraz tylko żal i żal, że się coś skończyło a jeszcze daleko, kiedy powróci. Szanowna Krystyno, założycielka tego Edenu, z takim gustem i poczuciem tego co dobre, szczere, prawdziwe, jakże się cieszę na ten zaszczyt poznania. Piszę, że pamiętam, a nawet więcej mam dowody na pamięć moje liczne fotografie, które dają mi teraz szansę powracania do Smołdzińskiego Lasu i Kalmusa. Pamiętam nasze ciepłe rozmowy i te spojrzenia szeroko otwarte, ...... (frag. koresp.) WB


mistrzostwo świata

W Kalmusie byłam z moją lepszą połówką nie raz i zapewne również nie raz ponownie się tam znajdę. Pozwolę sobie zamieścić moją opinię o nim, którą wypracowałam na facebooku: ,,Długo się zbierałam, żeby w końcu coś napisać - trudno było znaleźć mi słowa. Zacznę może nieco sztampowo - piękna, spokojna okolica w sąsiedztwie Słowińskiego Parku Narodowego, schludnie, starannie urządzone pokoje, niezwykła dbałość o dobór produktów do codziennych posiłków. To miejsce zasługuje jednak na coś więcej, niż typowa opinia ze stron polecających tysiące identycznych ośrodków. Ma w sobie coś niezwykłego, coś co bardzo trudno odnaleźć w dzisiejszych czasach nieustannej pogoni. To przestrzeń odgrodzona od świata pędzącego nieustannie do przodu - dająca poczucie zawieszenia w czasie i głębokiego spokoju, którego tak często Nam brakuje. Ludziom zakochanym w typowych ośrodkach z przemykającym cichcem personelem i wszechobecnym snobizmem odradzam to miejsce. Przyjeżdżając do ,,Kalmusa" próżno szukać typowego hotelowego klimatu - atmosferę tutaj łatwiej przyrównać do wyjazdu do dalekiej rodziny lub starych dobrych znajomych, z całą jego serdecznością i poczuciem, że nie jest się tutaj ,,kimś obcym"; Oczarowuje również sam wystrój pensjonatu, twór artystycznej duszy - od ogólnej jego formy do najdrobniejszego szczegółu, dzięki czemu nie tylko cały budynek, ale każdy jeden pokój zachwyca indywidualnym, przytulnym nastrojem. Jeżeli ktoś szuka czegoś więcej niż tylko kawałek podłogi i łóżka pomiędzy turystycznymi atrakcjami, jeśli naprawdę chce odpocząć i odciąć się od codziennego świata, cicho usiąść po północy z gorącą herbatą na kanapie w towarzystwie dobrej książki - lub gwiazd i zapachu lasu, jeżeli preferuje przesiadywanie na tarasie - gorąco polecam to miejsce. Zawsze będzie mnie z nim łączyć wiele wspomnień i bardziej niż chętnie będę do niego wracać."


mistrzostwo świata

Miejsce ciche, w które widać, że została włożona masa pracy i masa serca. Piękny dom zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Idealne miejsce jeśli chce się wyjechać gdzieś gdzie nikt się nie śpieszy, można wszystko zrobić powoli, we własnym tempie. Obudzić się i zejść na pyszne śniadanie, napić się dobrej kawy i pozachwycać wspaniale urządzoną kuchnią. Albo wziąć filiżankę i wyjść na zewnątrz na taras czy na trawnik. Przemiła właścicielka dbająca o swoich gości. Bardzo polecamy :-)


naprawdę fajnie

Właścicielka sympatyczna, budynki i posiadłość urocze oraz dobrze wkomponowane w naturę, okolica spokojna i piękna, śniadania wyśmienite, atmosfera wspaniała. Idealne na dłuższy wypad, na książkę, spacery i fotografowanie. Polecamy serdecznie :)